Może taka poprawka, wiem, że coś takiego czytałem, była wtedy opracowywana procedura dla pasażerów z niepełnosprawnościami, i coś takiego czytałem w propozycjach ZTMu. Czy to ostatecznie weszło i w jakiej formie, to nie wiem, bo tam byłem krótko. A to było z 15 lat temu chyba, więc dość dawno. I tyle mam do powiedzenia w tej sprawie.
Autobusy dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
Bo po co dbać o pasażerów niepełnosprawnych muszą być miejsca na 4 wózki
tatra
Nic takiego nie ma i całe szczęście. Czekać aż pasażer usiądzie xDfraktal pisze: ↑04 wrz 2026, 10:02Może taka poprawka, wiem, że coś takiego czytałem, była wtedy opracowywana procedura dla pasażerów z niepełnosprawnościami, i coś takiego czytałem w propozycjach ZTMu. Czy to ostatecznie weszło i w jakiej formie, to nie wiem, bo tam byłem krótko. A to było z 15 lat temu chyba, więc dość dawno. I tyle mam do powiedzenia w tej sprawie.
Po Tobie to nie ma co spodziewać się rewelacji, w końcu jak sam mówisz "mam umowę na czas nieokreślony i g.... mi zrobią".Flash8222 pisze: ↑04 wrz 2026, 10:32Nic takiego nie ma i całe szczęście. Czekać aż pasażer usiądzie xDfraktal pisze: ↑04 wrz 2026, 10:02
Może taka poprawka, wiem, że coś takiego czytałem, była wtedy opracowywana procedura dla pasażerów z niepełnosprawnościami, i coś takiego czytałem w propozycjach ZTMu. Czy to ostatecznie weszło i w jakiej formie, to nie wiem, bo tam byłem krótko. A to było z 15 lat temu chyba, więc dość dawno. I tyle mam do powiedzenia w tej sprawie.
Słuchaj miłośników a zajdziesz daleko xD
Ja to nieraz jak widzę jak wsiada ktoś mniej sprawny to wolę poczekać aż usiądzie i dopiero ruszyć. Albo ruszam wtedy bardzo powoli tak by w ogóle nie szarpało. Ale nie potrzebuję do tego regulaminów, bardziej zdrowy rozsądek, wyobraźnia, myślenie.
I brawa dla Ciebie! Tak też postępują kierowcy, gdzie pasażer liczy się bardziej niż u nas... Widziałem takie obrazki w Berlinie chociażby...
W Niemczech czy UK jest to coś częstego (standard?), tylko tam… albo nie ma czterodrzwiowych autobusów, albo autobusy mają… nieco inny charakter niż u nas.
Kierunek - dobry i słuszny, ale wszystko zależy od tego gdzie i kiedy to się wydarzyło.
Kierunek - dobry i słuszny, ale wszystko zależy od tego gdzie i kiedy to się wydarzyło.