Zakupił UMS Warszawa i on jest ich właścicielemmetron pisze:Właśnie ZAKUPIŁO a nie DOSTAŁO
KM a SKM
Moderator: JacekM
Zawsze Km mogą rozszerzyć jednolite oznaczanie linii na swoje całe przedsiębiorstwo. Wszystkim wyjdzie na zdrowie.MeWa pisze:ograniczanie oznaczeń tylko dla posiadaczy WKM jest bez sensu.Predator pisze: Zobaczy że ma wsiąść do linii K2 i dojedzie gdzie planuje – i nie będzie się zastanawiał czy do pociąg do Łowicza, Grodziska Mazowieckiego czy może Skierniewic.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
-
metron
Koleje Mazowieckie próbują ciągnąc dwie sroki za ogon. Chcą przejąć zadania SKM i kolei aglomeracyjnej
Efekty tych działań widać kiedy przychodzi weekend lub kończą sie godziny szczytu. Wtedy ludzie którzy do niedawna twierdzili że SKM jest niepotrzebne a jej rolę z powodzeniem przejmą KM, ze zdziwieniem dowiadują się że pociąg KM kursuje co godzinę
Teraz Koleje Mazowieckie zrobiły sobie święto od 30 kwietnia do 6 maja. Pociągi kursują według świątecznego rozkładu jazdy co godzinę lub tak jak na linii otwockiej co 2. Do tego każdy pociąg ze Skierniewic składa się tylko z jednej jednostki
Już na oficjalnej stronie KM pojawiły się wpisy od wkurzonych pasażerów upchniętych jak śledzie
Dlatego uważam że jedynym wyjsciem jest rozwijanie sieci SKM
Efekty tych działań widać kiedy przychodzi weekend lub kończą sie godziny szczytu. Wtedy ludzie którzy do niedawna twierdzili że SKM jest niepotrzebne a jej rolę z powodzeniem przejmą KM, ze zdziwieniem dowiadują się że pociąg KM kursuje co godzinę
Teraz Koleje Mazowieckie zrobiły sobie święto od 30 kwietnia do 6 maja. Pociągi kursują według świątecznego rozkładu jazdy co godzinę lub tak jak na linii otwockiej co 2. Do tego każdy pociąg ze Skierniewic składa się tylko z jednej jednostki
Już na oficjalnej stronie KM pojawiły się wpisy od wkurzonych pasażerów upchniętych jak śledzie
Dlatego uważam że jedynym wyjsciem jest rozwijanie sieci SKM
-
metron
Premo pisze:Rozkład cały czas był taki. Za czasów PKP i za czasów PR PKP. Nawet w ZTM metro i autobusy w weekendy i święta jeżdżą rzadziej. SKM jako mała spółka nie ma problemów z zatrudnieniem. W weekend pracuje tyle samo ludzi co w dni robocze. Natomiast w KM część kolejarzy ma wolne i obiegów jest mniej.
Premo co ty za głupoty wygadujesz. Żadna spółka ZTM nie ma problemu z zatrudnieniem w święta. Nie wiem jaki problem mają KM
Zresztą do czego są potrzebni dodatkowi ludzie aby w święto zamiast jednej jednostki co godzinę puścić dwie i uniknąć tłoku???? Jakoś w weekend nie widziałem skróconych pociagów metra czy WKD
Swoją drogą ciekawa argumentacja W metrze, autobusach, tramwajach, SKM,WKD w święta nie ma problemu z zatrudnieniem
Natomiast w KM pracownicy w święta muszą mieć wolne. Od kiedy żyję pracownicy transportu pracują w ruchu ciągłym, czyżby w KM obowiązywały inne zasady
Czyli wg ciebie wydłużenie linii do Żyrardowa rozwiąże problem? Gdzie ludzie w podwójnych pociągach do grodziska już się nie mieszczą a tu pojechałaby jedna jednostka. Żeby wydłużyć linię tak aby pociągi SKM jeździły podwójnie potrzeba na oko 20 jednostek. 12jednostek x 15mln/szt(skąd wziąć EN57 na modernizację?) to koszt 180mln zł. A ile trzeba wydać żeby powstało tych linii 7? To samo można byłoby osiągnąć wprowadzając wspólny bilet aglomeracyjny. I byłoby to o wiele tańsze i nie trzeba zakupywać nowego taboru a 7 linii będziemetron pisze:Dlatego uważam że jedynym wyjsciem jest rozwijanie sieci SKM
A znasz takie porzekadło: "Nie od razu Kraków zbudowano?" Jeśli zaczyna się od zera, to normalne, że robi się wszystko stopniowo, no chyba, że na czele spółki stoi jakiś miliarder, który kasą pali w kominku...Premo pisze:12jednostek x 15mln/szt(skąd wziąć EN57 na modernizację?) to koszt 180mln zł. A ile trzeba wydać żeby powstało tych linii 7?
Nie ma mnie...
Stopniowo to i KM sie rozwija. Najpierw 10 FLIRTÓW potem 11 push-pulli. Różnica między spółkami jest tak że KM finansuje samorząd Mazowsza a SKM Warszawy. Mamy 2 przewoźników których finansują samorządy. Swoją wyborczą rolę SKM już odegrała. Teraz nikt nie wie co z nią dalej zrobić.Fischlein pisze:Jeśli zaczyna się od zera, to normalne, że robi się wszystko stopniowo, no chyba, że na czele spółki stoi jakiś miliarder, który kasą pali w kominku...