Komunikacja miejska w Wilanowie i Powsinie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 22 paź 2008, 22:57

TGM pisze:Ważne, żeby kolejna uliczka miała autobus =; .
No i o to chodzi chyba?
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 22 paź 2008, 23:02

Kosztem tych co mają od dawna komunikację?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 22 paź 2008, 23:02

Bastian pisze:No właśnie. Skoro nie ma czym porządnie wzmocnić, to lepiej zlikwidować, a zasilić co innego - to zazwyczaj wymaga mniej wozów.
A może by pan urzędnik szanowny pomyślał o wspaniałej linii 107, którą by warto rozbić na części pierwsze? :>
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 22 paź 2008, 23:06

ziomal pisze:A może by pan urzędnik szanowny pomyślał o wpsaniałej linii 107, którą by warto rozbić na części pierwsze? :>
Heh, o tym, to ja już od kilku lat myślę...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 22 paź 2008, 23:10

I raczej za wiele nie wymyślisz ;) Ciężko by było te wszelkie "niezbędne połączenia" takim samym nominałem brygadowym obsłużyć, o mniejszym nie mówiąc.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 22 paź 2008, 23:19

Bo ja wiem? Istotna jest niewątpliwie relacja Muranów - centrum - Powiśle - Sielce - i tu byłby materiał na całkiem przyzwoitą linię (czytaj: solówki co kwadrans). W zasadzie prawie cała reszta to relacje czysto socjalne - może powinna je obsługiwać odrębna linia o tylko takiej funkcji? :-k Nie mówiąc o tym, że z Ursynowa to w ogóle można by to wyciąć...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 22 paź 2008, 23:19

JacekM pisze:Kosztem tych co mają od dawna komunikację?
A to już zupełnie inna kwestia. Wiem, że u nas niestety takie praktyki są stosowane, ale cóż...
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6096
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 22 paź 2008, 23:20

Bastian pisze:W zasadzie prawie cała reszta to relacje czysto socjalne - może powinna je obsługiwać odrębna linia o tylko takiej funkcji
Odnoszę wrażenie, że linia jest dużo bardziej potrzebna i o znacznie lepszej frekwencji od Czerniakowskiej w górę do okolic Madalińskiego...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 22 paź 2008, 23:22

Piotrek pisze:
JacekM pisze:Kosztem tych co mają od dawna komunikację?
A to już zupełnie inna kwestia. Wiem, że u nas niestety takie praktyki są stosowane, ale cóż...
Uczulę was na jedno: nie ma jednoznacznego kryterium "lepszej i gorszej komunikacji" - każdy traktuje to inaczej, w zależności od własnych preferencji. Skoro tak, to i w wielu przypadkach nie można w pełni jednoznacznie mówić o poprawie lub pogorszeniu, a więc i używać sformułowania "kosztem". Czy wycięcie 1/3 połączeń w zamian za zwiększenie o 20% liczby kursów (przykład abstrakcyjny) to poprawa, czy pogorszenie? Dla jednych to pierwsze, dla drugich to drugie.

[ Dodano: 2008-10-22, 23:25 ]
R-9 Chełmska pisze:
Bastian pisze:W zasadzie prawie cała reszta to relacje czysto socjalne - może powinna je obsługiwać odrębna linia o tylko takiej funkcji
Odnoszę wrażenie, że linia jest dużo bardziej potrzebna i o znacznie lepszej frekwencji od Czerniakowskiej w górę do okolic Madalińskiego...
To prawda, ale moim zdaniem to są już zupełnie inne potoki, niż pasażerowie jadący ze Śródmieścia. Była niegdyś w temacie mokotowskim dyskusja na temat możliwych zmian w tej kwestii - m.in. chodziło o przekierowanie 141 na Dolną i Odyńca itp. - odsyłam do tego tematu ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 22 paź 2008, 23:27

Bastian pisze:Czy wycięcie 1/3 połączeń w zamian za zwiększenie o 20% liczby kursów (przykład abstrakcyjny) to poprawa, czy pogorszenie? Dla jednych to pierwsze, dla drugich to drugie
Wiesz, ale ZTM nie daje gwarancji na te zmiany. Po scaleniu dwóch linii na wakacje jest wprowadzany słabszy rozkład, który zostaje na stałe, etc. ;)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 22 paź 2008, 23:34

Częstotliwość linii nie podlega wpisowi do konstytucji ;) Prosta sprawa - jeśli ludzie jeżdżą, to się nie tnie, jeśli nie jeżdżą (przypadek 174, gdzie ludzie wymiękli z powodu korków, a nie z powodu późniejszego cięcia), to trudno uzasadnić trzymanie tam wozów. Jest też kwestia "zastępowalności" - o ile na peryferiach, gdzie docierają pojedyncze linie, warto "inwestować" w częstotliwość lepszą nawet, niż potrzeby (jako zachęcającą ofertę), to nie ma sensu takie działanie w centrum, szczególnie w relacjach mniej lub bardziej obsługiwanych przez szynę. Tylko potrzebna jest jeszcze jedna rzecz: ogólna zgoda co do tego, by w razie jakichś kryzysów taborowych ciąć słabeuszy, a oszczędzać częste linie podstawowe. A jak się spytasz TGM-a, czy w takim przypadku zawieszać 130, czy ciąć 116, to się dowiesz, czemu jest tak, jak jest...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6096
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 22 paź 2008, 23:41

Jak dla mnie, na Mokotowie słabeuszem jest 116, przynajmniej w godzinach szczytu niemal kompletnie zmiecione z powierzchni ziemi przez E-2. Ma to swoje zalety - nawet przy Dolnej mogę wybierać sobie, w której części wozu usiąść, wolałbym jednak ten tabor widzieć na zawalonych po dach 131, czy 522...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5560
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 23 paź 2008, 0:11

R-9 Chełmska pisze:Jak dla mnie, na Mokotowie słabeuszem jest 116, przynajmniej w godzinach szczytu niemal kompletnie zmiecione z powierzchni ziemi przez E-2. Ma to swoje zalety - nawet przy Dolnej mogę wybierać sobie, w której części wozu usiąść, wolałbym jednak ten tabor widzieć na zawalonych po dach 131, czy 522...
Słabeusza zasilą (dzięki zabraniu 130) żeby ubić E-2 :-$ .
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 paź 2008, 0:19

Te tabletki ci szkodzą, odstaw je czym prędzej... :-s
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Łukasz
Posty: 12192
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 23 paź 2008, 0:25

TGM pisze:Cała komunikacja w Warszawie to jeden wielki problem. I faktycznie mało jeżdżę, problemów należy unikać :P .
Jest trochę problemów, ale ciężko mówić, że to jeden wielki problem.
Może mieszkam w takim miejscu, gdzie jest łatwo, ale jakoś nie widzę ostatnio nawet wielkiej przewagi samochodu (wieczorami i w nocy też - metrem w piątek sobie wrócilem o 2, przesiadka do nocnego, który dojeżdża 150 m. od mojego domu, zajęła mi 8 minut na Ratuszu).

[ Dodano: Czw 23 Paź, 2008 00:30 ]
R-9 Chełmska pisze:Jak dla mnie, na Mokotowie słabeuszem jest 116, przynajmniej w godzinach szczytu niemal kompletnie zmiecione z powierzchni ziemi przez E-2. Ma to swoje zalety - nawet przy Dolnej mogę wybierać sobie, w której części wozu usiąść, wolałbym jednak ten tabor widzieć na zawalonych po dach 131, czy 522...
116 jeździ co 10 minut, E-2 jeździ co 10 minut. Za Mangalią to jest już to samo.
Wcześniej można dojechać tylko 116 i 195. Inna grupa docelowa, co tu porównywać.
Po prostu 116 może powinno jeździć na Stegny, a E-2 nazywać się 522 (tak, to samo 522) i jeździć od Mangalii dalej.
ŁK

ODPOWIEDZ