Modernizacja trasy tramwajowej w ciÄ gu Al. Jerozolimskich
Moderator: Wiliam
Te wystwietlacze to jedna wielka lipa.
Stoje dzis rano na przystanku Centrum w oczekiwaniu
Na cos do Pl Narutowicza. Wysweitlacz pokazuje za 1 min 24 oraz 25.
Podjezdza 24 - wszystko OK.
Czekamy dalej , mija 1 minuta - podjezdza Lekcja a 25 nawet na horyzoncie nie widac ani wogole jakiegokolwiek tramu. Mija 5 minut podjezdzaja 2 x 9, za nimi 7 i cos jeszcze.
W momencie gdy 2 x 9 wjechalo , dopiero wyswietlacze zaczely pokazywac 9tki.
Co wjechalo na przystanek, wole sobie sam sprawdzic patrzac na tramwaj a nie na "profesjonalny SIP" - jeszcze mnie cos na Wole wywiezie...
Tlum na przystanku, wsiasc sie w obie nie dalo.
Wybralem 517, 7ke zostawil daleko w tyle juz na pl Zawiszy.
Stoje dzis rano na przystanku Centrum w oczekiwaniu
Na cos do Pl Narutowicza. Wysweitlacz pokazuje za 1 min 24 oraz 25.
Podjezdza 24 - wszystko OK.
Czekamy dalej , mija 1 minuta - podjezdza Lekcja a 25 nawet na horyzoncie nie widac ani wogole jakiegokolwiek tramu. Mija 5 minut podjezdzaja 2 x 9, za nimi 7 i cos jeszcze.
W momencie gdy 2 x 9 wjechalo , dopiero wyswietlacze zaczely pokazywac 9tki.
Co wjechalo na przystanek, wole sobie sam sprawdzic patrzac na tramwaj a nie na "profesjonalny SIP" - jeszcze mnie cos na Wole wywiezie...
Tlum na przystanku, wsiasc sie w obie nie dalo.
Wybralem 517, 7ke zostawil daleko w tyle juz na pl Zawiszy.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A ja dziś rano korzystałem, było na wyświetlaczu migające 21 i 1, i stało 21 a za nim 1 (dzięki tej informacji podbiegłem i wsiadłem do 1'ki).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Średnio to wychodząc na spacer z psem mam 3 nogi.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No psuje, i cóż zrobić? Wykonawca jest marny a niełatwo znaleźć zastępstwo.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Raczej trzeba się zastanowić, czy aby na pewno winne jest niechlujstwo wykonawcy, a nie założenia w wykonanym przez niego systemie.
Natomiast z moich obserwacji (a mieszkam teraz przy samej trasie) wynika, że wieczorami czy w DS, kiedy system jest najbardziej potrzebny, działa niezgorzej i wielokrotnie żałowałem ,że nie ma go np. na przystankach przy Rondzie Daszyńskiego.
Zastępstwo można oczywiście znaleźć, tyle, że jego koszty mogą być wielokrotnie wyższe niż obecne, bo nowy wykonawca musiałby najpierw rozgryźć istniejacy system i protokoły, potem opracować zamienne urządzenia do stosowania w zastępstwie uszkodzonych istniejących, i to z koniecznością wymiany częściej, niż obecnie (bo rzeczy, które ASCOM by naprawił, nowy zrobić by nie mógł).
Natomiast z moich obserwacji (a mieszkam teraz przy samej trasie) wynika, że wieczorami czy w DS, kiedy system jest najbardziej potrzebny, działa niezgorzej i wielokrotnie żałowałem ,że nie ma go np. na przystankach przy Rondzie Daszyńskiego.
Zastępstwo można oczywiście znaleźć, tyle, że jego koszty mogą być wielokrotnie wyższe niż obecne, bo nowy wykonawca musiałby najpierw rozgryźć istniejacy system i protokoły, potem opracować zamienne urządzenia do stosowania w zastępstwie uszkodzonych istniejących, i to z koniecznością wymiany częściej, niż obecnie (bo rzeczy, które ASCOM by naprawił, nowy zrobić by nie mógł).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Rzeczywiście wieczorami i w DS jest prawie OK, może problem jest, jak napisałeś, w założeniach, problem jest ciekawy.Glonojad pisze: Natomiast z moich obserwacji (a mieszkam teraz przy samej trasie) wynika, że wieczorami czy w DS, kiedy system jest najbardziej potrzebny, działa niezgorzej i wielokrotnie żałowałem ,że nie ma go np. na przystankach przy Rondzie Daszyńskiego.
- Ikarusomaniak
- Posty: 343
- Rejestracja: 15 gru 2005, 18:54
- Lokalizacja: znad Tagu
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Też często jeżdżę z tego przystanku i moje obserwacje są zgoła inne.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Kolejnosc jest poprzestawiana w 80% przypadkow, ale mi niespecjalnie to przeszkadza.
Wazne ze wiem ze chwile (3-4 min) przyjedzie mi 25 i moge sobie spokojnie spalic fajka.
Czy bedzie np. przed 24 czy za to juz bez roznicy.
Problem jest raczej dla niepelnosprawnych.
Ostatnio niedowidzacy (z laska
) pasazer, ktory wsiadl przy palmie, mial niespodzianke przy banacha i musial zaiwaniac przez skrzyzowanie na przystanek w kier okecia.
Nie wiem tylko czy ktos go w blad wprowadzil czy zapytal sie slupa.
Dla takich osob ten system tylko pogarsza sprawe.
Wazne ze wiem ze chwile (3-4 min) przyjedzie mi 25 i moge sobie spokojnie spalic fajka.
Czy bedzie np. przed 24 czy za to juz bez roznicy.
Problem jest raczej dla niepelnosprawnych.
Ostatnio niedowidzacy (z laska
Nie wiem tylko czy ktos go w blad wprowadzil czy zapytal sie slupa.
Dla takich osob ten system tylko pogarsza sprawe.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
E tam pogarsza. Niewidomi mają piloty do gadaczek w tramwajach i nimi się powinni posługiwać. Mogą też zawsze zapytać kogoś - NIE ISTNIEJE możliwość wprowadzenia systemu w całości oddzielającego niepełnosprawnego od pomocy innego człowieka... po prostu nie istnieje, jak by się człowiek nie zapiał.
Cóż... można też obciąć kursowanie tramwajów w Alejach do poziomu 25-30 poc./h, nie będzie podwójnej obsługi przystanków, nie będzie problemu...
Cóż... można też obciąć kursowanie tramwajów w Alejach do poziomu 25-30 poc./h, nie będzie podwójnej obsługi przystanków, nie będzie problemu...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A to skąd się bierze sytuacja, że mimo wycięcia 1, 14 i 25 od pl. Narutowicza, wyświetlacze z uporem informują, że tramwaj albo właśnie stoi na przystanku albo będzie za 1 min.? Albo kiedy już pojedzie na przystanek, to wyświetla się, że będzie za 6 min.?Glonojad pisze:Cóż... można też obciąć kursowanie tramwajów w Alejach do poziomu 25-30 poc./h, nie będzie podwójnej obsługi przystanków, nie będzie problemu...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie rozumiem?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.