Szkoda trochę, że mniejsze od majowego wydania i wcześniejszych.
Upchnięto całą Warszawę, powiększenie centrum miasta oraz plan nocnych po jednej stronie.
Razem z mapką "wzięła mi się" 28 stronicowa książeczka z nowymi przepisami.
Oba wydawnictwa mają identyczny format i bliźniacze okładki - z daleka łatwo pomylić.
Niestety w trasach błędy są, to chyba nieuniknione. Łatwo zauważyć na pierwszy rzut oka że np. linia 100 na głównej mapie nie została wymazana z Agrykoli
