Awarie i utrudnienia w metrze

Moderator: JacekM

Maćkofff
Posty: 58
Rejestracja: 15 maja 2007, 20:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Maćkofff » 29 lis 2007, 22:53

i jeszcze ten filmik co nagrałem
http://pl.youtube.com/watch?v=V2bSjwJTVxA
18 31 189 193 401 N01 M1 S2 S3 KML Veturilo
Poszukuję wozu #8754

>>> Parkingi rowerowe w Warszawie <<<

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36168
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 gru 2007, 11:22

MeWa w sms-ie pisze:9.23 - wstrzymanie ruchu w kierunku Mlocin na okolo 10 minut.
Moje uzupełnienie: utknął skład na stacji Centrum (ale nie wiem, czy był pierwszy, czy też coś się zakorkowało przed nim), stał tam między 9:21 a 9:30. Ja miałem przyjemność postać sobie w następnym składzie w tunelu przed stacją między 9:23 a 9:31 (przez co uciekła mi SKM-ka rozkładowo o 9:28, realnie o 9:34, i spóźniłem się do pracy :/), zaś MeWa utknął za mną, na Politechnice, gdzie po kilku minutach dyżurny poinformował i uspokoił pasażerów komunikatem.

Wawkomowe Służby Informacyjne działają :D
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 04 gru 2007, 13:47

Dziś rano (niestety kolega nie podał mi godziny) nie jeździło wahadło. Info uzupełnię jak się dopytam szczegółowo.

mozgow
Posty: 442
Rejestracja: 04 gru 2007, 11:43
Lokalizacja: Ochota

Post autor: mozgow » 04 gru 2007, 16:10

Byłem dzisiaj rano na Wilsonie podczas tego zamieszania.

Wysiadłem z pociągu, patrze na wyświetlacz: Marymont przyjedzie za 2 minuty. Myślę sobie "Znów mi się udało :)". Wjeżdża skład na Kabaty - ok, następne będzie wahadło. Przyjeżdża kolejny skład z Kabat, ludzie wysiadają, drzwi się zamykają i skład stoi.

Patrze na wyświetlacz: czarny ekran - myśle sobie "coś się pewnie zepsuło". Patrze na tory w kierunku Marymontu - wahadło już stoi. Czekam i czekam, w końcu wjeżdża skład na Kabaty - "co jest? a gdzie Marymont?".

Ale czekam nadal. Wcześniej wymieniony skład z Kabat dopiero zaczyna odjeżdżać na tor postojowy. Czekam nadal, coś wjeżdża - kolejny skład na Kabaty. Chwilę wcześniej wjechał następny skład z Kabat.

Kabaty odjeżdżają a z głośników rozlega się komunikat: "Pociąg wjeżdżający na stację w stronę Kabat kończy bieg, proszę nie wsiadać" x2. Wjeżdża wahadło z Marymontu ale już bez tabliczek, że to wahadło. Pociąg z Kabat nadal stoi na swoim torze.

"Wahadło" odjeżdża a z głośników koljny komunikat "Pociąg wjeżdżający na stację w stronę Kabat odjedzie na Marymont" x2 (czy coś podobnego). Wjeżdża skład na którym wiszą tabliczki "Pociąg Wahadłowy".

Stałem po północnej stronie peronu i jak otworzyły się drzwi to wsiadłem. W tym samym momencie wsiadał również maszynista i powiedział do mnie i jeszcze jednej osoby "Proszę nie wsiadać". Nie wiem o co chodzi ale wysiadam.

Skład z Kabat odjeżdża na tor postojowy. Wahadło również. A na tor z Kabat wjeżdża byłe wahadło, a po kilku sekundach odjeżdża.

Pojawia się skład na Kabaty a po nim wahadło do którego wreszcie udaje mi się wsiąść.


Na Wilsonie byłem o 9:08 a odjechałem o 9:29.
Mam pytanie: Czy tak zawsze o tej godzinie takie cyrki wyprawiają?

P.S. To mój pierwszy post (i mam nadzieję, że nie ostani) choć czytam was już od ponad roku :)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 04 gru 2007, 16:14

mozgow pisze:Czy tak zawsze o tej godzinie takie cyrki wyprawiają?
nie, to raczej sytuacja awaryjna, skoro zresztą unieruchomiono całą linię (jak mniemam) z powodu wahadła...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

mozgow
Posty: 442
Rejestracja: 04 gru 2007, 11:43
Lokalizacja: Ochota

Post autor: mozgow » 04 gru 2007, 16:39

MeWa pisze:
mozgow pisze:Czy tak zawsze o tej godzinie takie cyrki wyprawiają?
nie, to raczej sytuacja awaryjna, skoro zresztą unieruchomiono całą linię (jak mniemam) z powodu wahadła...
Być może trochę przesadziłem z reakcją i nie wyraziłem się zbyt klarownie.

Z tymi cyrkami to chodziło mi o to, że coś się dzieje (jak tutaj z pociągiem wahadłowym) a ludziom nic się nie mówi.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 04 gru 2007, 21:12

Przecież były komunikaty... :>
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36168
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 gru 2007, 0:17

Ja nie słyszałem żadnego komunikatu (-(
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 05 gru 2007, 0:19

W takich sytuacjach moim zdaniem absolutnie powinny być komunikaty - jak maszynista Twojego pociągu nie chciał się wysilać, to ma nagrane formułki...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

mozgow
Posty: 442
Rejestracja: 04 gru 2007, 11:43
Lokalizacja: Ochota

Post autor: mozgow » 05 gru 2007, 14:53

MeWa pisze:Przecież były komunikaty... :>
W sumie po 15 minutach stania był komunikat, że pociąg kończy bieg :)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 05 gru 2007, 17:31

z opisu nie wynika, jakoby od wyłączenia ekranów do pierwszego komunikatu miało upłynąć 15 minut. Sądzę też, że dyżurny stacji miał w sytuacji awaryjnej więcej zajęć na głowie, niż bawienie się we wróżkę i obstawianie kiedy uda się podstawić sprawny pociąg na Marymont. Informacja o kierunku jazdy pociagów była podawana.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

mozgow
Posty: 442
Rejestracja: 04 gru 2007, 11:43
Lokalizacja: Ochota

Post autor: mozgow » 05 gru 2007, 23:16

Głowy sobie uciąć nie dam, że to było 15 minut ale na pewno więcej niż 10 :)
1 7 9 22 128 141 157 172 175 504

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 05 gru 2007, 23:28

Dwa składy na Kabaty to za mało na 10-minutową przerwę :P
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

_czesi
Posty: 1
Rejestracja: 07 gru 2007, 15:27
Lokalizacja: Warszawa - Nowe Bemowo

Post autor: _czesi » 07 gru 2007, 17:05

Dziś o 11.13 zjeżdżam sobie na stację Centrum, a tam tłumy (co raczej o tej porze nie jest spotykane). Licznik oczywiście przekręcony. W powietrzu unosił się zapach spalenizny elektrycznej. Z głośników podawana jest in formacja, że kolejny pociąg w stronę Kabat jest na stacji Świętokrzyska, a następny stoi na stacji Ratusz (widać że nawet dyspozytorzy nie używają nazwy "Ratusz Arsenał" :wink:). Chwilę potem w tunelu widać było bardzo wolno sunącego Alstoma. Co ciekawe gdy wysiadałem na Politechnice, także i tam unosił się zapach palonych bezpieczników.

Czy ktoś wie co było przyczyną zaistniałej sytuacji, szczególnie ciekawi mnie ten zapach :?:

Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 1587
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciek » 07 gru 2007, 19:12

Też go dziś widziałem na stacji Politechnika. Tak zadymiło, że się oddychać nie dało. Co ciekawe godzinę później smród nadal był.
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701

ODPOWIEDZ