Temat wydłużenia N88 do Nadarzyna (1-2 kursów) będzie rozpatrywany w najbliższym czasie. Najważniejsze były linie dzienne i lepsza koordynacja 703, 711, 733.Ryoga pisze:Szkoda ze mała...solaris8315 pisze:Mała korekta N88
Jedynie pociesza fakt że to ma być "do odwołania" czyli może jest nadzieje że będzie wydłużenie. Gmina milczy wiec nic sie sam nie dowiem.
Tylko po co w takim razie N38 Które jest pokryte w zupełności przez N88.
Jakby Tych ogrodów działkowych nie mogło obsługiwać N38...
Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
Dlaczego N51?Chciałeś napisać N51
A już hcyba wie
no to N53 - do trójkowego kompletu
Skąd to wiesz? Bo jak z gminy to znaczy ze muszę popracować nad wyciąganiem informacji.Dęboszczak pisze:będzie rozpatrywany w najbliższym czasie.
Lepsza koordynacja? W sumie teraz niej est tragiczna - byle tylko równe godziny odjazdów z Okecia były - ludzie sie przyzwyczaili do systemu pełnej godziny i pełnej minuty
Falenty to mniejsza wieśColony pisze:I Falenty byłyby jeździły przez Nadarzyn z Warszawy?

- Colony
- Posty: 2832
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
Nie ma jak myślenie tylko o własnej dupie.Ryoga pisze: Falenty to mniejsza wieś. Fakt byłby to problem ale skoro teraz stał na Janki-IKEA to niewiele różnicy robiło. jeśli nawet to co? Mogli by sobie wysiąść na Jankach i pieszo dość - szybciej by byli
. Tak czy owak sytuacja teraz jest niekomfortowa (dla mnie) i bez wydłużenia czasu lub kursu dla N88 Lub N38 nic się nie zmieni.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
Nie widzisz emoticon?Colony pisze:Ale wyżej własnego nosa już nie możesz spojrzeć...
Pól żartem pól serio napisałem. Raszyn zagwarantował? A o raszyn jeszcze robi? bo Obserwując te wieś to ona w takiej dziwnej stagnacji.
Falenciarze niech sobie maja N88 - jak my bedzimy mieli N5x to poprosimy by nie było żadnych przystanków Od okecia do Janek
Tak, myślę tylko o własnej dupie z własnym odcinkiem. Nie dotykam sie do rejonu miejskiego piekląc sie potwornie, bo wiem że rządzą sie innymi prawami i innymi potrzebami. Działa lokalnie na rzecz swojego miejsca. Obserwuje, liczę, podpatruję, szukam rozwiązań.
Kązdy z Nas tak ma że w swoim rejonie w miarę tego co się da należy zrobić wszystko jak najlepiej. Nie kosztem a z pomysłem jak wykorzystać co sie ma.
Wracjac jeszcze do nocnej - z Okęcia do Raszyna się można było pieszo przejść w 30 minut (testowane na sobie), do Nadarzyna? pieszo? to lepiej przespać sie na Okęciu na jakis poranny kurs.
Dlatego proszę o wyjaśnienie po co Jest linia N38 tylko na Okęcie. Czemu ona tam służy )bo to że obsługuje ciąg grójeckiej zamiast tramwajów nocą to ok, ale bezsensownie kończy na Okęciu.
Nadrabiał? Miała by wzięcie, linia i tyle, choćby te 2 podjazdy. sam np jutro zostaje w warszawie bo nie mam czym wrócić.Colony pisze:Przecież nikt nie będzie po nocy nadrabiał 15km busem

Jakoś teraz Falenty sobie radzą więc nie wiem o co ta cała dyskusja. Jak przez całą noc 3 osoby z Falent skorzystają z autobusu to będzie sukces. Szkoda że teraz zostanie wprowadzona ta zmiana a nie dopiero z wydłużeniem N88 do Nadarzyna. Wówczas Falenty by nie domagały się szybkiego połączenia z Śródmieściem tylko przyjęły to co by dostały a tak faktycznie polecą skargi i protesty. No ale nie wiadomo kiedy nastąpi wydłużenie trasy do NadarzynaColony pisze:I Falenty byłyby jeździły przez Nadarzyn z Warszawy?
- Colony
- Posty: 2832
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
A to inna sprawa, bo ja nie jestem przeciwko linii do Nadarzyna, tylko że trzeba by pomyśleć o optymalnym rozwiązaniu. Swoją drogą to ciężko mówić o stagnacji we wsi, która ma bus co 12 minut w szczycie.Ryoga pisze:Nadrabiał? Miała by wzięcie, linia i tyle, choćby te 2 podjazdy. sam np jutro zostaje w warszawie bo nie mam czym wrócić.
No i po prawdzie to zgadzam się z Dzidkiem.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
DziękiColony pisze:No i po prawdzie to zgadzam się z Dzidkiem.
Ja za to co weekend obserwuje spacery nocne mieszkańców Woli i Bemowa z okolic Pomnika Lotnika i Pól Mokotowskich do Grójeckiej w celu skorzystania z N43. ZTM mógłby pomyśleć o tych ludziach i skierować linię Raszyńską do Zawiszy. Nikt by nie stracił a ile osób zyskało!
Colony pisze:Swoją drogą to ciężko mówić o stagnacji we wsi, która ma bus co 12 minut w szczycie.
W sensie wizualno mieszkaniowym. 706 to linia raszyńska z odnogą na Falenty by nie robi c dodatkowej linii a w busie do janek przez Falenty to sa miejsca leżące (choć nie zawsze) i 706 to właściwie tylko dla Raszyna jest choć i tak sie raszynianie pakują do innych co jada dalej bo im 5 minut się nie chce poczekać to lepiej jak upakują sie do innego busa. Zabronić nie można ale ileż problemów by rozwiązała tablica na pętli z informacja rozkładową który bus z którego peronu odjedzie za chwilę.
Optymalnym rozwiązaniem było by dodanie jeszcze jednej brygady nocnej do N38 i bezpośrednie wyciągnięcie jej do Nadarzyna a N88 niech zostanie jakie jest z podjazdami na Na skraju i Falenty (124 + 706). Zawsze może powstać linia skoordynowana z N88 lub N38 odjeżdżająca tylko z Okęcia.

Ja teraz wątpię w obiektywizm Twoich obserwacji. Jak dotąd większość z nich nie znalazła potwierdzenia. Choćby zapełnienia ochockich linii, które były analizowane na n sposobów (głównie 512), a okazały się sprzeczne z Twoimi.dzidek pisze:Ja za to co weekend obserwuje spacery nocne mieszkańców Woli i Bemowa z okolic Pomnika Lotnika i Pól Mokotowskich do Grójeckiej w celu skorzystania z N43.
Jesli się w nieskończoność pisze na forum, ze linia XXX jest zatłoczona, to może i ludzie w to uwierzą, ale pomiar jest bezlitosny i zawsze demaskuje prawdziwą sytuację.
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
W nocy peryferiami Ochoty jest okolica Pl. Narutowicza, gdzie nic się nie dzieje, bo staruszki po zmierzchu uciekają do domów, a żadnych miejsc, kulturalno-rozrywkowych tam nie ma. W przeciwieństwie do okolic Pól Mokotowskich, gdzie w sezonie nawet do godziny 4 potrafi tętnić życie. I nie mówię tu tylko o Jeff's-ie, leżącym na skraju parku, ale o pubach Bolek, Lolek, Tola, do których uderzają rzesze wieczorowo-nocną porą. Przystanek dalej mieści się jeden z najpopularniejszych, warszawskich klubów - "The Fresh", w których imprezy odbywają się nie tylko w weekendy, ale i w tygodniu. Myślę, że taka argumentacja jest wystarczająca, tymbardziej, że przecież nie pozostawiamy Grójeckiej bez komunikacji nocnej.Fikander pisze:Świetnie, wycofajmy obwód z centrum dzielnicy i puśćmy go opłotkami między parkiem, martwymi w nocy terenami uczelnianymi, filtrami i szpitalem.
Ty z kotemDziesiątki osób wsiadających do N43 na Narutowiczu z pewnością się ucieszą.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
^^
Zgodzam sie z przedmowca. Ochota noca to pustynia (zero klubow czy innych dluzej dzialajacych lokali - jesli nawet byly to zbankrutowaly vide ten przy naruciaku),
Zycie tetni tylko na PM.
Do wianuszka dolicz jeszcze Proxime i okazjonalne masowki na PM (juwenalia etc).
O ile dzidek ma dziwne obserwacje i pomysly to w tym wypadku imo ma racje.
Frekwencje na naruciaku robia studenci z alcatraz (czyli wracajacy z centrum nocnym) i paru tubylcow nie majacych jeszcze alzheimera.
4 kursy/h z/do centrum na spokojnie tam wystarcza.
Roznica przelotu trasujac przez Raszynska to maksymalnie ze 2 min.
Tyle zeby od Grocjeckiej do ZiW przeleciec przez Banacha.
Zgodzam sie z przedmowca. Ochota noca to pustynia (zero klubow czy innych dluzej dzialajacych lokali - jesli nawet byly to zbankrutowaly vide ten przy naruciaku),
Zycie tetni tylko na PM.
Do wianuszka dolicz jeszcze Proxime i okazjonalne masowki na PM (juwenalia etc).
O ile dzidek ma dziwne obserwacje i pomysly to w tym wypadku imo ma racje.
Frekwencje na naruciaku robia studenci z alcatraz (czyli wracajacy z centrum nocnym) i paru tubylcow nie majacych jeszcze alzheimera.
4 kursy/h z/do centrum na spokojnie tam wystarcza.
Roznica przelotu trasujac przez Raszynska to maksymalnie ze 2 min.
Tyle zeby od Grocjeckiej do ZiW przeleciec przez Banacha.