Wypadki i awarie - 2025
Moderator: vernalisadonis
Nie da się przewidzieć wszystkiego - czasu i miejsca awarii. Rozumiem ściąganie autobusów z linii jadących najbliżej awarii. Natomiast niedopuszczalne jest dla mnie to, że przy wyłączeniu M1 na odcinku Słodowiec - Młociny pojawił się dopisek: prosimy o korzystanie na wyłączonym odcinku z linii 156. Moim zdaniem to kpina z pasażerów.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6062
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Odnośnie rezerw czynnych oczekujących na pętli- już słyszę głosy oburzenia pasażerów i niektórych radnych, że autobusy jeżdżą rzadko, a te na pętli stoją i nie mają roboty. A ludzie, panie, marzną na przystankach, a ci siedzą w busach i się grzeją. Inna sprawa- kto za to zapłaci. Pojazd komunikacji kiedy stoi, to nie zarabia, a kierowcy zapłacić trzeba. Sciąganie wozu z linii w razie awarii metra/tramwajów nie zdarza się często. Swoim torem, postać sobie w ciepłym składzie na pętli-mniam.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
To tylko w Warszawie są takie problemy, w Poznaniu na wybranych pętlach stoją rezerwy czynne. Najbardziej urocza jest ta co stoi na Franowie, przy samej zajezdni, ale jednak poza zajezdnią. 
Kierowcy raczej lubią pieniądze i zwykle się zgadzają.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6062
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
W czasach słusznie minionych, tramwaje wysyłały wtyczki na najbardziej obciążone linie. Jeżeli był prowadzący i sprzęt. Teraz nie do zrealizowania.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Zdecydowanie się zgadzam. Z jednej strony za nierozsądne uważam trzymanie linii autobusowych wzdłuż szyny na wypadek gdyby szyna zawiodła. Z drugiej jednak strony jeśli ZTM prowadzi politykę wycinania takich linii autobusowych, to powinien być przygotowany na natychmiastowe uruchamianie linii zastępczych. Tymczasem obecnie to wygląda tak, że pasażerowie mówią "a co jak tramwaj padnie, mamy radzić sobie sami?". A gdy tramwaj pada ZTM pisze komunikat w stylu "dobra, radźcie sobie jednak sami". Jasne że do autobusu jeżdżącego przykładowo co 20-30 minut nie zmieszczą się wszyscy, którzy podróżują tramwajami. Niemniej nie każdy idzie na autobus. Część ludzi idzie pieszo, część ludzi zamawia taksówkę, część ludzi zmienia swoją trasę, część czeka aż tramwaje ruszą. Gdy jadę tramwajem i ten ulega awarii, naprawdę wolałbym wejść do zapakowanego po dach autobusu niż iść na piechotę bo wszystkie autobusy powycinali. Dlatego jeśli to ma tak wyglądać, że "radźcie sobie sami" to jestem za utrzymywaniem linii-dziadów. Właśnie dlatego, że w sytuacjach awaryjnych nagle jest problem i nie ma po prostu jak kontynuować podróży.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4553
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale jakoś jeszcze w latach 90-tych czy 200x kojarzy mi się, że w Alei Krakowskiej na stałe na przystankach była naklejka i rozkład jakiegoś Z-7 czy tam 204, którego zadaniem było kursowanie w przypadku wyłączenia ruchu tramwajowego. Pamięta ktoś coś takiego ?Autobus Czerwon pisze: ↑11 lut 2025, 20:52Metro w Warszawie jeździ już 30 lat, o tramwajach lepiej nie mówić. Czemu wciąż w temacie doraźnej komunikacji zastępczej nadal panuje tak ogromna prowizorka, żeby nie napisać dosadniej - pierdolnik? Przecież liczba możliwości wyłączonych odcinków to nie jest x+1, jest to zasób ograniczony i powtarzalny. Dla każdej opcji można przecież przygotować wewnętrzny scenariusz postępowania, zamiast kilka razy w miesiącu lub nawet tygodniu łamać sobie głowę i szukać wody na pustyni. W Pradze każda brygada autobusowa ma wykaz ewentualnych linii zastępczych obsługujących każdy jeden poszczególny wyłączony odcinek. Przygotowane są wirtualne rozkłady jazdy, dzięki czemu każda hipotetyczna linia zastępcza ma z góry przygotowane zapowiedzi, SIL czy nawet nawigację dla kierowcy. Wszystkie przystanki zametra i zatramwajów są adekwatnie oznaczone w terenie, pasażerowie mają do dyspozycji nawet drogowskazy. Przecież to nie jest żadne Sci-Fi, to nawet prawie nic oprócz dobrej woli nie kosztuje
Faktycznie jakieś scenariusze na wypadek awarii poszczególnych odcinków sieci warto by było mieć przygotowane, a nie improwizować na bieżąco.
Było. 202.mb112 pisze: ↑12 lut 2025, 11:09Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale jakoś jeszcze w latach 90-tych czy 200x kojarzy mi się, że w Alei Krakowskiej na stałe na przystankach była naklejka i rozkład jakiegoś Z-7 czy tam 204, którego zadaniem było kursowanie w przypadku wyłączenia ruchu tramwajowego. Pamięta ktoś coś takiego ?
Faktycznie jakieś scenariusze na wypadek awarii poszczególnych odcinków sieci warto by było mieć przygotowane, a nie improwizować na bieżąco.
https://www.trasbus.com/liniabus202z.htm
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36222
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
I bez rozkładu miałoby jeździć? Tego chyba nie wolno...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Stary Pingwin
- Posty: 6062
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Do dyspozycji ekspedytora, dziś ekspedycja rejonowa przez radio.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Mogliby w pierwszej kolejności wysłać całe 511 do Słodowca przez Kasprowicza zamiast zastanawiać się z jakich linii wozy ściągać. No i 114f też. Nie zaszkodziłoby też 150 i 750. 210 jedynie można zostawić. To takie proste, a jak się okazuje takie skomplikowane.Georg pisze: ↑12 lut 2025, 10:12Nie da się przewidzieć wszystkiego - czasu i miejsca awarii. Rozumiem ściąganie autobusów z linii jadących najbliżej awarii. Natomiast niedopuszczalne jest dla mnie to, że przy wyłączeniu M1 na odcinku Słodowiec - Młociny pojawił się dopisek: prosimy o korzystanie na wyłączonym odcinku z linii 156. Moim zdaniem to kpina z pasażerów.
1505(123/6) kolizja z osobówką przy przyst. Kijowska
Dw. Wschodni(Lubelska) ok. 09:35.
Rezerwa 1809.
Rezerwa 1809.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1