Marki, Radzymin, Wołomin
Moderator: Wiliam
Za obieg dokumentów i korespondencji wewnątrz ZTM odpowiada ZTM.JotPeCet pisze:Tak. Zgłoszona do ZTM. Chyba w Kielcach!
Jak zwykle nawet nie starasz się żeby twoja wypowiedź miała chociaż cień merytoryki.
Do ZTM nic nie wpłynęło. Ba! Nawet projekt przystanku nie był opiniowany (ma to miejsce przed budową!).
Przystanek był elementem projektu budowy chodnika w ulicy Kościuszki, którego to budowa trwała od lipca do października br. I przystanek został zgłoszony do ZTM po jego oznakowaniu standardowym znakiem drogowym.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Tutaj: LINK DO MAPYJotPeCet pisze:Przy jakiej ulicy jest ten przystanek na Kościuszki? I w którą stronę?
-
Ikarus 5780
- Posty: 756
- Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
- Lokalizacja: Marki / Saska Kępa
Ten znak jest już dość długo, zresztą wspominałem pewnie kilkanaście stron wcześniej na tym wątku o nim.
Osobiście nie chcę jeździć dłużej na studia, więc jeśli chodzi o jego uruchomienie to mi się nie spieszy.
Jest to przystanek dla ludzi, którzy mieszkają w okolicznych domach jednorodzinnych i dla klientów dopiero co otwartych agencji podatkowej i banku WBK. Jeśli chodzi o pasażerów z niskich bloków, które również są niedaleko to przypuszczam, że będą raczej wybierali Oknicką.
Osobiście nie chcę jeździć dłużej na studia, więc jeśli chodzi o jego uruchomienie to mi się nie spieszy.
Jest to przystanek dla ludzi, którzy mieszkają w okolicznych domach jednorodzinnych i dla klientów dopiero co otwartych agencji podatkowej i banku WBK. Jeśli chodzi o pasażerów z niskich bloków, które również są niedaleko to przypuszczam, że będą raczej wybierali Oknicką.
Spotkałem się ostatnio z dziwnym (jak dla mnie - lamera) zjawiskiem na linii 740: kierowca zatrzymał autobus (z kilkunastoma pasażerami) pomiędzy przedostatnim przystankiem, a przystankiem krańcowym i tak sobie stał około 3-4 minut. Wyraźnie grał na zwłokę, aby na kraniec podjechać nie wcześniej jak minutę przed odjazdem.
Z czego może wynikać, że kierowca nie czeka na krańcowym przystanku, lecz staje pomiędzy przystankami "w polu"? Jedyne co mi przychodzi do głowy, to jakaś obawa o bezpieczeństwo? Z drugiej strony nie słyszałem jeszcze o żadnym incydencie w Nadmie (typu palenie toitoi-ów w Czarnej Strudze, czy zaczepianie kierowców)...
P.S.1 Na tym samym kursie spotkałem jakiegoś miłośnika komunikacji - starszy facet, ciemne, dlugie wlosy, duze okulary, bazarowa czapa - mruczał do siebie nazwy różnych linii miejskich, zapisywał czasy przejazdu i zagadywał kierowcę o autobusy z Grodziska.
P.S.2 Czy poproszenie kierowcy o włączenie ogrzewania (gdy na zewn. -8*C) to jest jakieś faux pas, za które może się obrazić?
Z czego może wynikać, że kierowca nie czeka na krańcowym przystanku, lecz staje pomiędzy przystankami "w polu"? Jedyne co mi przychodzi do głowy, to jakaś obawa o bezpieczeństwo? Z drugiej strony nie słyszałem jeszcze o żadnym incydencie w Nadmie (typu palenie toitoi-ów w Czarnej Strudze, czy zaczepianie kierowców)...
P.S.1 Na tym samym kursie spotkałem jakiegoś miłośnika komunikacji - starszy facet, ciemne, dlugie wlosy, duze okulary, bazarowa czapa - mruczał do siebie nazwy różnych linii miejskich, zapisywał czasy przejazdu i zagadywał kierowcę o autobusy z Grodziska.
P.S.2 Czy poproszenie kierowcy o włączenie ogrzewania (gdy na zewn. -8*C) to jest jakieś faux pas, za które może się obrazić?
Apeluje publicznie do Administracji Forum o zwrócenie uwagi użytkownikowi którego cytuje, gdyż po raz kolejny dokonuje on haniebnego porównywania dzielnicy Marek zwanej Czarną Strugą do pobliskiej wsi Nadmy (gm. Radzymin), gdzie to ludzie do dzisiaj bieżącej wody nie mają, a telefony stacjonarne są chyba od roku. Jest to świadome, zawoalowane znieważanie mieszkańców Marek, na które nie może być zgody, i w przypadku braku reakcji na ten incydent rezerwuję sobie na przyszłość prawo do adekwatnej odpowiedzi.zavrat pisze: Z drugiej strony nie słyszałem jeszcze o żadnym incydencie w Nadmie (typu palenie toitoi-ów w Czarnej Strudze (...)
Dziękuje za uwagę.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Ale chwila - czy wspomniane wydarzenia nie miały miejsca w Czarnej Strudze?Frencher pisze:Apeluje publicznie do Administracji Forum o zwrócenie uwagi użytkownikowi którego cytuje, gdyż po raz kolejny dokonuje on haniebnego porównywania dzielnicy Marek zwanej Czarną Strugą do pobliskiej wsi Nadmy (gm. Radzymin), gdzie to ludzie do dzisiaj bieżącej wody nie mają, a telefony stacjonarne są chyba od roku. Jest to świadome, zawoalowane znieważanie mieszkańców Marek, na które nie może być zgody, i w przypadku braku reakcji na ten incydent rezerwuję sobie na przyszłość prawo do adekwatnej odpowiedzi.zavrat pisze: Z drugiej strony nie słyszałem jeszcze o żadnym incydencie w Nadmie (typu palenie toitoi-ów w Czarnej Strudze (...)
Dziękuje za uwagę.
(BTW: jak chciałeś odbić piłeczkę i pokazać swoją "marecką wyższość", wystarczyło napisać coś w stylu: "do Nadmy autobusy ZTM kursują krótko, więc do dewastacji jeszcze mogło nie dojść". Ty naprawdę masz jakiś problem...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A był już jakiś tego typu incydent w Nadmie?Frencher pisze:spalili 2 tojtoje
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A ja apeluję o pasek dla cytowanego pana za rasizm i lokalną ksenofobię... Pan "Übermensch" prosi o to od dawna...Frencher pisze:Apeluje publicznie do Administracji Forum o zwrócenie uwagi użytkownikowi którego cytuje, gdyż po raz kolejny dokonuje on haniebnego porównywania dzielnicy Marek zwanej Czarną Strugą do pobliskiej wsi Nadmy (gm. Radzymin), gdzie to ludzie do dzisiaj bieżącej wody nie mają, a telefony stacjonarne są chyba od roku
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
Dzulikiewicz
- Posty: 432
- Rejestracja: 11 cze 2007, 21:46
A tymczasem Ząbki ogłosiły przetarg na obsługę linii X.
Identycznie jak rok temu ustawiony pod Tandem, ale teraz nieoczekiwanie wpłynął protest.
Link
Identycznie jak rok temu ustawiony pod Tandem, ale teraz nieoczekiwanie wpłynął protest.
Link
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
A ten pan to nasz pomiarowiec...zavrat pisze:Spotkałem się ostatnio z dziwnym (jak dla mnie - lamera) zjawiskiem na linii 740: kierowca zatrzymał autobus (z kilkunastoma pasażerami) pomiędzy przedostatnim przystankiem, a przystankiem krańcowym i tak sobie stał około 3-4 minut. Wyraźnie grał na zwłokę, aby na kraniec podjechać nie wcześniej jak minutę przed odjazdem.
Z czego może wynikać, że kierowca nie czeka na krańcowym przystanku, lecz staje pomiędzy przystankami "w polu"? Jedyne co mi przychodzi do głowy, to jakaś obawa o bezpieczeństwo? Z drugiej strony nie słyszałem jeszcze o żadnym incydencie w Nadmie (typu palenie toitoi-ów w Czarnej Strudze, czy zaczepianie kierowców)...
P.S.1 Na tym samym kursie spotkałem jakiegoś miłośnika komunikacji - starszy facet, ciemne, dlugie wlosy, duze okulary, bazarowa czapa - mruczał do siebie nazwy różnych linii miejskich, zapisywał czasy przejazdu i zagadywał kierowcę o autobusy z Grodziska.
P.S.2 Czy poproszenie kierowcy o włączenie ogrzewania (gdy na zewn. -8*C) to jest jakieś faux pas, za które może się obrazić?
Kto jak kto, ale żeby PKS Grodzisk Mazowiecki jeszcze brał dobrowolnie na siebie dodatkowe zadania przewozowe, to jest to już skandal, i nadaje się pod prokuratora. Choćby na 740 jeździ całe dnie taki starszy facet w swetrze i czapce z daszkiem (często od rana do nocy, po 7 dni w tygodniu), a PKS mimo to dalej chce rozszerzać swoją "ofertę usług" o dodatkowe kontraktyDzulikiewicz pisze:A tymczasem Ząbki ogłosiły przetarg na obsługę linii X.
Identycznie jak rok temu ustawiony pod Tandem, ale teraz nieoczekiwanie wpłynął protest.
Link
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Może ów facet jeździ tak, bo ma układ z dyspozytorem i chce jak najwięcej zarobić? W każdym razie może nie mieć to nic wspólnego ze zdolnością do wykonywania przewozów przez PKS?Frencher pisze:Choćby na 740 jeździ całe dnie taki starszy facet w swetrze i czapce z daszkiem
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears