Tabor Kolei Mazowieckich
Moderator: JacekM
-
kozioł
Teraz też są szyby z hartowanego szkła, więc norma.Premo pisze:KM ogłosiło też przetarg na szyby z hartowanego szkoła. Ktoś wreszcie zaczął myśleć?
Co do siedzeń, tow EN71 100 czy 1486 to akurat siedzenia sa OK. Gorsze są te, co mają podłokietniki z drewna. Tamte są dopiero kiepsko wyprofilowane. A właśnie ten wzór ostatnio KM stosują tylko i wyłącznie (z resztą, nie tylko oni). Nalezy więc przypuszczać, że w przyszłym roku właśnie takie siedzenia będzie posiadało następne 40 jednostek po wszelakich naprawach.
W tym roku 60 jednostek dorobi się miękkich siedzeń ale niejednolitych (kilkadziesiąd już z resztą jeździ). Różne montowali.
Dla mnie bardziej istotny będzie zakres naprawy R1 do której pójdzie ponad 30 sztuk EN57. Mają mieć oświetlenie wpuszczane w sufit. Nareszcie.
Dla rozweselenia - tekst z Super Ekspresu
Wydał 175 mln na złom
Samorząd województwa kupił rupiecie zamiast pociągów
Zamiast inwestować w nowy tabor marszałek województwa Adam Struzik
postanowił odkupić stare i zniszczone pociągi od PKP. Teraz wyda fortunę na
ich remont!
Pasażerowie kolei pukają się w głowę. - To tak, jakbym miał pieniądze na
dobry nowy samochód, a i tak postanowił kupić sobie dziesięć zdezelowanych
maluchów - mówi zdziwiony Łukasz Daszkiewicz (19 l.), student logistyki.
Robert Chwiałkowski (43 l.) ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej
Komunikacji (stowarzyszenie skupia inżynierów i ekspertów zajmujących się
komunikacją) mówi, że kupno starych pociągów to fatalny pomysł.
Powinni kupić nowe
- Tak naprawdę pasażerowie w żaden sposób nie odczują tej inwestycji.
Przecież będzie kursowało tyle samo pociągów co do tej pory - mówi
Chwiałkowski. - Urząd Marszałkowski powinien zwiększać liczbę składów,
kupując nowe pociągi, a nie inwestować w stare, które nadają się jedynie do
generalnego remontu - dodaje.
Marszałek województwa Adam Struzik (50 l.) przy każdej okazji zapewnia, że
kolej jest przyszłością aglomeracji warszawskiej. - Do EURO 2012 większość
naszych składów zostanie odnowionych - zapewniał nieraz.
- By tak się stało, z torów musiałyby zniknąć nagle wszystkie pociągi! -
mówi Robert Chwiałkowski. - Nie wyobrażam sobie tego! - dodaje.
Fortuna za naprawę
Do tej pory Urząd Marszałkowski za dzierżawę pociągów płacił 18 mln zł
rocznie. Teraz te pociągi po prostu kupił! Nie licząc inwestycji w naprawę
taboru, ta inwestycja zwróci się dopiero za 10 lat. - Od początku istnienia
Kolei Mazowieckich chcieliśmy odkupić pociągi od PKP Przewozy Regionalne, bo
nasza spółka nie miała własnych składów. Dopiero teraz była wola polityczna
i dlatego to się udało - mówi Marta Milewska (28 l.), rzecznik Urzędu
Marszałkowskiego. - Robiliśmy ekspertyzy, które wykazały, że kupienie tych
pociągów to najlepsze rozwiązanie - dodaje.
Robert Chwiałkowski twierdzi, że to najgorszy pomysł, o jakim słyszał. -
Teraz kolejne miliony będą musiały być wydane na ich modernizację! -
wyjaśnia.
Za 175 milionów marszałek mógłby kupić 18 supernowoczesnych pociągów. W
przyszłym roku koleje w naszym województwie dostaną 300 mln zł na
inwestycje. Za to można by kupić 30 kolejnych pociągów. Przez 10 lat tabor
mógłby zostać w znacznym stopniu odnowiony. A tak będziemy jeździć złomem!
autor: Marcin Kucharzewski
Wydał 175 mln na złom
Samorząd województwa kupił rupiecie zamiast pociągów
Zamiast inwestować w nowy tabor marszałek województwa Adam Struzik
postanowił odkupić stare i zniszczone pociągi od PKP. Teraz wyda fortunę na
ich remont!
Pasażerowie kolei pukają się w głowę. - To tak, jakbym miał pieniądze na
dobry nowy samochód, a i tak postanowił kupić sobie dziesięć zdezelowanych
maluchów - mówi zdziwiony Łukasz Daszkiewicz (19 l.), student logistyki.
Robert Chwiałkowski (43 l.) ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej
Komunikacji (stowarzyszenie skupia inżynierów i ekspertów zajmujących się
komunikacją) mówi, że kupno starych pociągów to fatalny pomysł.
Powinni kupić nowe
- Tak naprawdę pasażerowie w żaden sposób nie odczują tej inwestycji.
Przecież będzie kursowało tyle samo pociągów co do tej pory - mówi
Chwiałkowski. - Urząd Marszałkowski powinien zwiększać liczbę składów,
kupując nowe pociągi, a nie inwestować w stare, które nadają się jedynie do
generalnego remontu - dodaje.
Marszałek województwa Adam Struzik (50 l.) przy każdej okazji zapewnia, że
kolej jest przyszłością aglomeracji warszawskiej. - Do EURO 2012 większość
naszych składów zostanie odnowionych - zapewniał nieraz.
- By tak się stało, z torów musiałyby zniknąć nagle wszystkie pociągi! -
mówi Robert Chwiałkowski. - Nie wyobrażam sobie tego! - dodaje.
Fortuna za naprawę
Do tej pory Urząd Marszałkowski za dzierżawę pociągów płacił 18 mln zł
rocznie. Teraz te pociągi po prostu kupił! Nie licząc inwestycji w naprawę
taboru, ta inwestycja zwróci się dopiero za 10 lat. - Od początku istnienia
Kolei Mazowieckich chcieliśmy odkupić pociągi od PKP Przewozy Regionalne, bo
nasza spółka nie miała własnych składów. Dopiero teraz była wola polityczna
i dlatego to się udało - mówi Marta Milewska (28 l.), rzecznik Urzędu
Marszałkowskiego. - Robiliśmy ekspertyzy, które wykazały, że kupienie tych
pociągów to najlepsze rozwiązanie - dodaje.
Robert Chwiałkowski twierdzi, że to najgorszy pomysł, o jakim słyszał. -
Teraz kolejne miliony będą musiały być wydane na ich modernizację! -
wyjaśnia.
Za 175 milionów marszałek mógłby kupić 18 supernowoczesnych pociągów. W
przyszłym roku koleje w naszym województwie dostaną 300 mln zł na
inwestycje. Za to można by kupić 30 kolejnych pociągów. Przez 10 lat tabor
mógłby zostać w znacznym stopniu odnowiony. A tak będziemy jeździć złomem!
autor: Marcin Kucharzewski
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36267
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ciekawe, co by obsłużyli osiemnastoma pociągami... 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Dodatkowe 18 pociągów - przecież nikt nie zabraniałby dalej wypożyczać od PR.Bastian pisze:Ciekawe, co by obsłużyli osiemnastoma pociągami...
ED59 przy takiej serii miałoby MSZ szanse kosztować 10 milionów za sztukę...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jak się nie rozlecą.
Poza tym, pieniądze wydane w przyszłości są warte mniej, niż wydane dzisiaj.
Poza tym, pieniądze wydane w przyszłości są warte mniej, niż wydane dzisiaj.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
metron
Moim zdaniem Koleje Mazowieckie zamiast za grube miliony kupować jednostki od PR które trzeba zaraz modernizować, a które i tak będą daleko odbiegać od standardów nowego taboru, mogłyby pomysleć o zakupie nowych jednostek
Wiem że jest operacja na lata ale chyba można chyba zaciągnąć długo terminowy kredyt. Przez kilka lat na tabor jest gwarancja producenta, jednostki zużywają mniej prądu nie trzeba robić żadnych modernizacji , więc korzysci są wymierne
Jestem ciekaw co KM zrobią z EN57 za kilka lat, kiedy już wymienią swój tabor, moim zdaniem pójdą na złom, szkoda wieć wydawać na nie tyle kasy
Wiem że jest operacja na lata ale chyba można chyba zaciągnąć długo terminowy kredyt. Przez kilka lat na tabor jest gwarancja producenta, jednostki zużywają mniej prądu nie trzeba robić żadnych modernizacji , więc korzysci są wymierne
Jestem ciekaw co KM zrobią z EN57 za kilka lat, kiedy już wymienią swój tabor, moim zdaniem pójdą na złom, szkoda wieć wydawać na nie tyle kasy
Święta racjametron pisze:Przez kilka lat na tabor jest gwarancja producenta, jednostki zużywają mniej prądu nie trzeba robić żadnych modernizacji , więc korzysci są wymierne
Patrząc na tempo wymiany taboru, to obawiam się, że możemy się tego spodziewać za jakieś 20 lat...metron pisze:Jestem ciekaw co KM zrobią z EN57 za kilka lat, kiedy już wymienią swój tabor, moim zdaniem pójdą na złom, szkoda wieć wydawać na nie tyle kasy
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Co roku ogłaszać przetarg na 2-3 jednostki. Zauważ że 175mln nie wydadzą od razu tylko w 3 ratach przez 3 lata.metron pisze:mogłyby pomysleć o zakupie nowych jednostek
EN57 pojeżdżą jeszcze ze 20 lat conajmniej.metron pisze:Jestem ciekaw co KM zrobią z EN57 za kilka lat, kiedy już wymienią swój tabor,
To nie KM kupiło tylko Marszałekmetron pisze:Moim zdaniem Koleje Mazowieckie zamiast za grube miliony kupować jednostki od PR
A o leasingu nie słuszałeś? Kredyty nie istnieją?Premo pisze:Zauważ że 175mln nie wydadzą od razu tylko w 3 ratach przez 3 lata.
[ Dodano: 2007-11-25, 11:30 ]
No i na nowe jednostki można się dodatkowo starać o współfinansowanie ze środków UE.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43