no to może zlikwidować też Z-ki autobusowe i wprowadzić oznaczenia od 900 wzwyż, tak jak niegdyś było z dwusetkami?solaris8315 pisze:45 jest przykładem że Z-8 i Z-9 już nie ma.
MyĹlnik- bezmyĹlnik
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Jasiu?MisiekK pisze:Dobrze kombinujesz Jasiu...
Może przy okazji dziabnąć linie turystyczne jako wydzielone z całego systemu... i zrobić oznaczenia piktogramem
Tak czy inaczej uporządkowanie jest potrzebne.
Na pewno linie autobusowe powinny być 3 znakowe a tramwajowe 2 znakowe.
W przyadku linie zastępczych ekspresowych i specjalnych też 3 znakowe mimo że tabliczki tramwajowe nie są do tego przystosowane. Opcjonalnie wątpię czy w tym mieście było by więcej jak 10 zaTramwajów wiec można sobie to darować i zostawić dwuznakowość. i zamiast cyganerii w stylu 4x, co to potrafią sie pojawiać tu i ówdzie z różnej okazji, ustalić cos innego.

oznaczenia piktogramem to jak dotąd w Warszawie było tylko raz... http://www.trasbus.com/linietramwojenne.htmTeokryt pisze:i zrobić oznaczenia piktogramem![]()
Teokryt pisze:tabliczki tramwajowe nie są do tego przystosowane
Jeszcze linie "za metro" i linia na otwarcie Muzeum Powstania Warszawskiego. Wydaje mi się że jeszcze coś...jasiu pisze:oznaczenia piktogramem to jak dotąd w Warszawie było tylko raz... http://www.trasbus.com/linietramwojenne.htmTeokryt pisze:i zrobić oznaczenia piktogramem![]()
Polityka złym doradcą w pracy!
I czy nie można powtórzyć? (oznaczenia piktogramami a nie czasów)?jasiu pisze:oznaczenia piktogramem to jak dotąd w Warszawie było tylko raz... http://www.trasbus.com/linietramwojenne.htm
Odnośnie nieprzystosowania tabliczek tramwajowych - większość ma takie wymiary ze mieści się tylko liczba dwucyfrowa. np. Z-9 widać było że że upychane na siłę.

-
michael112
- Posty: 3178
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Nie sądzę, by kiedykolwiek było więcej niż 9 linii zastępczych, więc powinny zostać z kreskami. Natomiast ekspresowe mogą mieć tak jak nocne oznaczenia z zerem.
Tylko zastępcze tramwajowe mogą być dwuznakowe Zx, a nie jakieś bezsensowne czterdziestki. Czterdziestki powinny być tylko liniami okresowymi i nie szkodzi że ich nie ma wcale lub prawie wcale. Cmentarne tramwaje powinny wraz z autobusami przejść do zakresu Cxx - mogą zająć pierwszą dziesiątkę - nawet w formie Cx, a autobusowe od C10 wzwyż (207 i 208 da się jakiś wyższy numer).
Tylko zastępcze tramwajowe mogą być dwuznakowe Zx, a nie jakieś bezsensowne czterdziestki. Czterdziestki powinny być tylko liniami okresowymi i nie szkodzi że ich nie ma wcale lub prawie wcale. Cmentarne tramwaje powinny wraz z autobusami przejść do zakresu Cxx - mogą zająć pierwszą dziesiątkę - nawet w formie Cx, a autobusowe od C10 wzwyż (207 i 208 da się jakiś wyższy numer).
-
michael112
- Posty: 3178
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
29 nie ma, to po pierwsze. Po drugie, Z8 nie musi kursować tam, gdzie 28, a Z9 tam, gdzie 29, po ewentualnym uruchomieniu tej linii w przyszłości.jasiu pisze:odróżnij z daleka Z9 od 29...Tylko zastępcze tramwajowe mogą być dwuznakowe Zx, a nie jakieś bezsensowne czterdziestki
A w końcu kto nie może odróżnić numerów, może sobie kupić okulary...
a co i czym byś chciał oznaczyć?Teokryt pisze:I czy nie można powtórzyć? (oznaczenia piktogramami a nie czasów)?
bo przywoływanie przykładu tramwaju z Gwiazdą Dawida jest chyba niezbyt trafionym pomysłem
piktogramy wprowadziłbym na wyświetlacze tylko w przypadku linii na lotnisko, ewentualnie też na dworce i do stacji metra. i to oczywiście oprócz numeru linii, nie zamiennie.
noidea