Linie nocne po reformie

Moderator: Wiliam

Mario
Posty: 496
Rejestracja: 10 mar 2006, 11:59
Lokalizacja: WAW /Muranów/

Post autor: Mario » 05 cze 2007, 14:36

Moje spostrzeżenie jest jeszcze z innej beczki - na początku obiecywano również wydłużenie godzin kursowania niektórych linii dziennych, jeśli się nie mylę, to 1, 26, 512 i coś tam jeszcze. Zatem, co się podziało, że nie wydłużono ich kursowania, szczególnie że:
1) ciąg Pl. Zawiszy - Powązkowska, ongiś bezpośrednio obsługiwany przez 608/612, teraz jest pozbawiony nocnika; tram linii 1 byłby wskazany
2) ul. Rembielińska, obsługiwana tylko przez tramy, też nie pogardziłaby jedynką.
3) Zacisze (512) pozbawiono nocnika. Szczęśliwice przy pętli nadal bez nocnego (a stamtąd daleko do innych nocnych). Na dłużej kursującym 512, oprócz tych 2 osiedli, skorzystałby także Rakowiec wzdłuż Pruszkowskiej i z powrotem przez Korotyńskiego itd.

Poza tym:
* Nikt chyba nie pomyślał, aby pozbyć się bezsensu spuścizny 611 na Sielcach, szczególnie po likwidacji Chełmskiej. Nadal niepotrzebnie N31/81 objeżdża Sielce, między Spacerową a Dolną. A rozwiązanie jest proste - można było je zastosować dawno temu:
Zamienić trasami 603/611 (N31/81&33/83) na odcinku Sielce - Centrum. Dzięki temu jazda z Sadyby byłaby przyjemniejsza, a tak nie dość, że człowiek wraca się do Wilanowa, to jeszcze zwiedza niepierwszej urody okolice Sielec. Teoretycznie jazda będzie wtedy niewiele krótsza, ale pasażer nie będzie miał przynajmniej wrażenia jeżdżenia w kółko.

* 3 minuty między BW1920 a Hynka to przegięcie.

* Brakuje 601 (N21/71 w Centrum). Ludzie byli do tego bardzo przyzwyczajeni.

* Liczę, że N46 zostanie na zmienionej trasie przez Krasińskiego - Mickiewicza, gdyż jest tam nieporównywalnie bardziej potrzebna, szczególnie przy pętli tramwajowej na Marymoncie, niż na Gdańskiej (zresztą pisałem o tym nieraz).
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 05 cze 2007, 14:39

Mario pisze:Moje spostrzeżenie jest jeszcze z innej beczki - na początku obiecywano również wydłużenie godzin kursowania niektórych linii dziennych, jeśli się nie mylę, to 1, 26, 512 i coś tam jeszcze.
Pojawiła się przecież informacja, że to nastąpi od 16 czerwca.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Mario
Posty: 496
Rejestracja: 10 mar 2006, 11:59
Lokalizacja: WAW /Muranów/

Post autor: Mario » 05 cze 2007, 14:41

MeWa pisze:Pojawiła się przecież informacja, że to nastąpi od 16 czerwca.
Musiałem nie zauważyć. Jeśli tak, to OK.
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 05 cze 2007, 16:01

Gacek pisze:kierowcy mają obowiązek się zatrzymać jeśli na przystanku stoi już autobus a oni podjeżdżają jako drudzy.
:arrow: Tylko na wyraźne sygnały oczekujących na przystanku, a jak nie to następny za pół godziny lub za godzinę. To pasarzer ma pilnować autobusu a nie kierowca pasarzera. Pasarzer chce jechać. :D A przystanki na żądanie są po to aby na nich "klękać" tylko na wyraźne życzenie klijenta, a nie przymusowo. :D

Awatar użytkownika
Tadek A.
Posty: 365
Rejestracja: 02 maja 2007, 10:08
Lokalizacja: spod Warszawy
Kontakt:

Post autor: Tadek A. » 05 cze 2007, 16:14

Gacek pisze:kierowcy mają obowiązek się zatrzymać jeśli na przystanku stoi już autobus a oni podjeżdżają jako drudzy.
Nieprawda
Załącznik nr 5 do "Szczegółówego zakresu obowiązków stanowiska kierowca autobusu MZA" mówi: Dojeżdżając do przystanku na żądanie kierowca powinien być przygotowany do zatrzymania autobusu oraz zwracać szczególną uwagę na sygnały pasażerów lub osób oczekujących na przystanku. W warunkach ograniczonej widoczności przystanki na żądanie należy traktować jako przystanki stałe.
"Ograniczona widoczność" to może być noc, mgła, ulewa, śnieżyca, zaparkowany TIR przed przystankiem oraz właśnie inny stojący tam autobus. Może ale nie musi. Więc formalnie takiego obowiązku nie ma.
14.07.2008 - i starczy...

Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 05 cze 2007, 17:31

gregory5576 pisze: :arrow: Tylko na wyraźne sygnały oczekujących na przystanku, a jak nie to następny za pół godziny lub za godzinę. To pasarzer ma pilnować autobusu a nie kierowca pasarzera. Pasarzer chce jechać. :D A przystanki na żądanie są po to aby na nich "klękać" tylko na wyraźne życzenie klijenta, a nie przymusowo. :D


[ Dodano: 2007-06-05, 17:34 ]
Tadek A. pisze:W warunkach ograniczonej widoczności przystanki na żądanie należy traktować jako przystanki stałe.
"Ograniczona widoczność" to może być noc, ....
Proszę nie traktować tego jako czepiana się szczegółów, ale czy jest napisane co oznacza "ograniczona widoczność". Bo idąc określonym przez Ciebie tropem, mimochodem wychodzi dość śmiesznie.
A w praktyce to chyba najlepiej na takim przystanku stać na jego końcu i profilaktycznie "machać" na wszystko co podjedzie.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 05 cze 2007, 19:33

Kra pisze:profilaktycznie "machać" na wszystko co podjedzie.
Pozdrawiam
:arrow: Tablice są teraz tak czytelne że lepiej nie można i widać co jest na wyświetlaczu napisane. To pasarzer chce jechać , nie prawdaż???????????????

[ Dodano: 2007-06-05, 19:35 ]
:arrow: Moja uwaga kończy się na wysokości przystanku, potem to można sobie machać do woli, może ten za pół godziny się zatrzyma????????????? :D

ctl83
Posty: 229
Rejestracja: 24 mar 2006, 19:49
Lokalizacja: Wola

Post autor: ctl83 » 05 cze 2007, 19:48

gregory5576 pisze:
Kra pisze:profilaktycznie "machać" na wszystko co podjedzie.
Pozdrawiam
:arrow: Tablice są teraz tak czytelne że lepiej nie można i widać co jest na wyświetlaczu napisane. To pasarzer chce jechać , nie prawdaż???????????????

[ Dodano: 2007-06-05, 19:35 ]
:arrow: Moja uwaga kończy się na wysokości przystanku, potem to można sobie machać do woli, może ten za pół godziny się zatrzyma????????????? :D
Naucz się człowieku wreszcie ortografii. I współczuję ludziom jeździć z takim kierowcą jak ty.

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 05 cze 2007, 19:50

ctl83 pisze:
gregory5576 pisze: :arrow: Tablice są teraz tak czytelne że lepiej nie można i widać co jest na wyświetlaczu napisane. To pasarzer chce jechać , nie prawdaż???????????????

[ Dodano: 2007-06-05, 19:35 ]
:arrow: Moja uwaga kończy się na wysokości przystanku, potem to można sobie machać do woli, może ten za pół godziny się zatrzyma????????????? :D
Naucz się człowieku wreszcie ortografii. I współczuję ludziom jeździć z takim kierowcą jak ty.
Przecież ów jegomość wyznaje zasadę że wszyscy pasażerowie to bydło, które powinno się cieszyć że kierowca raczy zechcieć ich zabrać z przystanku (zostało to kiedyś wprost napisane na forum). Więc nie ma co się dziwić :-? .
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8438
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 05 cze 2007, 20:00

gregory5576 pisze:Tylko na wyraźne sygnały oczekujących na przystanku, a jak nie to następny za pół godziny lub za godzinę.
:arrow: To pasażer (przez ż! - wiem, że "bydło" jest prostszym słowem, ale może warto byłoby wreszcie się nauczyć, kogo się wozi) ma wyjść na środek jezdni, jeśli od Dworca Centralnego jadą za sobą trzy autobusy, żeby zatrzymać akurat ten trzeci, którego kierowca trzyma się 10 metrów za poprzednikiem i nie widzi (nie chce widzieć?) sytuacji na przystanku?

ITS A 218
Posty: 1148
Rejestracja: 30 cze 2006, 16:29
Lokalizacja: stąd

Post autor: ITS A 218 » 05 cze 2007, 21:12

gregory5576 pisze: Tablice są teraz tak czytelne że lepiej nie można i widać co jest na wyświetlaczu napisane. To pasarzer chce jechać , nie prawdaż???????????????
[ Dodano: 2007-06-05, 19:35 ]
:arrow: Moja uwaga kończy się na wysokości przystanku, potem to można sobie machać do woli, może ten za pół godziny się zatrzyma????????????? :D
Sorry, ale nie lubie takiego podejścia kierowców i raczej nikt tego nie lubi. To troche chamskie. Ja wiem że kierowca jest w pracy i nie musi mieć dobrego humoru ale jakoś inni ludzie pracujący nie robią innym na złość. Przeważnie mam dobre zdanie o kiermanach ale jak ktoś rozumuje w ten sposób co tu zrobić aby kogoś wkurzyć to sorry....radzę pomyśleć w ten sposób: wyobrazić sobie że jest się na miejscu tego pasażera.
MZA R-4 "STALOWA"
#8505
"Stalowym autobusem po Warszawie" - Facebook

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 05 cze 2007, 22:01

Mario pisze:3) Zacisze (512) pozbawiono nocnika. Szczęśliwice przy pętli nadal bez nocnego (a stamtąd daleko do innych nocnych). Na dłużej kursującym 512, oprócz tych 2 osiedli, skorzystałby także Rakowiec wzdłuż Pruszkowskiej i z powrotem przez Korotyńskiego itd.
605 świetnie się sprawowało na Korotyńskiego i Pruszkowskiej dlatego fajnie jakby 512 kursowało dłużej na całej trasie a nie tylko w kierunku jednej pętli.

Mario
Posty: 496
Rejestracja: 10 mar 2006, 11:59
Lokalizacja: WAW /Muranów/

Post autor: Mario » 06 cze 2007, 12:03

Kolejne wnioski z pracy nocników na podstawie wycieczki z Pl. Bankowego do Morskiego Oka liniami N91-N02-N37:

Pl. Bankowy 02:
- N91 -3 - zamiast o 23:20, przyjechał o 23:23

Al. Reymonta 06:
- N91 -6 - zamiast o 23:36, przyjechał o 23:42
- N43 -7 - zamiast o 23:45, przyjechał o 23:52

Metro Ursynów:
- N02 w kier. Ursynowa Płn. -8 - zamiast o 01:00, przyjechał o 01:08
- N34 w kier. DWC -6 - zamiast o 01:09, przyjechał o 01:15, dzięki czemu w łeb wziął sens przesiadek w N01 i N02 - byli chętni na przesiadkę, ale jako że bus się spóźnił...
- N37 w kier. DWC -9 - zamiast o 01:09, przyjechał o 01:18 + sytuacja przesiadkowa jw.

Morskie Oko:
- N37 w kier. DWC -10 - zamiast o 01:19, przyjechał o 01:29
- N37 w kier Kabat -4 - zamiast o 01:25, przyjechał o 01:29

Podkreślając, że autobusy nie jechały opieszale, wręcz przeciwnie!

Rekapitulując - jest jeszcze wiele do zrobienia z Nowymi Nocnikami. Przede wszystkim należy urealnić rozkłady, a nie siłą przekształcać autobusy w wyścigówki. No i bezwarunkowo pochylić się nad sensem przesiadek na Ursynowie, jako że - jak na razie - decydentom udało się uczynić pasażerom niedźwiedzią przysługę w pełnym znaczeniu tego słowa poprzez katastrofalne wyliczenie czasów przejazdu, zmuszając tym samym ludzi do ponaddwudziestominutowego niechcianego a wymuszonego czekania na nastepny bus z powodu błędów matematycznych kogoś "na górze".

Pzdr.

PS. Zmienić trzeba także sposób trasówki na WWW dla tych N-ek, które na swej trasie mają te pseudo-dogodne przesiadki, gdyż popadamy w absurd z logicznego punktu widzenia. Jak bowiem wytłumaczyć, szczególnie osobie zamiejscowej (choć nawet też przeciętnemu Warszawiakowi), że na np. N34 jest możliwość przesiadki przy M Ursynów, skoro na stronie w zakładce DWC -> Koncertowa, w wykazie przystanków, coś takiego, jak "Metro Ursynów" nie występuje?!
Proszę państwa, nie każdy może pochwalić się tak rozległą wiedzą odnośnie do układu KM. Zatem, nie wprowadzajmy ludzi w zakłopotanie. Co pomyśli sobie osoba nieznająca KM, czekająca na DWC na np. N37, chcąca dotrzeć na Bukowińską, która sobie wcześniej sprawdziła na WWW, że mieści się to w przedziale "DWC -> Koncertowa", a tu podjeżdża N37 w kierunku "Os. Kabaty"? "Koncertowa" to nie "Os. Kabaty" - a może to jest w różnych kierunkach? Jeśli osoba jest rozgarnięta, to z Bożą pomocą da sobie radę. Jak nie (a nie każdy jest błyskotliwy, niestety), to sobie dalej czeka. Na Godota.
Ww. kwestię pozostawiam do uznania.
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 06 cze 2007, 20:02

Mario pisze:Kolejne wnioski z pracy nocników na podstawie wycieczki z Pl. Bankowego do Morskiego Oka liniami N91-N02-N37:

Pl. Bankowy 02:
- N91 -3 - zamiast o 23:20, przyjechał o 23:23

Al. Reymonta 06:
- N91 -6 - zamiast o 23:36, przyjechał o 23:42
- N43 -7 - zamiast o 23:45, przyjechał o 23:52

Metro Ursynów:
- N02 w kier. Ursynowa Płn. -8 - zamiast o 01:00, przyjechał o 01:08
- N34 w kier. DWC -6 - zamiast o 01:09, przyjechał o 01:15, dzięki czemu w łeb wziął sens przesiadek w N01 i N02 - byli chętni na przesiadkę, ale jako że bus się spóźnił...
- N37 w kier. DWC -9 - zamiast o 01:09, przyjechał o 01:18 + sytuacja przesiadkowa jw.

Morskie Oko:
- N37 w kier. DWC -10 - zamiast o 01:19, przyjechał o 01:29
- N37 w kier Kabat -4 - zamiast o 01:25, przyjechał o 01:29

Podkreślając, że autobusy nie jechały opieszale, wręcz przeciwnie!


Niby wolne i wolalbym nie mysleć o pracy, ale do tej wypowiedzi powinienem sie odnieść. Więc po kolei (mniej wiecej).

:arrow: Nie mamy tu do czynienia z "błedem rachunkowym", tylko raczej z przypadkiem nieadekwatności założeń stosowanych przez lata do aktualnej sytuacji ruchowej, a raczej taborowej. Bo cóż mozna powiedzieć o opisanej linii N34 (rowniez N37), dla której pomimo skrócenia przejazdu do przystanku Koncertowa (wycofanie z Konstruktorskiej)- realny czas jazdy sie wydłużył? Rozkładowy przyjazd na M. Ursynów> Kabaty byl 07/37 po pełnej dla 604, oraz 08/38, 04/34 dla 607. Podobne wydluzenie dla odcinka M.Ursynów-M.Kabaty-M.Ursynów równiez nie dało spodziewnych rezultatów (pomimo, drobnego co prawda postoju wyrównawczego).

- Teraz druga sprawa. N41/N91 mają również rozkład oparty na tych samych założeniach jak 608, 612. Na wspólnym odcinku rozklad jest identyczny. Mimo to opóźnienie ustawicznie rośnie. Można domniemywac, że niekiedy kierowcy nie będąc zachwyceni zmianami przestali sie starać, ale nie obwiniałbym ich zbytnio, sprowadzając temat jednak do kwestii taborowej, o czym za chwilę.

- Przykre dla mnie osobiście jest to, że nie wychodzi i nie wyjdzie w praktyce dla linii N02 dogodna przesiadka i na Ursynowie i na Żeraniu. Przy zastosowanym szablonie rozkładowym działa ona dobrze na Bródnie, Targówku i Mokotowie, ale wykłada sie na światłach osiedla Gocław i ciągu ul Grochowskiej. Cóż, póki będziemy mieli do czynienia z polityką tzw. "spowalniania ruchu" za pomocą nowoczesnych sterowników działających całą noc z nieakomodacyjnym programem, nie osiągniemy prędkości komunikacyjnej takiej jaka była możliwa kilka lat temu.

Najwazniejsze IMO jednak jest to, że w ramach tej reformy wprowadzono jednocześnie bardzo wiele eksperymentów. Pojawiły sie nowe relacje, nowe skomunikowania jak i nowy tabor (wielu kierowców nocnych w czwartek wsiadło do nich pierwszy raz). Wielu kierowców twierdzi, że właśnie przez niskie podłogi nie radzi sobie z rozkładami (poprzez czas obsługi przystanków, oraz delikatniejsze zawieszenie niz w poczciwych Ikarusach wymuszające łagodniejszą jazdę). W świetle tylu rewolucyjnych zmiana można się więc zastanawiać, dlaczego dawny system planowania czasów przejazdów nie zawsze sie sprawdza, ale jest to łatwiejsze niż uprzednie przewidzenie tego zjawiska, co mi sie nie udało i nad czym boleję.

Reasumując:
:arrow: Można juz zauważyć wspomnianą róznicę w parametrach autobusów nisko- wysokopodłogowych, więc należy ją uwzględnic przy modyfikacjach rozkładow jazdy.
:arrow: Dalej pomimo skrócenia tras mamy brak wystarczającej rezerwy czasowej w węźle Metro Ursynow. To zostanie uporządkowane w pierwszej kolejności (przy okazji i trasowka w internecie)
:arrow: Co do reszty rozkładów jazdy: mamy często kilkumionutowe opóźnienia, niemniej z moich informacji wynika, że przesiadki na Dw.Centralnym są pewniejsze niż za poprzedniego układu linii nocnych. Niech więc kierowcy się trochę "otrzaskają z trasami" nim zrobimy jakieś ruchy, by nie byly pochopne. Przyjdą i dla nich dobre czasy ;-).

Tyle ode mnie na dziś (i jutro).
Pzdr

kilovolt
Posty: 55
Rejestracja: 29 sie 2006, 12:41
Lokalizacja: Targówek

Post autor: kilovolt » 06 cze 2007, 21:26

Tak właśnie zacząłem sobie analizować te nocniki, choć w zasadzie bardzo rzadko nimi jeżdżę i coś mi tu się nie zgadza. Ostatnim razem jak czytałem o reformie nocnych był to schemat oparty na pięciu węzłach przesiadkowych takich jak Metro Marymont czy Plac Halera do których dojeżdżałyby linie z DWC. Czy wogóle ktoś słyszał o takim projekcie? Do tej pory myślałem, że właśnie to zostało zrealizowane, a widzę coś zupełnie innego. Czy tamten projekt jest projektem docelowym czy raczej już mniej aktualnym?

ODPOWIEDZ