To też mówię.R-11 Kleszczowa pisze:Pod względem dróg nie jesteśmy cywilizowanym krajem. To wiadomo od przed wojny.
Też jestem Paweł.R-11 Kleszczowa pisze:Odpowiadałem Pawłowi, a nie Tobie
A odpowiadałeś na mój post więc myślałem że do mnie.
Moderator: JacekM
Nie tylko przy aglomeracjachpawcio pisze:Owszem. Ale są to tylko kawałki przy dużych aglomeracjach, a nie całe ciągi autostrad. Normalnym jest budowanie autostrad na dwa pasy w każdą stronę.
djmc100 pisze:Może dzięki opłatom autostrada jeszcze funkcjonuje.Bo znając życie szybko by popadła w ruinę.
"Nie dla niszczenia przyrody", "Hańba!!!", "Ratujmy Rospudę". Pod takimi hasłami kilkudziesięciu ekologów demonstrowało przed siedzibą resortu środowiska. Nie godzą się na przeprowadzenie obwodnicy Augustowa przez środek bezcennej przyrodniczo doliny Rospudy.
W piątek zgodę na inwestycję wydał wojewoda podlaski. Protestujący wciąż mają nadzieję na zmianę przebiegu trasy. Zastrzegają przy tym, że nie są przeciwko budowie dróg i obwodnic, chcą jedynie, by ta trasa nie przeszywała doliny Rospudy. Ich zdaniem można wytyczyć drogę tak, by nie zniszczono torfowisk.
Przed resortem środowiska rozdawane były zielone wstążki: Mają symbolizować, że przejmujemy się tym, by w Polsce było jak najwięcej czystych rzek i lasów - mówili uczestniczy demonstracji.
Po godzinie 16.00 pikietujący zebrali się przed Pałacem Prezydenckim. Prezydent Lech Kaczyński spotkał się w tym czasie z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso.
Chcemy, aby Barroso stanął w obronie przyrody, w obronie Rospudy, która nie jest własnością Polski tylko całej Europy. Całe szczęście, że z Polsce obowiązuje unijne prawo - powiedział lider Zielonych 2004.
Jestem zdziwiony decyzją o rozpoczęciu budowy obwodnicy Augustowa – oświadczył w Warszawie przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso.
Barosso stanął murem za ekologami, którzy protestowali w sobotę w Warszawie. Przed budynkiem resortu środowiska i Pałacem Prezydenckim pikietujący rozdawali zielone wstążki symbolizujące troskę o środowisko.
Jest to decyzja niezrozumiała, w kontekście niedawnego spotkania polskich ministrów środowiska, rozwoju regionalnego i transportu z unijnymi komisarzami odpowiedzialnymi za te dziedziny - czytamy w oświadczeniu szefa KE. Barroso przypomniał, że Komisja Europejska do 15 lutego oczekuje wyjaśnień w sprawie planów budowy obwodnicy.
W piątek wojewoda podlaski wydał pozwolenie na budowę obwodnicy Augustowa, mającej przebiegać częściowo przez cenną przyrodniczo dolinę Rospudy.
Komisja Europejska ostrzegała wcześniej, że budowa jest niezgodna z prawem unijnym. Rzeczniczka komisarza ds. ochrony środowiska Barbara Helfferich powiedziała, że KE jest zdecydowana zastosować przyspieszoną procedurę karną przeciwko Polsce.
Rzecznik prasowy ministra środowiska Sławomir Mazurek stwierdził, że wszystkie decyzje zostały wydane zgodnie z prawem.
Komisja Europejska nie jest policją, ma nadzieję, że Polska będzie przestrzegać unijnego prawa - w ten sposób rzeczniczka komisarza ds. ochrony środowiska komentuje decyzję w sprawie budowy obwodnicy Augustowa. Dziś wojewoda podlaski podpisał zgodę na inwestycję.
Unijna rzeczniczka przypomniała, że nie przestrzegając unijnego prawa, ryzykujemy zatrzymaniem unijnej pomocy finansowej. Pomoc unijna jest uzależniona od przestrzegania unijnego prawa - stwierdziła. Jeżeli Polska polegnie przed europejskim trybunałem sprawiedliwości, oznaczać to będzie dla naszego kraju wielomilionowe kary.
Teoretycznie przedstawiciele polskich władz mogą również zostać skazani za przestępstwo przeciwko środowisku naturalnemu. Bruksela uchwaliła właśnie jednolite grzywny i kary, mogące sięgać od 5 do 10 lat więzienia. Posłuchaj relacji brukselskiej korespondentki RMF FM Katarzyny Szymańskiej-Borginon:
Przypomnijmy. W grudniu Komisja Europejska, do której trafiły skargi ekologów, uznała budowę drogi za sprzeczną z prawem unijnym
Organizacje ekologiczne uważają, że obwodnica Augustowa, biegnąca przez dolinę rzeki Rospudy, zagraża cennemu przyrodniczo miejscu.
Rospuda. Wojewoda podlaski: -Budujemy. Komisja Europejska: -Zobaczymy. Ekolodzy: -Będziemy protestować.
Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski podpisał wczoraj pozwolenie na budowę obwodnicy Augustowa, inwestycji, która ma przeciąć unikatowe torfowiska w dolinie rzeki Rospudy.
Już w grudniu Komisja Europejska ostrzegła Polskę, że budowa ta może być niezgodna z unijnym prawem. Dała rządowi dwa miesiące na złożenie wyjaśnień i zaapelowała, by wstrzymać wszelkie procedury zmierzające do rozpoczęcia inwestycji. Rząd jednak zlekceważył te zalecenia. Najpierw tydzień temu minister środowiska Jan Szyszko podtrzymał decyzję środowiskową, dokument umożliwiający wydanie pozwolenia na budowę. Odrzucił przy tym odwołania organizacji ekologicznych i Rzecznika Praw Obywatelskich.
Zdaniem RPO inwestycję zlokalizowano z naruszeniem prawa. Chociaż pozwala ono na budowę na terenach chronionych, to wyłącznie wtedy, gdy nie ma rozwiązań alternatywnych. Rzecznik zwrócił uwagę na to, że w przypadku obwodnicy Augustowa takie działania są łamaniem konstytucji, która ochronę środowiska i zrównoważony rozwój wymienia wśród fundamentalnych podstaw funkcjonowania państwa.
Do ministra nie przemawiał też argument, że Dolina Rospudy to jedyne tego rodzaju torfowiska w Europie, a ich ochrona powinna być priorytetem dla polskiego rządu.
Irytacja Unii
Barbara Hellferich, rzeczniczka unijnego komisarza ds. środowiska Stavrosa Dimasa, powiedziała, że procedura karna przeciwko Polsce zostanie przyspieszona. Polsce grożą kary, a nawet nakaz rozebrania inwestycji.
Wojewoda wczoraj nie obawiał się jakich konsekwencji. Podkreślał, że budowa jest zgodna z prawem, co potwierdził chociażby ostatnio minister środowiska, odrzucając skargi ekologów. Jego rzecznik zaś dodawał: - Przepisy nie pozostawiały tu wojewodzie wolnej woli. Skoro wszystkie niezbędne do wydania pozwolenia na budowę dokumenty były zgodne z prawem, trzeba było je podpisać. Inaczej inwestor mógłby wnioskować o ukaranie wojewody.
Jak długo chronimy ptaki
Drogowcy zakładają, że budowa mogłaby ruszyć już pod koniec miesiąca i zakończyć się po 33 miesiącach. Czekają wciąż na wyniki obligatoryjnej kontroli przetargu na wykonawcę inwestycji. Przeprowadza ją właśnie Urząd Zamówień Publicznych. Obwodnicę ma wybudować firma Budimex-Dromex, a koszt całego przedsięwzięcia szacowany jest na 500 mln zł (jeszcze rok temu było to 300 mln). Pieniądze mają w całości pochodzić ze środków krajowych.
Drogowcom zależy na czasie, bo jedna trzecia 17-kilometrowej obwodnicy przebiega przez obszary Natura 2000, na których nie wolno budować wokresie lęgowym ptaków - od 31 marca do 31 lipca każdego roku. Taki termin wpisany jest do decyzji środowiskowej Szyszki. To zaskoczyło ekologów. W dokumentach, które dostali do wglądu, mowa była o 1 marca. Kiedy pojawiła się tam cyferka 3? - zastanawiają się.
- Sprawdzimy, czy takie zmiany w decyzji środowiskowej nie oznaczają złamania prawa -mówi Marta Wiśniewska z WWF, jednej z największych światowych organizacji zajmujących się ochroną przyrody. Ornitolodzy zwracają uwagę, że okres ochrony lęgowej od 31 marca to nieporozumienie. Rzadkie ptaki, np. dzięcioł białogrzbiety i bielik, zaczynają lęgi wcześniej.
Czy prezydent pomoże
Wczoraj w sprawie obwodnicy Augustowa głos zabrała również kancelaria prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
"W sprawie budzącej tyle emocji budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy prezydent wypowiadał się jeszcze w lipcu i ponownie w grudniu ubiegłego roku. Zna argumenty zarówno zwolenników, jak i przeciwników rozwiązania przyjętego do realizacji" - stwierdzono w komunikacie. W lipcu prezydent mówił, że należałoby zrobić lekką korektę trasy, tak by ominąć najbardziej cenne tereny. W grudniu powiedział, że jeśli są jakiekolwiek wątpliwości co do legalności przebiegu trasy, to należałoby się nad tym wszystkim raz jeszcze zastanowić.
"Obecnie - głosi wczorajszy komunikat - Kancelaria Prezydenta pragnie szerzej poznać stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, który uznał, iż decyzja wojewody podlaskiego z dnia 18 października 2006 r. jest niezgodna m.in. z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, na straży której stoi Prezydent Rzeczypospolitej".
Organizacje zajmujące się ochroną przyrody zapowiadają protesty. -Jeżeli będzie trzeba, to będziemy bronić prawa i przyrody nad Rospudą - przypomina Maciej Muskat zGreenpeace.
Dokładnie tego najbardziej się w całej tej sprawie boję.JaBaal pisze:No i teraz będzie tak:
Wejdą buldożery, zniszczą dolinę, zacznie się jakaś budowa, okaże się, że trzeba nie 500 a 700 mln, w międzyczasie UE nałoży karę i nakaz rozbiórki.
Prasa podaje, że budowa może łamać unijne dyrktywy i polską konstytucję. Natomiast UE może nałożyć karę, cofnąć dotację, a nawet wstrzymać dofinansowanie wszystkich projektów transportowych.MZ pisze:Siecool pisze:A UE może nam nakazać rozbiórkę?Gdyby nie było pozwolenia na budowę to tak, ale w obecnej sytuacji wszystko jest (chyba) zgodne z prawem. Tylko czy także ze zdrowym rozsądkiem?
Z trzech wymienionych przez Witka konsekwencji najgorsze byłoby wstrzymanie dofinansowania naszych projektów transportowych. Natomiast faktycznie obwodnicę chcę GDDKiA wybudować całkowicie za polskie pieniądzePlesim pisze:Ale te oszołomy chcą wybudować tą obwodnicę bez dotacji z UE (a koszty ponoć rosną).MeWa pisze:Natomiast UE może nałożyć karę, cofnąć dotację, a nawet wstrzymać dofinansowanie wszystkich projektów transportowych.
No i wiekie dzięki. Za zakapiorstwo dekli na Podlasiu mamy nie dostać z UE żadnej kasy na, dajmy na to, infrastrukturę w Warszawie?MeWa pisze:UE może nałożyć karę, cofnąć dotację, a nawet wstrzymać dofinansowanie wszystkich projektów transportowych.
RMF pisze:Komisja Europejska wysyła do polskich władz kolejny list, w którym domaga się wyjaśnień w sprawie budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy. Jeśli Warszawa szybko na niego nie odpowie, Komisja zwróci się do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, by ten nakazał Polsce wstrzymanie budowy.
W grudniu Komisja Europejska, do której trafiły skargi ekologów, uznała budowę obwodnicy Augustowa za sprzeczną z prawem unijnym. Za nieprzestrzeganie przepisów Unii Polsce grozi zatrzymanie pomocy finansowej. Co więcej, jeżeli Warszawa przegra przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, będzie to oznaczać dla naszego kraju wielomilionowe kary.
Pozwolenie na budowę 17-kilometrowej obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy wydał 9 lutego wojewoda podlaski.
Dolina Rospudy to jeden z najcenniejszych obszarów torfowiskowych w Polsce. Teren jest częścią Europejskiej Sieci Ekologicznej „Natura 2000”. Dolina Rospudy należy do tzw. „zielonych płuc Polski”, czyli regionalnego systemu ochrony tożsamości przyrodniczej i kulturowej północno-wschodniej części naszego kraju.