Warszawskie Linie Turystyczne
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4571
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
To może od razu cały transport publiczny rozdzielić między ZDM i Zarząd Zieleni, na pewno gorzej to by nie było, za to w końcu byłaby jakaś perspektywa na zmiany na lepsze 
Zarząd Zieleni? W sumie już mamy wiaty z roślinnością na dachu 
No nie wiem, z reguły w miastach, gdzie publiczny transport zbiorowy jest instytucjonalnie połączony z drogownictwem, nieraz dostaje po posladkach.
No nie wiem, z reguły w miastach, gdzie publiczny transport zbiorowy jest instytucjonalnie połączony z drogownictwem, nieraz dostaje po posladkach.
Ale może gdyby tylko organizatora (ZTM) wchłonął ZDM, a przewoźnicy zostaliby bez zmian to by nie było takie głupie ?
Odpadłoby wzajemne uzgadnianie projektów drogowych, przesyłanie sobie wzajemne projektów zmian organizacji ruchu itp., pętlami zarządzałaby ta sama jednostka co jezdniami itd. A komórki związane z samymi rozkładami, nadzorem ruchu itp. i tak przejęłaby w całości nowa jednostka...
Odpadłoby wzajemne uzgadnianie projektów drogowych, przesyłanie sobie wzajemne projektów zmian organizacji ruchu itp., pętlami zarządzałaby ta sama jednostka co jezdniami itd. A komórki związane z samymi rozkładami, nadzorem ruchu itp. i tak przejęłaby w całości nowa jednostka...
-
Matt Cubis
- Posty: 738
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Uzgadnianie projektów drogowych wciąż by istniało, po prostu przesyłane by były między wydziałami, a nie między instytucjami. Ponadto wciąż zostaje organ zarządzający ruchem zatwierdzający projekty. No, ale na pewno nie byłoby sprzeczności interesów między ZDM, a ZTM, jak teraz czasami bywa.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Co oznacza, że w ogóle nikt by nie bronił sfery ZTM przed sferą ZDM.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Matt Cubis
- Posty: 738
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
A teraz broni? XD
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tak. Czy zawsze skutecznie, to inna sprawa, ale tak.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Kilka miast taki układ ćwiczy. Tam to jest dopiero bardak (nie używając dosłownego określenia domu publicznego).
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
A Kraków z jakiegoś powodu ZTP sobie nie tak dawno wydzielił.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Wy wszyscy, którzy coś takiego postulujecie - czy możecie spróbować oddzielić niechęć do obecnej ekipy ZTM/dyrekcji/decyzji od postulatów strukturalnych zmian?mb112 pisze: ↑13 lis 2024, 19:18Ale może gdyby tylko organizatora (ZTM) wchłonął ZDM, a przewoźnicy zostaliby bez zmian to by nie było takie głupie ?
Odpadłoby wzajemne uzgadnianie projektów drogowych, przesyłanie sobie wzajemne projektów zmian organizacji ruchu itp., pętlami zarządzałaby ta sama jednostka co jezdniami itd. A komórki związane z samymi rozkładami, nadzorem ruchu itp. i tak przejęłaby w całości nowa jednostka...
Łączenie drogowców i transportowców nigdy nie wychodzi na zdrowie transportowi. Nigdy.
Zresztą - jak już wskazano - i tak istniałby organ (Biuro) akceptujące organizacje ruchu, i tak byłoby biuro nadzorujące taką superjednostkę (pamiętacie, jak BDiK zmusił ZTM do zmian charakteru licznych przystanków? a to nie było jedyne takie ręczne sterowanie)... presja na transport byłaby jeszcze większa. Presja negatywna, bo dyrektor tejże superjednostki musiałby "wyważać wszystkie racje".
Można i trzeba krytykować decyzje ZTM, ale proponowanie połączenia i sugerowanie, że to na pewno uzdrowi sytuacje jest czymś więcej niż wishful thinking.
...a wszystko zaczęło się od dyskusji o promach przez Wisłę
A na koniec takiego łączenia mrówczą robotę merytoryczną na dole piramidy i tak wykonywałyby te same osoby, które wykonują obecnie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
https://gazetakrakowska.pl/koniec-z-ksi ... 1-18848939
I generalnie chyba nowemu prezydentowi się to nie podoba.
Generalnie w mieście jest problem, że w wielu przypadkach kompetencje się nakładają, jednostki się nie dogadują itp. Chociaż faktycznie w dużej mierze to chyba zależy od ludzi, a nie od struktury, czasem jest tak że można się łatwo dogadać 'na dole', a czasem się trzeba bez sensu wymieniać pismami i czekać. I kolejny problem, że właśnie merytoryczne decyzje powinny zależeć od kompetentnych osób, a nie od nacisków i ręcznego sterowania z góry.
W tym tekście ZTP wspomniane jest tylko raz - i wcale nie w kontekście likwidacji/łączenia. Zapowiadane są zmiany na poziomie biur miasta. Inny poziom decyzyjności.KM pisze: ↑14 lis 2024, 12:02https://gazetakrakowska.pl/koniec-z-ksi ... 1-18848939
I generalnie chyba nowemu prezydentowi się to nie podoba.
Wpłynęła jedna oferta od firmy Bracia Skrzypczyńscy.alojz pisze: ↑08 lis 2024, 19:22ZTM ogłosił przetarg na 7-letnią obsługę linii promowych. Promy rocznik min. 2024.
https://ztmwaw.ezamawiajacy.pl/pn/ztmwa ... 67/details