MeWa pisze:Generalnie jeszcze chyba przeszła zmiana dot. bramek biletowych - wcześniej było o tym, że zabrania się przeskawiania przez bramki, teraz jest coś w rodzaju zakazu "pokonywania zamkniętych bramek".
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
A wszystko dlatego, że Warszawa nie zdecydowała się na bramki z prawdziwego zdarzenia... Zresztą ja nie widzę nic złego w przeskakiwaniu czy przechodzeniu pod spodem - ważne jest posiadanie biletu, a nie jakieś formalizmy.MeWa pisze:Zdarzają się przypadki, że - zwłaszcza starsze osoby - przechodzą bokiem przez bramki dla wychodzących (cofają kołowrotek).
xxx
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Ano nie zdecydowała się, ale o ile pamiętam była rozprawa sądowa, Warszawa przegrała i wciśnięto miastu przestarzały złom. Zresztą np. w Londynie, gdzie bramki są inne i ich przeskoczenie jest raczej niemożliwe, przy każdym wejściu przy bramkach stoi pracownik, pomijając już to, że na każdej stacji są kasy biletowe i automaty...Hieronim pisze:A wszystko dlatego, że Warszawa nie zdecydowała się na bramki z prawdziwego zdarzenia...MeWa pisze:Zdarzają się przypadki, że - zwłaszcza starsze osoby - przechodzą bokiem przez bramki dla wychodzących (cofają kołowrotek).
Nie po to są bramki, by przez nie przeskakiwać! Tak samo można przecież uzasadniać przechodzenie na czerwonym świetle, bo nic nie jechało...Hieronim pisze:Zresztą ja nie widzę nic złego w przeskakiwaniu czy przechodzeniu pod spodem - ważne jest posiadanie biletu, a nie jakieś formalizmy.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
Bramki są po to, aby ich się nie dało przekroczyć bez kasowania biletu.MeWa pisze:Nie po to są bramki, by przez nie przeskakiwać!
Nie myl bezpieczeństwa z dowodem wniesienia opłaty - to 2 różne sprawy. Choć przejścia na czerwonym świetle jeśli masz pewność, że nie jest to niebezpieczne nie uważam za naganne.MeWa pisze:Tak samo można przecież uzasadniać przechodzenie na czerwonym świetle, bo nic nie jechało...
xxx
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
dla chcącego nic trudnego. Ale wychodzę z założenia, że z urządzeń należy korzystać zgodnie z ich przeznaczeniem. Przeskakiwanie przez bramki nie jest korzystanim zgodnym z przeznaczeniem.Hieronim pisze:Bramki są po to, aby ich się nie dało przekroczyć bez kasowania biletu.MeWa pisze:Nie po to są bramki, by przez nie przeskakiwać!
Takie, jak masz np. na tej wizualizacji: http://www.tfl.gov.uk/resources/corpora ... l-view.jpgPiotrek pisze:Jakie to są bramki z prawdziwego zdarzenia?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
MeWa pisze:Takie, jak masz np. na tej wizualizacji: http://www.tfl.gov.uk/resources/corpora ... l-view.jpg
Co prawda byłoby to dość głupie zachowanie, ale jak ktoś zechce, to się poświęci
Dalej stosują taki głupi numer - ostatnio byłem świadkiem jak z powodu kontroli w 701 prawie cały bus (wycieczka ok. 30 starszych osób ), wysiadała na przystanku granicznym NŻ środkowymi drzwiami i wsiadała tylnymi. Ze zdyscyplinowania grupy wnoszę, że sprawa jednak ma dalej miejsce bo ludzie robili to sprawnie widać nie pierwszy raz.Tm pisze:no nie wiem, skoro według ZTMu na przystanku granicznym trzeba było(jest?) wysiadać i wsiadać, aby bilet był ważny, to ja bym tu logiki nie mieszał
ZTCW to w przypadku przejazdu łączonego do Wilsona i dalej wahadłem jest stosowany punkt o pojeździe zastępczym, tzn. oficjalnie trasa jest Kabaty - Marymont. Identycznie było jak za zawieszony tramwaj jest bus to tym busem można jechać jak się wcześniej skasowało bilet w tramwaju, który zmienił trasę.