Rower...
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
Mój rower, który miałem dotychczas kupiłem w Carrefourze za 400 zł i przejeździłem nim ho ho. I praktycznie ani razu się nie popsuł przez 4 lata co uważam za duży wyczyn.
Teraz jednak już zebrałem sobie na dobry rower. Choć słowa dobry i porządny zawsze mogą być złudne.
Teraz jednak już zebrałem sobie na dobry rower. Choć słowa dobry i porządny zawsze mogą być złudne.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
Pozdrawiam, Szafran.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6091
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec