[Łódź] Okrojony Łódzki Tramwaj (Regionalny)

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9713
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 05 mar 2007, 22:48

Przetarg został rozstrzygnięty!
:dance:
Zawiadomienie o wyborze najkorzystniejszej oferty

Miejmy nadzieję, że już nic nie stanie na przeszkodzie i pracę rozpoczną się 2.04 :grin:

A tutaj można obejrzeć zobrazowanie etapów remontu zrobione przez jednego z łódzkich forumowiczów.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9713
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 04 kwie 2007, 11:27

Obrazek
Jazda na zielonej fali

MPK podpisało właśnie umowę na dostarczenie systemu sterowania ruchem. Dzięki temu Łódzki Tramwaj Regionalny będzie miał niemal zawsze zielone światło. Ale co ważne, na systemie skorzystają też kierowcy.
- Zmienimy organizację ruchu w całym mieście. Oczywiście priorytet będą miały tramwaje, ale kierowcy też odetchną w ulgą - mówi Krzysztof Wąsowicz, prezes MPK Łódź.

Do systemu zostaną włączone wszystkie skrzyżowania na trasie dzisiejszej linii 11, od Helenówka do Chocianowic. Ale to nie wszystko, bo system obejmie też skrzyżowania na ulicach równoległych do Kościuszki i Piotrkowskiej (na odcinku między Północną a Czerwoną). Łącznie ma on objąć ponad 60 miejsc. System sterowania ruchem zbudują firmy Tyco, Alcatel - Lucent i R&D Plus. Najwięcej pracy będzie miało Tyco. To amerykański koncern, który swoje systemy sterowania zamontował już m.in. w Detroit, Melbourne i Dublinie. Za elektroniczne tablice informacyjne odpowiadać ma R&D Plus, a o przesyłanie danych zadba Alcatel - Lucent. - Jesteśmy największą na świecie firmą telekomunikacyjną. Nasza firma zadba również o monitoring w pojazdach i uruchomienie Centrum Sterowania Ruchem, a dodatkowo przez trzy lata będziemy pomagali w jego eksploatacji - mówi Andrzej Dukla, dyr. Alcatel - Lucent na Polskę.

Jak to będzie działało w praktyce? - Na potrzeby ŁTR wyposażymy w komputery i nadajniki 100 tramwajów. Dzięki temu będziemy mogli na bieżąco śledzić pozycję każdego z nich - mówi Wojtek Szymankiewicz, dyr. generalny Tyco Fire&Security w Polsce. - W newralgicznych miejscach miasta umieścimy kamery, natomiast w ulicach znajdą się zatopione w asfalcie czujniki mierzące natężenie ruchu. Dzięki temu nie tylko tramwaje szybciej przejadą przez miasto, ale również usprawni się przejazd samochodów. Nasze doświadczenie z takich miast jak Dublin czy Singapur pokazują, że sprawne sterowanie ruchem to o 20 proc. mniej ofiar na drodze i o 10 proc. mniejsze zużycie paliwa - dodaje Mariusz Kołkowski z Tyco.

Inteligentne sterowanie ruchem ma też zapobiec sytuacji, w której stare tramwaje zablokują nowe i szybsze modele kupione dla ŁTR. - Ale starsze wagony też mogą jeździć o wiele szybciej niż dziś. Potrzebują tylko nowych torów - dodaje Wąsowicz. Zyskają też pasażerowie, bo w każdym ze 100 modernizowanych tramwajów znajdą się tablice informujące np. ile czasu pozostało do najbliższego przystanku. To nie wszystko bo na przystankach również pojawią się elektroniczne wyświetlacze z informacją, kiedy i jaki przyjedzie tramwaj. Na początek znajdą się one na ośmiu przystankach w ścisłym centrum, a potem, jeśli znajdą się pieniądze, również na kolejnych.

Wszystkie informacje z dróg, kamer i tramwajów trafią do "centrum dowodzenia" w Zarządzie Dróg i Transportu oraz do MPK. - Bardzo podoba nam się to, że system sterowania można w przyszłości rozszerzać. Chcemy wystąpić o unijne dofinansowanie i objąć nim w sumie ponad 200 skrzyżowań w Łodzi - deklaruje Alina Giedryś, dyr. ZDiT.

Budowa systemu zarządzania ruchem będzie kosztować 40 mln zł. Cały projekt wraz z zakupem taboru i wymianą torów ma kosztować ponad 300 mln zł (połowa tej kwoty pochodzi z Unii Europejskiej). Zanim jednak nowe tramwaje wyjadę na trasę, trzeba na niej wymienić tory. Dlatego w tym roku należy się spodziewać bardzo dużych utrudnień w ruchu, zarówno dla pasażerów, jak i kierowców. Łodzianie mają pojechać szybkim tramwajem na wiosnę przyszłego roku.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9713
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 25 cze 2007, 2:16

Ruszyła "kampania" informacyjna:
http://images25.fotosik.pl/6/0f2cc0692c8ae56b.jpg

Na razie o terminie rozpoczęcia prac cisza. Myślicie, że zdążą skończyć prace (i przy okazji ich nie spartaczyć) do kwietnia przyszłego roku? ;-)

Flash8222
Posty: 7288
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 25 cze 2007, 9:43

Dwie pierwsze linijki tekstu są najlepsze :D Nie ma to jak lokalna propaganda :)

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 25 cze 2007, 10:15

Ale ludzie to kupują, kto tam wie, że np. w takim Poznaniu też jest szybki tramwaj.

Fajnie, życzę Łodzi powodzenia :)
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 cze 2007, 18:35

Taaa Łódź to już tak ma...

Kiedyś "jako pierwsi i jedyni" wprowadzili oznaczenia kursów nieskopodłogowych, a potem się z nich wycofali
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

mamadoo
Posty: 202
Rejestracja: 11 gru 2006, 13:10
Lokalizacja: Rakowiec

Post autor: mamadoo » 29 cze 2007, 9:40

Łódzka GW napisała:
Piotr Anuszczyk
Na razie czekają nas jednak wyjątkowo duże trudności w podróżowaniu. Właśnie rozpoczął się wielki remont tramwajowej sieci. Sama wymiana torów między Chocianowicami a Helenówkiem potrwa do kwietnia przyszłego roku.
Pierwszych objazdów możemy się spodziewać pod koniec przyszłego tygodnia. - Prace, które zaczęliśmy, nie wymagają jeszcze zmian w kursowaniu tramwajów czy objazdów - mówi Marcin Małek, rzecznik MPK. Dokładny harmonogram prac ciągle nie jest jeszcze znany. Ale MPK już prosi pasażerów o cierpliwość i rozwiesza w swoich pojazdach plakaty opisujące przyszłe korzyści. - Łódzki Tramwaj Regionalny całkowicie odmieni podróżowanie po Łodzi - zapewnia Krzysztof Wąsowicz, prezes MPK. - Miasto zyska wreszcie mocny komunikacyjny kręgosłup. Projekt ŁTR to nie tylko wymiana torów, ale także zakup nowych, cichych i klimatyzowanych tramwajów.

Pierwsze egzemplarze, które wyprodukuje bydgoska PESA, trafią do Łodzi pod koniec listopada. Zanim zaczną wozić pasażerów, przejdą szereg testów w ulicznym ruchu. Poza tym, aby nowe tramwaje pokazały pełnię swoich możliwości, muszą mieć gotowe torowisko. - Wymianę 33 km torów zakończymy najpóźniej w kwietniu 2008 r. Wszyscy wykonawcy zapewnili w kontraktach dotrzymanie tego terminu - mówi Wąsowicz.

Remont będzie prowadzony jednocześnie na całej długości między Chocianowicami i Helenówkiem. W zajezdni przy ul. Telefonicznej zarezerwowano już 30 autobusów do obsługi komunikacji zastępczej. Na trasie przyszłego ŁTR kursują teraz linie 11 i 11A. Bardzo jednak możliwe, że remont wymusi objazdy niemal wszystkich linii. To dlatego, że na czas wymiany trakcji okresowo wyłączane będą kolejne podstacje z zasilaniem. - Nikt nie ukrywał, że realizacja tak dużej inwestycji będzie łatwa. Ale by doczekać końcowego efektu, warto uzbroić się w cierpliwość - mówi Wąsowicz. Potwierdza to Michał Zalewski, przedstawiciel firmy Tyco: - Jesteśmy odpowiedzialni za obszarowy system sterowania ruchem. Zapewnimy nie tylko zieloną falę dla szybkiego tramwaju, ale postaramy się też zmniejszyć uliczne korki.

W przyszłości szybki tramwaj ma połączyć nie tylko dwie łódzkie krańcówki, ale przede wszystkim Pabianice i Zgierz (z możliwością przedłużenia do Ozorkowa). - Dopiero wtedy będzie można mówić o aglomeracji łódzkiej - mówi Hanna Zdanowska, wiceprezydent Łodzi. - Dobra komunikacja jest niezbędna każdemu z tych miast, bo ludzie muszą mieć dogodny dojazd do pracy i szkoły. A moim zdaniem szybki tramwaj to doskonała alternatywa dla samochodu - dodaje. Pani prezydent wtórują władze Pabianic: - Jesteśmy bardzo zainteresowani ukończeniem budowy szybkiej linii. Szukamy pieniędzy na tę inwestycję i mam nadzieję, że uda się je znaleźć - mówi Zbigniew Dychto, prezydent Pabianic.
źródło: http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4265888.html

Ciekawe czy łódzkie MPK rozwiąże problemy z objazdami choć tak jak ZTM warszawski. Obawiam się, że jak zwykle powstaną beznadziejne linie zastępcze, choć ponoć niektóre ulice mają być wyłączone z ruchu samochodowego. Ciekawostką może być zewnętrzny operator autobusowych linii zastępczych - na stronie MPK Łódź znalazło się o poszukiwaniu takiego.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 29 cze 2007, 9:48

geograf pisze:Ruszyła "kampania" informacyjna:
http://images25.fotosik.pl/6/0f2cc0692c8ae56b.jpg

W środę miałem możliwość zobaczenia ten plakat w realu (w wozie 1654 na 82/4, w którym cholernie środkowe drzwi latały - co najmniej jakby miały zaraz wypaść... 8-[ ) - co mnie najbardziej uderzyło to rysunek tramwaju z napisem ŁTR, który wygląda jakby zrobiony był w paincie - na tym zdjęciu wygląda znacznie lepiej niż w oryginale. Jeśli kampania ruszyła w poniedziałek to notabene kiepski klej mają w tym Waszym MPK, bo plakacik ledwo się trzymał szyby O-)
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9713
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 29 cze 2007, 20:04

Został niby tydzień do rozpoczęcia prac, a żadnych informacji, poza tymi w artykule, nie ma. Zero objazdów, zero "przecieków" do prasy.
Żałosne na całej linii, ale jednocześnie bardzo łódzkie.

Natomiast cieszy, że po raz kolejny słychać o zmianie podejścia władz Pabianic do ŁTRu :-)

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9713
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 08 kwie 2008, 12:47

Tego typu artykuł, to chyba jednak rzadkość w polskiej prasie:
Obrazek
Zyski z nowoczesnego tramwaju
Piotr Anuszczyk

Łódzki Tramwaj Regionalny to kilkanaście miesięcy remontów i koszt niemal 300 mln złotych. Warto tyle płacić za skrócenie czasu jazdy o 10 minut? Tak, bo szybki tramwaj to gigantyczna inwestycja w rozwój gospodarczy miasta, co pokazuje przykład Anglii.
Gdy w zeszłym roku MPK rozpoczynało budowę ŁTR, mieszkańcy dali przewoźnikowi kredyt zaufania. Nieformalna umowa była taka: mieszkańcy zniosą remontowe kłopoty, ale potem zostaną wynagrodzeni szybkim tramwajem. Dziś z tych nadziei niewiele pozostało. Wiem o tym z telefonów od czytelników. W piątek, gdy usiadłem na telefonicznym dyżurze, niemal wszyscy rozmówcy niezależni od sprawy, w jakiej dzwonili pytali też o termin zakończenia remontów. A najczęściej powtarzane pytanie to: po co się tak męczyć i po co nam w ogóle ten szybki w tramwaj???

Rzeczywiście ŁTR demonem prędkości nie będzie. Mimo że nowe tramwaje PESY mogą rozpędzać się do 70 km/h, w Łodzi nie będą miały okazji pokazać tych możliwości. Przystanki w centrum są gęsto rozmieszczone, a co kilkadziesiąt metrów tory krzyżują się z jezdnią, gdzie ruchem kierują światła. Nie znaczy to jednak, że tramwaj nie okaże się rozsądną alternatywą dla auta. Pojazdy szynowe mają wydzielone torowisko i korzystają z zielonej fali, będą więc o wiele lepszym pomysłem na dotarcie do centrum niż własne cztery koła. Warto pamiętać, że ideą ŁTR było połączenie Łodzi z Pabianicami, Ksawerowem oraz Zgierzem i być może Ozorkowem. Dopiero na podmiejskich trasach nowe tramwaje mogłyby mknąć z maksymalną prędkością.

Czy oznacza to, że budowanie ŁTR tylko w Łodzi kosztem niemal 300 mln zł, to zły pomysł? Nie, bo te pieniądze miasto i tak musiałoby w najbliższym czasie wydać. Każdy, kto jeździ na co dzień tramwajami, wie, że skala awarii i opóźnień jest ogromna. Awarie, usterki, wykolejenia - tak tłumaczy się MPK. A łodzianie spóźniają się do pracy, szkoły, na randki czy zwyczajnie nie mogą przejechać z jednego krańca miasta na drugi. Okazji, jaką jest unijne dofinansowanie, nie można było zmarnować. Skoro tory, trakcja i tramwaje i tak są w fatalnym stanie, to dlaczego ich nie wyremontować z pomocą unijnych pieniędzy? Tak dużego remontu za wyłącznie miejskie pieniądze zapewne prędko byśmy się nie doczekali.

Inwestycja ma być gotowa na koniec czerwca i od lipca tramwaje będą mknąć od Helenówka przez centrum do Chocianowic. Czas przejazdu nawet z wykorzystaniem systemu sterowania ruchem uda się skrócić o ok. 7-8 minut. Nie brzmi rewelacyjnie, prawda? Ale też nie o te kilka minut tu chodzi. Najważniejsze, by MPK przekonało łodzian, że przejazd tramwajem to komfort i punktualność. ŁTR ma być linią o nowej jakości. Specjalnie dla niego komputerowy system nawigacji pojawi się nie tylko w nowych, ale we wszystkich tramwajach kursujących tą trasą. Stare i kanciaste modele 805N też potrafią się rozpędzić, potrzebowały tylko kawałka prostych torów. Przede wszystkim jednak sprawna komunikacja tramwajowa to silny zastrzyk energii dla całego miasta.

Kilka lat temu w szybki tramwaj zainwestowali Brytyjczycy. Pod Londynem powstała linia łącząca Croydon, Wimbledon i Addington. Zbudowano ją, bo ulice nie były już wstanie obsługiwać stale rosnącego ruchu samochodów. Nie było też możliwości poszerzenia istniejących dróg, jedynym ratunkiem dla korków okazał się tramwaj. Jakie są efekty? Z komunikacji szynowej codziennie korzysta nawet 60 tys. osób. Do tramwaju przesiadł się też aż co piąty kierowca. Dzięki temu poprawiła się sytuacja na drogach i parkingach. Według ankiet przeprowadzonych przez tamtejszego przewoźnika stało się tak dlatego, bo zdaniem podróżujących tramwaje są szybsze (31 proc. odpowiedzi), można nich polegać (22 proc. odpowiedzi) i są komfortowe (18 proc.). Brytyjczycy szybko jednak odkryli, że ułatwienia w komunikacji to tylko wierzchołek góry lodowej, jeśli chodzi o korzyści z nowej linii. Samorząd Croydon zauważył, że od jej powstania o wiele łatwiej ściągać inwestorów. To zasługa tego, że tramwaj zagwarantował łatwy dojazd pracownikom nie tylko z miasta, ale i z obrzeży. Zaraz za inwestorami pojawili się zaś deweloperzy. No bo dlaczego nie mieszkać w tańszym Croydon, skoro rano można po szynach szybko dojechać do pracy w Wimbledonie? W górę poszły też ceny już wybudowanych nieruchomości. - Dla miasta to był ogromny sukces. Koszty budowy linii to 225 mln funtów, tymczasem Croydon policzyło, że po jej wybudowaniu udało się ściągnąć inwestycje warte 1,5 miliarda funtów - mówi "Gazecie" Stephen Harris, dyr. firmy consultingowej International Financial Services z Londynu.

Być może Łodzi uda się powtórzyć ten sukces choćby częściowo. Przed rozpoczęciem budowy ŁTR, zarząd dróg i transportu poprosił Pracownię Badań Społecznych o zbadanie opinii łodzian o komunikacji. Wtedy aż 40 proc. z nas zadeklarowało, że jeśli tramwaje będą kursować częściej i szybciej, to do jadąc do centrum samochód zostawi w garażu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,5093445.html

Niestety największa łódzka gazeta - Express Ilustrowany - i tak krytykuje ile wlezie...

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 11 maja 2008, 1:10

Muszę przyznać, że jestem wzruszony geniuszem łódzkich rozkładowców... :D

http://www.mpk.lodz.pl/rozklady/trasa_f ... 1-01:08:19
http://www.mpk.lodz.pl/rozklady/trasa_f ... 1-01:08:19
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 maja 2008, 11:26

5 objazdem, tylko po co? :shock:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 11 maja 2008, 15:05

raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 maja 2008, 15:37

No to już teraz nie rozumiem.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 maja 2008, 16:00

A jaka ideologia przyświeca temu, że tramwaje jadące dokładnie tą samą trasą mają różne numery i to o nieidealnej koordynacji?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ