Wytłumacz mi laikowi na czym to ożywienie ma polegaćMeWa pisze: - Powody dla powstania stacji Muranów to "ożywienie" okolic stacji, zamknięcie Bonifraterskiej od północy
Co ze stacjami A-12 Plac Konstytucji i A-16 Muranów?
Moderator: JacekM
może chodzi nie tylko o nowe budynki, ale nowe lokale, miejsca kultury, jakiś tam węzeł przesiadkowy, wzrost ceny nieruchomości?Nazgul pisze:Wytłumacz mi laikowi na czym to ożywienie ma polegaćMeWa pisze: - Powody dla powstania stacji Muranów to "ożywienie" okolic stacji, zamknięcie Bonifraterskiej od północyOżywienie to będzie np. w przypadku terenów w pobliżu stacji Praga Centrum, po ukończeniu fragmentu II linii. Tam w przeciwieństwie do Muranowa, będą możliwości nowych inwestycji, poprawi się jakość tamtejszych nieruchomości, itd.
Wątpię, żeby nagle zaczęły pojawiać się tam nowe lokale i miejsca kultury, dlatego, że sam teren i tak bez stacji metra jeść dośc atrakcyjny. Znajduje się blisko placu bankowego, wzdłuż jednej z głownych ulic Warszawy. Specjalnego węzła jakoś tam nie widzę, bo i dokąd? Co do cen nieruchomości, to i tak są wysokie ze względu na to co napisałem 2 zdania wcześniej.geograf pisze: może chodzi nie tylko o nowe budynki, ale nowe lokale, miejsca kultury, jakiś tam węzeł przesiadkowy, wzrost ceny nieruchomości?
Przystoczę jeszcze to, co mówiło się oficjalnie jeszcze do niedawna:
"Ponieważ jednak stacje A-15 "Ratusz" usytuowano przy Arsenale, czyli za aleją Solidarności (patrząc od południa), a nie - jak planowano - w rejonie hotelu Saskiego i ul. Elektoralnej, zatem zbyt mała długość odcinka B-16 stanowiłaby utrudnienie w ruchu pociągów. Tak mała odległość między stacjami nie zapewniałaby niezbędnej ilości pasażerów - w konsekwencji stacja A-16 stałaby się zbędnym, ale kosztownym elementem metra."
I co nagle Warszawa jest taka bogata? A nawet nie skończyli pierwszej nitki i końca rychło nie widać. Głupota ludzka i pazerność nie zna granic..
No właśnie, przecież priorytetem dla miasta powinno być ukończenie I linii, ( i rozpoczęcie budowy drugiej linii - nawiasem mówiąc), a za jakiś czas od tego momentu (ukończenia), jeśli by uznano, że istotnie dodatkowe stacje są potrzebne, można by rozważyć ich budowę - nie dość, że nie skończyli tego, co zaczęli, to już chcą wprowadzać zmiany. Poza tym te utrudnienia... ale do tego już nie będę wracał - mam tylko nadzieję, że jeśli będą one zbyt dokuczliwe dla pasażerów, zarząd metra, jak i władze miasta poniosą konsekwencje swych decyzji. A swoją drogą ciekawe, jak duże będą te nowe stacje (ile będą miały poziomów itp.), ja tylko przypomnę, że na Bielanach - z powodu oszczędności - będą jedne z najskromniejszych i najbrzydszych - jak wielu twierdzi - stacji I linii metra. Tu się zaoszczędzi, żeby w Centrum się pochwalić dwiema dodatkowymi stacjami.Nazgul pisze:I co nagle Warszawa jest taka bogata? A nawet nie skończyli pierwszej nitki i końca rychło nie widać. Głupota ludzka i pazerność nie zna granic..
Ale na pewno nie jest dużo krótszy.MeWa pisze:fraktal napisał/a:
Cytat:
co TY człowieku bredzisz? Odcinki, na których powstać mają dodatkowe stacje i tak są najdłuższe w metrze,
Co z tego, że jest najdłuższy?A odcinek między Politechniką a Polem Mokotowskim też jest równie długi, a jakoś tam nowych stacji nie chcą budować...
nie jest równie długi
Nazgul pisze:Wątpię, żeby nagle zaczęły pojawiać się tam nowe lokale i miejsca kultury, dlatego, że sam teren i tak bez stacji metra jeść dośc atrakcyjny. Znajduje się blisko placu bankowego, wzdłuż jednej z głownych ulic Warszawy. Specjalnego węzła jakoś tam nie widzę, bo i dokąd? Co do cen nieruchomości, to i tak są wysokie ze względu na to co napisałem 2 zdania wcześniej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Odległość pomiędzy Politechniką a Centrum wynosi 1450 m, w przypadku zbudowania stacji Plac Konstytucji odległość pomiędzy Politechniką a nową stacją wynosić będzie 592 m i od Placu Konstytucji do Centrum 858 metrów. Obecnie odległość pomiędzy Ratuszem a Dworcem Gdańskim wynosi 1534 metrów - w przypadku zbudowania stacji Muranów odległość pomiędzy Ratuszem a Muranowem wynosić będzie 635 m, a pomiędzy Muranowem a Dworcem Gdańskim 899 metrów.
Dla porównania - odległość między Świętokrzyską a Centrum wynosi 577 metrów, a pomiędzy Stokłosami a Ursynowem 835 m, zaś pomiędzy Placem Wilsona a Marymontem 896 m.
Stacje będą miały perony boczne, będą dwupoziomowe.
Decyzję o budowie podjęło miasto.
Odnośnie skupienia sił na skończeniu I linii - miasto czy metro już nic nie może zrobić, teraz wszystko zależy od decyzji sądów. Są wszystkie pozwolenia, przetargi.
Dla porównania - odległość między Świętokrzyską a Centrum wynosi 577 metrów, a pomiędzy Stokłosami a Ursynowem 835 m, zaś pomiędzy Placem Wilsona a Marymontem 896 m.
Stacje będą miały perony boczne, będą dwupoziomowe.
Decyzję o budowie podjęło miasto.
Odnośnie skupienia sił na skończeniu I linii - miasto czy metro już nic nie może zrobić, teraz wszystko zależy od decyzji sądów. Są wszystkie pozwolenia, przetargi.
budowa stacji jeszcze bardziej uatrakcyjni ten teren.Nazgul pisze:sam teren i tak bez stacji metra jeść dośc atrakcyjny.
A pieniądze [na szybkie skończenie]?? Na bielańskim odcinku metra się oszczędza, bo miasto nie ma pieniędzy na, dajmy na to, ładniejsze stacje albo windy przy wszystkich wejściach do bielańskich stacji metra (a nie tylko przy wejściach południowych), bo to niby szastanie pieniędzmi, natomiast nie żałuje się ich na wybudowanie dwóch dodatkowych stacji w Centrum (bo na to miasto już stać).MeWa pisze:Odnośnie skupienia sił na skończeniu I linii - miasto czy metro już nic nie może zrobić, teraz wszystko zależy od decyzji sądów. Są wszystkie pozwolenia, przetargi.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
W obliczu braku przyznania funduszy unijnych (no chyba, że Trawamjom Warszawskim się nie uda...) metro będzie budowane na Bielanach kosztem innych inwestycji miejskich. A dzięki temu, że te stacje są prostsze w wyglądzie, to szybciej można je zbudować.
No chyba, że uda się przepchnąć ustawę o Eurometrze.
Odnośnie wyglądu, to ostatnio już tak kiczowato nie wygląda węzeł na Młocinach, zmieniono projekt...
Na temat środków na dwie stacje w centrum nie będę się wypowiadał, bo tutaj jest dziwna sprawa - głosy o ich budowie powracają od jakiegoś czasu i różne rzeczy się słyszało
No chyba, że uda się przepchnąć ustawę o Eurometrze.
Odnośnie wyglądu, to ostatnio już tak kiczowato nie wygląda węzeł na Młocinach, zmieniono projekt...
Na temat środków na dwie stacje w centrum nie będę się wypowiadał, bo tutaj jest dziwna sprawa - głosy o ich budowie powracają od jakiegoś czasu i różne rzeczy się słyszało
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Nie bredzę Wituś, tylko czegoś nie skumałeśMeWa pisze:co TY człowieku bredzisz? Odcinki, na których powstać mają dodatkowe stacje i tak są najdłuższe w metrze, zaś pociągi rozpędzają się obecnie do ok. 60 km/h, oczywiście prędkość komunikacyjna jest odpowiednio niższa. Natomiast zwiększenie maksymalnej prędkości przyniesie korzyści czasowe kilkuminutowe.
- SHADOW-XIII
- Posty: 66
- Rejestracja: 15 gru 2005, 13:12
- Lokalizacja: Londyn
[img]http://miasta.gazeta.pl/i/30/warszawa/00.gif[/img] pisze:Wielkie zamieszanie podczas budowy brakujących stacji pierwszej linii metra
Krzysztof Śmietana 11-02-2006 , ostatnia aktualizacja 11-02-2006 00:13
Zanim wejdziemy na nowe stacji metra na MDM-ie i Muranowie, czekają nas objazdy rozkopanych ulic i zamykanie tuneli. - Te stacje i tak kiedyś trzeba zbudować - słyszymy w Metrze, które wiosną zaczyna szukać wykonawców
"Gazeta" dotarła do koncepcji budowy stacji Plac Konstytucji i Muranów, które jeszcze w czasach PRL zdecydowano pominąć "z powodu oszczędności". Teraz będą kosztować więcej, bo trzeba je dokleić do czynnych już tuneli. Jak zbudować oba przystanki, na zlecenie Metra zastanawiała się firma Epstein. Okazuje się, że inwestycja będzie się wiązać z gigantycznymi problemami komunikacyjnymi, także pod ziemią. Projektanci przewidują zamykanie fragmentów tuneli przynajmniej na trzy miesiące.
- Kiedy się skończą roboty przy pierwszym, przez kolejne trzy miesiące będzie nieczynny drugi. Liczymy, że najtrudniejsze roboty uda się skończyć po pół roku. W tym czasie między stacjami Politechnika i Centrum oraz między Dworcem Gdańskim i Ratuszem metro musi kursować wahadłowo po jednym torze - przewiduje Bogdan Polak, autor koncepcji budowy stacji Plac Konstytucji.
Zamieszanie grozi nam też na powierzchni. Zwłaszcza na Marszałkowskiej, gdzie między Wilczą a Piękną planowana jest stacja Plac Konstytucji. Wyremontowana tam niedawno jezdnia na kilka miesięcy musi być znacznie zwężona, trzeba też przesunąć tory tramwajowe. Wszystko dlatego, że budowa musi się odbywać w sposób odkrywkowy.
Nieco mniej da się we znaki budowa stacji Muranów, bo znajdzie się ona głównie pod trawnikiem i parkingiem wzdłuż ul. Andersa (między ul. Anielewicza a Franciszkańską). Oznacza to jednak, że w najbliższych latach nie powstanie druga jezdnia tej arterii. Jednak i tam nie unikniemy podczas budowy przesuwania torów tramwajowych.
W centrum stacje są za rzadko
Plany budowy obu stacji wzbudzają wśród warszawiaków ogromne kontrowersje. Po naszych pierwszych informacjach na ten temat gorąca dyskusja rozgorzała m.in. na forum w portalu Gazeta.pl. "Totalna bzdura. Przecież metro ma kursować szybko, a jeden przystanek od stacji można sobie podjechać autobusem czy tramwajem" - to tylko jeden z wpisów przeciwników inwestycji. Zaraz pada jednak odpowiedź: "Dzięki dodatkowej stacji zaoszczędziłbym minimum 15 minut" - pisze inny internauta.
Metro przekonuje, że w Śródmieściu stacje znajdują się stanowczo za daleko od siebie, np. Centrum od Politechniki dzieli dystans prawie półtora kilometra. O wiele gęściej rozmieszczone są np. na Ursynowie - w odstępach od 800 do ponad 1100 m.
- Po wybudowaniu stacji Plac Konstytucji i Muranów z metra będzie korzystać o wiele więcej pasażerów, bo łatwiej dostaną się do wielu miejsc w Śródmieściu. Wtedy część warszawiaków zrezygnuje z wyprawy autem do centrum i zmaleją korki - przekonuje Grzegorz Żurawski, rzecznik Metra Warszawskiego. Zapowiada, że na wiosnę jego firma ogłosi przetarg na ostateczny projekt i budowę obu przystanków. Miałyby powstać w 2008 r.
A może zrobią by-pass?
Nie wyklucza przy tym, że da się jeszcze zmienić koncepcję budowy. - Chcemy zminimalizować kłopoty dla podróżnych. Być może tuneli nie trzeba będzie zamykać, tylko wystarczy zbudować podziemny objazd, w którym pociągi będą omijać budowaną stację. Takie rozwiązania stosuje się w niektórych krajach - twierdzi Grzegorz Żurawski.
Nie wiadomo jednak, czy taki podziemny by-pass da się wydrążyć. Ostateczną metodę Metro ma wybrać spośród propozycji zgłaszanych w przetargu dla wykonawców stacji. Będzie w nim premiowany taki sposób prowadzenia prac, który najmniej da się we znaki warszawiakom.
ile metrów między stacjami
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Najlepiej jakby się metro zatrzymywało w Centrum pod każdą przecznicą
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
