własnych powiedzonek nie maszDennis pisze:Fikander pisze:niestety, ale słowa powstają w inny sposób, niż poprzez uchwały rady warszawy
najpierw muszą być powszechnie używane, potem można je wprowadzać do słownikówTupnij jeszcze nóżkąFikander pisze:ale ewolucja języka musi się dokonać przed użyciem go w oficjalnych nazwach.
a nie w trakcie, a nawet przed
O nazwach ulic
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27723
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
GW pisze:Radni w obronie alei Armii Ludowej
mpw, ostatnia aktualizacja 2007-03-22 21:19
Burzliwy przebieg miała wczorajsza sesja rady Śródmieścia. 20 mieszkańców protestowało przeciwko planom zmiany nazwy al. Armii Ludowej.
Znalazła się ona na opracowanej przez Instytut Pamięci Narodowej liście ulic przeznaczonych do "zdekomunizowania". W Warszawie są to jeszcze ulice: Dąbrowszczaków, Rzymowskiego, Modzelewskiego, ZWM, Raabego, Kowalczyka, Świątkowskiego, Generała Waltera i Duracza.
Lista powstała po tym, jak premier Jarosław Kaczyński ogłosił w styczniu: - Niejeden zaciekły komunista ma wciąż swoją ulicę w Polsce. Tak być nie może - i zapowiedział opracowanie ustawy nakazującej samorządom wymienianie takich patronów.
Wczoraj przez blisko dwie godziny mieszkańcy Śródmieścia przekonywali swoich radnych, że przemianowanie ulicy będzie dla nich uciążliwe. Samorządowcy PO i LiD ich poparli, przyjmując w głosowaniu stanowisko przeciwko "dekomunizowaniu" ul. Armii Ludowej. Za zmianą nazwy głosowali tylko radni PiS. Stanowisko dzielnicowych radnych trafi do Rady Warszawy.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Na szczęście w Radzie Miasta PiS nie ma przewagi... Gorzej jak w życie wejdzie ustawa dekomunizacyjna. Chociaż nie zdziwię się jak "nie stojący ponad podziałami" Trybunał Konstytucyjny orzeknie, że jest ona nie zgoda z Konstytucją.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
A niby z jakiego tytułu. Jeżeli poprawnie napiszą tą ustawę od strony legislacyjnej, to wątpię, żeby ją można było uwalić w trybunale. Nie za bardzo widzę tego powód.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Wierzysz, że napiszą ją dobrze
Podejrzewam, że ustawa może dodatkowo godzić w konstytucyjne prawa samorządów terytorialnych w kwestiach np. zmian nazw ulic.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Wydawało mi się, że w konstytucji jest tylko, że gmina jest właściwa dla spraw samorządowych, o ile nie stanowi się inaczej. O ulicach niczego tam nie znalazłem. Jedyne, co mi przyszło właśnie do głowy, to zasada decentralizacji. Ale trzeba by to nieco naciągnąć.R-11 Kleszczowa pisze:konstytucyjne prawa samorządów terytorialnych w kwestiach np. zmian nazw ulic.
Średnio, ale niczego nie można wykluczyć. Póki co stosuję domniemanie dobrej wiary.R-11 Kleszczowa pisze:Wierzysz, że napiszą ją dobrze
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
moim zdaniem ograniczałaby samorządność gmin. Poza tym za ustawą musiałyby iść konkretne pieniądze (wskazanie źródła) na całą operację, w innym przypadku wątpię, żeby była realizowana. Zresztą było przytaczane orzeczenie NSA w sprawie zmiany nazwy ul. ZWM na Ursynowie - mieszkańcy byli przeciwni, zaskarżyli i wygrali, bowiem samorząd chciał przerzucić wszystkie koszty na obywateli.pawcio pisze:A niby z jakiego tytułu. Jeżeli poprawnie napiszą tą ustawę od strony legislacyjnej, to wątpię, żeby ją można było uwalić w trybunale. Nie za bardzo widzę tego powód.
Wiele zapisów w konstytucji jest dosyć ogólnych, gdyby literalnie wszystko stosować, to okazałoby się, że TK w ogóle nie jest potrzebny, a ile osób, tyle różnych wersji interpretacji tych przepisów by było.
A nazwa ulicy to niby jaką sprawą jest? Zresztą jest jeszcze ustawa o samorządzie.pawcio pisze:Wydawało mi się, że w konstytucji jest tylko, że gmina jest właściwa dla spraw samorządowych, o ile nie stanowi się inaczej.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
No nie, czyli można przepchać sprzeczne i durne ustawy i nikt się tym nie zajmie...
Moim zdaniem narzucanie zmiany nazw, albo jak nawet niektórzy proponowali - pozostawienie tego w gestii wojewody, jest zbyt dużą ingerencją w zasadę samorządności gminy.
Odnośnie Twojej ostatniej uwagi:
"3) zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami"
Moim zdaniem narzucanie zmiany nazw, albo jak nawet niektórzy proponowali - pozostawienie tego w gestii wojewody, jest zbyt dużą ingerencją w zasadę samorządności gminy.
Odnośnie Twojej ostatniej uwagi:
"3) zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami"
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Trybunał nie uważa się natomiast za uprawniony do badania "poziomej" zgodności aktów normatywnych także gdy chodzi o wzajemne relacje aktów podustawowych.MeWa pisze:"3) zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami"
ale samorządność gminy nie ma nic do tego, równie dobrze nadawanie nazw ulic mogłoby leżeć w gestii powiatu, albo właśnie wojewody(pomijając bezsensowność ze strony praktycznej i organizacyjnej)MeWa pisze:Moim zdaniem narzucanie zmiany nazw, albo jak nawet niektórzy proponowali - pozostawienie tego w gestii wojewody, jest zbyt dużą ingerencją w zasadę samorządności gminy.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Tyle, że nie leży. I to właśnie gminy są władne zmieniać nazwy, a nie władza centralna, jakby chciała nasza prawicowa władza.Tm pisze:ale samorządność gminy nie ma nic do tego, równie dobrze nadawanie nazw ulic mogłoby leżeć w gestii powiatu, albo właśnie wojewody(pomijając bezsensowność ze strony praktycznej i organizacyjnej)
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
nie wiem, trzeba byłoby dokładnie poczytać zapisy i omówienia tych zapisów.Tm pisze:ale samorządność gminy nie ma nic do tego, równie dobrze nadawanie nazw ulic mogłoby leżeć w gestii powiatu, albo właśnie wojewody(pomijając bezsensowność ze strony praktycznej i organizacyjnej)
Natomiast jeżeli chodzi o sam pomysł, to uważam go za absurdalny, bowiem to jest narażanie wszystkich na zbędne i duże koszty, nie tylko finansowe, ale i społeczne. Jest to też działanie wbrew woli mieszkańcom tych ulic, a także często mieszkańcom całej miejscowości, co pokazują liczne spory z tym związane.
Poza tym ustawa o samorządzie wyraźnie wskazuje to jako kompetencję samorządu i nie widze podstaw, by miało nagle być inaczej. W ustawie jest wyraźnie napisane "do wyłącznej właściwości rady gminy".
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]