ZaÄmienie ksiÄĹźyca
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Bo mnie Bracia K. ukradli księżyc
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
No nie wiemPiotrek pisze:Poczekaj parę minut... do 23.30 powinni oddaćR-11 Kleszczowa pisze:Bo mnie Bracia K. ukradli księżyc
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Od samego południa. A gdzie indziej może być księżyc w pełnej fazie zaćmienia o północy? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
dziennik.pl pisze: Zaćmienie Księżyca przyniesie nieszczęście?
Zaćmienie Księżyca zawsze miało zwiastować jakąś klęskę, chorobę, zdradę, kataklizm albo inne nieszczęście. Tak przynajmniej sądziły starożytne ludy. Ale nawet dziś nie brakuje osób wierzących w to, że zaćmienia prowokują wulkany, zmieniają klimat, wpływają na zachowania ludzi i zwierząt. Jeszcze inni przypisują im wręcz magiczną moc.
Astrologowie, parapsycholodzy, kabaliści czy ezoteryści mówią, że ustawienie w linii prostej trzech ciał niebieskich - Słońca, Ziemi i Księżyca (wtedy pojawia się zaćmienie Księżyca) - najczęściej zwiastuje niewierność. Dotyczyć ma to głównie osób, u których tzw. zodiakalna konstelacja gwiazd znajduje się pod tym samym kątem, pod którym przebiega zaćmienie.
Astrologowie twierdzą, że osoby urodzone podczas zaćmienia są bardzo inteligentne. A to dlatego, że Słońce odpowiada za świadomość, a Księżyc za podświadomość. Jeśli te dwie rzeczy spotkają się w linii prostej, to oznacza to mądrość. Ponadto ludzie ci - według astrologów - są nadprzeciętnie wrażliwi, charyzmatyczni, ale i... wybuchowi. To dlatego bardzo często wzniecają rewolty, wywołują wojny albo w inny sposób zmieniają bieg historii.
W starożytności ludzie wierzyli, że zaćmienie Księżyca to wyraz boskiego gniewu. Większość starożytnych ludów zaobserwowała, że gniew ten pojawia się cyklicznie (pierwsi zaobserwowali to 2800 lat p.n.e. Chińczycy, którzy twierdzili, że to wielki smok pożera ciała niebieskie). Babilończycy uważali, że zaćmienie Księżyca zwiastuje wojnę na Ziemi, a mieszkańcy dzisiejszej Norwegii mówili, że Księżyc jest pożerany przez ogromnego wilka.
Chyba najsławniejsza anegdota o zaćmieniu Księżyca wiąże się z wyprawami Kolumba do Ameryki. Podczas czwartej podróży jego statki ugrzęzły na mieliznach Jamajki. Szybko skończył się prowiant i o pokarm trzeba było prosić tubylców. Lecz ci nie byli skorzy do pomocy. Wtedy Kolumb wpadł na pewien pomysł. Z rocznika astronomicznego wiedział, że zaraz będzie zaćmienie Księżyca. Zagroził tubylcom, że jeśli nie nakarmią mu marynarzy, Bóg chrześcijan obleje Księżyc krwią. Za chwilę pojawiło się zaćmienie i przerażeni tubylcy zaczęli składać Kolumbowi pożywne ofiary.
Dziś wiemy, że Księżyc podczas zaćmienia czasami robi się czerwony, ale na pewno nie od boskiej krwi. Wszystko zależy bowiem od pyłu wulkanicznego, który krąży w atmosferze. Jeśli jest go dużo, bo gdzieś niedawno eksplodował wulkan, wówczas zaćmienie przybiera czerwony koloryt. Najpiękniejsze miało więc miejsce tuż po erupcji wulkanu Agung na Bali 30 grudnia 1963 roku. Księżyc spowiła wtedy czerwonobrunatna zasłona i stał się on z Ziemi niemal niewidoczny. Tak jakby naprawdę zjadł go wielki smok.
Michał Pietrzak
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Rozpogodziło się i pięknie widać fazę częściową - już jest po pełnej 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow