Bilety i bramki w metrze

Moderator: JacekM

Paweł D.
Posty: 5766
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 26 kwie 2007, 20:29

MeWa pisze:
Paweł D pisze:Ale czego nie można? Jeździć cały dzień metrem na jednym bilecie?
bo nie do tego służy bilet jednorazowy. Tak samo jak nie możesz w tym samym tramwaju jeździć cały dzień.
Zauważ różnicę pomiędzy zasadami opłat w środkach transportu naziemnych i podziemnych a potem już nie będziesz bajek opowiadał

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 kwie 2007, 20:30

Paweł D. pisze:
MeWa pisze: bo nie do tego służy bilet jednorazowy. Tak samo jak nie możesz w tym samym tramwaju jeździć cały dzień.
Zauważ różnicę pomiędzy zasadami opłat w środkach transportu naziemnych i podziemnych a potem już będziesz bajek opowiadał
no to pokaż mi zapis w taryfie, który mówi o tym, że w odróżneiniu od komunikacji naziemnej możesz wielokrotnie podróżować na bilecie jednorazowym w metrze.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Paweł D.
Posty: 5766
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 26 kwie 2007, 20:31

MeWa pisze:
Paweł D. pisze:Zauważ różnicę pomiędzy zasadami opłat w środkach transportu naziemnych i podziemnych a potem już będziesz bajek opowiadał
no to pokaż mi zapis w taryfie, który mówi o tym, że w odróżneiniu od komunikacji naziemnej możesz wielokrotnie podróżować na bilecie jednorazowym w metrze.
A służę uprzejmie:
20. Granice strefy biletowej w metrze wyznaczają bramki i kasowniki przy windzie. Pasażer po wejściu w strefę biletową może przebywać w niej do zamknięcia metra, pod warunkiem posiadania ważnego biletu na ten dzień.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 kwie 2007, 20:32

Natomiast z praktyki wiem, że pasażerowie pytający się o tę kwestię na stacjach informowani są, że bilet jest nieważny, gdyż służy tylko do przejazdu w jedną stronę :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 kwie 2007, 20:32

Paweł D. pisze: 20. Granice strefy biletowej w metrze wyznaczają bramki i kasowniki przy windzie. Pasażer po wejściu w strefę biletową może przebywać w niej do zamknięcia metra, pod warunkiem posiadania ważnego biletu na ten dzień.
"bilet na ten dzień" nie oznacza biletu jednorazowego. Bilet jednorazowy ważny jest na jeden przejazd.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 26 kwie 2007, 20:33

MeWa pisze:jak to nie było? zarówno na stacji Centrum jak i na Pl. Wilsona jest kasownik na peronie.
Nie kazdy o tym wie, bo standardowo kasowniki sa przy zejsciach na perony?
Domniemywam że sprawa jest delikatna i w czasie takiej sytuacji, jaka ja podałem na poczatku, czyli jednorazowy bilet sprawdzony na stacji na której zostal skasowany, w czasie przekraczającym kilka odjazdów, a może kilkanascie :-k
To by pewnie podlegało długiej dyskusji i próbie udowodnienia, że sie jeszcze nie wsiadło bo ... :D
Kwestia też na jakiego kanara by sie trafiło, a także jakie by się miało wytłumaczenie, bo to raczej są bardzo sporadyczne przypadki, lecz mające miejsce :-k

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 kwie 2007, 20:35

jacek pisze:
MeWa pisze:jak to nie było? zarówno na stacji Centrum jak i na Pl. Wilsona jest kasownik na peronie.
Nie kazdy o tym wie, bo standardowo kasowniki sa przy zejsciach na perony?
Domniemywam że sprawa jest delikatna i w czasie takiej sytuacji, jaka ja podałem na poczatku, czyli jednorazowy bilet sprawdzony na stacji na której zostal skasowany, w czasie przekraczającym kilka odjazdów, a może kilkanascie :-k
To by pewnie podlegało długiej dyskusji i próbie udowodnienia, że sie jeszcze nie wsiadło bo ... :D
Kwestia też na jakiego kanara by sie trafiło, a także jakie by się miało wytłumaczenie, bo to raczej są bardzo sporadyczne przypadki, lecz mające miejsce :-k
Ano racja, podejrzewam, że tutaj nawet kanar mógłby dać spokój pasażerowi. Co innego, gdyby pasażer był przyłapany na jeździe na danym bilecie w innym kierunku.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Paweł D.
Posty: 5766
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 26 kwie 2007, 20:36

MeWa pisze:
Paweł D. pisze: 20. Granice strefy biletowej w metrze wyznaczają bramki i kasowniki przy windzie. Pasażer po wejściu w strefę biletową może przebywać w niej do zamknięcia metra, pod warunkiem posiadania ważnego biletu na ten dzień.
"bilet na ten dzień" nie oznacza biletu jednorazowego. Bilet jednorazowy ważny jest na jeden przejazd.
Sugerujesz, że osoby jadące z innych stacji do st. Marymont powinny wyjść ze stacji Pl. Wilsona i skasować nowy bilet na wahadło Wilsona-Marymont?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 kwie 2007, 20:37

osoby jadące z innych stacji do st. Marymont powinny wyjść ze stacji Pl. Wilsona i skasować nowy bilet na wahadło Wilsona-Marymont
Nie, to podchodzi pod jeden przejazd.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 26 kwie 2007, 20:37

Paweł D. pisze:Sugerujesz, że osoby jadące z innych stacji do st. Marymont powinny wyjść ze stacji Pl. Wilsona i skasować nowy bilet na wahadło Wilsona-Marymont?
To jest chyba najlepszy przykład :D

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 kwie 2007, 20:38

tu wystarczy jedynie nieco rozsądku i logiki
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Paweł D.
Posty: 5766
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 26 kwie 2007, 20:39

MeWa pisze:
osoby jadące z innych stacji do st. Marymont powinny wyjść ze stacji Pl. Wilsona i skasować nowy bilet na wahadło Wilsona-Marymont
Nie, to podchodzi pod jeden przejazd.
Kolego, już sobie przeczysz - opuszczasz jeden skład metra aby poczekać i wsiąść w drugi. To nie PKP, nie ma biletów odcinkowych.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 kwie 2007, 20:40

Paweł D. pisze:
MeWa pisze: Nie, to podchodzi pod jeden przejazd.
Kolego, już sobie przeczysz - opuszczasz jeden skład metra aby poczekać i wsiąść w drugi. To nie PKP, nie ma biletów odcinkowych.
nie, jedziesz w jednym kierunku, to jeden przejazd jest :) Co innego, jak wysiadasz i jedziesz w innym kierunku, tu łatwo sprawę udowodnić.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 26 kwie 2007, 20:41

Paweł D. pisze:pod warunkiem posiadania ważnego biletu na ten dzień.
Nie jestem pewien, że sformułowanie to oznacza bilet dobowy. Można też rozumieć, że chodzi o zwykłą jednorazówkę skasowaną tego dnia.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 kwie 2007, 20:43

ojejku, mówię jaka praktyka - jeśli z czasu wynikać będzie, że za długo jesteś w metrze (ponad godzinę), lub z wydrukowanej stacji, że jedziesz w przeciwnym kierunku, to prawdopodobne, że kanar się przyczepi. Granice rozsądku przecież muszą być. Bo tak to można byłoby skasować sobie bilet w metrze o 6 rano, wyjść, wrócić o 22 i tłumaczyć potem kanarowi, że cały czas się było w metrze.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ