Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 31 mar 2007, 19:56

Po pierwsze, wskaż producenta pudeł gotowego je za tą "rozsądną cenę" zrobić. No dawaj. Bo napisałem już DWA RAZY W CIĄGU OSTATNICH 48 GODZIN, że przetargi na pudła skończyły się FIASKIEM. Rzućże jakimś konkretem.

Po drugie, wskaż proszę procedurę w Prawie Zamówień Publicznych, która zezwala kupić pudła bez przetargu.

Po trzecie, wskaż odważnego, kto modernizuje wagony korzystając z pudeł z wagonów z lat 70-tych.

Po czwarte, jak już kupować nowe pudło, to wypadałoby tam wstawić nową, energooszczędną aparaturę. Komunizm się skończył, energia nie jest za darmo.

Zresztą, poza tym enigmatycznym zakupem 10 pudeł, nie znam nikogo, kto decyduje się na modernizację polegającą na podmianie pudeł ze starą elektryką. Oprócz przestarzałości elektryki, wynika to - kto by pomyślał - z braku nowych pudeł na rynku.

To, co było "kilka lat temu" to się nie liczy - od tego czasu m.in. zwinął się Alstom (posiadacz praw autorskich do wagonów 105N i pochodnych), ze dwa - jak nie trzy - razy zmieniło się Prawo Zamówień.

Modernizacje czeskie kosztują nawet po 500 tysięcy EURO za WAGON. Tzn. tyle, ile nowe 123N. A mówiłem, było ten przetarg zrobić jako "przetarg na modernizację" dyktowców... prasa i miłośnicy pieli by z zachwytu, he he.

Podsumowując, odnoszę wrażenie po tym i innych wątkach, że szkoda z Kolegą rozmawiać, bo Ty i tak wiesz lepiej niż "betony w TW" - z góry zakładając, że muszą się mylić - a zamiast czytać posty rozmówców wolisz tzw. metodę wygłaszania oświadczeń. Przykro mi, ale to nie jest "dyskusja", zatem powiadam: PLONK!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 31 mar 2007, 20:42

inż. Glonojad pisze: Po pierwsze, wskaż producenta pudeł gotowego je za tą "rozsądną cenę" zrobić. No dawaj. Bo napisałem już DWA RAZY W CIĄGU OSTATNICH 48 GODZIN, że przetargi na pudła skończyły się FIASKIEM. Rzućże jakimś konkretem.
Ja też mówiłem, że nikt nie zrobi 1 pudła. Na kilkanaście już Protram czy HCP mogliby się skusić, w końcu nikt nie mówi,że musza wyglądać jak N2k.
inż. Glonojad pisze:
Po drugie, wskaż proszę procedurę w Prawie Zamówień Publicznych, która zezwala kupić pudła bez przetargu.
W zasadzie chodzi o to, że podzespoły łatwiej kupić, a nie żeby w ogóle ominąć przetargi (nie ma kłopotów z odwołaniami, uchwałami miasta itp.)
inż. Glonojad pisze:
Po trzecie, wskaż odważnego, kto modernizuje wagony korzystając z pudeł z wagonów z lat 70-tych.
Żaden problem. Wrocław, Poznań, Łódź
inż. Glonojad pisze:
Po czwarte, jak już kupować nowe pudło, to wypadałoby tam wstawić nową, energooszczędną aparaturę. Komunizm się skończył, energia nie jest za darmo.
Nowe tramwaje z fabryki też nie sa za darmo. Jeśli uda się je "zdobyć" ok. połowę taniej - to chyba dobrze?
inż. Glonojad pisze:
Podsumowując, odnoszę wrażenie po tym i innych wątkach, że szkoda z Kolegą rozmawiać, bo Ty i tak wiesz lepiej niż "betony w TW" - z góry zakładając, że muszą się mylić - a zamiast czytać posty rozmówców wolisz tzw. metodę wygłaszania oświadczeń. Przykro mi, ale to nie jest "dyskusja", zatem powiadam: PLONK!
OK, rozumiem że pracujesz w TW więc publicznie nie odważysz się czegokolwiek krytykować. Ale siedzicie tam za swoimi biurkami, a wystarczy wyjechać na chwilę z tego grajdołu, żeby jednak zobaczyć, że czasem naprawdę da się lepiej.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"

"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 kwie 2007, 1:34

piotram pisze: OK, rozumiem że pracujesz w TW
To, gdzie pracuję, jest moją prywatną sprawą. Informacji takiej nie ma w moim profilu. Nie potwierdzam jej ani nie zaprzeczam i proszę więcej jej nie rozprowadzać.
więc publicznie nie odważysz się czegokolwiek krytykować.

Kłamstwo. Ale nie będę krytykował czegoś, czego za błąd nie uważam rzecz jasna. 10xx należy skasować i tyle, jakoś nikt z wskazywanych przez Ciebie firm sobie nowych pudeł do nich nie sprawiał od czasu zwinięcia interesu przez Alstom i to jest fakt. A jeśli rzeczywiście ktoś gdzieś modernizuje pudła pochodzące z oryginalnych 105N - bo to to jest tutaj kluczowe - to gratulacje dla niego - widocznie miał je lepiej utrzymane, możliwości inwestowania w T-3 przed 2003 rokiem były marne, żeby nie powiedzieć żadne. Albo mu się wkrótce rozlecą i będzie przekładał aparaturę do następnych, ale to przecież niemożliwe, takie dobre tramwaje... pewnie dlatego pewne polskie miasto chce się ich wszystkich pozbyć nawet za cenę importu zachodniego złomu....

Oczywiście - nikt nie wyklucza modernizacji wagonów późniejszych, tylko w sytuacji nadciągającego kryzysu taborowego, najważniejszy stał się ilostan. I cóż z tego, że za cenę 123N można zrobić dwie modernizacje do asynchronów a 'la Poznań, jeśli rozlecą się pudła dyktowców.
Ale siedzicie tam za swoimi biurkami, a wystarczy wyjechać na chwilę z tego grajdołu, żeby jednak zobaczyć, że czasem naprawdę da się lepiej.
ROTFL. Widać, że nie masz bladego pojęcia, co się w TW robi. Ciekawe, skąd masz nieprawdziwe informacje, że TW nie utrzymują kontaktów z innymi przedsiębiorstwami tramwajowymi? We Wrocławiu ostatnio to może krasnoludki były? Ale mądrzyć się to pierwszy. Tylko potem ktoś może powiedzieć "sprawdzam".

To mój ostatni post do Pana. Polecam zatrudnić się w jakimś przedsiębiorstwie komunikacyjnym, z doświadczenia mogę zapewnić, że wiele rzeczy wtedy się widzi inaczej - pełniej.

Ale jest to też przykre doświadczenie, dowiedzieć się, że tyle wspaniałych, prostych rozwiązań które się widziało w cywilu z różnych powodów okazuje się a) rozpoznane i b) niewdrażalne. Lepiej sobie siedzieć na pozycjach miłośniczych i ostrzeliwać, a co.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

mkm101
Posty: 985
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 01 kwie 2007, 3:55

piotram pisze: Właśnie widzimy jak umieją, musimy jeździć gratami, bo "nie opłaca się modernizować" i cały czas tylko reanimują, bo "juz za chwilę będą wycofane". Kilka lat temu Poznań kupił ze Szczecina 5 rozpadających się 105N, kupił do nich nowe pudła i w ten sposób niewielkim kosztem (jeśli udałoby się w rozsądnej cenie kupić pudła) i bez przetargu można mieć praktycznie nowe tramwaje.
Zastanówmy się co to znaczy modernizacja 105N
- pudło - dotychczasowe się rozsypuje, trzeba kupić nowe -> Konstal? ma to w nosie, nawet jeśli coś by zechciał wyprodukować to zaśpiewa zaporową cenę (tak jak za ewentualne pudło na podmianę do 2090, gdzie cena gołego pudła przekraczała połowę ceny całego nowego wagonu). -> Inni producenci? To będzie kilka wagonów z odmienną konstrukcją pudła (na dodatek niedostosowaną do rozruchu oporowego) - po co jednak mnożyć nietypowe serie ? -> pudło używane po odnowie? kot w worku
- aparatura - dotychczasowa się sypie, zresztą po przebudowie w latach 80/90-tych w T-3 wyszła hybryda, gdzie niemal każdy wagon jest inny -> trzeba nową, ale jaką? klasyczną oporową (krok wstecz) czy nowocześniejszą ale znacznie droższą impulsową (tyrystorową)?
- wózki - dożywają swoich dni -> remontować? można ale w wielu przypadkach to działanie na krótką metę -> kupić nowe? Tyle że do wyboru są kiepskie z FPS lub nieznane w Wwie protramowskie (Konstal swoich też nie wyprodukuje - dwa przetargi na wózki analogiczne do 2NNf skonczyły się fiaskiem bo nie było oferentów)

Miejsce składania wagonu -> T-3? Jakość prac się poprawiła ale nadal to manufaktura, zresztą T-3 nie ma takich mocy przerobowych, o czym można było się przekonać we wrześniu 2006, kiedy to T-3 "zatkało się" modernizacją (w niewielkim przecież zakresie) czterech naraz składów 13N (dla przypomnienia - modernizacja jednego składu stopiątek trwała minimum 4 miesięcy) -> outsourcing? koszty transportu, terminy, kwestia ugadania standardu (zwykle każda firma remontująca wagony ma swój standard - na tym przejechało się MPK Gdańsk mając teraz kilka tyrystorów made in Protram oraz kilkanaście żelazek made in Łódź, niepodobnych do siebie ani do innych wagonów własnych)

Koszt? Nie ma gwarancji że poszczególne elementy, kupowane w krótkich seriach będą tańsze.

Kwestie wizerunkowe? Wydanie kupy pieniędzy na modernizację starych, wysokopodłogowych wagonów zamiast kupna nowych to świetna pożywka dla prasy

A kwestie księgowe? Wagon po modernizacji księgowo będzie niewiele warty, mimo że wsadzi się w niego dużo pieniędzy. Jak to zamortyzować? Jak to ubezpieczyć?

Awatar użytkownika
Tymesz
Zbanowany
Posty: 381
Rejestracja: 31 sie 2006, 12:18

Post autor: Tymesz » 02 kwie 2007, 19:56


Awatar użytkownika
Tymesz
Zbanowany
Posty: 381
Rejestracja: 31 sie 2006, 12:18

Post autor: Tymesz » 07 kwie 2007, 10:31

Memento mori

120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 10 kwie 2007, 12:30

mkm101 pisze:Kwestie wizerunkowe? Wydanie kupy pieniędzy na modernizację starych, wysokopodłogowych wagonów zamiast kupna nowych to świetna pożywka dla prasy
Generalnie - trupów się nie dofinansowuje. Trupy należy ciąć na złom.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 kwie 2007, 13:38

Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 18 kwie 2007, 15:43

Byłoby zabawnie, gdyby wszystkie Pesy zostały dostarczone szybciej niż Hipolity. Odnoszę wrażenie, że to nie jest niemożliwe.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 kwie 2007, 16:11

Gdzie mi o tym ustrojstwie gadacie... proszę o egzaltowane okrzyki zachwytu nad stodwudziestkami! :D
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 18 kwie 2007, 19:49

I znowu o 123N zamiast o Pesie. Dla nakierowania dyskusji zgodnie z życzeniem Glona wrzucę obrazki z Jego linku:
Obrazek Obrazek

Obrazek
Mnie tam się podobają :aloha: :beer:
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 18 kwie 2007, 20:05

Na zdjęciach wynika że ich minimum 3 :)

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 18 kwie 2007, 20:57

Kolorki mimo wszystko ciekawe :-k
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 kwie 2007, 21:06

solaris8315 pisze:Na zdjęciach wynika że ich minimum 3 :)
Cztery. Widać dach czwartego w tle.

[ Dodano: 2007-04-18, 21:09 ]
Piotrek pisze:Kolorki mimo wszystko ciekawe :-k
Ale tradycyjne - do czasu stoszesnastek i bulw, tramwaje w Wawie były CZERWONE, z żółtym detalem, w rodzaju drzwi na szybkobieżnych... to powrót do tradycji!

Pomijając fakt, że po prostu wyglądają lepiej, niż te wszystkie żółte wynalzki ;D
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

beni
Posty: 2366
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:53

Post autor: beni » 18 kwie 2007, 22:19

solaris8315 pisze:Na zdjęciach wynika że ich minimum 3 :)
Z tego co mi wiadomo to tak jak pisał już kolega że ma być odrazu 5 szt . I powoli się sprawdza pesa w pudłach ma gotowych 6 szt . Aparatura i osprzęt jest dla wszystkich zakontraktowanych . Gorzej sprawa ma się z wózkami ponieważ testy mają być w bydgoszczy to musi być wąski tor i tu kwi szkopuł . A poza tym sprawa jest tego typu że niestety brakuje rąk do pracy . Co do wózków to zaszła zmiana bo miało być 3 wózki z czego 2 silnikowe plus 1 toczny okazało się że to nie wystarczy i zwiększona ma zostać moc silników .
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”

„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”

ODPOWIEDZ