Parkingi Park&Ride

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 16 mar 2007, 12:17

I tak jeszcze na marginesie - czy będzie gdzieś tablica informacyjna czy na parkingu są wolne miejsca :?:
Myślę, że powinniśmy być o to spokojni. Przydałoby się np. taki system jak w Arkadii, gdzie jak wolne miejsce to się zielone światełko zapala, a jak zajęte to czerwone ;)
Kra pisze:Z tych m.in. powodów wydaje mi się, że do czasu przynajmniej odbudowania wyjazdu z Włościańskiej parking może być pustawy - obym się mylił.
Tzn. ogólnie przez ten cały bajzel tam może nie być dużo samochodów. Przynajmniej na początku.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9602
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 16 mar 2007, 12:23

Piotrek pisze:Myślę, że powinniśmy być o to spokojni. Przydałoby się np. taki system jak w Arkadii, gdzie jak wolne miejsce to się zielone światełko zapala, a jak zajęte to czerwone
Prędzej chodziło o jakiś wyświetlacz widoczny ze Słowackiego, informujący czy w ogóle opłaca się zjeżdżać z drogi i parkować na P&R.
Piotrek pisze:Tzn. ogólnie przez ten cały bajzel tam może nie być dużo samochodów. Przynajmniej na początku.
A ja mam wrażenie, że gdyby metro normalnie dojeżdżało na Marymont, to nawet ten bajzel nie odstraszałby kierowców. Odstraszy skutecznie rzadkie kursowanie i czekanie w tunelu na odjazd pociągu do Kabat.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 16 mar 2007, 12:26

geograf pisze:Prędzej chodziło o jakiś wyświetlacz widoczny ze Słowackiego, informujący czy w ogóle opłaca się zjeżdżać z drogi i parkować na P&R.
Oj to ciężko będzie o takie coś. Ale naprawdę myślisz, że nie będzie miejsc? :P
geograf pisze:A ja mam wrażenie, że gdyby metro normalnie dojeżdżało na Marymont, to nawet ten bajzel nie odstraszałby kierowców.
Możliwe, ale np. jak będzie trafiał na pociąg, średnio czekając 4.30 min. to nie będzie aż tak strasznie. Nie jest to dużo :) A potem ten do Kabat jest już co rusz. Tylko, żeby te pociągi nie stały właśnie w tunelu :evil:
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9602
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 16 mar 2007, 12:31

Piotrek pisze:Oj to ciężko będzie o takie coś. Ale naprawdę myślisz, że nie będzie miejsc?
Do uruchomienia Słodowca będzie w czym wybierać. Ale później, na miejscu kierowcy, wolałbym nie trafić na zamkniętą bramkę.
Piotrek pisze:Tylko, żeby te pociągi nie stały właśnie w tunelu
A potrafią stać po 2 minuty...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 16 mar 2007, 12:32

jedyny sposób, by pociągi nie stały, to jest deregulacja odjazdów w kierunku Kabat... Ale postoje nie są takie uciążliwe - ja teraz rzadziej ich doświadczam
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 09 kwie 2007, 20:37

Obrazek
Otwarcie pierwszego parkingu "park&ride"
Krzysztof Śmietana 2007-04-09, ostatnia aktualizacja 2007-04-09 19:23

W środę zostanie otwarty pierwszy w Warszawie parking typu "parkuj i jedź" przy stacji Marymont. Na razie będzie można z niego korzystać za darmo.

Parking ma służyć tym, którzy nie chcą wjeżdżać samochodem do zatłoczonego centrum i wolą zaoszczędzić na biletach do parkomatu. Problem w tym, że korzystający z otwieranego właśnie parkingu na razie nie mają co liczyć na wygodne przesiadki. Do stacji Marymont dojeżdżają teraz tylko pociągi wahadłowe z pl. Wilsona. Dopiero tam można się przesiąść do pociągu jadącego do centrum. Są jeszcze autobusy i tramwaje, tyle że zatłoczone i jadące dość wolno. Dlatego nie wiadomo, jak wielu kierowców zdecyduje się na zostawianie auta na nowym parkingu i przesiadkę do komunikacji miejskiej. Problemem może być także dojazd do garażu. Na razie będzie dość skomplikowany. Jadąc ul. Słowackiego, najpierw trzeba będzie skręcić w ul. ks. Popiełuszki, po przejechaniu ok. 200 metrów w prawo w Gojawiczyńskiej i znowu w prawo w Kłodawską, która doprowadzi do garażu.

Według mieszkańców okolic stacji Marymont dla przyjezdnych pewnym problemem może być także znalezienie zejścia na perony. - Stacja jest kiepsko oznakowana. Na powierzchni nie ma wyraźnego symbolu "M". Już kilka razy ktoś mnie się pytał: "Gdzie jest ta stacja?" - opowiada Tomasz Paprocki z Żoliborza. Jan Bebrysz z biura promocji i informacji Metra nie potrafił jednak powiedzieć, czy stacja zostanie lepiej oznakowana.

Żeby zachęcić kierowców do korzystania z nowego parkingu, Zarząd Transportu Miejskiego zdecydował, że przez dwa miesiące będzie on darmowy dla wszystkich. Auta nie będzie można jednak zostawić na całą dobę. Zostanie on zamknięty o godz 2.30 w nocy na dwie godziny. Od połowy czerwca samochody będą mogli zostawiać tylko kierowcy z biletem dobowym, trzydniowym, tygodniowym i 30- lub 90-dniowym. Będą one sprawdzane przy wyjeździe z parkingu. Ci, którzy nie pokażą ważnego biletu, dostaną mandat.

Parking stanie się zapewne bardziej atrakcyjny dla kierowców pod koniec roku. Wtedy do stacji Marymont zaczną dojeżdżać regularne pociągi z Kabat. Będzie można także do niego dotrzeć krótszą drogą, bo zakończy się budowa tunelu pod Trasą AK. Dzięki temu uda się odblokować prowadzącą do garażu ul. Włościańską.

Kończy się budowa również dwóch innych parkingów "parkuj i jedź". W maju zostanie otwarty ten na ul. Połczyńskiego obok centrum handlowego Fort Wola, a pod koniec czerwca również przy stacji metra Wilanowska.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9602
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 09 kwie 2007, 20:47

GW pisze:Dopiero tam można się przesiąść do pociągu jadącego do centrum. Są jeszcze autobusy i tramwaje, tyle że zatłoczone i jadące dość wolno.
Tego typu retoryka stanowczo mi się nie podoba. Autobusy i tramwaje są zatłoczone (te pierwsze jeszcze bardziej po zamknięciu Słowackiego), ale nie można pisać, że są "dość" wolne! Typowy objaw fetyszyzacji metra :/
MeWa pisze:Od połowy czerwca samochody będą mogli zostawiać tylko kierowcy z biletem dobowym, trzydniowym, tygodniowym i 30- lub 90-dniowym. Będą one sprawdzane przy wyjeździe z parkingu. Ci, którzy nie pokażą ważnego biletu, dostaną mandat.
Czy ta "ważność" biletu to skrót myślowy dziennikarza, czy prawda? Co będzie, jeśli ktoś będzie miał bilet, ale jeszcze nie skasowany (co jest najbardziej logiczne)?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 09 kwie 2007, 20:50

geograf pisze:Czy ta "ważność" biletu to skrót myślowy dziennikarza, czy prawda? Co będzie, jeśli ktoś będzie miał bilet, ale jeszcze nie skasowany (co jest najbardziej logiczne)?
zwłaszcza jeśli bilety będą sprawdzane przy wyjeździe z parkingu, o czym było w artykule.
geograf pisze:Autobusy i tramwaje są zatłoczone (te pierwsze jeszcze bardziej po zamknięciu Słowackiego), ale nie można pisać, że są "dość" wolne!
są wolniejsze od metra, bardziej uzależnione od ruchu ulicznego, korków. Poza tym sam widziałeś co się działo, gdy była mowa o sensowności parkingu na Połczyńskiej.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9602
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 09 kwie 2007, 21:01

MeWa pisze:zwłaszcza jeśli bilety będą sprawdzane przy wyjeździe z parkingu, o czym było w artykule.
ups :oops: przeczytałem, że przy "wjeździe". Wstyd, wstyd, wstyd. :oops:
MeWa pisze:są wolniejsze od metra, bardziej uzależnione od ruchu ulicznego, korków.
Czas podróży metrem jest uzależniony od dnia, godziny i jak daleko jedziemy samym metrem. Natomiast fetyszyzacja polega na przykład na tym, że widuję ludzi jadących z Metra Marymont na Dworzec Centralny... metrem. (nie tylko taki przykład mogę podać ;) ). Dlatego stanowczo nie podoba mi się takie pisanie, choć myślę że wracamy do starej jak to forum dyskusji o metrze...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 09 kwie 2007, 21:17

geograf pisze:Czas podróży metrem jest uzależniony od dnia, godziny i jak daleko jedziemy samym metrem.
ale czas przejazdu pociągu metra jest stosunkowo stały w ciągu całego dnia.
geograf pisze:Natomiast fetyszyzacja polega na przykład na tym, że widuję ludzi jadących z Metra Marymont na Dworzec Centralny... metrem. (nie tylko taki przykład mogę podać ;) ).
fetyszyzacja byłaby wtedy, gdyby Ci ludzie byli do tego zmuszani, gdyby ZTM i gazety pisały "Dojazd na Centralny tylko metrem" itp. itd.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9602
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 09 kwie 2007, 21:45

MeWa pisze:ale czas przejazdu pociągu metra jest stosunkowo stały w ciągu całego dnia.
Liczy się czas podróży z punktu A do B, a nie czas jazdy metrem na jakimś tam odcinku.
MeWa pisze:fetyszyzacja byłaby wtedy, gdyby Ci ludzie byli do tego zmuszani, gdyby ZTM i gazety pisały "Dojazd na Centralny tylko metrem" itp. itd.
W tym przypadku to nie fetyszyzowanie przez instytucję/miasto, ale przez ludzi.
Uważasz, że to całkiem normalne iż zamiast jechać bezpośrednio 17-tką, czekali na wahadło, a później przesiedli się w Centrum/przeszli ten kawałek?
:-s

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 09 kwie 2007, 21:51

geograf pisze:
MeWa pisze:ale czas przejazdu pociągu metra jest stosunkowo stały w ciągu całego dnia.
Liczy się czas podróży z punktu A do B, a nie czas jazdy metrem na jakimś tam odcinku.
przesiadając się z parkingu do środka komunikacji lepiej jest kontynunować podróż w pierwszej kolejności metrem o stałym czasie przejazdu niż komunikacją, która nie ma nawet priorytetu. Autobus w warunkach warszawskich nie oferuje lepszych warunków niż podróż samochodem - znikoma liczba bus-pasów, a jak są, to i tak nierespektowane przez samochody, brak oddzielnej sygnalizacji, tłok itp. Możliwości podróżowania tramwajem i autobusem są więc poniżej standardów innych europejskich miast oferujących usługę w postaci park&ride.
geograf pisze:Uważasz, że to całkiem normalne iż zamiast jechać bezpośrednio 17-tką, czekali na wahadło, a później przesiedli się w Centrum/przeszli ten kawałek?
skąd wiesz, że na Centralny jechali i czy przypadkiem nie mieli czegoś jeszcze do załatwienia po drodze, albo że to nie byli turyści, którzy nie znali układu komunikacyjnego miasta?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 09 kwie 2007, 22:55

MeWa pisze:Od połowy czerwca samochody będą mogli zostawiać tylko kierowcy z biletem dobowym, trzydniowym, tygodniowym i 30- lub 90-dniowym. Będą one sprawdzane przy wyjeździe z parkingu. Ci, którzy nie pokażą ważnego biletu, dostaną mandat.
:arrow: Mogliby napisać, w jakiej wysokości. Żeby nie okazało się, że mandat będzie niższy od opłaty za całodzienne parkowanie na każdym innym parkingu strzeżonym :D.
MeWa pisze:W maju zostanie otwarty ten na ul. Połczyńskiego.
Połczyńskiego, Połczyńskiego... :-k To zapewne gdzieś w rejonie Połczyńskiej #-o.

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 10 kwie 2007, 8:00

Rzeczpospolita pisze: PARKINGI
"Parkuj i jedź": wjazd od środy

Jutro władze miasta otworzą spóźniony o 3,5 miesiąca parking przy stacji metra Marymont. Kierowców mają skusić dwa miesiące bez opłat, ale może zniechęcić fatalny dojazd
"Parkuj i jedź" to na Zachodzie standard. Kierowca zostawia samochód na strzeżonym terenie na obrzeżach metropolii, a do centrum jedzie pociągiem, metrem albo tramwajem. Jutro o godz. 4.30 urzędnicy planują otworzyć pierwszy taki parking w stolicy i w Polsce - trzypoziomowy, na 400 aut, przy Włościańskiej, obok stacji metra Marymont.

Kary za nocny postój

Żeby zachęcić kierowców do zostawienia samochodu i przesiadki do komunikacji miejskiej, Zarząd Transportu Miejskiego przez dwa miesiące nie będzie pobierał opłat. Od czerwca na parking wjedziemy już tylko za okazaniem biletów okresowych komunikacji miejskiej - od dobowego do 90-dniowego.

Czy obiekt "Parkuj i jedź" nie zamieni się jednak w strzeżony parking osiedlowy? - W pierwszym okresie użytkowania istnieje takie ryzyko - przyznaje rzecznik ZTM Igor Krajnow. - Docelowo parking będzie jednak działał tylko przez 22 godziny na dobę. Między 2 a 4 rano zaplanowano przerwę. Jeśli auto będzie stało w tych godzinach, kierowcy grozi kara. Zaproponowaliśmy radnym, aby wynosiła po 50 zł za każdą rozpoczętą godzinę.

Dojazd do parkingu przez ponad pół roku będzie niewygodny: z ul. Słowackiego skręcimy w Popiełuszki, a później zjedziemy na dziurawe uliczki - Gojawiczyńskiej i Kłodawską na tyłach Hali Marymonckiej. Dlaczego? Bezpośredni skręt ze Słowackiego we Włościańską powstanie dopiero przy okazji budowy przy tej ulicy pętli autobusowej.

Parking przy stacji Marymont miał zacząć działać już w styczniu. Firma PBK Lubin nie dotrzymała jednak warunków kontraktu wartego 11,3 mln zł. W ZTM usłyszeliśmy, że urzędnicy naliczyli jej za opóźnienie 208 tys. zł kar umownych, które zostaną potrącone z ostatniej faktury.

Bez dojazdu, bez sensu

Władze miasta wciąż nie znają dat otwarcia dwóch innych parkingów: przy stacji metra Wilanowska i ul. Połczyńskiej obok Fortu Wola. Oba miały zacząć działać w styczniu.

Wielopoziomowy parking na 300 aut przy stacji Wilanowska jest już prawie gotowy, ale... brakuje drogi dojazdowej. Jeśli nie powstanie, kierowcy będą musieli jeździć przez środek pętli autobusowej, stwarzając zagrożenie dla pasażerów. A ratusz nie ma jeszcze nawet pozwolenia na budowę drogi.

Opóźnia się też otwarcie parkingu przy ul. Połczyńskiej obok Fortu Wola, mimo że to po prostu ogrodzony plac z budką strażnika. W ZTM powiedziano nam, że zaczniedziałać na przełomie kwietnia i maja. Do końca nie wiadomo, kto tam zostawi auto i przesiądzie się do komunikacji miejskiej. Według prof. Wojciecha Suchorzewskiego z Politechniki Warszawskiej parking został źle zlokalizowany - z dala od pociągu i metra, już za strefą korków przy wjeździe do miasta od strony Poznania.

Parking w tym miejscu będzie miał sens, jeśli powstanie stacja kolejowa przy Forcie Wola albo Trasa N-S z Okęcia w kierunku Bemowa. Poprzedni dyrektor ZTM Robert Czapla przekonywał "Rz", że to dobra lokalizacja. Nowy dyrektor Leszek Ruta mówi z przekąsem, że to raczej lokalizacja "wizjonerska".

Inwestycja w tempie PKP

Z przeszło rocznym opóźnieniem Koleje Mazowieckie zaczęły w końcu budowę parkingów typu "Parkuj i jedź" przy swoich stacjach. W ciągu sześciu miesięcy mają zacząć działać w Piasecznie, Żyrardowie, Brwinowie, Jaktorowie, Ożarowie Mazowieckim, Legionowie, Ciechanowie, Otwocku, Celestynowie oraz Siedlcach.

Ogrodzenia i budki strażników mają być w kolorach Kolei Mazowieckich: żółtym, zielonym i białym. Parkingi są małe, liczą zaledwie od 20 do 75 miejsc, ale kolejarze nie wykluczają w przyszłości ich powiększenia.

- Nie ustaliliśmy jeszcze zasad korzystania z tych parkingów. Rozważamy pobieranie od 10 do 15 zł miesięcznie. Będzie tylko jeden warunek: pasażer musi wcześniej kupić bilet kolejowy, okresowy albo jednorazowy - mówi prezes Kolei Mazowieckich Halina Sekita.
KONRAD MAJSZYK
http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/war ... _1-1.F.jpg
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 10 kwie 2007, 17:44

ZTM pisze: Mniejsze korki w Warszawie - Jeden autobus o długości 12 m zabiera tylu pasażerów, co samochody osobowe zajmujące ok. 300 m drogi!
Troszkę rozbawiło mnie taki uogólnienie.
Założyłem ok. 60 sam. na 300 m drogi, w każdym po 4 os.(a co nie można ?) i wyszło mi 240 osób, jak mają się zmieścić na 12 busa :!:
Ale jak podkreślam to tylko rozumowanie czysto hipotetyczne.

ODPOWIEDZ