Chyba zależnie od zakresu robót pociągi towarowe jednego dnia jeżdżą od Gdańskiego do WGT, a następnego już odwrotnie.Siecool pisze:A to znaczy, że te objazdy przez Odolany to tylko w jedną stronę są? Tzn. w kierunku Gdańskiego?
Modernizacja WWK
Moderator: JacekM
Tak sobie patrzę na te wizualkę i myślę sobie czy na przyszłość nie można by rozdzielić ruchu pasażerskiego przez Warszawę właśnie na Gdański. Ale to takie luźne rozważania.Rynek Kolejowy pisze:
Warszawa: Na Dworcu Gdańskim dużo się zmieni
Tunel łączący warszawski kolejowy Dworzec Gdański ze stacją metra ma być gotowy do końca 2009 roku. Lada dzień PKP ogłoszą również przetarg na wykonanie przebudowy peronów.
To już ostatni dzwonek na przebudowę peronów Dworca Gdańskiego. To właśnie przez linię obwodową będzie kursowała znaczna część pociągów w czasie remontu prowadzącej przez centrum linii średnicowej (ma się zacząć w 2010 roku). Aktualnie stacja nie jest przygotowana na przyjęcie dodatkowej liczby pasażerów.
Dlatego kolejarze muszą szybko poszerzyć perony i przebudować torowisko. W ramach inwestycji powstanie również przejście podziemne dla pasażerów. – Podróżni będą mogli przechodzić bezpośrednio z peronów kolejowych do stacji metra – mówi Marta Szklarek, rzeczniczka PKP PLK. – W przyszłym tygodniu ogłosimy przetarg na tę inwestycję. Jej zakończenie planujemy na koniec 2009 roku.
To jednak nie koniec zmian na Dworcu Gdańskim. PKP myślą o włączeniu terenów dworca do obszaru objętego planem miejscowym. Takie rozwiązanie podniosłoby atrakcyjność działki, której część kolejarze planują sprzedać. – Chcemy pozyskać inwestora, który pomoże nam przebudować budynek dworca. W zamian za to jesteśmy gotowi pozwolić na zabudowę części terenu – mówi Michał Wrzosek, rzecznik grupy PKP.
To bardzo atrakcyjne miejsce. Dobra komunikacja i bliskość centrum handlowego sprawiają, że deweloperzy zabudowali już prawie całą południową pierzeję ulicy Słomińskiego. – Jednak na razie nie ma jeszcze konkretnych decyzji w sprawie modernizacji samego dworca – mówi Wrzosek.
Tymczasem w październiku rozpoczęła się przebudowa linii obwodowej (odcinek pomiędzy Dworcem Gdańskim a Józefinowem). W ramach wartej prawie 150 mln zł inwestycji kolejarze podniosą dopuszczalną prędkość na całym odcinku do 80 km/h (obecnie średnio 40 km/h), wymienią tory i podkłady, podnosząc komfort podróżowania (do tej pory na tym odcinku jeździły pociągi towarowe) oraz wyremontują sześć przejazdów kolejowych. Pomiędzy Dworcem Gdańskim a Zachodnim mają również powstać trzy nowe stacje: Powązkowska, Wola Park i Fort Wola.
– Termin zakończenia prac przy modernizacji linii obwodowej to, podobnie jak w przypadku Dworca Gdańskiego, koniec 2009 r. – mówi Marta Szklarek.
![]()
15/12/2005-12/7/2019
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Szkoda, że na Gdańskim - jak wynika z wizualizacji - nikt nie pomyślał o jakimś zadaszeniu
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Typowo polskie podejście. Jak ktoś chciałby coś poprawić to ma siedzieć cicho bo budowa będzie opóźniona. A czy nie lepiej z nimi konsultować wszystko zawczasu, a nie gdy wszystko jest przygotowane do budowy. Dlatego wszyscy się dziwią, że ekolodzy oprotestowują wszystko co jest robione. W Polsce konsultacje społeczne to jest jakaś parodia. Ja jestem ciekawy jak to robią w Czechach, gdzie w tak małym kraju buduje sie więcej niż w Polsce.Wolfchen pisze:Czy ci ekolodzy nie potrafią siedzieć cicho
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Konkretne przykłady, najlepiej z Warszawy poproszę.kajo pisze:W Polsce konsultacje społeczne to jest jakaś parodia.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
Gacek
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
- Kontakt:
I słusznie.Wg cytowanej wyżej prognozy natężenia i struktury ruchu, ruch regionalny stanowić będzie ok. 80% ruchu pasażerskiego na odcinku Zielonka - Tłuszcz. Za stacją Tłuszcz przewidywana liczba pociągów regionalnych spada co najmniej trzykrotnie.
OK. I tu racja ZM się kończy bowiem:Przy czym naszym zdaniem punktem różnicowania oferty powinien być nie Tłuszcz, tylko nowa stacja strefowa Wołomin Słoneczna
Słusznie.Naszym zdaniem docelowa oferta przewozowa powinna orientacyjnie wyglądać następująco:
Warszawa Wileńska - Wołomin Słoneczna - co 5 min. w szczycie porannym, poza szczytem 10 lub 15 min;
O 50% za duzo. Jest dobrze tak jak jest.Wołomin Słoneczna - Tłuszcz - co 15 min. w szczycie, poza szczytem 30 min. ;
Pobożne życzenia Pana Rytla. Pociągi mają 30% zapełenienie przy kursowaniu raz na 60 min. Jakie beda miały zapełnienie przy kursowaniu co 30 min.? Obecna częstotliwość do Małkini i tak jest o wiele na wyrost.Tłuszcz - Małkinia - co 30 min. w szczycie, poza szczytem 60 min.
Obecnie jest co 120 min i jest OK. Czy Białystok potrzebuje pociągów co 30 minut????pociągi dalekobieżne - co 30 min. w szczycie, poza szczytem 60 min.
W związku z powyższym wnioskujemy o wpisanie do decyzji następujących warunków realizacji inwestycji:
Zgoda.Przynajmniej na odcinku Zielonka - Wołomin Słoneczna konieczna jest segregacja ruchu aglomeracyjnego od szybkiego regionalnego i dalekobieżnego. Linia powinna być czterotorowa - para torów dalekobieżnych i osobna para torów regionalnych - jako przedłużenia linii nr 21 Warszawa Wileńska - Zielonka).
Przy założeniu 3X EN57 (częściowo wprowadzenie od grudnia) będzie mogło przyjechać 1550 osób. Nie musi być priorytetem zapewnienie ludziom na 20 minutowej trasie miejsca siedzącego.Według obserwacji własnych stowarzyszenia Zielone Mazowsze pociągiem przyjeżdżającym do Warszawy Wileńskiej o godz. 7:28 przyjeżdża ponad 1100 pasażerów, co jest sytuacją skandaliczną (424 miejsca siedzące w składzie na 2xEN57).
Nadal się pytam po co 3 tory? I po co te 15 minut w szczycie z Tłuszcza, który jest dużą wsią?2-3 torowy odcinka Wołomin Słoneczna – Tłuszcz.
Zgoda.II.3. Obowiązek realizacji stacji strefowej Wołomin Słoneczna w taki sposób, aby możliwe było odstawienie minimum 2 pociągów aglomeracyjnych oraz aby trasa pociągu kończącego bieg - wjeżdżającego od strony Warszawy Wileńskiej nie kolidowała z trasami pociągów w kierunku przeciwnym.
ROTFL . Umarłem. Wileńska- Zielonka – taka relacja pociągu to marnowanie składów i zapchanie obiegów.II.4. Obowiązek realizacji stacji Zielonka w taki sposób, aby zawracanie pociągu aglomeracyjnego w skróconej relacji Warszawa Wileńska – Zielonka odbywało się bez przecinania torów dla pociągów dalekobieżnych.
Słusznie.II.6. Obowiązek zapewnienia obustronnego dojścia do peronów na wszystkich przystankach i stacjach na odcinku Zielonka - Wołomin Słoneczna.
Nadal Tłuszcz jest węzłem kolejowym i realizowane sa skomunikownaia z pociągów dalekobieżnych na kierunek ostrołęcki.III.1. Obowiązek przystosowania peronów stacji Wołomin dla postoju pociągów dalekobieżnych (m.in. długość min. 300 m).
Obecnie pociągi pospieszne nie zatrzymują się w Wołominie, a zatrzymują się w Tłuszczu, co jest sytuacją absurdalną, zważywszy na wielkość obu miast (Wołomin - 30 tys. mieszkańców, Tłuszcz - 7 tys.). Jest to zaszłość z czasów kiedy Tłuszcz był dużym węzłem kolejowym
Nieprawda. Pociągi towarowe nie są trasowane w znakomitej większości przez Legionowo- Tłuszcz, lecz przez Zielonkę- Warszawę Wschodnia Towarową do Warszawy Pragi, gdyż kierunek ciążenia stacji manewrowej Białystok to stacja Warszawa Praga.Dlatego też dodatkowa stacja jest zbędna.III.2. Obowiązek przekwalifikowania p.o. Szewnica na stację z 2 torami do mijania po jednym po każdej stronie.
Długość szlaku Tłuszcz - Łochów (ponad 20 km - najdłuższy szlak na linii) jest za długa. Brak możliwości zmiany toru na tak dużej długości będzie powodował poważne uciążliwości w czasie eksploatacji linii, a także w czasie samej modernizacji. Przede wszystkim jednak po zwiększeniu prędkości docelowo do 200 km/h różnica czasu jazdy tego odcinka między pociągiem kwalifikowanym a pociągiem towarowym może wynieść nawet 15 minut. Przy wysokim obciążeniu tego odcinka ruchem towarowym (który w większości omija dalszy odcinek Tłuszcz - Warszawa linią Tłuszcz - Legionowo)
[ Dodano: Pon 17 Lis, 2008 22:01 ]
tak się właśnie dzieje.Mr_Kolesław pisze:Chyba zależnie od zakresu robót pociągi towarowe jednego dnia jeżdżą od Gdańskiego do WGT, a następnego już odwrotnie.Siecool pisze:A to znaczy, że te objazdy przez Odolany to tylko w jedną stronę są? Tzn. w kierunku Gdańskiego?
Całuję Was w Wasze małe serduszka.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Częstotliwość oczywiście nie ma żadnego wpływu na liczbę podróżnych? Pociągów nie można krótszych puścić częściej albo sprawnie odpinać jednej jednostki korzystając ze sprzęgu, uwaga, samoczynnego (pod warunkiem wszak, że nie mówimy o EN57, tam rzeczywiście jest to problem)
.
Pasażerowie to nie towary, ich liczba rośnie - w pewnych granicach - wraz z ofertą.
Pasażerowie to nie towary, ich liczba rośnie - w pewnych granicach - wraz z ofertą.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tam pewnie ,,ekolodzy'' nie przychodza do szefa firmy inwestującej np w budowę centrum handlowego z żądaniem łapówki w wysokości 10 tys dolarów ( jak dobrze pamietam ), bo jak nie da to bedą oprotestowywac budowę w nieskończoność. Przypomnij sobie co było przy budowie Złotych Tarasów. Po tej aferze protesty tzw ekologów na jakiś czas ucichłykajo pisze:Typowo polskie podejście. Jak ktoś chciałby coś poprawić to ma siedzieć cicho bo budowa będzie opóźniona. A czy nie lepiej z nimi konsultować wszystko zawczasu, a nie gdy wszystko jest przygotowane do budowy. Dlatego wszyscy się dziwią, że ekolodzy oprotestowują wszystko co jest robione. W Polsce konsultacje społeczne to jest jakaś parodia. Ja jestem ciekawy jak to robią w Czechach, gdzie w tak małym kraju buduje sie więcej niż w Polsce.Wolfchen pisze:Czy ci ekolodzy nie potrafią siedzieć cicho
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

