Polityka infrastrukturalna w Warszawie

Moderator: Wiliam

mkm101
Posty: 988
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 27 gru 2007, 23:41

robert-c pisze:
mkm101 pisze: Zauważyłeś że projekt umowy wieloletniej nie wskazuje źródeł finansowania tej inwestycji (w przeciwieństwie do inwestycji modernizacyjnych czy tzw. "inwestycji usprawniających komunikację tramwajową"? Ona sobie po prostu jest projektowana - i tyle
O ile dobrze rozumiem zdania napisane w prezentacji TW, to chodzi o realizację inwestycji w latach 2007-2011.
Inwestycji planowanej na lata 2007-2011. Minął rok 2007 i nic w tej sprawie się nie zdarzyło (brak pieniędzy). Przy braku wskazania źródeł finansowania (nawet części na tzw wkład własny) ta inwestycja i tak nie powstanie.
robert-c pisze:Czy jako SISKOM mamy znaleźć źródła finansowania?
Nie, ale jeśli stowarzyszenie ma w swoich celach statutowych "popieranie i wpływanie na rozwój infrastruktury komunikacyjnej" oraz "propagowanie rozwiązań komunikacyjnych najlepszych pod względem technicznym, ekonomicznym, społecznym i środowiskowym" to mnie, jako szaremu człowiekowi spoza Stowarzyszenia wydaje się że ta sprawa powinna w jakiś sposób zainteresować Siskom.
Jeśli jest inaczej - no cóż, nie będę się szarogęsił w nieswoim miejscu.
robert-c pisze:
mkm101 pisze: Dlaczego szukasz alternatywy drogowej a nie alternatywy w postaci transportu zbiorowego?
A kto powiedział, że ta alternatywa jest tylko w postaci drogowej?
Sam tak napisałeś 2 posty wcześniej - cytuję: "Bo dla Puławskiej brak alternatywy."
robert-c pisze:Obecnie chyba jest modernizowana linia kolejowa "radomska". Powstają P&R na przystankach (tylko Koleje Mazowieckie boją się podróznych, niestety). Planowany jest tramwaj do Piaseczna.
Linia kolejowa leży wystarczająco daleko od dużych osiedli Piaseczna by nie być poważną alternatywą dla ciągu Puławskiej. Tramwaj to melodia dalekiej przyszlości (o ile w ogóle). Bus-pas to coś "na już"
robert-c pisze:Dlaczego nie było od tylu lat wzrostu cen za bilety w komunikacji masowej? - albo te 5 lat temu ustalili za wysokie ceny, albo słono miasto dopłaca od lat.
A co ma to do Puławskiej?
robert-c pisze:
mkm101 pisze: Siedemsetki to coś gorszego? Zielony Ursynów tak nie uważa
To nic gorszego, tylko, że Piaseczno i inne miasta podwarszawskie muszą za to płacić i raczej nie są zainteresowane, by płacić więcej.
Wiesz czy sądzisz?
robert-c pisze:Czy Piaseczno będzie skłonne do zapłacenia 2 razy więcej za 2 razy więcej autobusów po wprowadzeniu buspasa?
To jest pytanie do władz Piaseczna. Osobiście sądzę że za poprawę warunków dojazdu do Wwy (skrócenie czasu przejazdu) byłyby skłonne dopłacić. Poza tym to nie jest proste przeliczenie 2x więcej, gdyż jest to uzależnione od liczby przewożonych pasażerów - im więcej pasażerów tym mniejsza jest dopłata.
robert-c pisze:Przy prędkości przelotowej autobusu 60 km/h masz autobus od autobusu w odległosci 5 km. Czyli praktycznie pusty wydzielony buspas.
Przy obecnej prędkości handlowej około 20 km/h masz autobus co ok 1,5-2 km.
A bus pas będzie bardzo rozsądnie napełniony, bo liczy się liczba przewiezionych pasażerów a nie przejeżdżających pojazdów.
robert-c pisze:
mkm101 pisze: Czy w ramach celów statutowych stowarzyszenia Siskom przewiduje jakieś akcje dot bus-pasa na Puławskiej (analogicznie do bus-pasa na Modlińskiej) ?
Nie bardzo widzę w celach statutowych prowadzenie akcji dot. buspasa na Puławskiej.
Dziękuję.
robert-c pisze:
mkm101 pisze: Coś się polepszyło ?
O ile mi wiadomo, to polepszyło.
Można na jakichś obiektywnych parametrach?
robert-c pisze:
mkm101 pisze: Jak więc odniesiesz się do planów poszerzenia Prostej i Grzybowskiej?
Pozytywnie.
To znaczy uważasz że poszerzenie ulic bezpośrednio wprowadzających ruch indywidualny do centrum (już poza wewnętrznym ringiem) jest właściwym działaniem?
robert-c pisze:Obecnie sytuacja w ścisłym centrum Warszawy wygląda tak, że liczne linie autobusowe jadęce spod Dw. Centralnego w kierunku zachodnim mają praktycznie jedną drogę wyjazdu - Al.Jerozolimskie, gdyż ciąg alternatywny ma wąskie gardło w postaci ul.Prostej.
No patrz. Linie 105, 309, 507 czy jadące ze Śródmieścia 125, 150, 178, 506 i E-6 się teleportują? Nie zauważyłeś że Prosta wyprowadza ruch autobusowy na inne obszary niż Aleje?
robert-c pisze:Panowie. Skończmy z tym. Nie stać nas na budowę linii dla pustych tramwajów.
W poprzednim poście napisałem że "W obliczu jednak innych, ważniejszych inwestycji tramwajowych (na które nie ma środków) rozpatrywanie tramwaju na NS jest i tak biciem piany." Więc dlaczego jeszcze do tego wracasz?
robert-c pisze:
mkm101 pisze: No cóż, kopiowania nie widzę i tyle.
To przyjrzyj się uważnie.
Narysowanie mapki a jej skopiowanie to dwie różne sprawy
robert-c pisze:
mkm101 pisze: Więc nadal nie widzę by zapisano takie uwarunkowanie.
Powtarzam - Studium należy czytać całościowo.
Całościowe przesłanie to wyprowadzenie ruchu tranzytowego z centrum (ringi), ograniczenie dostępu komunikacji indywidualnej do centrum i priorytety dla komunikacji zbiorowej. Nie widzę uzależnienia wprowadzenia priorytetów dla komunikacji zbiorowej od zbudowania trzech ringów.
robert-c pisze:
mkm101 pisze: Dlaczego? PT, SUiKZP i Strategia przewidują przecież uprzywilejowanie komunikacji publicznej.
Owszem - w centrum Warszawy. Po tym jak stworzy się alternatywne trasy obwodowe.
Gdzie jest to "po tym"?
robert-c pisze:Na inwestycje i budżet trudno patrzeć z perspektywy jednego roku, gdyż żadna inwestycja tyle nie trwa, a często jedna zalezna jest od drugiej.
Patrzę z perspektywy Wieloletniego Planu Inwestycyjnego. I trudno mi się dopatrzeć tego uprzywilejowania

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 28 gru 2007, 16:46

mkm101 pisze:Inwestycji planowanej na lata 2007-2011. Minął rok 2007 i nic w tej sprawie się nie zdarzyło (brak pieniędzy). Przy braku wskazania źródeł finansowania (nawet części na tzw wkład własny) ta inwestycja i tak nie powstanie.
O ile mi wiadomo, to w tym roku rozpoczęło się projektowanie TMP wraz z linią tramwajową. To również wchodzi w ramy inwestycji.
Nie, ale jeśli stowarzyszenie ma w swoich celach statutowych "popieranie i wpływanie na rozwój infrastruktury komunikacyjnej" oraz "propagowanie rozwiązań komunikacyjnych najlepszych pod względem technicznym, ekonomicznym, społecznym i środowiskowym" to mnie, jako szaremu człowiekowi spoza Stowarzyszenia wydaje się że ta sprawa powinna w jakiś sposób zainteresować Siskom.
Jeśli jest inaczej - no cóż, nie będę się szarogęsił w nieswoim miejscu.
Mam jedno ale zasadnicze pytanie.
Dlaczego wciaz z inż Glonojadem zarzucacie, że nic nie robimy w sprawie tramwaju na Tarchomin? A skąd to wiecie?
Wymyśliliście sobie jakiś zarzut wobec siskom i się go trzymacie pomimo moich zapewnien, że jednak jest inaczej.
Nie znam przyczyny tej Waszej nagłej złości, ale mówiąc szczerzo to wygląda tak, jakbyście się nedawno spotkali z oszołomami z Zielonego Nazowsza, a tamci nagadali wam jakichs głupot. A może jesteście współautorami opracowania ZM, którte ośmieliłem się skrytykować za dyskwalifikujace błedy merytoryczne.
Inż. Glonojad z kolei obraża się jak panienka za to, że jestem przeciwny tramwajowi wzdłuż NS i to uzasadniam.
Sam tak napisałeś 2 posty wcześniej - cytuję: "Bo dla Puławskiej brak alternatywy."
Bo brak alternatywy drogowej.
Co wcale nie oznacza, że nie powinno być alternatywy w postaci np. tramwaju. Alternatywa w postaci pociągu jest i jest modernizowana. Miejmy nadzieję, że kiedyś pojedzie tam SKM.
Pisałem, że my nie uważamy wcale, że nalezy budowac to, a tamtego nie.
Ty uwazasz zapewne, że wylotówki na Radom w postaci S-7 nie ma po co budowac i lepiej zbudowac tramwaj. My uwazamy, że powinno być i jedno i drugie. Tym bardziej, że S-7 to inwestycja (i kasa) państwowa, a więc nie obciąża budżetu stolicy.
Linia kolejowa leży wystarczająco daleko od dużych osiedli Piaseczna by nie być poważną alternatywą dla ciągu Puławskiej.
System P&R się kłania.
Tramwaj to melodia dalekiej przyszlości (o ile w ogóle).
No to o to, to ja mogę miec pretensję do tramwajarzy. A niby czemu w ogóle?
Bus-pas to coś "na już"
Po spełnieniu warunków o jakich wspominałem w poprzednim poście.
robert-c pisze:Dlaczego nie było od tylu lat wzrostu cen za bilety w komunikacji masowej? - albo te 5 lat temu ustalili za wysokie ceny, albo słono miasto dopłaca od lat.
A co ma to do Puławskiej?
Finansowanie inwestycji i brak kasy. Jeśli miasto dopłaca 8 zł do każego pasazera metra i 2-3 zł do każdego pasażera tramwaju i autobusu (tu nie pamiętam aktualnych danych), to rocznie idzie na to wiele kasy.
Od razu napisze, by odeprzeć kolejne zarzuty - jestem za tym, by dopłacac do komunikacji publicznej. Jednak brak podwyżek cen biletów przez 5 lat, przy wzroście cen paliwa, pradu, płac, itp, świadczy o tym, że miasto dopłaca coraz wiecej, zamiast inwestowac w nowe linie, zakup taboru (np. energo i paliwooszczędnego), itp.
I to tyle ma do Puławskiej, że zapewne po wydzielenoiu buspasa miasto nie ma autobusów, by zwiekszyć ich ilość na tym odcinku, by przejąć kierowców, kórzy przesiada się na komunikację masową. Wprowadzenie buspasa własnie powinno pociągac taki efekt - zmniejszenie liczby samochodów i zaoferowanie nowych miejsc w autobusach, czy ZTM jest w stanie to zapewnić?
Jeśli nie, to zapominamy o buspasie.
Wiesz czy sądzisz?
Wiem, że swego czasu szły straszne boje z pomiędzy ZTM, a Jabłonną i innymi miastami, bo Warszawa chciała opłat za siedemsetki jak za zboże.
Przy obecnej prędkości handlowej około 20 km/h masz autobus co ok 1,5-2 km.
A bus pas będzie bardzo rozsądnie napełniony, bo liczy się liczba przewiezionych pasażerów a nie przejeżdżających pojazdów.
2 tys pasażerów na h to nie jest powalająca ilośc. Tam powinno jeździć 4-5 tys. Piaseczno jest tak samo blisko centrum, co Tarchomin. Powinno to miasto obsługiwac 5-6 linii
Można na jakichś obiektywnych parametrach?
Obiektywnie zniknęły korki na istniejacym wcześniej przewężeniu. Do Auchan można wjechac bezkolizyjnie. Wystarczy, czy mam pojechac, zrobić zdjęcia i zamieścić je tu?
To znaczy uważasz że poszerzenie ulic bezpośrednio wprowadzających ruch indywidualny do centrum (już poza wewnętrznym ringiem) jest właściwym działaniem?
Przeciez na to już odpowiedziałem!!!
no patrz. Linie 105, 309, 507 czy jadące ze Śródmieścia 125, 150, 178, 506 i E-6 się teleportują? Nie zauważyłeś że Prosta wyprowadza ruch autobusowy na inne obszary niż Aleje?
Słyszałes coś o modernizacji Emilii Plater?
To już też wyjasniałem. Ile linii autobusowych startuje z Dw. Centralnego na zachód i którędy głownie obecnie jadą? Zmiana trasy autobusów to jedna decyzja administracyjna.
W poprzednim poście napisałem że "W obliczu jednak innych, ważniejszych inwestycji tramwajowych (na które nie ma środków) rozpatrywanie tramwaju na NS jest i tak biciem piany." Więc dlaczego jeszcze do tego wracasz?
Ale to nie ja wracam.
Poza tym nie chodzi o inne inwestycje, tylko sens takiej inwestycji, który nie istnieje. To zasadnicza róznica.
Narysowanie mapki a jej skopiowanie to dwie różne sprawy
OK, OK. Przyjmuję. Arcadis nie wzorował się na naszych mapkach, a to, że w 100% powielane są nasze błędy, a w 90% nasze mapki to czysty przypadek.
Jak ktoś nagra piosenkę identyczną melodycznie z inną, ale graną na innych instrumentach to nie jest plagiat.
Całościowe przesłanie to wyprowadzenie ruchu tranzytowego z centrum (ringi), ograniczenie dostępu komunikacji indywidualnej do centrum i priorytety dla komunikacji zbiorowej. Nie widzę uzależnienia wprowadzenia priorytetów dla komunikacji zbiorowej od zbudowania trzech ringów.
OK. Tak jest. da się ograniczyć ruch samochodów indywidualnych w centrum miasta bez budowy obwodnic i tym samym da się wprowadzić uprzywilejowanie dla komunikacji zbiorowej.
Gdzie jest to "po tym"?
W Studium. Trzeba przeczytać całośc i potraktowac to jako całośc. Pisałem o tym.
Patrzę z perspektywy Wieloletniego Planu Inwestycyjnego. I trudno mi się dopatrzeć tego uprzywilejowania
1. Linia tramwajowa na tarchomin
2. Linia tramwajowa Wilsona - Bródno
3. II linia metra
4. Modernizacja trasy w JP II
5. Modernizacja trasy tramwajowej na WZ
6. Modernizacja trasy tramwajowej koło Stadionu Narodowego
7. Budowa trasy do Wilanowa
8. Zakup wielu nowych aytobusów i tramwajów
Polecam:
http://siskom.waw.pl/komunikacja/tramwaje_2007.swf
---

A może teraz powrócimy wreszcie do opracowania Zielonego Mazowsza.
Czy widzicie te błędy świadczące, że autorzy nie mają praktycznie pojęcia o czym piszą?
Jeśli autorzy są tez na tym forum, to niech się nie obrażają, tylko wypowiedzą. :grin:

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 28 gru 2007, 18:03

Mnie zastanawia, bo oni proponują znaczne zwiększenie wydatków na komunikację publiczną, przy jednoczesnym znacznym zwiększeniu dofinansowania isotnych inwestycji drogowych jak Most Północny, które wg ZM są niedoszacowane, skąd pieniądze na to wezmą. Bo dofinansowanie z UE przecież nie jest dawane z automatu, a nie jestem pewien, czy rezygnacja z wybranych inwestycji drogowych pozwoli osiągnąć w pełni osiągnięcie proponowanego stanu.
Zresztą przecież miasto nie zarzuciło rozwoju SKM - jest zapowiedź linii do lotniska, której na razie i tak nie ma jak poprowadzić.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 28 gru 2007, 20:14

robert-c pisze: I to tyle ma do Puławskiej, że zapewne po wydzielenoiu buspasa miasto nie ma autobusów, by zwiekszyć ich ilość na tym odcinku, by przejąć kierowców, kórzy przesiada się na komunikację masową. Wprowadzenie buspasa własnie powinno pociągac taki efekt - zmniejszenie liczby samochodów i zaoferowanie nowych miejsc w autobusach, czy ZTM jest w stanie to zapewnić?
Jeśli nie, to zapominamy o buspasie.
ZTM jest w stanie zapewnić tyle kursów, na ile płaci miasto. W celu rozwoju transportu publicznego miasto powinno zwiększyć ilość finansowanych wozokilometrów. Wtedy ZTM organizuje odpowiedni przetarg i wybiera firmę, która będzie obsługiwać to połączenie. Jest dużo prywatnych przewoźników, którzy chętnie podejmą się tego zadania.
robert-c pisze:
Gdzie jest to "po tym"?
W Studium. Trzeba przeczytać całośc i potraktowac to jako całośc. Pisałem o tym.:[/quote]
Czy nie uważacie, że niepolepszanie warunków podróżowania komunikacją miejską do czasu wybudowania wszystkich obwodnic, może spowodowac jedynie pogorszenie całej sytuacji komunikacyjnej? Bez uprzywilejowania nie ma co liczyć na przesiadanie się kierowców do pojazdów KM. Można liczyć na stopniowe ograniczanie ruchu tranzytowego, ale zmniejszenia najliczniejszych podróży do centrum nie ma się co spodziewać, co więcej, z uwagi na trend wyprowadzania się na obrzeża ta ilość podróżujących raczej się zwiększy.

I jeszcze jedno, czy w związku z tym teraźniejsze uruchomienie priorytetu dla tramwaju na Powstańców Śląskich i Reymonta było działaniem przedwczesnym, wbrew Studium?
Jak odnosicie się także do innych modernizacji tras tramwajowych realizowanych w najbliższym czasie, na których również planowane jest uprzywilejowanie tramwajów?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 28 gru 2007, 20:30

piotram pisze:Bez uprzywilejowania nie ma co liczyć na przesiadanie się kierowców do pojazdów KM
na razie trzeba popracować, żeby były warunki do przesiadania się - wszyscy na około narzekają na tłok... Trochę wozów można odzyskać dzięki uprzywilejowaniu, ale wciąż wiele jest do zrobienia.
Poza tym uprzywilejowanie nie powinno ograniczać się tylko do wymalnowania pasów...
mkm101 pisze:A co ma to do Puławskiej?
ciekawe jaki (i czy) tym razem warunek dla ZTM-u postawiłby Galas...

A i jeszcze jedno. Faktycznie, dziwnie wygląda ta inwestycja ZTM-u (a nie ZDM-u) w postaci drugiej jezdni Kasprowicza...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

tomkrt
Posty: 188
Rejestracja: 23 gru 2006, 12:12

Post autor: tomkrt » 28 gru 2007, 20:32

A mnie zaintrygowało to zdanie z raportu ZM
które ma być niby jednym z argumentów przeciwko budowie mostu Krasińskiego
Most Krasińskiego ma być planowo ukończony 4 lata wcześniej niż Północny, który miał służyć jako objazdowy podczas przebudowy trasy AK.
To jest ewidentne kłamstwo. Skoro takie zdanie znalazło się w dokumencie który mieni się być opinią "ekspercką" na temat projektu budżetu to ja przepraszam ale w tym momencie ten raport ma wartość makulatury na jakiej go wydrukowano

Są dwie opcje:
1) albo ktoś nie przeczytał dokładnie projektu budżetu który recnezował i pomylił date zakończenia budowy Mostu Północnego (Pułkowa-Modińska) który jest w tym projekcie WPI taki sam jak dla mostu Krasińskiego z terminem zakończenia budowy całej trasy Mostu Północnego od Wólczyńskiej do Marywilskiej) który rzeczywiście jest planowany na 2015

2) Albo było to celowe działanie obliczone na podgrzewanie nastrojów społecznych i protestów przeciwko budowie mostu Krasińskiego. Autorzy założyli całkiem słuszenie ze duża grupa ludzi nie pokusi się o sprawdzenie tej informacji o poszukanie budżetu w BIPie, ściągniećie 8 megowego pdf-a i przeszukania ponad 800 stron tekstu w celu znalezienia tej informacji. W tym przypadku była by to celowa próba manipulacji zastosowana przez Zielone Mazowsze. Wiadomo ze to zielone Mazowsze njagłośniej sprzeciwia sią budowie mostu Krasińskiego.

Sorry ale dla mnie "raport" w którym podawane są informacje niezgodne z faktami zapisanymi w materiałach źródłowych ( w tym przypadku niezgodne z zapisami w dokumencie który jest poddawany analizie i ocenie czyli w projekcie budżetu), i na podstawie takich nieprawdziwych informacji forumłowane są wnioski, ma wartość zerową . Niezleżnie czy powdem zamieszczenia tego nieprawdziwej informacji był powód 1) czy 2) jego autorzy poprostu się kompromitują. Albo niedostatecznie się przygotowali do jego napisania albo prubują kłamstwem coś ugrać.
Apel do autorów tej makulatury - nie róbcie sobie jaj.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 28 gru 2007, 20:35

MeWa pisze:
piotram pisze:Bez uprzywilejowania nie ma co liczyć na przesiadanie się kierowców do pojazdów KM
na razie trzeba popracować, żeby były warunki do przesiadania się - wszyscy na około narzekają na tłok... Trochę wozów można odzyskać dzięki uprzywilejowaniu, ale wciąż wiele jest do zrobienia.
Poza tym uprzywilejowanie nie powinno ograniczać się tylko do wymalnowania pasów..
Bo uprzywilejowanie i tworzenie warunków do przesiadania się muszą iść w parze - w wielu miejscach nie da się zwiekszyć ilości kursujących pojazdów KM bez ich uprzywilejowania np. w sygnalizacji.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 28 gru 2007, 20:37

piotram pisze:bez ich uprzywilejowania np. w sygnalizacji.
na razie to zmiany w sygnalizacji idą opornie. Czekamy an system Siemensa. Mam nadzieję, że to nie on powoduje teraz korki na Tamce i Powiślu.
Poza tym p. Galas jeszcze trochę strzałek pozdejmuje i na pewno będzie lepiej.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

mkm101
Posty: 988
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 29 gru 2007, 0:40

robert-c pisze:
mkm101 pisze: Inwestycji planowanej na lata 2007-2011. Minął rok 2007 i nic w tej sprawie się nie zdarzyło (brak pieniędzy).
O ile mi wiadomo, to w tym roku rozpoczęło się projektowanie TMP wraz z linią tramwajową. To również wchodzi w ramy inwestycji.
Jak rzucisz okiem w SW (na stronie Siskomu zresztą) to zauważysz że w 2007r. miały być wykonywane nie tylko prace projektowe ale i konkretne prace w infrastrukturze.
robert-c pisze:Dlaczego wciaz z inż Glonojadem zarzucacie, że nic nie robimy w sprawie tramwaju na Tarchomin? A skąd to wiecie?

A coś robicie? Na stronie nic na ten temat nie ma, podczas gdy sprawa bus-pasa na Modlińskiej (brawa) była szeroko nagłaśniana. Oceniam po tym co widzę z zewnątrz.
robert-c pisze:
mkm101 pisze: Sam tak napisałeś 2 posty wcześniej - cytuję: "Bo dla Puławskiej brak alternatywy."
Bo brak alternatywy drogowej.
I dlatego nie należy nic robic w dziedzinie poprawy funkcjonowania komunikacji zbiorowej?
robert-c pisze:Ty uwazasz zapewne, że wylotówki na Radom w postaci S-7 nie ma po co budowac i lepiej zbudowac tramwaj.
Gdzie tak napisałem? (byłbym wdzięczny za cytat).
Akurat uważam że powinno być i to i to (a nie tylko S-7)
robert-c pisze:
mkm101 pisze: Linia kolejowa leży wystarczająco daleko od dużych osiedli Piaseczna by nie być poważną alternatywą dla ciągu Puławskiej.
System P&R się kłania.
Tyle że stacja w Piasecznie jest "do tyłu" od centrum miasta i jego nowych osiedli
robert-c pisze:
mkm101 pisze:Tramwaj to melodia dalekiej przyszłości (o ile w ogóle).
No to o to, to ja mogę miec pretensję do tramwajarzy. A niby czemu w ogóle?
1) kasa (priorytety są w inwestycjach ściśle miejskich)
2) rezerwa pod linię
3) miejsce pod zajezdnię
robert-c pisze:Finansowanie inwestycji i brak kasy. Jeśli miasto dopłaca 8 zł do każego pasazera metra i 2-3 zł do każdego pasażera tramwaju i autobusu (tu nie pamiętam aktualnych danych), to rocznie idzie na to wiele kasy. Od razu napisze, by odeprzeć kolejne zarzuty - jestem za tym, by dopłacac do komunikacji publicznej. Jednak brak podwyżek cen biletów przez 5 lat, przy wzroście cen paliwa, pradu, płac, itp, świadczy o tym, że miasto dopłaca coraz wiecej, zamiast inwestowac w nowe linie, zakup taboru (np. energo i paliwooszczędnego), itp.
Jaką masz pewność że stały jest poziom dotacji miasta do komunikacji a nie poziom wydatków ZTM? (tzn że po zwiększeniu przychodu z biletów nie spadnie wartość dotacji z budżetu ?)
robert-c pisze:I to tyle ma do Puławskiej, że zapewne po wydzieleniu buspasa miasto nie ma autobusów, by zwiekszyć ich ilość na tym odcinku, by przejąć kierowców, kórzy przesiada się na komunikację masową. Wprowadzenie buspasa własnie powinno pociągac taki efekt - zmniejszenie liczby samochodów i zaoferowanie nowych miejsc w autobusach, czy ZTM jest w stanie to zapewnić?
Jeśli będzie kasa i bus-pas to i będą autobusy (choćby nowi ajenci)
robert-c pisze:Wiem, że swego czasu szły straszne boje z pomiędzy ZTM, a Jabłonną i innymi miastami, bo Warszawa chciała opłat za siedemsetki jak za zboże.
I? Jabłonna zgrywała bohatera ("bo skoro przejeżdżają to i tak będą się na przystankach zatrzymywać, a my im i tak nie będziemy płacić") i dostała za swoje.
A Piaseczno spokojnie pertraktowało i w rezultacie zaczęło płacić groszowe sumy (i jeszcze dostało OIDP lepszą częstotliwość czy wydłużenie szczytu)
robert-c pisze:2 tys pasażerów na h to nie jest powalająca ilośc.
A 3 tys (Ząbki) to już wystarcza na tramwaj...?
robert-c pisze:Tam powinno jeździć 4-5 tys. Piaseczno jest tak samo blisko centrum, co Tarchomin. Powinno to miasto obsługiwac 5-6 linii
Jak będą warunki (tzn. szybka komunikacja, nie grzęznąca w korkach) to tyle może jeździć. Jeśli wszyscy stoją w tym samym korku to trudno żeby było wielu chętnych na autobus
robert-c pisze:
mkm101 pisze:no patrz. Linie 105, 309, 507 czy jadące ze Śródmieścia 125, 150, 178, 506 i E-6 się teleportują? Nie zauważyłeś że Prosta wyprowadza ruch autobusowy na inne obszary niż Aleje?
Słyszałes coś o modernizacji Emilii Plater?
Słyszałem. I co w związku z tym?
robert-c pisze:To już też wyjasniałem. Ile linii autobusowych startuje z Dw. Centralnego na zachód i którędy głownie obecnie jadą?
Przez Prostą - 309 na Bemowo. Przez Aleje (tylko do pl. Zawiszy) 504 na Ursynów. Reszta to przelotówki.
robert-c pisze:Jak ktoś nagra piosenkę identyczną melodycznie z inną, ale graną na innych instrumentach to nie jest plagiat.
Pudło. To jest plagiat.
Ale jak narysujesz sobie w zeszycie mapę Polski i zaznaczysz na niej kilka miast i łączących je dróg to nie będzie to plagiat z PPWK czy Demartu.
robert-c pisze:OK. Tak jest. da się ograniczyć ruch samochodów indywidualnych w centrum miasta bez budowy obwodnic i tym samym da się wprowadzić uprzywilejowanie dla komunikacji zbiorowej.
Da się. Wystarczy kilkakrotnie podnieść ceny w strefie parkowania (zgodnie zresztą z pierwotną uchwałą o strefie gdzie zapisano powiązanie ceny parkowania z ceną paliwa) i bezwzględnie egzekwować zakazy parkowania w miejscach niedozwolonych
oraz jednocześnie dać kilka ułatwień komunikacji publicznej (bus-pasy i kontrpasy dla autobusów, śluzy, modyfikacja programów sterowania sygnalizacji świetlnej)
i wpuścić więcej taboru na linie "do centrum" (ajenci, modyfikacja tras). Kij i marchewka dla dojazdów do pracy w centrum.
robert-c pisze:
mkm101 pisze:Patrzę z perspektywy Wieloletniego Planu Inwestycyjnego. I trudno mi się dopatrzeć tego uprzywilejowania
1. Linia tramwajowa na tarchomin
2. Linia tramwajowa Wilsona - Bródno
3. II linia metra
I tyle.
robert-c pisze:4. Modernizacja trasy w JP II
5. Modernizacja trasy tramwajowej na WZ
6. Modernizacja trasy tramwajowej koło Stadionu Narodowego
Pudło. To są inwestycje własne TW za własne pieniądze. Miasto nie dopłaca tu ani grosza.
robert-c pisze:7. Budowa trasy do Wilanowa
Pudło. Nie ma w WPI, nie ma w projekcie umowy wieloletniej
robert-c pisze:8. Zakup wielu nowych aytobusów i tramwajów
Pudło. Inwestycje własne przewoźników, bez wsparcia ze strony miasta.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 gru 2007, 1:49

MeWa pisze:
piotram pisze:bez ich uprzywilejowania np. w sygnalizacji.
na razie to zmiany w sygnalizacji idą opornie. Czekamy an system Siemensa. Mam nadzieję, że to nie on powoduje teraz korki na Tamce i Powiślu.
System, który nie działa i jeszcze długo nie zadziała miałby powodować korki na Powiślu? Interesujący pomysł ;)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 gru 2007, 1:53

Korki na Powiślu powoduje durna zmiana ustawienia świateł. Bez zmian systemowych w ustawieniu sygnalizacji to raczej nie ma co marzyć o porządnym uprzywilejowaniu, skoro nadal samochody (ich nadmiar) będą blokować skrzyżowania.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 gru 2007, 1:54

To musisz dławić wloty do miasta.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 gru 2007, 1:57

jakoś ten problem rozwiązać trzeba - ringi, opłaty... bo na razie jest co raz gorzej. Stanie po kilka zmian świateł w jednym tramwaju to już przesada. System uprzywilejowania tramwajów na Jerozolimskich, jak i ten na Powiślu, miał - zdaje się - działać na wiosnę. Rozumiem, że to nieaktualne?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 gru 2007, 2:08

Nie mam oficjalnych informacji na ten temat, a nieoficjalnych boję się powtórzyć - więc się domyśl...

Na początek, to nie jest potrzebne żadne uprzywilejowanie, tylko bezkolizyjne fazy - i brak interwencji durni z drogówki.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 29 gru 2007, 18:21

mkm101 pisze: Jak rzucisz okiem w SW (na stronie Siskomu zresztą) to zauważysz że w 2007r. miały być wykonywane nie tylko prace projektowe ale i konkretne prace w infrastrukturze.
Jaki ma to związek?
Ja sie powołuję na aktualne informacje o planach i konkretnych pracach, pochodzące z bieżącego miesiąca, a nie sprzed roku, czy 2 lat.
TMP wraz z trasą tramwajową jest własnie projektowana.
A coś robicie? Na stronie nic na ten temat nie ma, podczas gdy sprawa bus-pasa na Modlińskiej (brawa) była szeroko nagłaśniana. Oceniam po tym co widzę z zewnątrz.
Wyjaśniałem już to, ale powtórzę.
W sprawie działają też nasi radni z Białołęki.
A jak zauważysz, to zamieszczamy na stronie informacje o dzialaniach, które są już zakończone, a nie w trakcie.
Info o buspasie trafiło na stronę, jak buspas został wytyczony. Podobnie z "lobbyingiem" na rzecz tramwaju do Ząbek - zamieścilismy wszystko łącznie wraz z gotowym raportem. Tak samo jeśli chodzi o eliminację bubla drogowego na Marsa.
Nie zamieszczamy i nie będziemy też zamieszczać na naszej stronie całej korespondencji pomiędzy nami, a urzędami. Strona SISKOM nie jest po to, żebyśmy się chwalili, ale po to, by ludzie dostali informację. Jeśli wiec zamieszczamy info o naszych wnioskach składanych w trakcie konsultacji społecznych, to tylko po to, by czytelnik zdał sobie sprawę, jakie błędy zostały poczynione dla danej trasy (projektowe, czy administracyjne) i jak to może wyglądać. Oczywiście nie twierdzimy, że mamy zawsze rację.
Być może nigdy żadne info o naszych działaniach w sprawie tramwaju na Tarchomin nie trafi na stronę. W tym temacie na prawdę nie zalezy nam na tym, co myśli o nas mkm101.
Jesteśmy też świadomi tego, że działania takiego stowarzyszenia, jak nasze, mogą nie przynieść żadnych efektów.
Wiele naszych pism kierowanych do urzędów nie stanowi informacji zwiększającej wiedzę na dany temat, więc ich nie zamieszczamy.
I dlatego nie należy nic robic w dziedzinie poprawy funkcjonowania komunikacji zbiorowej?
A czy ja coś takiego napisałem?
Poczytaj uważnie wszystko.
Gdzie tak napisałem? (byłbym wdzięczny za cytat).
Akurat uważam że powinno być i to i to (a nie tylko S-7)
No to jesteśmy tego samego zdania. Więc o co chodzi?
A to, co wywnioskowałem wynika z tego, co mi napisałeś, że masz inne zdanie na temat komunikacji w Warszawie.
Tyle że stacja w Piasecznie jest "do tyłu" od centrum miasta i jego nowych osiedli
To tylko kwestia zrobienia dobrego dojazdu. W dojazdach bardziej liczy się czas, a nie odległości. Ja jak jeżdżę do pracy komunikacją, to też nie po najkrótszej trasie, ale po najszybszej (przez centrum).
1) kasa (priorytety są w inwestycjach ściśle miejskich)
2) rezerwa pod linię
3) miejsce pod zajezdnię
Widzę więc, ze w tym temacie będziemy zmuszeni do kolejnego lobbyingu.
Zaplanowanie trasy przez TW i właczenie jej do planów musi się wiązać z dokonaniem odpowiednich rezerw terenu.
Nikt nie mówi, że ta linia ma powstać już. Ale jeśli nie zachowa się rezerwy, to nie powstanie w ogóle. Mam nadzieję, że działasz już w sprawie trasy do Piaseczna.
Sprawa kasy - kasę trzeba znaleźć.
Jaką masz pewność że stały jest poziom dotacji miasta do komunikacji a nie poziom wydatków ZTM? (tzn że po zwiększeniu przychodu z biletów nie spadnie wartość dotacji z budżetu ?)
To tylko kwestia polityczno-adminisracyjno-decyzyjna.
Jeśli podwyżki cen biletów miałyby isć np. na większe pensje dla urzędników, a nie na inwestycje, to ja jestem przeciwny takim podwyżkom.
Jeśli będzie kasa i bus-pas to i będą autobusy (choćby nowi ajenci)
Nowi ajenci i bye bye wspólny bilecie, a wtedy małe zainteresowanie ze strony podróznych.
I? Jabłonna zgrywała bohatera ("bo skoro przejeżdżają to i tak będą się na przystankach zatrzymywać, a my im i tak nie będziemy płacić") i dostała za swoje.
A Piaseczno spokojnie pertraktowało i w rezultacie zaczęło płacić groszowe sumy (i jeszcze dostało OIDP lepszą częstotliwość czy wydłużenie szczytu)
To powyższe świadczy jedynie o kruchości połączeń podmiejskich. Nie wiadomo kiedy miasto stołeczne nagle stwierdzi, ze podnosi opłaty.
Przy okazji pytanie - czy Piaseczno weszło już do sterfy wspólnego biletu z Kolejami Mazowieckimi? Jeśli nie, to dlaczego?
A 3 tys (Ząbki) to już wystarcza na tramwaj...?
Nie. Gdyby było 3 tys. na całej trasie, to nie.
Ale mam nadzieję, że nie jesteś przeciwny linii do Ząbek...
Jak będą warunki (tzn. szybka komunikacja, nie grzęznąca w korkach) to tyle może jeździć. Jeśli wszyscy stoją w tym samym korku to trudno żeby było wielu chętnych na autobus
Zdaje się, że pisałeś, iz autobusy jeżdżą pełne.

Jaka jest idea wprowadzenia buspasa?
a) zrobienie na złośc blachosmrodom
b) danie alternatywy w postaci szybkiej komunikacji autobusowej i zachęcenie kierowców do przesiądniecia się do autobusu.

Patrzac na działania wielu osob i czytając wypowiedzi, mam wrażenie, że zbyt wielu zaznaczyłoby odpowiedź a) jako poprawną.
Słyszałem. I co w związku z tym?
To w związku z tym, że moderniacja Prostej, Grzybowskiej, wraz z modernizacją Emilii Plater stanową pewien element systemu, który doprowadzi do zmiany organizacji ruchu w okolicy. Ruchu autobusów.
Pisałem już, że nie ma znaczenia fakt poszerzenia ulicy, ale to, jaka będzie przyszła organizacja ruchu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by na poszerzonej Prostej wyznaczyć buspas i tam puszczać większość linii autobusowych poprzez Emilii Plater. Podobnie z Grzybowską. Tym samym znacznie odciążymy Plac Zawiszy oraz skrzyżowanie Jerozolimskich z JPII.
Kasprzaka jest jedną z niewielu ulic w centrum miasta, na krórej nie ma korków. Jednocześnie na tyle szeroka, by w razie potrzeby wydzielić na niej buspas.
Tylko, ze wydzielenie buspasa musi się wiązać z wprowadzeniem na niego większej liczby autobusów i linii autobusowych w ogóle.
Przy wąskim gardle jakim jest Prosta, zrobienie sprawnej komunikacji autobusowej w tym ciągu nie jest możliwe.
Autobusy grzęzną w korku na Prostej i nie stanowią żadnej atrakcji dla dojazdów do centrum miasta, czy pod Dw.Centralny. Nie bardzo też można zwiększać częstotliwoiści ich kursowania, bo w efekcie wyjdzie, że 3 sztuki danej linii jadą razem.
Z kolei fajny ciąg wschód - zachód jakim jest Grzybowska, jest niewykorzystany przez autobusy - kursują tylko 2 linie zwykłe. Po poszerzeniu Grzybowskiej można będzie poprowadzić tam więcej linii, w tym pospieszne, Wszak ciąg Grzybowskiej jest bardzo atrakcyjny dla zapewnienia połaczenia autobusowego (szybkiego) z Woli, Bemowa na Starówkę i potem dalej poprzez WZ na Pragę.

Wszystko powyższe to też element usprawnienia (uprzywilejowania) komunikacji miejskiej w centrum miasta i daje duże możliwosci zarządowi ZTM w organizacji ruchu.
Brak ulic, czy wąskie gardła wcale nie sprzyjają komunikacji publicznej.

Jednocześnie przeraża mnie myślenie typu: "co zrobić, by nie wpaść pod samochód? - nie budować ulicy".
Ale jak narysujesz sobie w zeszycie mapę Polski i zaznaczysz na niej kilka miast i łączących je dróg to nie będzie to plagiat z PPWK czy Demartu.
O jejku.
Powtarzam - mapki rysowałem wg swojego widzimisię nie znając prawdziwych planów w realizacji tras. Albo ja jestem taki genialny, albo ja pracuję dla firmy Arcadis, albo widzimisię Arcadisa jest takie samo jak moje.
Jak wg aktualnego WPI i planów miasta wygląda rozwój dróg w Warszawie - polecam:
http://siskom.waw.pl/obwodnice-pokaz.htm
Zwłaszcza polecam porównanie roku 2014.
Np. TOG jest odłozona na wieczne "niewiadomokiedy". I takie były plany miasta jak ja rysowałem mapki, tylko po prostu nie wiedziałem o tym.
Jeśli w jakimś opracowaniu znajdzie się prezentacja rozwoju dróg jak w linku powyżej, to będzie znaczyło, że projektanci korzystali z tego samego WPI, co my.
W przeciwnym przypadku znaczy to, ze wzrowowali się na poprzedniej prezentacji SISKOM i moim widzimisię.
Czy jasne teraz?
Da się. Wystarczy kilkakrotnie podnieść ceny w strefie parkowania (zgodnie zresztą z pierwotną uchwałą o strefie gdzie zapisano powiązanie ceny parkowania z ceną paliwa) i bezwzględnie egzekwować zakazy parkowania w miejscach niedozwolonych
oraz jednocześnie dać kilka ułatwień komunikacji publicznej (bus-pasy i kontrpasy dla autobusów, śluzy, modyfikacja programów sterowania sygnalizacji świetlnej)
i wpuścić więcej taboru na linie "do centrum" (ajenci, modyfikacja tras). Kij i marchewka dla dojazdów do pracy w centrum.
Tak... Jakoś tak dziwnie uważasz, iż jadący samochodem wszyscy jada do centrum (np. upietanie się, że cały ruch z Modlińskiej jedzie do centrum), a w przypadku komunikacji publicznej ruch do centrum nie jest już taki. To piszę abstrachując od powyższego, tylko analizujac inne wpisy.
Ja osobiście nie wyobrażam sobie, by jakas masa ludzi przy obecnym poziomie opłat za parkowanie jechała do pracy w centrum własnym autem. Opłata za 8 h parkowania już teraz jest taka, że jest to nieopłacalne (nie podam ile, bo nie wiem, ale oplata za 1 h wynosi 2 zł).
Z tego, co ja obserwuję, to zdecydowana większość aut w centrum miasta wcale nie ma celu podróźy w centrum, tylko przez niego przejeżdża. Przejeżdża, bo brak alternatywy w postaci dróg obwodowych, a te, co są, to za mało i nie są atrakcyjne (np. nie opłaca się z Mokotowa na Żoliborz jechać Niepodległości - Wawelska - Zawiszy - Towarowa - Babka, tylko prosto JPII).
Podwyższając opłaty za parkowanie i ograniczajac ilość miejsc parkingowych, wcale nie pozbędziesz się tego ruchu, który na ulicach w centrum jest zupełnie zbędny.
Do centrum, jako miejsca docelowego, w większosci jada ci, którzy mają coś do załatwienia na szybko albo mieszkańcy.
1. Linia tramwajowa na tarchomin
2. Linia tramwajowa Wilsona - Bródno
3. II linia metra
I tyle.
robert-c pisze:4. Modernizacja trasy w JP II
5. Modernizacja trasy tramwajowej na WZ
6. Modernizacja trasy tramwajowej koło Stadionu Narodowego
Pudło. To są inwestycje własne TW za własne pieniądze. Miasto nie dopłaca tu ani grosza.
robert-c pisze:7. Budowa trasy do Wilanowa
Pudło. Nie ma w WPI, nie ma w projekcie umowy wieloletniej
robert-c pisze:8. Zakup wielu nowych aytobusów i tramwajów
Pudło. Inwestycje własne przewoźników, bez wsparcia ze strony miasta.
Aha.
Czyli twierdzisz, że prezentacja TW z grudnia br. jest błędna i pokazanie w niej linii do Wilanowa oraz zakup nowego taboru jako planów na najbliższe lata, to świadome wprowadzanie w błąd ludzi?
Twierdzisz też, że miasto da kasę na tramwaj na Tarchomin.
To co w takim razie mamy zrobić w sprawie tramwaju na Tarchomin skoro inwestycja jest w planach i jest na nią kasa?

Powyższe plany, które zaprezentowałem, świadczą o tym, że rozwój tras tramwajowych ma się dokonac. Nie obchodzi mnie czy inwestycja będzie finansowana przez miasto, czy z innych źródeł.
TW tym się różnią od ZDM, że mają własna kase i same mogą finansowac modernizację tras tramwajowych i kupowac nowy tabor.
PKP Intercity samo płaci za zakup nowych pociągów i nie ma pretensji do Państwa, że nie dostaje na to ani centa. Podobnie z modernizacją tras kolejowych i przystanków - miasto nie dokłada się do tego. Jednak ta modernizacja postępuje, co wpłynie na większe zainteresowanie podróznych podrózami koleją do Warszawy i po Warszawie.
TW chcą wozić ludzi w godziwych warunkach i na tym zarabiać, to muszą zainwestowac w tabor.

Cieszy mie więc, że to wszystko, co wymieniłem ma się dokonać. Reszta zależy od operatywności tramwajarzy i mam nadzieję, że wszelka modernizacja tras zostanie wykonana lepiej, niż modernizacja w Al.Jerozolimskich.
Pisałem też, że trochę żałuje, iż gros kasy miasta idzie w jedną linię metra i to na odcinku, na którym zdubluje się z trasą kolejową.

Dodam, ze wszelkie plany co do budowy nowych dróg i ulic w Warszawie również zawierają w sobie rozwój komunikacji masowej. Wszak nikt nie zabroni poprowadzić po tych trasach autobusów, czy zrobienia takiej organizacji ruchu, by autobusy miały przywilej i zielone światło. Dodatkowo wzdłuż kazdej nowobudowanej ulicy, czy modernizowanej, wydzielane są ściezki rowerowe.

Pzdr.

ODPOWIEDZ