Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 01 sie 2007, 21:04

Bez takich tekstów proszę. Tym bardziej, że tym razem Fraktal ma sporo racji.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 01 sie 2007, 21:05

fraktal pisze:Poza tym część spalin może dostać się do wnętrza autobusu przez otwarte okna bądź tylne drzwi.
sądze,że ty gdybyś mógł to wysadziłbyś całe MZA w kosmos :lol:
Proboszcz pisze:To ja proponuję na piechotę iść
ale taxówkę sobie zamawiać :lol:

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 sie 2007, 21:08

SieneK pisze: w żadnej książce nie przeczytasz jak należy zarządzać z poziomu dyspozytora :D
Predator nic takiego nie napisał - pisał jedynie, że jest napisane jak zarządzać dyspozytorami.

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 01 sie 2007, 21:11

Bez takich tekstów proszę. Tym bardziej, że tym razem Fraktal ma sporo racji.
To w takim razie może kierowca powinien w korku też gasić silnik, bo komuś przeszkadza jego hałas lub spaliny?

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 01 sie 2007, 21:27

Predator pisze:Tam powinno wylecieć nie tylko całe stare szefostwo, ale począwszy od kierowników zajezdni, ich zastępców, a na dyspozytorach i kierownikach działów kończąc.
z tym się z tobą zgodzę ;-) Aczkolwiek są wyjątki dyspozytorów i kierowników w stolicy,którzy naprawdę znają się na rzeczy :idea:

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 sie 2007, 21:28

Proboszcz pisze:
Bez takich tekstów proszę. Tym bardziej, że tym razem Fraktal ma sporo racji.
To w takim razie może kierowca powinien w korku też gasić silnik, bo komuś przeszkadza jego hałas lub spaliny?
Naprawdę nie widzisz różnicy?
Bo, może powinieneś o tym wiedzieć, Prawo o Ruchu Drogowym widzi - i na przykład zakaz zatrzymywania nie dotyczy sytuacji wynikłych z warunków drogowych...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 01 sie 2007, 21:31

inż. Glonojad pisze:Prawo o Ruchu Drogowym widzi
Trzeba jeszcze umieć go przeczytać... I zrozumieć... :twisted:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 01 sie 2007, 21:36

inż. Glonojad pisze:Bo, może powinieneś o tym wiedzieć, Prawo o Ruchu Drogowym widzi - i na przykład zakaz zatrzymywania nie dotyczy sytuacji wynikłych z warunków drogowych...
A co kogoś interesuje w tym momencie Prawo o Ruchu Drogowym? Jemu przeszkadzają spaliny, gdy autobus stoi. A w korku się stoi - no nie panie wszechwiedzący? To w takim razie na pętli komuś ma przeszkadzać, a już w korku nie? Takie bajki to możesz swoim dzieciom opowiadać...

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 01 sie 2007, 21:36

Bastian pisze:
inż. Glonojad pisze:Prawo o Ruchu Drogowym widzi
Trzeba jeszcze umieć go przeczytać... I zrozumieć... :twisted:
Poznałem już takich, co kodeks drogowy potrafili tak interpretować jak im akurat w danej chwili wygodnie.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

fraktal
Posty: 5587
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 01 sie 2007, 21:37

Proboszcz pisze:To w takim razie może kierowca powinien w korku też gasić silnik, bo komuś przeszkadza jego hałas lub spaliny?
Nie, bo zatrzymanie w korku wynika z warunków drogowych, a kiedy autobus stoi na pętli powyżej jednej minuty to, jest to postój pojazdu, jak zauważył Glonojad.

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 01 sie 2007, 21:39

fraktal pisze:a kiedy autobus stoi na pętli powyżej jednej minuty to, jest to postój pojazdu
A ja zauważę, że aby czasem ruszyć autobusem trzeba uruchomić silnik na więcej niż minutę. I co ma kierowca wtedy zrobić? Powiedzieć, że nie może jechać, bo musiałby uruchomić silnik na więcej niż minutę w obszarze zabudowanym? ;)
xxx

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 sie 2007, 21:40

Proboszcz pisze:[emu przeszkadzają spaliny, gdy autobus stoi. A w korku się stoi - no nie panie wszechwiedzący? To w takim razie na pętli komuś ma przeszkadzać, a już w korku nie?
Jak tacy fachowcy nas wożą, to ja naprawdę wolę jeździć blachą. :D :shock:

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 01 sie 2007, 21:40

Frencher pisze:
Bastian pisze: Trzeba jeszcze umieć go przeczytać... I zrozumieć... :twisted:
Poznałem już takich, co kodeks drogowy potrafili tak interpretować jak im akurat w danej chwili wygodnie.
Policjantów? :>
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

fraktal
Posty: 5587
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 01 sie 2007, 21:40

Proboszcz pisze:Takie bajki to możesz swoim dzieciom opowiadać...
Owszem intersuje, bo jeśli zostawisz na przykład swój samochód na przykład pod blokiem z włączonym silnikiem powyżej jednej minuty, to Straż Miejska może cię ukarać mandatem za zanieczyszczanie środowiska. Podejrzewam, że z autobusami jest podobnie.

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 01 sie 2007, 21:40

MeWa pisze:
Frencher pisze:Poznałem już takich, co kodeks drogowy potrafili tak interpretować jak im akurat w danej chwili wygodnie.
Policjantów? :>
Gorzej - cywili :D
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

ODPOWIEDZ