Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 07 paź 2008, 17:46

Solaris U10 pisze:A ile kosztują?
11.
Ale warte swojej ceny, jeśli ktoś jest naprawdę wygłodniały.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 07 paź 2008, 18:10

chruscik pisze:taki zolty?
chyba tak, ale 100 % pewności nie mam, bo zawsze tam w nocy jadam.

[ Dodano: 2008-10-07, 18:10 ]
11.
Ale warte swojej ceny, jeśli ktoś jest naprawdę wygłodniały.
Mniejszy 8 zł. Dla mnie akurat.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 07 paź 2008, 18:12

Piotrek pisze:Mniejszy 8 zł. Dla mnie akurat.
Łojezu, o mniejszym nawet nie wiedziałem xD

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 07 paź 2008, 18:14

BJ.2052 pisze:Łojezu, o mniejszym nawet nie wiedziałem xD
Trzeba prosić. Duży to jak jest się naprawdę głodnym, a tak jak wspomniałem mniejszy jest akurat na przegryzkę.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
span
Posty: 435
Rejestracja: 15 gru 2005, 0:47
Lokalizacja: OcHoTa rEwIr

Post autor: span » 07 paź 2008, 20:41

Amrit Kebab róg Kondratowicza i Łabiszyńskiej.........jak dla mnie całkiem niezły.
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 07 paź 2008, 20:55

Piotrek pisze:Trzeba prosić.
Wiesz, ja tak zwyczajowo mówię "kebab na cienkim/grubym poproszę". Bez rozróżniania na rozmiary :-$

BTW może ktoś jakoś utworzyłby i włączyłby do tego wątku ankietę "Kebab - na grubym, czy na cienkim?" :D

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 08 paź 2008, 0:54

Nie ma lepszego kebaba od tureckiego "Ashad" na ul. Słowackiego, pomiędzy Eleą (?), a ratuszem Żoliborza. Za dyche można zapełnić duży żołądek kebabem na cienkim długości circa 25cm - full mięsa (baranina), różnorodność (ale z głową) dodatków, sosy lane z umiarem oraz lekko chrupiące ciasto - na pełnym wyjebaniu generalnie :D
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 08 paź 2008, 15:49

mateusz72 pisze:
gemba pisze:Istanbul Kebap --
Coś w tym jest. Nie był najlepszy. W Warszawie także się pojawił na Nowym Świecie czy innym Krakowskim Przedmieściu i też jest kebapem.
Na Nowym Świecie. Ostatnio miałem tam nawet sobie zgarnąć, ale stwierdziłem że co się reklamuje jako ''najlepsze'' nie jest zawsze ''najlepsze''. No i będąc z rowerem trudno by było jeść :D
Jeśli chodzi o Arados, to warto wziąć kebab na grubym cieście z serem. ;-) Za 8 zł można się nieźle najeść. ;-)
Swoją drogą poza Warszawą to dobrego Kebaba jadłem w zimę na Jaworzynie Krynickiej (sporo mięsa, dobra bułka i dużo warzyw) chyba w ''u Boryny'' :-k Smakował mi także kebab w centrum Nowego Sącza. Jest tam taka fajna knajpka, gdzie dają dobre fastfoody- głównie małe pizze i kebab- ale robią to całkiem porządnie. Sos był wtedy w kebabie niezły, sporo też było dodatków. :smile:
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 08 paź 2008, 16:20

Solaris U10 pisze:A ja polecam kebab na DWZ w okolicach peronu 1 - chyba najlepsza kapucha w kebabie jaką jadałem.
Okropność. Za każdym razem gdy tam kupowałem to mięcho było zupełnie zimne

Rafał
Posty: 20
Rejestracja: 23 mar 2007, 19:50
Lokalizacja: Nie powiem ;]

Post autor: Rafał » 09 paź 2008, 18:18

Nawet dobry jest koło stacji Służew w landzie.
"Jeśli ci się zdaje, że jestem ci coś winien to podejdź skur**synu bliżej, ci przewinę!"

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 09 paź 2008, 18:27

Mi zasmakował ten który serwują na dworcu gdańskim. Szczególnie zasmakował mi tzw Hamburger turecki. Czyli zamiast kuraka dają kotleta z hamburgera a pozostałe dodatki takie same. A wszystko za 4zł

interflug
(gemba)
Posty: 416
Rejestracja: 31 paź 2007, 23:31

Post autor: interflug » 09 paź 2008, 18:41

ziomal pisze:Jeśli chodzi o Arados, to warto wziąć kebab na grubym cieście z serem. ;-)
Kebabom ubajerowanym w tani serek topiony MÓWIMY NIE! Dlatego nigdy nie biorę opcji 'super'
blam blam blam

Grzesiek
Posty: 423
Rejestracja: 26 kwie 2006, 17:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 09 paź 2008, 19:38

A ja dziś wziąłem i nie żałuję ;-)
Obrazek

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 11 paź 2008, 22:48

gemba pisze:
ziomal pisze:Jeśli chodzi o Arados, to warto wziąć kebab na grubym cieście z serem. ;-)
Kebabom ubajerowanym w tani serek topiony MÓWIMY NIE! Dlatego nigdy nie biorę opcji 'super'
E tam! Właśnie o to chodzi, że rozciąga się on fajnie między składnikami- ale nie tylko ''rozciąga'', tylko tworzy kompozycję, stwarza dodatkowy posmak... Zwykły ser taki nie jest ;-)
A ja wczoraj wziąłem w lewym kebabobarze na Świętokrzyskiej przy Bajce (w Dianie) kebab pozycja number 4, czyli kebab na grubym cieście. Pycha, tylko że ciut za dużo kapusty no i żałuję, że fundusze (przydałaby mi się wtedy złotówka :D ) nie pozwoliły, by zakupić pozycję nr. 5 zamiast nr. 4, czyli kebab na cienkim cieście, ale ten na grubym także smakował ;-)
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 18 paź 2008, 0:02

wp.pl pisze:Kebab z nieboszczykiem.

Wolverhampton poinformowała o orzeczeniu przez sąd zakazu prowadzenia placówek gastronomicznych wobec 45-letniego Jaswindera Singha, przyłapanego przez policję na przygotowywaniu kebabów w pomieszczeniu, w którym na kanapie leżał nieboszczyk.


Policja przybyła do lokalu Singha - Pappu Sweet Centre and Catering - w sierpniu, wezwana w związku z informacją o nagłym zgonie. W kuchni funkcjonariusze zastali zwłoki na kanapie i Singha, spokojnie robiącego kebaby. Był tam również inny mężczyzna, który palił papierosa i spluwał na podłogę. W pomieszczeniu koło kuchni leżał na stole rozmrożony, kapiący krwią kurczak, którego obsiadły muchy.

Nagła śmierć okazała się zgonem z przyczyn naturalnych. Natomiast warunki higieniczne w lokalu skłoniły policjantów do zawiadomienia władz sanitarnych. Okazało się, że w przeszłości Singhowi wielokrotnie zwracano już uwagę na stan higieny w jego lokalu, m.in. w związku ze znalezieniem tam zdechłego szczura. Oprócz zakazu zajmowania się gastronomią, Singha ukarano też grzywną wysokości 3,8 tys. funtów szterlingów.
Zachowanie brytyjskiego kucharza przyprawia nas o lekkie zakłopotanie. Zdajemy sobie sprawę z konsekwencji pozostawienia nieboszczyka na zewnątrz lokalu, który stałby się – o ironio - żywą antyreklamą menu, nie mniej jednak zakwaterowanie go na zapleczu było decyzją równie bezmyślną. Pozostaje jedynie wierzyć, że obecność zimnej klienteli, nie wpłynęła na serwowanie całkowicie wystudzonych posiłków.
http://facet.wp.pl/kat,70996,wid,104781 ... omosc.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

ODPOWIEDZ