Prawko i lewko

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

gfedorynski
Posty: 908
Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45

Post autor: gfedorynski » 02 cze 2026, 8:13

BrdzJkb pisze:
31 maja 2026, 22:19
To jeszcze jeden ważny wątek.

21 lat to nie jest wiek na obieranie ścieżki życiowej. Szkolę kończy się w wieku 19 lat i wtedy podejmuje się pierwszą poważną pracę.

Dotychczas można było zostać kurierem i jeździć 16 godzin po centrum miasta w peaku przed świętami, można było zostać kierowcą 40 tonowej ciężarówki, można było zostać maszynistą, albo pilotem samolotu. Nie można było za to zostać kierowcą autobusu.

Kto ma zatem wybierać ten zawód? Absolwenci szkół wyższych?
Przecież kurierem nie zostaje się na całe życie. Jak ktoś dwa lata pojeździ w ruchu miejskim małym busem, to właśnie ma idealne przygotowanie do przesiadki na autobus.
P.S. Tak szkolenie na pilota można rozpocząć w wieku 18 lat i realnie w wieku 19-20 latać ze 180 pasażerami na pokładzie.
W życiu nie widziałem tak młodego pilota. Wyższe wykształcenie jest wśród nich normą, nie wyjątkiem.

Łukasz
Posty: 12120
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 02 cze 2026, 9:21

Jest profil na instagramie gościa, który ma 22 lata i lata w wizzair czy tam Ryanair. Ja się zwykle nie pytam pilotów o wiek :)
ŁK

BrdzJkb
Posty: 450
Rejestracja: 26 kwie 2022, 18:34

Post autor: BrdzJkb » 02 cze 2026, 9:59

gfedorynski pisze:
02 cze 2026, 8:13
Przecież kurierem nie zostaje się na całe życie. Jak ktoś dwa lata pojeździ w ruchu miejskim małym busem, to właśnie ma idealne przygotowanie do przesiadki na autobus.
Ile masz lat i ile razy zmieniałeś zawód?

Dlaczego maszynista nie musi jeździć małą drezyną przez dwa lata?

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 02 cze 2026, 10:24

Z jakiegoś powodu uznaje się, że kierowanie pojazdem szynowym jest prostsze. Żeby zrobić uprawnienia na tramwaj, od zawsze można byłoby być młodszym niż na autobus. Na kolei zresztą też są systemy zwiększające bezpieczeństwo typu radiostop. Ale na ten temat to pewnie inni użytkownicy wiedzą więcej ode mnie.

A jeszcze tak a propos 17- latków kierujących pojazdami:

https://tvn24.pl/krakow/czarna-gorlice- ... -st9076670

px33
Posty: 1785
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 02 cze 2026, 11:30

Za to na kolei trzeba mieć zdrowie jak pilot wojskowy, te wszystkie wymagania to raczej relikt jakiejś przeszłości niż efekt głębokich analiz

Łukasz
Posty: 12120
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 02 cze 2026, 14:06

fraktal pisze:Z jakiegoś powodu uznaje się, że kierowanie pojazdem szynowym jest prostsze. Żeby zrobić uprawnienia na tramwaj, od zawsze można byłoby być młodszym niż na autobus. Na kolei zresztą też są systemy zwiększające bezpieczeństwo typu radiostop. Ale na ten temat to pewnie inni użytkownicy wiedzą więcej ode mnie.

A jeszcze tak a propos 17- latków kierujących pojazdami:

https://tvn24.pl/krakow/czarna-gorlice- ... -st9076670
Ja mam prawko od 17 roku życia i nie wjechałem w nic przez pierwszych 15 lat. Najebany niejeden piętnastolatek też wjechał w drzewo i zabił kolegów. Teraz po ponad 25 latach jeżdżę dużo gorzej niż wtedy.
ŁK

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 02 cze 2026, 16:22

A nie chciałeś zrobić prawka na ciężarówkę lub autobus, skoro czujesz się pewnie za kółkiem osobówki? ;)

gfedorynski
Posty: 908
Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45

Post autor: gfedorynski » 02 cze 2026, 16:24

Łukasz pisze:
02 cze 2026, 14:06
Ja mam prawko od 17 roku życia i nie wjechałem w nic przez pierwszych 15 lat.
A ubezpieczyciele dyskryminują młodych kierowców z czystej złośliwości.

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 02 cze 2026, 16:39

No dobra, jeszcze jeden wątek dorzucę: wczoraj w TVN widziałem materiał o tym, jak osoby tuż po 18 roku życia badużywają leków bez recepty z kodeiną i pseudoefedryną i wypowiadał się toksykolog, że często po te leki sięgają osoby w wieku 18 (17)-20 lat. Także no ja podziwiam wiarę ministra Klimczaka, że młodzi ludzie chcący zdobyć prawko będą odpowiedzialni i uważani, ale rzeczywistość może jednak rozczarować. Ta sama uwaga dotyczy właściwie właścicieli firm przewozowych.

BrdzJkb
Posty: 450
Rejestracja: 26 kwie 2022, 18:34

Post autor: BrdzJkb » 02 cze 2026, 17:00

Czyli podsumowując 18 latek może:
- latać samolotem nad Atlantykiem 900 km/h,
- ciągnąć 3000 ton na haku lokomotywy 160 km/h,
- cisnąc co noc 40 tonowym zestawem na wahadle przez środek miasta na odcince 90 km/h,

Skrajnie niebezpieczne natomiast jest jeżeli będzie autobusem co 700 metrów rozpędzał się do 50-60 km/h i hamował przed przystankiem 🫩

Wychodzi na to, że kierowanie autobusem wymaga jakiś nadprzyrodzonych zdolności.

P.S. Statystycznie obecnie za kółkiem w Warszawie jest 1-2 kierujących autobusem pod wpływem środków działających podobnie do alkoholu.

Łukasz
Posty: 12120
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 02 cze 2026, 17:45

fraktal pisze:A nie chciałeś zrobić prawka na ciężarówkę lub autobus, skoro czujesz się pewnie za kółkiem osobówki? ;)
Ciągle chce na autobus ;p
ŁK

reserved
Posty: 13912
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 cze 2026, 22:17

BrdzJkb pisze:
02 cze 2026, 17:00
Czyli podsumowując 18 latek może:
- latać samolotem nad Atlantykiem 900 km/h,
- ciągnąć 3000 ton na haku lokomotywy 160 km/h,
- cisnąc co noc 40 tonowym zestawem na wahadle przez środek miasta na odcince 90 km/h,

Skrajnie niebezpieczne natomiast jest jeżeli będzie autobusem co 700 metrów rozpędzał się do 50-60 km/h i hamował przed przystankiem 🫩

Wychodzi na to, że kierowanie autobusem wymaga jakiś nadprzyrodzonych zdolności.
Może to zabawnie zabrzmi ale zasadniczo to lecąc samolotem nad Atlantykiem szansa na wypadek jest zdecydowanie mniejsza niż kierując autobusem po centrum. Nie chcę się mądrzyć na temat prowadzenia samolotu bo mam zerowe pojęcie. Wydaje mi się jednak, że tam liczy się przede wszystkim duża wiedza na temat działania samolotu, różnych procedur itd. W komunikacji miejskiej przydają się nadprzyrodzone zdolności bo musisz mieć oczy dosłownie dookoła głowy będąc non stop skoncentrowanym. Także tak, rozpędzając się do 50-60 km/h w mieście autobusem przegubowym można narobić dużo szkód jeśli się nie będzie odpornym na stres, nie będzie miał odpowiednich predyspozycji i dojrzałości. Takie jest moje zdanie.

BrdzJkb
Posty: 450
Rejestracja: 26 kwie 2022, 18:34

Post autor: BrdzJkb » 03 cze 2026, 8:17

Garść informacji na temat zdarzeń śmiertelnych z winy kierowcy w warszawskiej komunikacji miejskiej wg SEWIK:
- 2018-03-01 - Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych - 33 lata
- 2019-10-07 - Niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej - 59 lat
- 2020-06-25 - Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (wiadome czym spowodowane) - 27 lat
- 2021-07-07 - Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych - 62 lata
- 2022-09-12 - Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych - 61 lat
- 2022-12-01 - Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych - 43 lata

Hmmm, tak na pierwszy rzut oka widać w czym jest największy problem - i raczej nie jest nim wiek w jedną lub drugą stronę. Z moich obserwacji wynika, że poszanowanie przepisów przez kierujących w zakresie zachowania w obrębie przejść dla pieszych jest jednak lepsze, nie udało mi się szybko jednak wygenerować statystyk.

Swoją drogą ciekawe jakie środki zaradcze podejmują służby BHP operatorów.

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 03 cze 2026, 9:14

Nie ma w tych danych zaśnięcia /zasłabnięcia kierowcy, a sam przypominam sobie kilka takich zdarzeń (autobus wbił się w śmieciarkę itp). Nie było tam ofiar śmiertelnych na szczęście, bo zdarzenia te mają najczęściej miejsce w nocy lub nad ranem
Ale gdyby to sie stało przy pelnym autobusie, wiadomo, czym mogłoby to się skończyć..

KR88
Posty: 532
Rejestracja: 28 mar 2020, 10:21

Post autor: KR88 » 03 cze 2026, 20:53

fraktal pisze:
03 cze 2026, 9:14
Nie ma w tych danych zaśnięcia /zasłabnięcia kierowcy, a sam przypominam sobie kilka takich zdarzeń (autobus wbił się w śmieciarkę itp). Nie było tam ofiar śmiertelnych na szczęście, bo zdarzenia te mają najczęściej miejsce w nocy lub nad ranem
Ale gdyby to sie stało przy pelnym autobusie, wiadomo, czym mogłoby to się skończyć..
Załączniki
IMG_20260603_205320.jpg

ODPOWIEDZ