Strajk w MZA

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 kwie 2006, 21:13

dzidek pisze:no to niezwykle wysoko cenisz życie ludzkie ](*,)
To nie ja, to rynek.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 26 kwie 2006, 21:13

Fikander pisze:
dzidek pisze:no to niezwykle wysoko cenisz życie ludzkie ](*,)
To nie ja, to rynek.
i dlatego kierowcy będą próbowali to zmienić.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 kwie 2006, 21:18

dzidek pisze:
Fikander pisze: To nie ja, to rynek.
i dlatego kierowcy będą próbowali to zmienić.
Gdyby kierowcy znali podstawy ekonomii rynkowej wiedzieliby, że to niemożliwe.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 26 kwie 2006, 21:23

Fikander pisze:Gdyby kierowcy znali podstawy ekonomii rynkowej wiedzieliby, że to niemożliwe.
wiesz wystarczy by wszyscy kierowcy dostawali najwyższą stawkę jaka teraz jest w MZA. Odrazu zrobi się przyjemniej.
Przy takich marnych zarobkach jakie teraz ma większosć kierowców nie wolno pasażerom narzekać na pracę prowadzących autobusy MZA!!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 kwie 2006, 21:25

dzidek pisze:Odrazu zrobi się przyjemniej.
Oczywiście, bo z moich podatków należy finansować żądania związkowców.
dzidek pisze:Przy takich marnych zarobkach jakie teraz ma większosć kierowców nie wolno pasażerom narzekać na pracę prowadzących autobusy MZA!!
Zabronisz mi? :D
I, skoro tak, to skąd się biorą Twoje posty z naganami?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 26 kwie 2006, 21:42

Fikander pisze:
dzidek pisze:Odrazu zrobi się przyjemniej.
Oczywiście, bo z moich podatków należy finansować żądania związkowców.
to moze niech kierowcy jeżdżą w czynie społecznym =D>
Fikander pisze:
dzidek pisze:Przy takich marnych zarobkach jakie teraz ma większosć kierowców nie wolno pasażerom narzekać na pracę prowadzących autobusy MZA!!
Zabronisz mi? :D
Jeśli uważasz, że praca kierowcy jest warta tyle ile kierowca dostaje to nie powinieneś pisać nagan gdyż kierowca wykonuje pracę adekwatną do zarobków a ponieważ mało dostaje pieniędzy to dlaczego ma się starać ??

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 26 kwie 2006, 21:44

Jeśli uważasz, że praca kierowcy jest warta tyle ile kierowca dostaje to nie powinieneś pisać nagan gdyż kierowca wykonuje pracę adekwatną do zarobków a ponieważ mało dostaje pieniędzy to dlaczego ma się starać ??
Dlaczego ma dostawać więcej pieniędzu, jak się nie stara? Koło się zamyka...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

fraktal
Posty: 5505
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 26 kwie 2006, 21:47

Niektórzy swoją postawą i zachowaniem nie zasługują na to, by dostawać najwyższą stawkę i żeby zrobiło im się przyjemniej. Dlatego uważam, że lepszy jest motywacyjny system płac - dobrze pracujesz, nie skarżą się pasażerowie itp. - dostajesz podwyżkę, jeśli jesteś kierowcą chamem, który nie liczy się z pasażerami i rozkładem jazdy (kładę nacisk głównie na to pierwsze), dostajesz karną obniżkę - przez kilka miesięcy - koniec. Zarobki powinny zależeć też od kultury osobistej kierowcy, stylu jazdy, doświadczenia, opanowania itp. - i to nie tylko premie, ale także właśnie stawka podstawowa - nie widzę powodu, aby byle jaki kierowca, kaleczący swój zawód dostawał taką samą stawkę za godzinę, co ten, który jeździ dobrze. Kierowcom - chamom nie powinno być przyjemnie. Wręcz przeciwnie. Dlatego zrównanie stawek uważam za niesłuszne.

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 26 kwie 2006, 21:48

Mnie zastanawia jak szerokim echem odbiłby się strajk ostrzegawczy. Bo znając polskie realia, mało który protest przynosił wymierne korzyści dla pracowników. Jak zwykle z resztą protest najbardziej odczuliby najmniej winni zaistniałej sytuacji, tzn. pasażerowie.

Choć z drugiej strony absolutnie nie kwestionuję słuszności podejmowanych przez kierowców działań.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 26 kwie 2006, 21:48

jacek2357 pisze:
Jeśli uważasz, że praca kierowcy jest warta tyle ile kierowca dostaje to nie powinieneś pisać nagan gdyż kierowca wykonuje pracę adekwatną do zarobków a ponieważ mało dostaje pieniędzy to dlaczego ma się starać ??
Dlaczego ma dostawać więcej pieniędzu, jak się nie stara? Koło się zamyka...
no to raz przerwijmy to koło !! jak dostanie wiecej pieniędzy to zaczenie się starać!! W tej chwili kierowca się gdy się stara to NIC z tego nie ma. Dostaje pochwałe od pasażerów a pieniężnej nagrody już nie.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 kwie 2006, 21:49

dzidek pisze:to moze niech kierowcy jeżdżą w czynie społecznym =D>
Nie, po prostu należy jak najszybciej sprywatyzować MZA.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 26 kwie 2006, 21:50

A cały problem tkwi w tym, że w kraju jest dziura budżetowa, a każdy zawód chciałby podwyżki od lekarzy i nauczycieli po kierowców autobusów własnie. A kasy nie ma (choć jakby się wziąc za portfele politykków i wydatki na nich to by się kasa znalazła :-? #-o )
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

fraktal
Posty: 5505
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 26 kwie 2006, 21:51

Tylko wiesz - widzę tu pewne niebezpieczeństwo - np. pasażerowie chwalą kierowców - swoich znajomych, więc oni dostają premię, podwyżki itp.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 26 kwie 2006, 21:51

fraktal pisze:Niektórzy swoją postawą i zachowaniem nie zasługują na to, by dostawać najwyższą stawkę i żeby zrobiło im się przyjemniej. Dlatego uważam, że lepszy jest motywacyjny system płac - dobrze pracujesz, nie skarżą się pasażerowie itp. - dostajesz podwyżkę, jeśli jesteś kierowcą chamem, który nie liczy się z pasażerami i rozkładem jazdy (kładę nacisk głównie na to pierwsze), dostajesz karną obniżkę - przez kilka miesięcy - koniec. Zarobki powinny zależeć też od kultury osobistej kierowcy, stylu jazdy, doświadczenia, opanowania itp. - i to nie tylko premie, ale także właśnie stawka podstawowa - nie widzę powodu, aby byle jaki kierowca, kaleczący swój zawód dostawał taką samą stawkę za godzinę, co ten, który jeździ dobrze. Kierowcom - chamom nie powinno być przyjemnie. Wręcz przeciwnie. Dlatego zrównanie stawek uważam za niesłuszne.
1. kierowca za pochwałę pisemną od pasażerów nie dostaje podwyżek z uwagni na podobno problemy finansowe
2. chyba nie wiesz o co chodzi przy różnicowaniu stawek... Różne stawki nie maja nic wspólnego z zachowaniem kierowców. Większą stawkę dostają ci co zaczeli pracę w MZA wcześniej na innych umowach. Możesz być najbardziej kulturalnym kierowcą na zakładzie a bedziesz zarabiał mniej od największego chama. To jest sprawiedliwe?

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 26 kwie 2006, 21:53

Tylko wiesz - widzę tu pewne niebezpieczeństwo - np. chwalisz kierowców z Kleszczowej, Twoich znajomych, więc oni dostają premię, podwyżki itp.
Trochę zbyt gwałtownie z takimi tekstami wyjeżdżasz =;
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

ODPOWIEDZ