Miejskie autobusy pod lupą drogówki

Moderatorzy: JacekM, Dantte

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 06 paź 2008, 17:41

5280 pisze:To wkońcu musieli by coś z tym zrobić!! Zrozum to!
Rozumiem. Obejdzie się bez krzyku.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 06 paź 2008, 18:03

5280 pisze:Chciałbym zeby chociaż z jeden dzień zmowili sie i jezdzili według przepisów wtedy było by ciekawie.
Tylko spróbuj zorganizować ten dzień najlepiej w weekend lub w jakieś święto, bo w tygodniu powstałby paraliż miasta a kierowcy biliby rekordy w spóźnieniach.

5280
Posty: 879
Rejestracja: 02 sty 2006, 21:25

Post autor: 5280 » 06 paź 2008, 18:07

reserved pisze:
5280 pisze:Chciałbym zeby chociaż z jeden dzień zmowili sie i jezdzili według przepisów wtedy było by ciekawie.
Tylko spróbuj zorganizować ten dzień najlepiej w weekend lub w jakieś święto, bo w tygodniu powstałby paraliż miasta a kierowcy biliby rekordy w spóźnieniach.
I dobrze w końcu by sie przesiedli z osobowych w autobusy! Przy tak rozwiniętej sieci komunikacj jaka ma Warszawa nie widze problemu zeby zakazać wjazdu do centrum.
Kierowcy autobusów sami sa sobie winni zaistniałej sytuacji
5280

Awatar użytkownika
rzeznik
Posty: 327
Rejestracja: 13 maja 2007, 19:41
Lokalizacja: z masarni

Post autor: rzeznik » 06 paź 2008, 18:10

Proboszcz pisze:
są skargi od kierowców aut osobowych, którzy narzekają, że autobusiarze nagminne łamią przepisy.
HAHAHAHA!! Niech kierowcy osobówek sobie lepiej przypomną jakie ograniczenie prędkości jest w Wawie i dlaczego Buspas się nazywa Buspas i wtedy mogą se skarżyć na kogo chcą. A dopóki tego nie przypomną to morda w kubeł i tyle w temacie...
=D>
Jeszcze zajezdzajac droge autobusom mogliby sobie przypomniec fizyke ze szkoly podstawowej, a konkretnie rozdzial dotyczacy pedu i zderzen :]
No i temat rzeka - Ustawa prawo o ruchu drogowym art. 18...

Popre ta akcje tylko wtedy, gdy bedzie ona tez dotyczyc osobowek, bo to w stosunku do nich policja wykazuje skrajny brak konsekwencji.
Sam staram sie jezdzic zgodnie z przepisami, tzn. nie skrecam z niewlasciwych pasow, nie gnam jak wariat, nie przejezdzam na czerwonym i nie wjezdzam na skrzyzowanie, jesli jest zablokowane. Niestety to debile w osobowkach kodeks drogowy widzieli chyba tylko na polce w ksiegarni ](*,)

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 06 paź 2008, 18:26

5280 pisze:
reserved pisze: Tylko spróbuj zorganizować ten dzień najlepiej w weekend lub w jakieś święto, bo w tygodniu powstałby paraliż miasta a kierowcy biliby rekordy w spóźnieniach.
I dobrze w końcu by sie przesiedli z osobowych w autobusy! Przy tak rozwiniętej sieci komunikacj jaka ma Warszawa nie widze problemu zeby zakazać wjazdu do centrum.
Kierowcy autobusów sami sa sobie winni zaistniałej sytuacji
Gdyby kierowcy autobusów nagle zaczeli jeździc zgodnie z przepisami to raczej staloby się cos odwrotnego i pasażerowie KM przesiedliby sie do osobowek. Owszem, ludzie moga twierdzić że wola bezpieczną jazdę ale fakty sa takie że szybkość jest wazniejsza od bezpieczeństwa.

MANiek
Posty: 27
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:46
Lokalizacja: warszawa

Post autor: MANiek » 06 paź 2008, 19:15

ITS A 218 pisze:Bardzo dobrze że wkońcu zabiorą się za kierowców autobusów. To co oni robią to jest poprostu nie do opisania. Jazda po pasach wyłączonych z ruchu (tzw. "zebra"), przejazd na czerwonym świetle, skręcanie w lewo z prawego pasa. Kierowcy osobówek jak coś zrobią nie tak, to od razu są karani mandatami jeżeli jest Policja. A dotąd jak kierowca autobusu jechał źle, nie wyciągano żadnych konsekwencji. Ostatnio byłem świadkiem chamskiego i naprawdę niebezpiecznego zachowania kierowcy Neoplana na linii 504. Skręcał z ul. Sasanki w ul. Żwirki i Wigury. Przez pasy przechodziła kobieta na zielonym świetle. A kierowca zamiast się zatrzymać i ustąpić jej pierwszeństwa, wcisnął gaz do dechy i po nogach prawie przejechał. Gdyby kobieta nie walnęła mocno w bok autobusu to kierowca poprostu by ją zabił. Na szczęście w ostatniej chwili kobieta odskoczyła a on jakoś odbił trochę. I co, to jest jazda wporządku ? Nie może być tak że kierowca autobusu czuje się królem szos i jedzie jakby go nic nie obowiązywało ani nie obchodziło. To nawet karetka na sygnale jedzie nieraz rozważniej niż autobus. Takie jest moje zdanie.
A nie wydaje ci się,że po odwaleniu 8 godz. za kierownicą autobusu,wiekszość kierowców przesiada się do swoich prywatnych samochodów.przewożą wtedy swoje dzieci,żony,matki.Czy wtedy też cwaniakują i łamią przepisy?Nie,oni cieszą się,że mogą jechać normalnie,że nie pogania ich rozkład ztm-u i wściekli pasażerowie,że autobus się wlecze.To kierowcy osobówek nie potrafią zaakceptować przywilejów w postaci buspasów.Jestem pewien,że cwaniakowania to kierowcy autobusów uczą się od tych najlepszych i najszybszych.Ilość kolizji spowodowanych z winy kierowców autobusów jest pewnie o wiele mniejsza,niż kolizji osobówek przelatujących na czerwonym.A ilu kolizji unikają gwałtownie hamując,bo mu idiota wyjechał.Troszkę się zastanów kim jest kierowca autobusu po wyjściu z zajezdni.

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 06 paź 2008, 19:19

SławekM pisze:Kilkunastu funkcjonariuszy będzie jeździć przez cały dzień autobusami
Taksówkami niech lepiej pojeżdżą, taryfiarze to dopiero łamią przepisy.

MANiek
Posty: 27
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:46
Lokalizacja: warszawa

Post autor: MANiek » 06 paź 2008, 19:20

Proboszcz pisze:
są skargi od kierowców aut osobowych, którzy narzekają, że autobusiarze nagminne łamią przepisy.
HAHAHAHA!! Niech kierowcy osobówek sobie lepiej przypomną jakie ograniczenie prędkości jest w Wawie i dlaczego Buspas się nazywa Buspas i wtedy mogą se skarżyć na kogo chcą. A dopóki tego nie przypomną to morda w kubeł i tyle w temacie...
Właśnie,tylko pewnie jakiś biedny policjant został niezbyt miło potraktowany przez kierowcę autobusu i narobił szumu.Zwykły kierowca samochodu,chyba nie miałby szans,na rozpętanie takiej afery.

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 06 paź 2008, 19:22

Pamiętam czasy, kiedy skrzyżowanie Rzymowskiego/Marynarska było 'zwykłe' i jadący od południa ówczesny 401 skręcał w lewo zawsze z prawego pasa. To było nagminne, a nie przypominam sobie, żeby to komuś przeszkadzało.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6085
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 06 paź 2008, 19:24

Może lepiej, żeby drogówka zobaczyła w jaki sposób wobec autobusów zachowują się kierowcy osobówek? Gdyby kierowcy autobusów nie robili uników/wciskali hamulca w podłogę w sytuacjach kolizyjnych byśmy mieli jeden wielki karambol. Zresztą i bez tego ~90% kolizji autobus/samochód jest z winy samochodu...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2659
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 06 paź 2008, 19:33

Czasem rzeczywiście kierowcy autobusów poważniej łamią przepisy (przejeżdżanie na sam koniec międzyzielonego itp.), ale to nic w porównaniu z tym, co robią kierowcy osobówek. W ramach tej akcji powinno się postawić na udrożnienie buspasów czy samochodów parkujących na przystanku!

Co do "wpychania się" - świadczy to raczej o egoizmie kierowców osobówek, niż o chamstwie kierowców autobusów, gdyż autobus nie może poczekać na wolną drogę, a przede wszystkim wiezie często 100 razy więcej osób niż samochód osobowy....

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 06 paź 2008, 19:48

:arrow: Zwróćcie uwaę koledzy kto jest przyczyną łamania przepisów przez kierowców busów, kierowcy osobówek, skręty bez włączania kierunkowskazów, skręty w prawo z pasa innego niż prawy no i wykonywanie tych manewrów tuż przed "nosem busa". Autobus stojący na przystanku to intruz i zawalidroga, i trzeba mu przed nosem skręcić w prawo. To Z.t.m i ktoś kto planuje postawienie przystanków no i ludki którzy podpisują lokalizację przystanków ( w tym i policja drogowa). Nie daleko szukać Pl. Wilsona przystanek przy księgarni dla linii 121 i innych linii zawracających na placu czyli skręcających w lewo z tego przystanku. To nasi "przełożeni" zmuszają nas do łamania przepisów, nieraz jest tak że trzeba przejechać przez dwie grube ciągłe linie, bo jakaś grupa ****** najpierw ustawia dla wygody mocherostwa lub innego pana/ni radnej przystanek. I zaznaczam, że jak któryś ******** policjant na wilsona za nieprawidłowy skręt wypisze mi mandat to odeślę to do Z.T.M-u z poleceniem zapłaty. Od policjanta dowiedziałem się ,że jakakolwiek kolizja w tym miejscu to nasi kierowcy będą dostawać mandaty. To mu odpowiedziałem , że oni są jak D*** od s*** aby to zmienić. Nasi kierowcy już tyle raportów napisali na ten przystanek do Z.T.M-u ,że lepiej nie wspominać . Było tam już masa instruktorów i każdy potwierdził że ten przystanek dla nie których linii tam nie może być. A ztm jak olewał sprawę tak nadal ma to w dupie sory , ale do kogoś w Z.T.M-ie nie dociera nadal nic. Takich miejsc jest jeszcze wiele w wawie i każdy doskonale wie gdzie i w jakich miejscach. Następny przykład : przystanek "STACJA BENZYNOWA" w Markach czy ktoś pomyślał , że w godzinach szczytu jak nie wymusisz pierwszeństwa to możesz tam stać do uśmiechniętej śmierci . Podjeżdza się tam i czeka jak jakiś pan hraia z osobówki raczy póścić i pozwoli zmienić pas ruchu, to potem niech się nikt nie dziwi,że skręt w lewo wykonuje się z nieprawidłowego pasa ruchu, czyli blokuje się pas ruchu przeznaczony do jazdy na wprost. Bus to nie samochód osobowy i nie jest tak zwrotny. Taka sama jest sytuacja ruszając z przystanku "EKPRESOWA" -> TARCHOMIN. No i co na to Panowie z Z.T.M-u. Następny nonsens tym razem nie zależny od ztm-u "rondo Radosława"

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 06 paź 2008, 20:10

gregory5576 pisze:Następny nonsens tym razem nie zależny od ztm-u "rondo Radosława"
Kierowcy autobusów doskonale wiedzą jak się tam poruszać, a że osobówki trąbią to jak się coś nie podoba to niech walą - to oni będą płacić (dla wtajemniczonych)
MANiek pisze:Właśnie,tylko pewnie jakiś biedny policjant został niezbyt miło potraktowany przez kierowcę autobusu i narobił szumu.
Psy też czasami jadąc bez kogutów cwaniakują na drodze ale kto im coś zrobi...
MANiek pisze:Jestem pewien,że cwaniakowania to kierowcy autobusów uczą się od tych najlepszych i najszybszych.
Nie muszą się uczyć - kierowca to nie jakaś małpa, sam ma rozum i widzi co się dzieje na drogach
rzeznik pisze:Jeszcze zajezdzajac droge autobusom mogliby sobie przypomniec fizyke ze szkoly podstawowej, a konkretnie rozdzial dotyczacy pedu i zderzen :]
Przypomną sobie jak będą musieli zabulić za naprawę powypadkową po dzwonie ze swojej winy
rzeznik pisze:No i temat rzeka - Ustawa prawo o ruchu drogowym art. 18...
Ten art jest prawie martwy i jeśli nie wymusisz to z zatoki nie wyjedziesz...
rzeznik pisze:Sam staram sie jezdzic zgodnie z przepisami, tzn. nie skrecam z niewlasciwych pasow, nie gnam jak wariat, nie przejezdzam na czerwonym i nie wjezdzam na skrzyzowanie, jesli jest zablokowane.
=D> =D>
rzeznik pisze:Niestety to debile w osobowkach kodeks drogowy widzieli chyba tylko na polce w ksiegarni ](*,)
Nie byłbym pewien czy w ogóle widzieli...

Gdyby ZZ w MZA w końcu się jakimś cudem dogadały to ja proponowałbym strajk włoski - szkoda, że to niemożliwe...

R-1marcint5
Posty: 8
Rejestracja: 11 lip 2008, 0:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: R-1marcint5 » 06 paź 2008, 20:31

A co powiecie o tym, skręt w lewo z powsińskiej w bonifacego linie 108, 172, 189 ](*,)
W godzinach szczytu zwalić się można, a nie skręcić z lewego pasa
Oczywiście w czwartek będę stał i godzinę, grzecznie czekał aż ktoś mnie wpuści ;)
Można mnie spotkać w 8710

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5502
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 06 paź 2008, 20:33

R-1marcint5 pisze:A co powiecie o tym, skręt w lewo z powsińskiej w bonifacego linie 108, 172, 189 ](*,)
W godzinach szczytu zwalić się można, a nie skręcić z lewego pasa
Oczywiście w czwartek będę stał i godzinę, grzecznie czekał aż ktoś mnie wpuści ;)
Tam przynajmniej przystanek trzeba obsłużyć więc nie ma zmiłuj, trzeba kombinować a nie w kolejeczce czekać :twisted: .
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

ODPOWIEDZ