Moderator: JacekM
-
person
- (geograf)
- Posty: 9512
- Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
- Lokalizacja: z szafy
Post
autor: person » 11 lip 2008, 18:47
MeWa pisze:...jak się gdzieś taką czasówkę dostanie
Próbowałeś ostatnio kupić czasówkę i jej nie dostałeś, czy tylko powtarzasz obiegową opinię?

Jeśli próbowałeś, to w Warszawie, czy gdzieś w drugiej strefie?
-
fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27703
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Post
autor: fik » 11 lip 2008, 18:54
Ja próbowałem, po przejściu dwóch przystanków od Kina Ochota do Placu Narutowicza w końcu mi się udało. Kupi pan jednorazówkę, będzie pan zadowolony

raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
Rosa
- Posty: 4490
- Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
- Lokalizacja: os Wilga
Post
autor: Rosa » 11 lip 2008, 19:14
Ostatnio do Legionowa jechałem kasując 40 minutówkę kupioną w pierwszym kiosku pod domem. Teoretycznie według rozkładu powinna mi wystarczyć 20 minutówka ale wolałem nie ryzykować.

-
Paweł C.
- Posty: 224
- Rejestracja: 21 mar 2008, 9:36
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Paweł C. » 11 lip 2008, 19:30
Zastanawiam się czy w środkach komunikacji miejskiej podczas kontroli biletów kontrolerów
musi być dwóch,czy nie ma na to reguły.

Wydaję mi się że jeden kontroler nie ma prawa
sprawdzić biletów musi być ich dwóch.
-
Walas
- Posty: 6763
- Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
- Lokalizacja: Pruszków
Post
autor: Walas » 11 lip 2008, 19:33
Ostanio z kontrolerami jechali ochroniarze.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
-
Paweł C.
- Posty: 224
- Rejestracja: 21 mar 2008, 9:36
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Paweł C. » 11 lip 2008, 19:59
małpa pisze:Ostanio z kontrolerami jechali ochroniarze.
Dość często ochroniarze jeżdżą z dziadkami aby nie dostali w łeb.
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 11 lip 2008, 20:09
geograf pisze:MeWa pisze:...jak się gdzieś taką czasówkę dostanie
Próbowałeś ostatnio kupić czasówkę i jej nie dostałeś, czy tylko powtarzasz obiegową opinię?

Jeśli próbowałeś, to w Warszawie, czy gdzieś w drugiej strefie?
jakiś czas temu u mnie w dwóch oskach na skrzyżowaniu przy Korotyńskiego
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
JacekM
- Śnieżynka
- Posty: 8854
- Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23
Post
autor: JacekM » 11 lip 2008, 20:22
No to zamiast iść do osku, pójdź do kiosku

bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
fraktal
- Posty: 5505
- Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03
Post
autor: fraktal » 11 lip 2008, 20:24
geograf pisze:MeWa pisze:...jak się gdzieś taką czasówkę dostanie
Próbowałeś ostatnio kupić czasówkę i jej nie dostałeś, czy tylko powtarzasz obiegową opinię?

Jeśli próbowałeś, to w Warszawie, czy gdzieś w drugiej strefie?
Potwierdzam, bilety czasowe są trudno dostępne. W mojej okolicy są w jednym kiosku na cztery, a na przykład w mojej rodzinie bilety te robią furorę, pomimo początkowego sceptycyzmu. Polecono mi nawet dzwonić na infolinię ZTM w sprawie braku czasówek. Nie zrobiłem tego, bo wątpię, by to cokolwiek dało.
-
Frencher
- Zgryźliwy Tetryk
- Posty: 2390
- Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42
Post
autor: Frencher » 11 lip 2008, 20:53
Ja mam u siebie w Markach tylko w bliskim sąsiedztwie 3 kioski - w każdym zakup biletu 20 czy 40 minutowego nie stanowi żadnego problemu.
Jedna z kioskarek wręcz sama doradza kupującym, czy bardziej im się opłaca kupić bilet 20 czy 40 minutowy
[ Dodano: Pią 11 Lip, 2008 20:55 ]
małpa pisze:Ostanio z kontrolerami jechali ochroniarze.
E tam ochroniarze - oni to mogą sobie tymi pałami gołębie straszyć.
Sam byłem świadkiem jak na ich oczach ktoś sobie otworzył drzwi w Ikarusie, gdy ten stał na światłach. Panowie tylko spojrzeli... zrobili głupi wyraz twarzy, i się odwrócili.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
-
person
- (geograf)
- Posty: 9512
- Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
- Lokalizacja: z szafy
Post
autor: person » 11 lip 2008, 21:42
jakiś czas temu u mnie w dwóch oskach na skrzyżowaniu przy Korotyńskiego
Praktycznie, to te bilety powinny być powszechnie dostępne właśnie w drugiej strefie - bo są dla podwarszawskich pasażerów po prostu najbardziej opłacalne, więc i popyt tam na nie powinien być największy. Warszawiacy jeszcze muszą się nauczyć przesiadać - wtedy (miejmy nadzieję) większość warszawskich kioskarze zainwestuje w ten rodzaj biletów.
fraktal pisze:Polecono mi nawet dzwonić na infolinię ZTM w sprawie braku czasówek. Nie zrobiłem tego, bo wątpię, by to cokolwiek dało.
Owszem, to nic nie da - przecież ZTM nie zmusi kioskarzy do posiadania tych biletów w ofercie. A już najgorzej jest dzwonić i robić awanturę w tej sprawie

-
fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27703
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Post
autor: fik » 11 lip 2008, 21:45
geograf pisze:przecież ZTM nie zmusi kioskarzy do posiadania tych biletów w ofercie.
Ale może ich skutecznie zachęcić.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36163
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 11 lip 2008, 22:09
Jednak skuteczniejszą zachętą powinien być popyt

Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Tm
- Posty: 7492
- Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
- Lokalizacja: Boskie Buenos
Post
autor: Tm » 11 lip 2008, 22:14
Sam popyt bez zysku nic nie da.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
-
fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27703
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Post
autor: fik » 11 lip 2008, 22:19
Bastian pisze:Jednak skuteczniejszą zachętą powinien być popyt
W przypadku, gdy sprzedający nie ma wpływu na zysk jednostkowy, popyt odchody da.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!