Zmiany od września 2026

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Łukasz
Posty: 12248
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 03 wrz 2026, 15:09

Molo pisze:
bartoni722 pisze:
03 wrz 2026, 12:11
Gdzie wady w 34 minutach postoju na ekspediowanym krańcu?
Są tu osoby które z nienawiści do kierowców chcieliby żeby najlepiej żadnych przerw nie miał i jeździł w kółko.
Brakuje tylko „wszystkie i zawsze”. Traumy to raczej do pracy z psychologiem. Nawet jeśli są, to raczej nie są decyzyjne, więc nie masz się co nakręcać.
Molo pisze: W ogóle linie 106 i 118 to patologia. Jak można mieć postoje w szczycie rozkładowo po kilka minut na Mariensztacie. Na wczoraj potrzeba na tych dwóch liniach po dodatku ruszających wlasnie z Mariensztatu. Nie po to by odpoczywać ale po to by mieć szansę ruszyć o czasie a na drugim krańcu mieć czas na ładowanie. Druga rzecz to czas przejazdu w rejonie Powiśla pamiętający chyba lata 90 i puste ulice. Opóźnienia rzędu 5 minut i więcej to norma wieczorem.
Postoje nie mają służyć do niwelowania codziennych złych rozkładów. Jak dodasz dodatek i wydłużysz czas przejazdu, to i tak wyjdzie po kilka minut więcej na każdym krańcu. Raczej należy zmienić rozkład i dołożyć więcej niż dodatek, bo wieczorem minus 64 to prawie codzienność.

Swoją drogą, spodziewałbym się, że dzięki rozporządzeniu o socjalu takie pętle uliczne będą traktowane jak przystanki przelotowe. Jak dodasz 15 minut to zaraz wyjdzie, że tam są „15” a nie ma gdzie ugotować wody na herbatę - bo nie ma, jak dobrze pamiętam, na Mariensztacie żadnej budy.
ŁK

ashir
Posty: 19963
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 03 wrz 2026, 15:13

tobk pisze:
03 wrz 2026, 14:31
Pomyśleć, że jeszcze za Wisłę 118 kiedyś jeździło. Ale do Centrum Olimpijskiego lub pętli Gwiaździsta mogliby wydłużyć, odcinek od Mariensztat do Żoliborza wzdłuż Wisłostrady obsługiwane tylko 185 co 20 minut to mało. A to także Bulwary, muzeum, tereny zielone wokół Centrum Olimpijskiego i po drugiej stronie, Kępa Potocka. Tam mieszkają i żyją ludzie :D Linia tam zresztą kursowała jak jeździła za Wisłę.
185 jeździ w DP co 15 minut, ale też nieregularnie, bo utyka w korkach.

Molo
Posty: 450
Rejestracja: 18 gru 2005, 18:56

Post autor: Molo » 03 wrz 2026, 15:16

Dziękuję za troskę radzę sobie .
Nie może być 15 na Mariensztacie, bo obie linie mają ładowarki po drugiej stronie. Zresztą 118nie ma żadnego socjalu ani po jednej stronie ani po drugiej.
Dodanie brygady to najprostszy metoda poprawy rozkładu i można to zrobić od razu.
Na 192 się udało , doszedł dodatek 06 i teraz po południami nie jeździ się w kółko.

man1956
Posty: 1791
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 03 wrz 2026, 15:38

Właśnie, jak to jest, że na niektórych (w sumie marginalnych liniach jak 110 czy 192) udaje się coś poprawić, a na liniach dużo większego znaczenia, z dużo większymi problemami jeśli chodzi o punktualność - od lat nic się nie daje zrobić?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24986
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 03 wrz 2026, 15:39

Łukasz pisze:
03 wrz 2026, 15:09
Swoją drogą, spodziewałbym się, że dzięki rozporządzeniu o socjalu takie pętle uliczne będą traktowane jak przystanki przelotowe. Jak dodasz 15 minut to zaraz wyjdzie, że tam są „15” a nie ma gdzie ugotować wody na herbatę - bo nie ma, jak dobrze pamiętam, na Mariensztacie żadnej budy.
Przerwa z ustawy nie musi być w miejscu, gdzie jest socjal z rozporządzenia. One się w ogóle nie widzą, bo rozporządzenie jest z kodeksu pracy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

bartoni722
Posty: 6264
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 03 wrz 2026, 15:43

man1956 pisze:
03 wrz 2026, 15:38
Właśnie, jak to jest, że na niektórych (w sumie marginalnych liniach jak 110 czy 192) udaje się coś poprawić, a na liniach dużo większego znaczenia, z dużo większymi problemami jeśli chodzi o punktualność - od lat nic się nie daje zrobić?
110 marginalną linią :D obie te linie mają odcinki, gdzie jeżdżą same i wypadnięcie kursu może mieć dużo większe koszty wizerunkowe/czasowe, niż na liniach "ważniejszych", często pokrytych relacyjnie innymi. 187 to linia o większym znaczeniu czy mniejszym? :>
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

man1956
Posty: 1791
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 03 wrz 2026, 15:50

Gigantycznym.

Molo
Posty: 450
Rejestracja: 18 gru 2005, 18:56

Post autor: Molo » 03 wrz 2026, 15:56

Akurat teraz na 187 się poprawiło:)

bartoni722
Posty: 6264
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 03 wrz 2026, 15:57

man1956 pisze:
03 wrz 2026, 15:50
Gigantycznym.
To doszedł tam dodatek dosłownie od 1 września w postoje. Można lecieć dalej z wyliczanką z ostatnich kilku miesięcy bądź roku-dwóch: 112, 151, 177, 414, w DS 116, 189 i 509...to też są linie marginalne?
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Molo
Posty: 450
Rejestracja: 18 gru 2005, 18:56

Post autor: Molo » 03 wrz 2026, 16:04

bartoni722 pisze:
03 wrz 2026, 15:57
man1956 pisze:
03 wrz 2026, 15:50
Gigantycznym.
To doszedł tam dodatek dosłownie od 1 września w postoje. Można lecieć dalej z wyliczanką z ostatnich kilku miesięcy bądź roku-dwóch: 112, 151, 177, 414, w DS 116, 189 i 509...to też są linie marginalne?
I dzięki temu od razu się polepszyło.
Ale np linia 157 CAŁY dzień opóźniona albo 0 minut postoju na Pańskiej w szczycie to też dowcip

bartoni722
Posty: 6264
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 03 wrz 2026, 16:09

Pytanie, czy 0 minut na Pańskiej wynika ze złej woli czy z jakiś innych okoliczności, o których możemy nie wiedzieć? ;) na 251 to akurat przychodzi mi do głowy mnóstwo czynników, w tym koordynacje samej ze sobą i z innymi liniami. Ze 157 się zgadzam w 100%, ale skoro w wielu miejscach się udało, to może motto trenera Arsenalu "trust the process" znajdzie tu zastosowanie. ;)
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

man1956
Posty: 1791
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 03 wrz 2026, 16:20

bartoni722 pisze:
03 wrz 2026, 15:57
man1956 pisze:
03 wrz 2026, 15:50
Gigantycznym.
To doszedł tam dodatek dosłownie od 1 września w postoje. Można lecieć dalej z wyliczanką z ostatnich kilku miesięcy bądź roku-dwóch: 112, 151, 177, 414, w DS 116, 189 i 509...to też są linie marginalne?
Widzę, że objąłeś chyba posadę PR-owca w ZTM-ie. Wymieniasz raptem kilka linii, na których w ciągu "roku-dwóch" coś się poprawiło. I uważasz to za sukces. A jest to kropla w morzu, bo w gestii ZTM jest ok. 300 linii. Jak dla mnie jest to wyjątek potwierdzający regułę, że w celu poprawy jakości kursowania (częstotliwości, czasy, postoje) w ostatnich latach robiono bardzo niewiele. Powiem więcej: trend był raczej w odwrotną stronę.

bartoni722
Posty: 6264
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 03 wrz 2026, 16:36

No wymieniłem kilka właśnie dlatego, że nie jestem PR-owcem w ZTMie, tylko na forum dyskusyjnym. Możemy oczywiście rozpisać każdą z linii pod względem czasów, postojów i stwierdzić, ile jeszcze jest do poprawy a ile jest w porządku. ;) masz przykład z tego wątku 110 i 192, uznałeś te linie za marginalne. Tak samo poprawiło się na 176, 211, wcześniej z głowy mogę Ci zarzucić 114, 203...trochę sporo tych wyjątków. Mi się wydaje jeżdżąc po mieście od kilkunastu lat, że punktualność idzie ku lepszemu, ale oczywiście nie zamierzam umierać, jeśli ktoś uważa, że jest odwrotnie.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

ashir
Posty: 19963
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 03 wrz 2026, 17:10

Dokładanie brygad to tylko połowiczne rozwiązanie problemu, bo poprawia punktualność i regularność na starcie, ale nie rozwiązuje to problemu z wydłużającymi się czasami przejazdu. Zdecydowanie powinien być kładziony większy nacisk na kolejne priorytety w komunikacji miejskiej. Tylko jak to zrobić na liniach pokroju 110? Półkurs w godzinach szczytu ma trwać godzinę i mamy to traktować jako coś normalnego? To nie jest atrakcyjny transport publiczny.

man1956
Posty: 1791
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 03 wrz 2026, 17:16

bartoni722 pisze:
03 wrz 2026, 16:36
No wymieniłem kilka właśnie dlatego, że nie jestem PR-owcem w ZTMie, tylko na forum dyskusyjnym. Możemy oczywiście rozpisać każdą z linii pod względem czasów, postojów i stwierdzić, ile jeszcze jest do poprawy a ile jest w porządku. ;) masz przykład z tego wątku 110 i 192, uznałeś te linie za marginalne. Tak samo poprawiło się na 176, 211, wcześniej z głowy mogę Ci zarzucić 114, 203...trochę sporo tych wyjątków. Mi się wydaje jeżdżąc po mieście od kilkunastu lat, że punktualność idzie ku lepszemu, ale oczywiście nie zamierzam umierać, jeśli ktoś uważa, że jest odwrotnie.
Ja też nie zamierzam umierać - i tu się zgadzamy. Pewnie też zgodzisz się z tym, że potrzebne korekty zachodzą zdecydowanie za wolno. Czekać trzeba na nie miesiącami, a nawet latami. I to przede wszystkim należałoby poprawić.

ODPOWIEDZ