A wolno ci?5280 pisze:Jade 510 Jana Pawła od centralnego, zajmuje prawy pas chcac jechać prosto.
Rondo Babka - organizacja ruchu
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36226
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Wolno, jak najbardziej. To z pasa środkowego i lewego nie można (zabrania tego zarówno oznakowanie poziome, jak i pionowe przed skrzyżowaniem) zjechać na najbliższym zjeździe. Jednak gdy na skrzyżowaniu przy większym natężeniu ruchu są już pojazdy z poprzednich wlotów, one mają pierwszeństwo zjazdu ze skrzyżowania. Zresztą pierwszeństwo zjazdu ze skrzyżowania obowiązuje na każdym skrzyżowaniu...Bastian pisze:A wolno ci?5280 pisze:Jade 510 Jana Pawła od centralnego, zajmuje prawy pas chcac jechać prosto.
[ Dodano: Wto 21 Paź, 2008 12:18 ]
Wyrwali pewnie wypowiedź z kontekstu, żeby podkolorować artykuł. Nie zawsze winny będzie jadący prosto.Polska The Times pisze: - Winny będzie ten, który jedzie prosto - przestrzega naczelnik stołecznej drogówki Krzysztof Bujnowski.
Nie do końca. Wszystkie pasy są wyprowadzane na najbliższy zjazd. Więc na wprost można zjechać z każdego z nich. Oznakowanie poziome przed rondem przeczy organizacji samego ronda. Poza tym pas oznakowany przed wjazdem na rondo się na wjeździe kończy, stąd wynika bezsens tych znaków.Nazgul pisze:To z pasa środkowego i lewego nie można (zabrania tego zarówno oznakowanie poziome, jak i pionowe przed skrzyżowaniem) zjechać na najbliższym zjeździe. Jednak gdy na skrzyżowaniu przy większym natężeniu ruchu są już pojazdy z poprzednich wlotów, one mają pierwszeństwo zjazdu ze skrzyżowania. Zresztą pierwszeństwo zjazdu ze skrzyżowania obowiązuje na każdym skrzyżowaniu...
BTW - nikt ci nie udowodni z którego wlotu wjechałeś.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Widzę, że jesteś kolejnym z tych, co twierdzą, że oznakowanie sprzed skrzyżowania, nie obowiązuje już na skrzyżowaniu... Rondo nie jest żadnym specjalnym typem skrzyżowania wg kodeksu drogowego, nie obowiązują tam żadne specjalne zasady. Jest to po prostu skrzyżowanie z ruchem okrężnym. Poza tym, Babka to obecnie nie jest żadne rondo, tylko funkcjonuje jak skrzyżowanie z wyspą centralną, dokładnie tak jak na patelni. Twierdzisz, że patelnia jest rondem, bo masz przed tym skrzyżowaniem znak o skrzyżowaniu z ruchem okrężnym? Mogę Ci podać kilka innych przykładów, gdzie oznakowanie na samym skrzyżowaniu dopuszcza inny kierunek jazdy, niż oznakowanie sprzed skrzyżowania, ale to nie znaczy, że można sobie tak jechać!MisiekK pisze:Nie do końca. Wszystkie pasy są wyprowadzane na najbliższy zjazd. Więc na wprost można zjechać z każdego z nich. Oznakowanie poziome przed rondem przeczy organizacji samego ronda. Poza tym pas oznakowany przed wjazdem na rondo się na wjeździe kończy, stąd wynika bezsens tych znaków.
Ważne, żebyś Ty to udowodnił, miał świadków.MisiekK pisze: BTW - nikt ci nie udowodni z którego wlotu wjechałeś.
W tym przypadku oznakowanie niestety nie jest jednoznaczne, bo dopuszcza różne interpretacje. W obecnej sytuacji, albo powinny zniknąć strzałki sprzed ronda, albo powinna zostać zmienione oznakowanie poziome na samym rondzie.Nazgul pisze:Widzę, że jesteś kolejnym z tych, co twierdzą, że oznakowanie sprzed skrzyżowania, nie obowiązuje już na skrzyżowaniu...
OK - teoria jest mi świetnie znana. A co do patelni, to powinno tam być zwykłe skrzyżowanie ostre.Nazgul pisze:Twierdzisz, że patelnia jest rondem, bo masz przed tym skrzyżowaniem znak o skrzyżowaniu z ruchem okrężnym?
Jeśli jest dopuszczenie, to znaczy, że można. Jedną z zasad prawa jest dewiza "Co nie jest zabronione, jest dozwolone"Nazgul pisze:Mogę Ci podać kilka innych przykładów, gdzie oznakowanie na samym skrzyżowaniu dopuszcza inny kierunek jazdy, niż oznakowanie sprzed skrzyżowania, ale to nie znaczy, że można sobie tak jechać!
Świadkowie jednej i drugiej strony szybko sobie pojadą dalej i nie będzie im się chciało czekać na misie.Nazgul pisze:Ważne, żebyś Ty to udowodnił, miał świadków.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Po to właśnie jest oznaczenie przed skrzyżowaniem, żeby tych interpretacji nie było. Wjeżdżasz na skrzyżowanie z lewego lub środkowego pasa, to nie wolno Ci skręcać w prawo. Proste...MisiekK pisze: W tym przypadku oznakowanie niestety nie jest jednoznaczne, bo dopuszcza różne interpretacje. W obecnej sytuacji, albo powinny zniknąć strzałki sprzed ronda, albo powinna zostać zmienione oznakowanie poziome na samym rondzie.
Zapraszam więc do:MisiekK pisze:Jeśli jest dopuszczenie, to znaczy, że można. Jedną z zasad prawa jest dewiza "Co nie jest zabronione, jest dozwolone"Nazgul pisze:Mogę Ci podać kilka innych przykładów, gdzie oznakowanie na samym skrzyżowaniu dopuszcza inny kierunek jazdy, niż oznakowanie sprzed skrzyżowania, ale to nie znaczy, że można sobie tak jechać!
Wymieniłem te miejsca, które w tym momencie przyszły mi na myśl, a ile jeszcze jest podobnych. Uważasz, że nie łamiesz wtedy przepisów? I Ty jesteś kierowcą autobusu?
Pracuje przy skrzyżowaniu Powązkowska/Elbląska. Często obserwuje stłuczki i nie przypominam sobie, żebym widział sytuację, kiedy nie było świadka, jak przyjechała drogówka.MisiekK pisze:Świadkowie jednej i drugiej strony szybko sobie pojadą dalej i nie będzie im się chciało czekać na misie.
[ Dodano: Wto 21 Paź, 2008 13:25 ]
Spróbuj więc skręcić z lewego pasa w prawo na tym skrzyżowaniu i spowoduj kolizję z pojazdem jadącym w tej samej fazie świateł z tego samego wlotu prawym pasem prosto i przekonamy się, kto będzie winny (pod warunkiem, że będzie świadek potwierdzający całą sytuację, tzn. skąd kto jechał).Rosa pisze:I dlatego kierowcy niech się lepiej ustawiaja na lewym pasie. Łatwiej zjechać, nie trzeba się przepychać a w razie słtłuczki winny jest ten przecinający pasy.
[ Dodano: Wto 21 Paź, 2008 13:30 ]
I jeszcze jedno, jak dobrze rozumiem, oznakowanie sprzed skrzyżowania nakazujące lub zakazujące danego kierunku jazdy z danego pasa, obowiązuje tylko do momentu wjazdu na skrzyżowanie. Potem już chulaj swawola. To po co w takim razie respektować zakazy skrętów w lewo, nakazy jazdy prosto, itp. Przecież na samym skrzyżowaniu to już nie obowiązuje
Dyskusja o Babce była zabawna pół roku temu ale od tego czasu wiele autobusów KM juz tamtędy przejechało, pewnie conajmniej kilka stłuczek było więc kierowcy powinni już wiedzieć jak to skrzyżowanie jest traktowane przez policję.
Z tego co widzę, czasami tamtędy jeżdżąc, to zdecydowana wiekszośc przyswoila juz sobie tamtejsza organizację i to że pierwszeństwo ma ZJEŻDŻAJĄCY z ronda. Jesli się myle to proszę kogos o podanie przykładu że policja inaczej to zinterpretowała i przyznała racje komuś przecinającemu pasy.
Z tego co widzę, czasami tamtędy jeżdżąc, to zdecydowana wiekszośc przyswoila juz sobie tamtejsza organizację i to że pierwszeństwo ma ZJEŻDŻAJĄCY z ronda. Jesli się myle to proszę kogos o podanie przykładu że policja inaczej to zinterpretowała i przyznała racje komuś przecinającemu pasy.
Przy przeczących sobie organizacjach przed i na skrzyżowaniu nie jest proste. Pisałem wyżej - musi zostać to uporządkowane.Nazgul pisze:Po to właśnie jest oznaczenie przed skrzyżowaniem, żeby tych interpretacji nie było. Wjeżdżasz na skrzyżowanie z lewego lub środkowego pasa, to nie wolno Ci skręcać w prawo. Proste...
TVN Turbo czasem pokazuje bzdury, więc nie podpieraj się mediami.Nazgul pisze: (BTW był o tym nie jeden program na TV Turbo, gdzie tępiono taką jazdę)
Co wy z tym kierowcą autobusu??? Jeden trol to napisał i zaraz wszyscy. Jeżdżę autobusem jako pasażer.Nazgul pisze:I Ty jesteś kierowcą autobusu?![]()
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Ma zjeżdżający z ronda, oczywiście, ale jeśli może to uczynićRosa pisze:Dyskusja o Babce była zabawna pół roku temu ale od tego czasu wiele autobusów KM juz tamtędy przejechało, pewnie conajmniej kilka stłuczek było więc kierowcy powinni już wiedzieć jak to skrzyżowanie jest traktowane przez policję.
Z tego co widzę, czasami tamtędy jeżdżąc, to zdecydowana wiekszośc przyswoila juz sobie tamtejsza organizację i to że pierwszeństwo ma ZJEŻDŻAJĄCY z ronda. Jesli się myle to proszę kogos o podanie przykładu że policja inaczej to zinterpretowała i przyznała racje komuś przecinającemu pasy.
Chyba, że potwierdzasz, że oznakowanie sprzed skrzyżowania nie obowiązuje już na skrzyżowaniu i to w każdym przypadku, bo nie znam w prawie o ruchu drogowym definicji "specjalnego ronda Radosława", na którym obowiązują inne przepisy, niż w całej Polsce. Tym samym jednocześnie twierdzisz, że na każdym skrzyżowaniu, jeśli oznakowanie poziome to dopuszcza, można łamać znaki np. zakazu skrętu w lewo, ponieważ one obowiązują tylko do wjazdu na skrzyżowanie (tak BTW to po co one wtedy są?
[ Dodano: Wto 21 Paź, 2008 14:17 ]
Wyjaśnij więc mi i wszystkim co jest sprzecznego w tej sytuacji. Mamy przed skrzyżowaniem oznakowanie nakazujące, powtarzam nakazujące, nie sugerująceMisiekK pisze: Przy przeczących sobie organizacjach przed i na skrzyżowaniu nie jest proste. Pisałem wyżej - musi zostać to uporządkowane.
W sytuacji, gdy na skrzyżowaniu znajdują się już pojazdy z poprzednich faz przepisy każą nam przepuścić te pojazdy, jako zjeżdżające ze skrzyżowania. Nadal nie widzę sprzeczności.
I pewnie mandaty wypisywali dziennikarze tej stacji przebrani za policjantówMisiekK pisze:TVN Turbo czasem pokazuje bzdury, więc nie podpieraj się mediami.
A prawo jazdy masz?MisiekK pisze:Jeżdżę autobusem jako pasażer.
Poza tym nadal nie odpowiedziałeś, czy uważasz, że nie łamane są przepisy ruchu drogowego w sytuacjach, które przedstawiłem.
A to to jest nieprawda, stłuczki są, a kierowców skręcających w prawo z lewego pasa tez jest całkiem sporo.Nazgul pisze: A stłuczek, o których mówimy tu w teorii, w praktyce po prostu nie ma, bo kierowcy, jak czasem obserwuję to skrzyżowanie, stosują się do oznakowania i zasad... prostej logiki, tzn. nikt nie skręca w prawo z lewego pasa.
Ja nie próbuje tamtego skrzyzowania wyjaśniac logicznie, bo tego się nie da zrobić, natomiast stan faktyczny jest taki że te strzałki przed rondem Babka tam pełnią role jedynie informacyjną i powinny byc zlikwidowane aby nie wprowadzac niepotrzebnej niejasności.
Ktos kto jest na rondzie nie może zastanawiac się kto wjechał którym wlotem i czy ten ktos nie powinien czy powinien się tu znaleźc tylko po prostu musi przepuścic zjeżdżającego.
Nakaz skrętu w lewo lub jazdy prosto, gdy za chwilę pas, który zajmuje pojazd wyprowadza ruch w prawo. Jeśli stosuje się takie rozwiązanie, wówczas pas na skrzyżowaniu powinien we właściwym kierunku wyprowadzać ruch. Więc albo likwidacja nakazów (których nota bene nie było po zmianie organizacji ruchu na rondzie - pojawiły się miesiąć później), albo zmiana opasowania samego ronda.Nazgul pisze:Wyjaśnij więc mi i wszystkim co jest sprzecznego w tej sytuacji.
Tego nikt tu nie neguje, tyle, że w tym mieście notorycznie się tego nie przestrzega.Nazgul pisze:W sytuacji, gdy na skrzyżowaniu znajdują się już pojazdy z poprzednich faz przepisy każą nam przepuścić te pojazdy, jako zjeżdżające ze skrzyżowania.
Co ma piernik do wiatraka? TVP i TV4 też pokazuje policjantów wypisujących mandaty. Natomiast stacja typu TVN Turbo pretendująca do rangi autorytetu w tematyce samochodowej nie może sobie pozwalać na pokazywanie bzdur.Nazgul pisze:I pewnie mandaty wypisywali dziennikarze tej stacji przebrani za policjantów![]()
![]()
Od ponad 17 lat - żadnej stłuczki na koncie - jeszcze jakieś pytania w tym temacie?Nazgul pisze:A prawo jazdy masz?
Muszę obejrzeć te skrzyżowania. Jak obejrzę, to napiszę.Nazgul pisze:Poza tym nadal nie odpowiedziałeś, czy uważasz, że nie łamane są przepisy ruchu drogowego w sytuacjach, które przedstawiłem.
Chyba dezinformacyjną.Rosa pisze:strzałki przed rondem Babka tam pełnią role jedynie informacyjną
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Nie widziałem nigdy takiego przypadku; stłuczki wynikają z sytuacji, gdy w tym samym miejscu na skrzyżowaniu, przy dużym natężeniu ruchu spotykają się pojazdy jadące z innych wlotów.Rosa pisze: A to to jest nieprawda, stłuczki są, a kierowców skręcających w prawo z lewego pasa tez jest całkiem sporo.
Nie pisz nieprawdy. Oznakowanie nie pełni żadnej roli informacyjnej, tylko nakazuje kierunek ruchu z danego pasa. Wg Ciebie linia podwójna ciągła, też pełni tylko funkcję informującą i można ją przekraczać? Bez żartówRosa pisze:Ja nie próbuje tamtego skrzyzowania wyjaśniac logicznie, bo tego się nie da zrobić, natomiast stan faktyczny jest taki że te strzałki przed rondem Babka tam pełnią role jedynie informacyjną i powinny byc zlikwidowane aby nie wprowadzac niepotrzebnej niejasności.
Oznakowanie poziome:
Znak P-8a, Strzałka kierunkowa na wprost. Strzałka kierunkowa na wprost oznacza, że jazda z pasa ruchu, na którym jest umieszczona, jest dozwolona tylko w kierunku wskazanym strzałką; połączone symbole znaków P-8a, P-8b lub P-8c oznaczają zezwolenie na ruch w kierunkach wskazanych strzałkami kierunkowymi.
Znak P-8b, Strzałka kierunkowa do skręcania. Strzałka kierunkowa do skręcania oznacza, że jazda z pasa ruchu, na którym jest umieszczona, jest dozwolona tylko w kierunku wskazanym strzałką; połączone symbole znaków P-8a, P-8b lub P-8c oznaczają zezwolenie na ruch w kierunkach wskazanych strzałkami kierunkowymi. Strzałka kierunkowa zezwalająca na skręcanie w lewo, umieszczona na skrajnie lewym pasie, oznacza także zezwolenie na zawracanie, chyba że jest to zabronione znakiem pionowym B-23 lub ruch jest kierowany sygnalizatorem świetlnym S-3.
Znak P-8c , Strzałka kierunkowa do zawracania. Strzałka kierunkowa do zawracania Oznacza, że jazda z pasa ruchu, na którym jest umieszczona, jest dozwolona tylko w kierunku wskazanym strzałką; połączone symbole znaków P-8a, P-8b lub P-8c oznaczają zezwolenie na ruch w kierunkach wskazanych strzałkami kierunkowymi.
Natomiast oznakowanie pionowe
Znak F-10 , Kierunki na pasach ruchu. Kierunki na pasach ruchu wskazuje dozwolone, zgodnie ze strzałkami umieszczonymi na znaku, kierunki jazdy z poszczególnych pasów ruchu. Umieszczona na znaku strzałka zezwalająca na skręcanie w lewo ze skrajnego lewego pasa ruchu oznacza także zezwolenie na zawracanie, chyba że jest to zabronione znakiem B-23 lub ruch jest kierowany sygnalizatorem S-3.
A więc oznakowanie nie sugeruje kierunek jazdy, tylko pokazuje, z którego pasa można w jakim kierunku jechać przez skrzyżowanie. Więc dość pisania o funkcjach informacyjnych.
Przy bardzo dużym natężeniu ruchu, kiedy skrzyżowanie jest praktycznie zablokowane oczywiście, że jest to nawet niemożliwe, ale po to jest oznakowanie, żeby się do niego stosować. Przy normalnym natężeniu ruchu w momencie włączenia się danej fazy, widać bardzo dobrze, czy pojazd jadący obok nas po lewej stronie wjechał z tego samego wlotu, czy nie. Ale przecież na każdym skrzyżowaniu, przy bardzo dużym natężeniu ruchu zdarzają się również sytuacje, że kierowcy nawzajem siebie blokują i ktoś musi kogoś przepuścić. Jednak nie uprawnia to absolutnie do "wykorzystywania" sytuacji i łamania przepisów! Dość samowolki na ulicach.Rosa pisze:Ktos kto jest na rondzie nie może zastanawiac się kto wjechał którym wlotem i czy ten ktos nie powinien czy powinien się tu znaleźc tylko po prostu musi przepuścic zjeżdżającego.
No i co z tego, że wyprowadza ruch w prawo, jak również pozwala na jazdę prosto każdym z trzech pasów. Nie jest tak, że możesz jechać tylko w prawo. Linia jest ciągła i przerywana od prawej strony. Skręcić w prawo z pasów lewego i środkowego nie pozwala Ci natomiast oznakowanie poziome i pionowe przed skrzyżowaniem!MisiekK pisze:Nakaz skrętu w lewo lub jazdy prosto, gdy za chwilę pas, który zajmuje pojazd wyprowadza ruch w prawo. Jeśli stosuje się takie rozwiązanie, wówczas pas na skrzyżowaniu powinien we właściwym kierunku wyprowadzać ruch. Więc albo likwidacja nakazów (kórych nota bene nie było po zmianie organizacji ruchu na rondzie - pojawiły się miesiąć później), albo zmiana opasowania samego ronda.
No i sam potwierdzasz słuszność wprowadzenia tego oznakowania. Nie było wprowadzone od razu (BTW na pewno nie był to aż miesiąc) i stwarzało totalny chaos na skrzyżowaniu, bo mogło dochodzić do takich absurdów jak skręt w prawo z lewego pasa. Oznakowanie to wprowadzono, by uporządkować ruch na skrzyżowaniu, co się w dużym stopniu udało.
O czym Ty piszesz w ogóle i w jakim celu? Ja napisałem tylko, że w TVN Turbo pokazywali, jak drogówka karała kierowców za jazdę prosto z pasa tylko do jazdy w prawo (w celu ominięcia korka). Jazda taka była fizycznie możliwa, choć zabroniona oznakowaniem poziomym i pionowym (podobnie jak na rondzie Radosława) i samo oznakowanie poziome już na skrzyżowaniu dopuszczało jazdę prosto tym pasem. Tylko tyle, nie dorabiaj żadnej ideologii.MisiekK pisze:Co ma piernik do wiatraka? TVP i TV4 też pokazuje policjantów wypisujących mandaty. Natomiast stacja typu TVN Turbo pretendująca do rangi autorytetu w tematyce samochodowej nie może sobie pozwalać na pokazywanie bzdur.
Pytanie już zadałem. Może objaśnię ponownie. Np. skrzyżowanie Towarowej z Kasprzaka. Kształt - skrzyżowanie klasyczne z wyspą centralną. Oznakowanie poziome i pionowe przed skrzyżowaniem pozwala tylko na jazdę w lewo z lewego pasa. Jednakże na samym skrzyżowaniu oznakowanie poziome nie nakazuje nam jazdy tylko w lewo, pozwala na jazdę również prosto, a za skrzyżowaniem na Towarowej lewy pas ma przedłużenie. Twierdzisz, że jadąc prosto, z tego pasa, nie łamiesz prawa?MisiekK pisze:Od ponad 17 lat - żadnej stłuczki na koncie - jeszcze jakieś pytania w tym temacie?
Ale skoro wyprowadza w prawo, to nie ma przeszkód, żebym nie przecinając innego pasa ruchu w prawo pojechał.Nazgul pisze:No i co z tego, że wyprowadza ruch w prawo, jak również pozwala na jazdę prosto każdym z trzech pasów.
Powtarzam - pas na którym są te strzałki nie wyprowadza mnie w żądanym przeze mnie kierunku. Ba, on się kończy i za chwilę ruszająć z lewego krańcowego przed rondem muszę przeciąć dwa pasy, a ten na którym się znajduję docelowo wyprowadza już gdzieś indziej.Nazgul pisze:Skręcić w prawo z pasów lewego i środkowego nie pozwala Ci natomiast oznakowanie poziome i pionowe przed skrzyżowaniem!
Czym? Pisząc, że oznakowanie przed i na skrzyżowaniu są sprzeczne? Ciekawa teoria. OK - dyskutowałem to z kilkoma osobami, w tym policjantami i ludźmi od zarządzania ruchem. Żaden z nich nie potrafił podać jednoznacznej interpretacji.Nazgul pisze:No i sam potwierdzasz słuszność wprowadzenia tego oznakowania.
Ten pas tam wyprowadza, więc nie jest to żaden absurd.Nazgul pisze:Nie było wprowadzone od razu (BTW na pewno nie był to aż miesiąc) i stwarzało totalny chaos na skrzyżowaniu, bo mogło dochodzić do takich absurdów jak skręt w prawo z lewego pasa.
Ten chaos trawa nadal.Nazgul pisze:Oznakowanie to wprowadzono, by uporządkować ruch na skrzyżowaniu, co się w dużym stopniu udało.
Dawno tam nie byłem, ale z tego co pamiętam, to jest tam zupełnie inne opasowanie i oznakowanie, niż na Babce. Ale - OK - pojadę i zobaczę.Nazgul pisze:Pytanie już zadałem. Może objaśnię ponownie. Np. skrzyżowanie Towarowej z Kasprzaka.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.