Odczytywanie komunikatów w autobusach i tramwajach
Niestety Tomasz Knapik już nie ujednolici. Trzeba by AI. Syn imo brzmi średnio i nikt go nie zna. Może Maciej Gudowski mógłby.
ŁK
- Krzysztof_J
- Posty: 648
- Rejestracja: 19 wrz 2018, 15:34
- Kontakt:
Z pewnością dla wielu "zwykłych" osób jest to kwestia zupełnie nieistotna, jednak przynajmniej w obrębie jednego środka transportu ta odmienność jest jednak zauważalna (zwłaszcza te zapowiedzi, w których innym głosem jest "następny przystanek", a innym nazwa) i też uważam, że z czasem powinno być to jednak ujednolicone. Ale najwyraźniej ważniejsze są takie kwestie, jak chociażby zmiana kroju numerów taborowych, co dla pasażera jest zupełnie nieistotne, więc jest to raczej tylko taka sztuka dla sztuki...Autobus Czerwon pisze: ↑12 cze 2025, 13:40Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?
Moim zdaniem od różnorodności głosów jest gorsza sytuacja w której lektor mówi "Następny przystanek". I cisza. Takich sytuacji jest bardzo wiele.
Yyyyy....
No tak, bo z wyprodukowanych przez agencje reklamowe reklam nie da się wyciągnąć dźwięku i go przetwarzać...
Ergo: czyli wymówka.
Myślę, że zwróci bardziej niż na krój liter albo wielkość (rodzaj: wielkie/małe) liter na wyświetlaczachAutobus Czerwon pisze: ↑12 cze 2025, 13:40Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?
Nie jestem przekonany. Sam wkurzałem się mega gdy widziałem małe litery na wyświetlaczach bo były trudniejsze w odczytaniu. Za to jakbyś mnie zapytał kto w autobusach zapowiadał przystanki to bym się zaczął zastanawiać...
Jak dla mnie nie ma znaczenia czy zapowiada Knapik, Gutowski, czy Jan Paweł III - ważne, by było czytelne i zrozumiałe.
Młody Knapik taki nie jest.
Młody Knapik taki nie jest.
Dla mnie ma. Franciszkańska 03 brzmiałaby osobliwie z ust Jana Pawła, choćby dwieście drugiego.person pisze:Jak dla mnie nie ma znaczenia czy zapowiada Knapik, Gutowski, czy Jan Paweł III - ważne, by było czytelne i zrozumiałe.
Młody Knapik taki nie jest.
ŁK
-
gfedorynski
- Posty: 915
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Dużo bardziej niż na wiele innych rzeczy, które roztrząsamy tu na czynniki pierwsze.Autobus Czerwon pisze: ↑12 cze 2025, 13:40Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?
Może dlatego Ci najlepsi lektorzy rzadko użyczają głosu w reklamach. Może zresztą prawdziwy powód jest inny: że za każde nagranie zarabia się kasę, a w sytuacji komunikatu wygenerowanego sztucznie rozliczenie jest inne. Jakkolwiek by było, efekt ten sam - ci najlepsi nie dają zgody.
A Ty nie udzielałeś się kiedyś w Radiu Kampus? Czyli w radiu, w audycjach którego gościem był Tomasz Knapik? Może nie codziennie był gościem, ale jednak pamiętam taką audycję.
Może chodziło o to, że reserved nie do końca pamięta kto zapowiada który przystanekfraktal pisze:A Ty nie udzielałeś się kiedyś w Radiu Kampus? Czyli w radiu, w audycjach którego gościem był Tomasz Knapik?
ŁK
No ale tu całość byłaby pod kontrolą publicznego podmiotu i myślę że umowa musiałaby uwzględnić użycie głosu wyłącznie do celów związanych z komunikacją miejską. Myślę że też uczciwe byłoby płacenie jakiegoś ryczałtu w okresie wykorzystywania głosu.fraktal pisze: ↑12 cze 2025, 13:00Mało kto się na to zgadza. W Polsce zgodził się co prawda ostatnio Piotr Fronczewski, by dodać swój głos do banku głosów, ale generalnie lektorzy odmawiają, bo chcą mieć większy wpływ na zapowiedzi wypowiadane swoim głosem.person pisze: ↑12 cze 2025, 12:15
Mało tego: ile jeszcze czasu ZTM/WTP/szeroko rozumiane miasto będzie nagrywać dosłownie każdą z zapowiedzi zamiast iść z duchem czasu, podpisać jedną umowę na głos, zebrać materiał i generować dowolną zapowiedź w przyszłości?
Austriacy z OeBB robią już tak od kilku lat...
https://www.unsereoebb.at/de/artikel/20 ... ris-lohner
Byłem 7 lat w Radiu Kampus ale nie pamiętam takiej audycji.
Tak, to miałem na myśli. Miewałem takie myśli, że w sumie słucham tych zapowiedzi ale jest mi tak obojętne kto je zapowiada że jakby ktoś mnie zapytał kto zapowiadał przystanki to miałbym problem i musiałbym posłuchać ich jeszcze raz.
Czubówna na to:
Wtedy kupujesz prawo na własność. Czy ktokolwiek Knapikowi płacił ryczałt/abonament? Nie, płacono mu za nagranie... (a później np. składano komunikat z części - przecież on nie nagrywał całych zdań w stylu "Następny przystanek: Dworzec Wileński").
Albo robisz konkurs - jak Berlin.
Chociaż może konkurs to nienajlepszy pomysł, bo wyszłyby z tego kolejne wiaty AMSu...
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
No ja myślę, że Maciej Gudowski mógłby nagrywać zapowiedzi do wszystkich przystanków i stacji. Podoba mi się jego głos, ale poza subiektywnym odczuciem ma dwie cechy, które wyróżniają go spośród pozostałych lektorów:
1) po pierwsze: żyje, a jego stan zdrowia pozwala na nagrywanie kolejnych zapowiedzi;
2) po drugie: już nagrał część komunikatów, a mianowicie: nazwy stacji metra (obu linii, bo w nowych składach na M1 zapowiada właśnie Gudowski) i SKM.
Jestem natomiast przeciwny generowaniu zapowiedzi AI udających głos realnego, rozpoznawalnego publicznie, lektora.