Remont wiaduktu przy Dw. GdaĹskim
Moderator: Wiliam
Nie wiem jak, wiem ze były jakieś lamenty że nie ma czym tam jeździć. Może i nie jest to potrzebne, być może samo 116 starcza.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
Jest takie powiedzenie - Kto chce, szuka sposobu. Kto nie chce szuka powodu.mkm101 pisze: Dla TW sprowadzanie używanych dwukierunkowów to problem. Wagony niepodobne do już używanych, o zupełnie innych rozwiązaniach technologiczych niż obecnie użytkowane (...)
Oj nie.Zamiast autobusu odjeżdżajacego względnie często z jednego przystanku i do tego wywożącego dalej niż w obrębie Żoliborza proponujesz dublujące się tramwaj i autobus z różnych przystanków, z czego tramwaj wyłącznie do ruchu stricte lokalnego?robert-c pisze:O sens takiego wahadła spytajmy sie może pasażerów....
Wiesz co się bedzie działo po zamknięciu estakad? Nagle 1000 aut na godzinę bedzie usiłowało wjechac w Krajewskiego i Zakroczymską. Wraz z autobusami. Korek przed Zajączka moze sięgać prawie do Wilsona. Tramwaj ma to do siebie, że jedzie niezaleznym torowiskiem i jego kursowanie, zwłaszcza na krótkiej trasie, będzie pewne i punktualne.
Oczywiście można zakazać ruchu samochodom indywidualnym... ale skoro Galas nie zgodził się na zamkniecie Młynarskiej, to czemu ma się zgodzić na zamknięcie tego przejazdu pod torami dla samochodów osobowych? Raczej byłoby to nielogiczne w jego działaniach.
Co do kosztów... O ile mi wiadomo, to wszysycy dopłacamy do przewozów, bo z biletów nie pokryje się tego.
Ale sprawę wiaduktów zaniedbał ZDM. Koszty uruchomienia wahadła trzeba spuścic na ZDM, czyli .... na miasto. TW zresztą to chyba też miasto... patrząc na skład Rady Nadzorczej widzę, że raczej nie jest to spółka prywatna.
Ok, inaczej. Masz firmę prowadzącą przewozy z flotą 300 Peugeotów (serwis we własnym zakresie) i ktoś składa Ci propozycję rozszerzenia działalności co wiąże się jednak z koniecznością zakupu 10 używanych Fordów, dobrze utrzymanych ale modelu już nie produkowanego (oczywiście serwis musisz sam sobie zapewnić) - to od razu się zgodzisz?robert-c pisze:Jest takie powiedzenie - Kto chce, szuka sposobu. Kto nie chce szuka powodu.mkm101 pisze: Dla TW sprowadzanie używanych dwukierunkowów to problem. Wagony niepodobne do już używanych, o zupełnie innych rozwiązaniach technologiczych niż obecnie użytkowane (...)
1) ilu widzisz chętnych którzy będą się "cofać" do metra 2 przystanki, wcześniej odczekawszy na przystanku do 10 min zamiast przejść na dziko przez tory do następnej stacji metra (albo nawet przejść tunelikiem ul. Jeziorańskiego na drugą stronę torów)?robert-c pisze:Oj nie.Zamiast autobusu odjeżdżajacego względnie często z jednego przystanku i do tego wywożącego dalej niż w obrębie Żoliborza proponujesz dublujące się tramwaj i autobus z różnych przystanków, z czego tramwaj wyłącznie do ruchu stricte lokalnego?
Wiesz co się bedzie działo po zamknięciu estakad? Nagle 1000 aut na godzinę bedzie usiłowało wjechac w Krajewskiego i Zakroczymską. Wraz z autobusami. Korek przed Zajączka moze sięgać prawie do Wilsona. Tramwaj ma to do siebie, że jedzie niezaleznym torowiskiem i jego kursowanie, zwłaszcza na krótkiej trasie, będzie pewne i punktualne.
2) OIDP ma powstać buspas na Mickiewicza + linie skręcające w al. Wojska Polskiego, które mogą odebrać kolejnych klientów tramwajowej dowozówce
Pamiętasz że po wielu latach oporu "nagle" zgodził się na skręcający tramwaj na Bankowym i na wydzielenie torowiska na W-Z ?robert-c pisze: Oczywiście można zakazać ruchu samochodom indywidualnym... ale skoro Galas nie zgodził się na zamkniecie Młynarskiej, to czemu ma się zgodzić na zamknięcie tego przejazdu pod torami dla samochodów osobowych? Raczej byłoby to nielogiczne w jego działaniach.
TW to spółka prawa handlowego, która z jednej strony ma (teoretycznie) zarabiać pieniądze, a z drugiej - nie może otrzymać niczego w darze od miasta bo to podpada pod (niedozwoloną) pomoc publicznąrobert-c pisze:TW zresztą to chyba też miasto... patrząc na skład Rady Nadzorczej widzę, że raczej nie jest to spółka prywatna.
Skąd? Np. z Placu Inwalidów?mkm101 pisze: 1) ilu widzisz chętnych którzy będą się "cofać" do metra 2 przystanki, wcześniej odczekawszy na przystanku do 10 min zamiast przejść na dziko przez tory do następnej stacji metra (albo nawet przejść tunelikiem ul. Jeziorańskiego na drugą stronę torów)?
Jeśli ktos jest osobą starszą, to przejście 1 km w jedna, czy w drugą stronę, by dostac się do metra, to może być problem.
W PKP chodzi od dawna taki dowcip. Co zrobić, by koleje zaczęły przynosic zyski? - Jak najmniej wozic ludzi, a najlepiej w ogóle przestać, bo do każdego podróznego trzeba dopłacac ileśtamdziesiat złotych. Im wiecej pasażerów, to tym większe straty dla PKP. Tak było...2) OIDP ma powstać buspas na Mickiewicza + linie skręcające w al. Wojska Polskiego, które mogą odebrać kolejnych klientów tramwajowej dowozówce
Tu jest co innego. Na propozycje zamknięia Młynarskieju dla samochodów, by tramwaje mogły jeździc bez korków Galas napisał nam, że wtedy ulica nie będzie spełniała swojej funkcji, bo uniemożliwi kierowcom skorzystanie z drogi publicznej.Pamiętasz że po wielu latach oporu "nagle" zgodził się na skręcający tramwaj na Bankowym i na wydzielenie torowiska na W-Z ?
Gdyby teraz wydał zakaz korzystania z drogi publicznej samochodom, by autobusy nie stały w korku, byłoby to co najmniej sprzeczne z tym, co zdecydował w sprawie Młynarskiej.
Mnie dziwi obecnośc Struzika w Radzie Nadzorczej. Został zapewne narzucony wedle uwarunkowan politycznych.TW to spółka prawa handlowego, która z jednej strony ma (teoretycznie) zarabiać pieniądze, a z drugiej - nie może otrzymać niczego w darze od miasta bo to podpada pod (niedozwoloną) pomoc publiczną
Ja nie mówię o dostawianiu czegoś w darze. Przeciez na biletach TW nie zarabiają, a nawet tracą.
A będzie go pilnować banda policjantów? Bo jak nieBastian pisze:Przepełnienia nie ma, jak więc uzasadnić potrzebę dodania tam jeszcze tramwaju, a już zwłaszcza, gdy na Mickiewicza zostanie wytyczony buspas?
Tramwaj może załatwić potrzeby lokalne, bez konieczności zwiększania częstotliwości autobusów linii 116 na całej jej długości trasy. I można go uruchomić prawie od zaraz, nie czekając na dwukierunki. Wystarczy porozpinać potrójniaki, które w obecnej chwili mają coraz mniejsze uzasadnienie (oprócz porannej 14) i z trzecich wagonów zrobić 2-3 składy 105Na spięte tyłami na model wrocławski, które z powodzeniem obsłużą ten ruch lokalny.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Myślisz, że ten tramwaj donikąd miałby choć odrobinę większe?MisiekK pisze:Wystarczy porozpinać potrójniaki, które w obecnej chwili mają coraz mniejsze uzasadnienie
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jeśli mogę się wtrącic.
To, co pokazał dzisiejszy poranek jest wystarczajacym powodem do tego, by poszukac jakichś rozwiązan doraźnych dla usprawnienia komunikacji. Na samym metrze ta część Żoliborza długo nie pociągnie. Wystarczy jeden "bezpiecznik", by wszystko siadło.
Zobaczymy co się będzie działo w lutym po zamknięciu estakady. Jeśli ruch autobusowy zostanie poprowadzny objazdem uliczkami osiedlowymi i przejazdem pod torami i utknie to w korkach, to myślę, ze trzeba będzie wnioskowac o zakaz ruchu dla samochodów indywidualnych.
Do czasu odbudowania wiaduktów ta częśc Żoliborza jest w czymś w rodzaju stanu wyjątkowego i potrzebne sa rozwiazania wyjątkowe. Wahadło tramwajowe może być tez jednym z rozwiązań. I martwienie się o koszty, nie powinno być rolą ZTM, czy TW. Przez zaniechania miejskich urzędników ludzie ponosza o wiele większe koszty.
To, co pokazał dzisiejszy poranek jest wystarczajacym powodem do tego, by poszukac jakichś rozwiązan doraźnych dla usprawnienia komunikacji. Na samym metrze ta część Żoliborza długo nie pociągnie. Wystarczy jeden "bezpiecznik", by wszystko siadło.
Zobaczymy co się będzie działo w lutym po zamknięciu estakady. Jeśli ruch autobusowy zostanie poprowadzny objazdem uliczkami osiedlowymi i przejazdem pod torami i utknie to w korkach, to myślę, ze trzeba będzie wnioskowac o zakaz ruchu dla samochodów indywidualnych.
Do czasu odbudowania wiaduktów ta częśc Żoliborza jest w czymś w rodzaju stanu wyjątkowego i potrzebne sa rozwiazania wyjątkowe. Wahadło tramwajowe może być tez jednym z rozwiązań. I martwienie się o koszty, nie powinno być rolą ZTM, czy TW. Przez zaniechania miejskich urzędników ludzie ponosza o wiele większe koszty.
Od kiedy to komunikacja lokalna jest komunikacją donikąd? To po co są w takim razie tworzone linie 2xx?Bastian pisze:Myślisz, że ten tramwaj donikąd miałby choć odrobinę większe?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
to żaden argument, metro i tak ma niską awaryjność, a autobusy i tak nie przewiozłyby tej masy pasażerów w przypadku awarii.robert-c pisze:Wystarczy jeden "bezpiecznik", by wszystko siadło.
Zobaczymy co się będzie działo w lutym po zamknięciu estakady.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
Świetnie. Ale nie wiem czy marnotrawstwo jednego wagonu w każdym ze składów to taki genialny pomysł.MisiekK pisze:... zrobić 2-3 składy 105Na spięte tyłami na model wrocławski, które z powodzeniem obsłużą ten ruch lokalny.
To ja już wolę na dwóch-trzech brygadach uruchomić solówkową (midi?) linię autobusową: PL. INWALIDÓW - Mickiewicza - Pl. Wilsona - Mickiewicza - Potocka - Słowackiego -
Oczywiście- tłuczenie brygad na 116 co 10 - 5 minut, które utkną w korkach to lepszy pomysł?desert_eag pisze: Ale nie wiem czy marnotrawstwo jednego wagonu w każdym ze składów to taki genialny pomysł.
desert_eag pisze:To ja już wolę na dwóch-trzech brygadach uruchomić solówkową (midi?) linię autobusową: PL. INWALIDÓW - Mickiewicza - Pl. Wilsona - Mickiewicza - Potocka - Słowackiego -MARYMONT.
Okolice Zajączka, to już mieszkańców nie mają? I myślisz, że ta linia to w żadnych korkach nie stanie? Autobusy wysyłajmy tam, gdzie tramwajów nie ma, bo tam się bardziej przydadzą. Zresztą przy przewidywanych cięciach ilości brygad nie ma co nimi szafować.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Gdyby w ten sposób myśleć, to już teraz trzeba by zwinąć połowę linii. Przykro mi, nie da się inaczej wozić ludzi przez korki, niż wpychając tam wozy. Inaczej linie w ogóle przestają funkcjonować.MisiekK pisze:Oczywiście- tłuczenie brygad na 116 co 10 - 5 minut, które utkną w korkach to lepszy pomysł?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Bastianie - ale nie ma sensu zwiększać częstotliwości linii, jeśli ta zwiększona częstotliwość jest potrzebna na jakimś tylko odcinku, gdzie istnieje inna możliwość rozwiązania dowozów.Bastian pisze:Przykro mi, nie da się inaczej wozić ludzi przez korki, niż wpychając tam wozy. Inaczej linie w ogóle przestają funkcjonować.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Owszem. Ale akurat 116 jest przydatne mocne na całej trasie 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow