[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-10-20, 14:41 ]
Usunięcie części postu odnoszącej się do nieistniejącej wiadomości. MeWa
Moderator: JacekM
Dziennik pisze:Intercity chce dofinansowania z UE na zakup 20 pociągów
PKP Intercity jest coraz bliższe ogłoszenia megaprzetargu kolejowego. Spółka zamierza kupić 20 pociągów rozwijających prędkość do 250 km/h. Wartość transakcji sięgnie 360 mln euro. Do Ministerstwa Transportu trafił już formalny wniosek o dofinansowanie inwestycji z UE. Spółka zarządzana przez Czesława Warsewicza liczy na pozyskanie z Brukseli 180 mln euro.
Pozostałe środki mają pochodzić z kredytów bankowych, zysków spółki i publicznej emisji akcji na giełdzie (planowanej na przełomie 2008 i 2009 r.). Obecnie spółka przygotowuje szczegóły transakcji. - Za trzy miesiące będziemy gotowi do ogłoszenia przetargu. Do jego sfinalizowania powinno dojść najpóźniej na początku 2009 r. - mówi Warsewicz.
Najnowszy planowany przez PKP Intercity zakup będzie najbardziej kosztowną inwestycją taborową spółki. Wcześniej firma zamierza zamówić 10 lokomotyw oraz 30 nowych wagonów - te transakcje warte będą ok. 100 mln euro. Zainteresowanie dostawców wszystkimi przetargami jest bardzo duże. Wyjątkowe emocje - ze względu na wartość transakcji - wzbudza przetarg na pociągi. Już dziś wiadomo, że będą o niego rywalizować Bombardier, Alstom, Siemens i nowosądecki Newag kontrolowany przez Zbigniewa Jakubasa.
Przetarg krytykowany jest jednak przez ekspertów. - U nas taki pociąg jeszcze przez długi czas najzwyczajniej nie będzie miał po czym jeździć. W planach modernizacji infrastruktury kolejowej do 2013 r. przewiduje się niemal wyłącznie remont głównych szlaków kolejowych umożliwiających jazdę z maksymalną prędkością 160 km/h - podkreśla Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
Jednak Warsewicz odpiera atak, argumentując, że zakupione składy poruszać się będą po obecnie istniejącej infrastrukturze. Co więcej, do tego czasu zostanie ona zmodernizowana tak, by pozwoliła optymalnie wykorzystać nowe pociągi.
- Projekt jest dobrze przygotowany, merytorycznie zasadny i - co najistotniejsze - przyspieszy rozwój polskiej kolei. Składy zespolone pozwolą zwiększyć i wykorzystać przewagę konkurencyjną kolei nad innymi środkami transportu, takimi jak samochody i samoloty - uważa Warsewicz. W analizie opłacalności inwestycji firma Ernst&Young oszacowała, że w 2013 r., gdy pociągi będą już wykorzystywane optymalnie, przewozy Intercity wzrosną z obecnych 10,6 do 18 mln pasażerów. Oby, bo w przeciwnym wypadku wielkie inwestycje Intercity zamiast pomóc, tylko obciążą wynik finansowy najbardziej dynamicznej firmy z Grupy PKP.
A także porzuconych planach CMK-Nord...inż. Glonojad pisze:Należy nadmienić, że efektywność stodwudziestejpiątej modernizacji CMK, z 200 na 250, jest mocno podejrzana w momencie, gdy tyle w tym kraju zostało tras, które trzeba zrobić z 30 na 100-120...
Ale towarowe by miały skrót.inż. Glonojad pisze:CMK Nord? Ono by akurat wiele nie zmieniło, bo podróżę Śląsk - 3miasto są istotnie słabsze, niż podróże Śląsk - Wawa i 3miasto-Wawa.
No i Płock chyba też... Albo w pobliżuinż. Glonojad pisze:Z drugiej jednak strony, gdyby CMK - N jechało przez Bydzię i Toruń...