Post
autor: JaBaal » 13 cze 2008, 21:12
Podejrzewam, że 'ofiary' widzisz w inwestycjach tramwajowych. Właściwie też tak samo je 'widziałbym', gdyby nie to, że wykonanie inwestycji tramwajowej 'przysparza punktów', a jest szybsze i bardziej widoczne 'dla ludu'. Np. wyobraźmy sobie, że HG-W podejmuje decyzję o budowie nowej, potrzebnej linii tramwajowej. Powiedzmy, (pomijając wszystko inne), że jeszcze za jej kadencji, lud Warszawy widzi rozgrzebane ulice i 'zalążki' torowiska. Taka inwestycja nie musi się zakonczyć przed upływem kadencji, ale 'lud' widzi postępy. Przy budowie metra to nie jest tak 'efektowne', lud widzi tylko opłotkowane dziury w ziemi, a nie postępy prac. Dlatego HG-W być może jednak nie poszukuje 'ofiar', tylko chce się wycofać, tłumacząc 'ludowi', że 'dzięki tej mądrej decyzji, będziecie mieć rozwój sieci tramwajowej'.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...