Quo vadis, MZA?
Miło, że sami załagodziliście sytuację zapalną. W zasadzie to jestem z Was dumny. I ufam, że potrwa to nieco dłużej niż do jutrzejszego wieczoru. Tak trzymać!
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Przecież chyba ta czarna lista została utworzona nie dlatego, że firma ich nie potrzebuje, tylko dlatego, aby kierowcy nie przekraczali zbytnio czasu pracy, bo tego nie wolno.dzidek pisze:No właśnie! Moi znajomi tak samo są na czarnej liście i stwierdzili, że jeśli firma ich nie potrzebuje to nie będą na siłę próbować się zatrudnić tylko (licząc się z tym, że mniej zarobią) zrobią sobie więcej dni wolnych w miesiacu.
Domyślam się, że już za niecały miesiąc kierownictwo będzie wręcz błagać by z wolnego przyszli!
Ja Twój post zrozumiałem nieco inaczej. Wydawało mi się, że postulujesz w nim, by przewoźnik od razu na wejściu dawał kierowcom bardzo dobre warunki pracy, a ja postuluję, żeby te warunki wzrastały stopniowo w miarę, gdy sytuacja finansowa firmy będzie się poprawiać. Niestety ZTM wymaga od prywaciarzy taboru bardzo dobrej jakości (w sensie: w pełni niskopodłogowego, klimatyzowanego również w części pasażerskiej), a jednocześnie wymaga, by oferowali jak najniższą stawkę za wozokm. Dlatego często nie mogą oni zaoferować bardzo dobrych warunków pracy dla kierowców, gdyż wówczas musieliby zaproponować wyższą cenę w przetargu, a zatem by go przegrali, jak zauważył Tm. Natomiast wydaje mi się, że kilka lat po rozstrzygnięciu przetargu, przewoźnicy mogliby renegocjować stawki - i to z sukcesem, bo nie wydaje mi się, żeby ZTM był zainteresowany nagłym zerwaniem umowy, gdyż to by oznaczało, że zostaje 50 bezpańskich brygad, których nie ma kto przejąć przynajmniej do czasu rozpisania nowego przetargu. Jednak rzeczywiście musieliby uważać, żeby w swych żądaniach nie przegiąć, bo byłaby to dosyć ryzykowna zagrywka.Solaris pisze:napisałem to samo, ale innymi słowami![]()
Nie sądzę, żeby kierownictwo chciało się tak narażać.dzidek pisze:No właśnie! Moi znajomi tak samo są na czarnej liście i stwierdzili, że jeśli firma ich nie potrzebuje to nie będą na siłę próbować się zatrudnić tylko (licząc się z tym, że mniej zarobią) zrobią sobie więcej dni wolnych w miesiacu.
Domyślam się, że już za niecały miesiąc kierownictwo będzie wręcz błagać by z wolnego przyszli!
- Solaris
- Posty: 462
- Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
- Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG
I tu się mylisz, to już nie pierwsza taka lista w tym roku i nie pierwszy rok, w którym są takie czarne listy. Wystarczy, że przez tydzień czy dwa, plan nie będzie wychodził. Najpierw będzie zwieszanie listy na dzień, potem dwa, a po tygodniu lub dwóch sami ją skasują, pod wpływem kar z ZTM-u.Jamnik pisze:Nie sądzę, żeby kierownictwo chciało się tak narażać.
[ Dodano: 2007-09-01, 18:27 ]
Co do tematu głównego, z dzisiejszych rozmów z innymi kierowcami, wygląda że FAKT puścił kaczkę
- Solaris
- Posty: 462
- Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
- Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG
Mam silne wrażenie, że to właśnie będzie to drugie rozwiązanie. Na strajku nikt nie wygra, a wręcz kierowcy mogą na nim przegrać. A tak, nikt nie ma prawa się do nich przyczepić. Wypracowanie w 100% tego co ma się w grafiku i ani minuty więcej. Nawet premii (jeżeli takowa będzie) nie będzie można odebrać, ponieważ nikt nie odmówił pracy. Jedyne co będzie można zarzucić, to to, że nikt nie chce przyjść do pracy z wolnego. Ale do tego, nikt nie może kierowcy zmusić.
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Piotrek pisze:Choć od września 110 na szczęście będzie Mobilisowate
[ Dodano: 2007-09-02, 00:06 ]
[ Dodano: 2007-09-02, 00:23 ]
Tylko , że Twoje błędy w nauczaniu da się kiedyś wyprostować, To błędu kierowcy już nie bardzo. Zmęczony kierowca jest potencjalnym zabójcą. A nauczyciel wyprostuje swój błąd.Pracując tylko nominał w miesiącu (160) godzin zarobi 1200 zł , to zmusza ludzi do pracy w nadgodzinach, aby "godnie" przeżyć od 10 do 10 każdego miesiąca. Wy macie każdy weekend wolny , mało tego całe dwa miechy wakacji wolne od nauczania, a że nie wspomnę, o świętach i długich weekendach i tym podobnych wolnych dniach od pracy. Podliczając to wszystko, to może pracujecie wszystkiego , ze trzy miesiące intensywnie. To i tak zarabiacie ZA DUżO.rhemek pisze:To , że nauczyczyciele mają tyle rozumu, by nie wywoływać nonsensownych wyborczych strajków nie jest powodem, by z nich kpić...
Rozumiem pomysł, by powstrzymywać się od pracy ponad grafik w MZA (i taki protest wydaje mi się IMHO słuszny. Wolne to wolne, nikt nie może, jeśli nie zmuszać, to choćby oczekiwać rezygnacji z wolnego), tak kompletnie niezrozumiały jest dla mnie pomysł, by kierowcy powstrzymywali się od pracy u ajentów.
Przecież, postulaty dotyczą rezygnacji zarządu MZA, nie ajentów, czemu więc im psuć plan? To kierowcy zdecydowali się by zatrudnić się także u ajenta, nikt inny za nich tej decyzji nie podjął. Udowadniać chcecie swoje racje zarządowi MZA, nie pasażerom!
Przecież, postulaty dotyczą rezygnacji zarządu MZA, nie ajentów, czemu więc im psuć plan? To kierowcy zdecydowali się by zatrudnić się także u ajenta, nikt inny za nich tej decyzji nie podjął. Udowadniać chcecie swoje racje zarządowi MZA, nie pasażerom!
Gregory o czym Ty piszesz, wierzysz w chociaz w to wszystko? Nie ma w firmie zgrania i dobrze obaj to wiemy. Beda barany chodzili z wolnego do roboty i tego jestem pewien.
Co do sprawy rhemka - I tak mu niewytlumaczysz, on ma swoj malenki nauczycielski swiat i innych pogladow niz jego do siebie niedopusci... Zreszta na tym forum znalazloby sie jeszcze kilku takich madrych jak on.
Co do sprawy rhemka - I tak mu niewytlumaczysz, on ma swoj malenki nauczycielski swiat i innych pogladow niz jego do siebie niedopusci... Zreszta na tym forum znalazloby sie jeszcze kilku takich madrych jak on.
Złośliwiec i zadziora - od urodzenia!
ITS, Veolia, PKS, Mobilis - Wszystkim mówie stanowcze NIE!
ZTM =
http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ
Sajlens...
Aj kil ju 
http://pl.youtube.com/watch?v=McjV6Ynz1Hc
KOZAK
ITS, Veolia, PKS, Mobilis - Wszystkim mówie stanowcze NIE!
ZTM =
http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ
Sajlens...
http://pl.youtube.com/watch?v=McjV6Ynz1Hc
KOZAK
Jako pasażer jestem gotów płacić więcej za bilet, ale właśnie żeby tacy kierowcy którzy traktują swoją pracę poważnie dostali więcej.705 pisze:Gregory o czym Ty piszesz, wierzysz w chociaz w to wszystko? Nie ma w firmie zgrania i dobrze obaj to wiemy. Beda barany chodzili z wolnego do roboty i tego jestem pewien.
Ludzie którzy szanują swoją pracę, i wiedzą że czasem choć nie trzeba, do dla dobra ogółu wypada brać nadgodziny (i nie dotyczy to tylko kierowców autobusów, ale i wielu innych zawodów) wypada i trzeba nagradzać - właśnie za zaangażowanie w pracę i szacunek do zawodu.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą