Post
autor: ziomal » 11 maja 2007, 14:00
No tak...
Teraz popatrzmy z innej, następującej strony:
Składy KM jeżdżą na takich trasach, jak Skierniewice-Dęblin czy Radom- W-wa Wsch.
Ale kursują także np. na trasie Grodzisk Maz.-W-wa Zach.-Otwock.(GM-Otw. lub WZ-Otw.)
Porównajcie obie długości tych połączeń. Ta druga relacja jest bardziej podobna do kolei aglomeracyjnej. Takową trasę lepiej, gdyby pokonywała SKM-ka. Koleje
MAZOWIECKIE niech zostaną kolejami wojewódzkimi, a niech SKM obsługuje Aglomerację Warszawską. Kiedyś powstało założenie, że pociągi podmiejskie będą jeździć z dużego miasta, stolicy województwa, do mniejszych miejscowości, aby ludzie mogli dojeżdżać do pracy np. z Krakowa do Nowego Sącza czy z Warszawy do Warki. Przystanki osobowe w danym dużym mieście powstały przecież, aby ludzie chcący dojechać gdzieś za miasto z większych osiedli mogli od razu wsiąść do pociągu, a nie jechać specjalnie do centrum miasta czy stacji początkowej. Pozatym jak pociąg osobowy, to musi się zatrzymywać co jakiś czas, krótszy niż dalekobieżne. Funkcję ,,podjazdówek'' miały pełnić jako jedno z mniej ważnych zadań.
A więc Kamusie nie dojadą w niektóre części miasta, gdzie np. możnaby było odremontować starą bocznicę, bo im to nie po drodze.
A SKM ma wypełniać tego typu zadania. Ma wspierać komunikację miejską i dowozić do Warszawy mieszkańców aglomeracji, najbliżej leżących od Warszawy miasteczek, graniczących z nią.
Dlatego SKM jest potrzebna. A kamusie powinny pełnić rolę dojazdu do Warszawy z miast typu Radom, Ciechanów, Siedlce czy mniejszych miasteczek i wsi, a na terenie stolicy tylko wspierać komunikację miejską i SKM.
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia