To spójrz na mapę.Teokryt pisze:Gdzie sa usytuowane perony i z jaka komunikacja wokół nich.
A jak ktoś nie wie jaka trasa jeździ metro?Teokryt pisze:Nie wiem tez jakimi dokładnie jeżdżą trawami poszczególne pociągi.
Moderator: JacekM
To spójrz na mapę.Teokryt pisze:Gdzie sa usytuowane perony i z jaka komunikacja wokół nich.
A jak ktoś nie wie jaka trasa jeździ metro?Teokryt pisze:Nie wiem tez jakimi dokładnie jeżdżą trawami poszczególne pociągi.
Jedna jedyna linia? tak samo jak SKM? KM już bardziej skomplikowane. Bo nie wiem czy wywiezie mnie na Rakowiec czy na Pruszków. Interesuje mnie trasa KM w ramach wspólnego biletu a nie dokąd mogę dojechać.Tm pisze:A jak ktoś nie wie jaka trasa jeździ metro?
No i patrze, widzę tylko zaznaczona linie SKMTm pisze:To spójrz na mapę.

Jeśli ktoś nie ma tak podstawowej wiedzy jak ta, że istnieją pociągi osobowe, to niech rzeczywiście lepiej się nie zbliża do torów.Teokryt pisze:Jak pisałem oznaczenie tego w sposób taki ze to nie są linie tylko kolejowe PKP dalekiego zasięgu
I o to mi tylko chodzi.Frencher pisze:Skoro pociągi KM są w systemie transportowym i biletowym Warszawy, to powinny być oznakowane jak każda linia ZTM.

Schemat Kolei Mazowieckich-KM który wisi na peronach? ZTM nie będzie brał odpowiedzialności za błędy w nim zawarte!Teokryt pisze:Który mógłby być chociaż na stornie ZTM by można było to zrobić z domu a nie na peronie.Frencher pisze:to niech sobie obejrzy schemat sieci.
No nie przesadzaj. Wszystko jest dokładnie zaznaczone na rozkładach, znajdujących się na stacjach. W internecie też te informację możesz znaleźć.Teokryt pisze:I jeszcze dorzucę. KM jeździ albo przez Centralny albo przez PKP Śródmieście. Którym akurat pojedzie z Zachodniego - nie wiadomo.
Ach, czyli lepie nie robić nic ku poprawie dostępu do informacji. Super. proponuje teraz zęby przewoźnicy inni niż MZA i TW mieli rozkłady na swoich stronach tylko bo ZTM nie bierze odpowiedzialności za prace przewoźników.rudy pisze:którzy nie są w stanie się dowiedzieć/sprawdzić, gdzie mogą danym pociągiem dojechać.
Stoję w centrum, widzę korek na jerozolimskich i jakąś awarię tramwajową a potrzebuje się dostać na ursus - co mam robić? łazić po peronach i szukać informacji? Pytać sie ludzi? a może sobie przypomnieć stary rozkład jazdy a aktualny jest już nieistniejący? Mógłbym szybko sprawdzić w internecie na stronie WAP ZTM, aktualne odjazdy - tak jak np ja to robię z SKM. tyle ze SKM się nauczyłem i trasy i tego gdzie i ile jeździ ale rozkładu użnie bo musiał bym nosić ze sobą rozkład z każdej stacji. Choć jak raz wysiadłem na Warszawa włochy to nie wiedziałem gdzie iść. Bo nigdy na oczy tej stacji ani jej otoczenia nie widziałem.rudy pisze:by nie można było się, choć w ogólnym zarysie, tego nauczyć,

Nawet w ramach jednej linii kolejowej KM mają rożne relacje - jeżdżą bliżej i dalej. A takich linii kolejowych po których kursują pociągi KM jest kilka.rudy pisze: A tak poza tym, nie mamy przecież w Warszawie tak wielu linii kolejowych, by nie można było się, choć w ogólnym zarysie, tego nauczyć, gdzie która jeździ i przez jakie stacje.
Na każdej jak na każdej, na większości wystarczyłyby rozkłady zbiorcze. Niechże zamontują wreszcie klapki na Zachodnim.R-11 Kleszczowa pisze:dlaczego klapki (nie wspomnę o wyświetlaczach) nie mogą pojawić się na wszystkich stacjach WWK
ZTM zleca wykonanie usługi komunikacyjnej zarówno TW i MZA, jak i prywatnym przewoźnikom, a Kolejom Mazowieckim nie zleca. Nie rozumiem więc dlaczego stawiasz KM na równi z podmiotami "zatrudnionymi" przez ZTM.Teokryt pisze:Ach, czyli lepie nie robić nic ku poprawie dostępu do informacji. Super. proponuje teraz zęby przewoźnicy inni niż MZA i TW mieli rozkłady na swoich stronach tylko bo ZTM nie bierze odpowiedzialności za prace przewoźników.rudy pisze:którzy nie są w stanie się dowiedzieć/sprawdzić, gdzie mogą danym pociągiem dojechać.
Piszesz tak jakby tych peronów, torów itd była jakaś niesłychana liczba. A naszych dworców do dużych raczej zaliczyć nie można.Teokryt pisze:można wejść na peron. tylko trzeba wiedzieć sąd jest najlepiej dojść na peron, i uwaga - na właściwy tor. Bo to już zagadka. Jak już trafimy na peron i zobaczymy schemat sieci i rozkład to się okaże że stoimy na niewłaściwym peronie. Jeśli dodać do tego rozległość dworców warszawie i odległości od normalnej komunikacji to ja dziękuje.
Skomentuję to tak:Teokryt pisze:Stoję w centrum, widzę korek na jerozolimskich i jakąś awarię tramwajową a potrzebuje się dostać na ursus - co mam robić? łazić po peronach i szukać informacji? Pytać sie ludzi? a może sobie przypomnieć stary rozkład jazdy a aktualny jest już nieistniejący? Mógłbym szybko sprawdzić w internecie na stronie WAP ZTM, aktualne odjazdy - tak jak np ja to robię z SKM. tyle ze SKM się nauczyłem i trasy i tego gdzie i ile jeździ ale rozkładu użnie bo musiał bym nosić ze sobą rozkład z każdej stacji. Choć jak raz wysiadłem na Warszawa włochy to nie wiedziałem gdzie iść. Bo nigdy na oczy tej stacji ani jej otoczenia nie widziałem.rudy pisze:by nie można było się, choć w ogólnym zarysie, tego nauczyć,
Bo wsiadanie do KM pod pretekstem wspólnego biletu to zabawa dla ryzykujących gdzie mogą sobie pojechać. Na co mi wspólna taryfa skoro o tym co dokładnie obejmuje i w jakim zakresie nic na stronie ZTM nie wiadomo?