Moderatorzy: JacekM, Dantte
-
BJ
- (BJ.2052)
- Posty: 6067
- Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: BJ » 10 mar 2009, 18:52
alojzy pisze:(...) rumor byl tak straszny ze krzyczac nie moglam sie z
dzieckiem porozumiec.
A dziecko w nocy świeci się? Bo to może być powodem problemów w komunikacji
alojzy pisze:pomijam fakt ze przyciski "stop" sa ordynarnie pozaklejane tasma
Tak, to takie ordynarne...
Młoda mamusia z dzieckiem. Pasażer idealny

-
JacekM
- Śnieżynka
- Posty: 8859
- Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23
Post
autor: JacekM » 10 mar 2009, 19:30
Szeregowy_Równoległy pisze:Pozaklejane taśmą przyciski STOP to wina specyficznego pojmowania pojęcia ergonomii przez projektantów Jelcza. Ktoś tak kretyńsko umieścił kontrolkę STOP, że jej nie widać bo kierownica zasłania, więc się zakleja STOP zostawiając ciepłe guziki, bo wciśnięcie tych przynajmniej da się zauważyć.
Z tymi guzikami to jest jakieś kretyństwo, że Mobilis nie umiał przymusić Jelcza do przeprogramowania machiny.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 10 mar 2009, 19:36
BJ.2052 pisze:Tak, to takie ordynarne...
no pozytywnego obrazu to nie buduje.
Moim zdaniem większym problemem od hałasu jest to, że bardzo często cały pojazd wpada w wibracje i drgania. To raczej nie wpływa dobrze na stan konstrukcji...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
BJ
- (BJ.2052)
- Posty: 6067
- Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: BJ » 10 mar 2009, 19:53
MeWa pisze:no pozytywnego obrazu to nie buduje.
Racja, ale takie określenie jest śmieszną przesadą.
-
Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 10 mar 2009, 20:28
JacekM pisze:Z tymi guzikami to jest jakieś kretyństwo, że Mobilis nie umiał przymusić Jelcza do przeprogramowania machiny.
Tu nie trzeba nic przeprogramowywać. Wystarczy odkręcić deskę rozdzielczą, wyciągnąć żaróweczkę, przełożyć w inne miejsce, przełożyć plastikową obudowę od kontrolki, skręcić deskę z powrotem i byłoby super. Kilka minut pracy dla panów mechaników. Niemniej ponieważ mam ciekawsze rzeczy do roboty na postoju niż przekładanie kontrolek w jelczu i jestem kierowcą a nie mechanikiem czy elektrykiem, to zaklejam przyciski czerwoną izolacją. Gwoli ścisłości: pasażerom pozostają ciepłe guziki od sygnalizowania 'na żądanie', więc baba zdecydowanie się czepia. Libero jest krótkie, nie jest problemem ruszenie zadu przed przystankiem i wciśnięcie magicznego guziczka.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 10 mar 2009, 21:15
Szeregowy_Równoległy pisze:Gwoli ścisłości: pasażerom pozostają ciepłe guziki od sygnalizowania 'na żądanie', więc baba zdecydowanie się czepia. Libero jest krótkie, nie jest problemem ruszenie zadu przed przystankiem i wciśnięcie magicznego guziczka.
po pierwsze, ciepłych guzików jest zdecydowanie mniej, po drugie, skąd pasażer może wiedzieć, że ciepły guzik też może służyć jako informacja o chęci opuszczenia przyjazdu na przystanku na żądanie?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Adam G.
- Posty: 4878
- Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
- Lokalizacja: Żoliborz
Post
autor: Adam G. » 10 mar 2009, 21:38
MeWa pisze:skąd pasażer może wiedzieć, że ciepły guzik też może służyć jako informacja o chęci opuszczenia przyjazdu na przystanku na żądanie?
napis "drzwi/stop" na przycisku?

noidea
-
JacekM
- Śnieżynka
- Posty: 8859
- Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23
Post
autor: JacekM » 10 mar 2009, 22:01
Inną historią jest także to, że różne misterne sposoby magików z mobilisu są trochę nietrwałe i wszystkie farfocle przyklejane na guziki mogą w końcu poodpadać, i skąd wtedy pasażer ma wiedzieć, że guzik nie zadziała? No i ciekawe, czy nie łatwiej byłoby im zrobić to
Szeregowy_Równoległy pisze:Wystarczy odkręcić deskę rozdzielczą, wyciągnąć żaróweczkę, przełożyć w inne miejsce, przełożyć plastikową obudowę od kontrolki, skręcić deskę z powrotem i byłoby super.
a nie certolić się przez ładnych parę lat z foliami, gazetami, taśmami itp.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 10 mar 2009, 22:16
Adam G. pisze:MeWa pisze:skąd pasażer może wiedzieć, że ciepły guzik też może służyć jako informacja o chęci opuszczenia przyjazdu na przystanku na żądanie?
napis "drzwi/stop" na przycisku?

jeśli tak są oznaczone, to owszem (przyznam, że nie pamiętam, jak są oznaczone przyciski w Liberach), aczkolwiek tyle jest różnych wersji przycisków, że jednak pasażer nie musi wszystkiego ogarniać
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
blinski
- Posty: 1310
- Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
- Lokalizacja: z domu, po kryjomu
Post
autor: blinski » 10 mar 2009, 22:18
jeśli mowa o guzikach zaklejonych taśmą, to jest to nagminne w solarisach U12 i U18 - oprócz ostatniej dostawy, gdzie przyciski są inne. w poprzednio stosowanych łukowatych sam przycisk jest zbyt długi, tak że śrubki mocujące znajdują się zbyt blisko jego krawędzi i plastik ramki pęka właśnie między nimi.
-
jgas
- Posty: 579
- Rejestracja: 28 gru 2006, 21:05
- Lokalizacja: z ukrycia
Post
autor: jgas » 10 mar 2009, 23:06
Nie tylko. Widuję kierowcę Mana A201 z ITS (starszy facet, chyba właściciel), który z uporem maniaka zakleja guziki taśmą. Nawet kilka razy dziennie, bo pasażery zrywają. Próbowałem kiedyś podpytać po co to, ale wysłał mnie na drzewo

.
-
Adam G.
- Posty: 4878
- Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
- Lokalizacja: Żoliborz
Post
autor: Adam G. » 11 mar 2009, 0:00
JacekM pisze:No i ciekawe, czy nie łatwiej byłoby im zrobić to
Szeregowy_Równoległy pisze:Wystarczy odkręcić deskę rozdzielczą, wyciągnąć żaróweczkę, przełożyć w inne miejsce, przełożyć plastikową obudowę od kontrolki, skręcić deskę z powrotem i byłoby super.
a nie certolić się przez ładnych parę lat z foliami, gazetami, taśmami itp.
łatwiej

ale tu też wychodzi pomysłowość tych Jelczy - jaki projektant autobusu pozwala na to, by tak ważna rzecz jak N/Ż była zasłonięta przez kierownicę?
ponadto - Libero mają w kabinie dwie kontrolki, identycznie oznaczone: "STOP". Jedna jest od N/Ż, druga od awarii bliżej nieokreślonych urządzeń (potrafi migać podczas jazdy, przy hamowaniu zapalać się, potem gasnąć oraz prezentować sobą wiele, wiele innych niewytłumaczalnych zjawisk

).
Dla niezorientowanych dodam, że w przypadku naciśnięcia przycisku przy drzwiach zaczyna migać kontrolka od drzwi (ten nieśmiertelny jelczański zielony guzik), przy których ktoś nacisnął "drzwi/stop" - a więc jeszcze co innego

noidea
-
prosper5250
- Posty: 654
- Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
- Lokalizacja: Białołęka-Ratusz
Post
autor: prosper5250 » 11 mar 2009, 1:30
MeWa pisze:jeśli tak są oznaczone, to owszem (przyznam, że nie pamiętam, jak są oznaczone przyciski w Liberach), aczkolwiek tyle jest różnych wersji przycisków, że jednak pasażer nie musi wszystkiego ogarniać
Gdyby jeszcze przyszło pasażerom korzystać z jakichś przycisków typu stop/drzwi w metrze, to ludzie by już całkiem ogłupieli! W tym roku w lecie (od nadmiaru guzików - tym razem ciepłych), spodziewam się zaobserwować kulminację bezsilności/otępienia/zagubienia użytkowników transportu publicznego w elektronicznym świecie, poprzez wysiadanie z pojazdu przez okno...
-
Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 11 mar 2009, 20:00
Adam G. pisze:
ponadto - Libero mają w kabinie dwie kontrolki, identycznie oznaczone: "STOP". Jedna jest od N/Ż, druga od awarii bliżej nieokreślonych urządzeń (potrafi migać podczas jazdy, przy hamowaniu zapalać się, potem gasnąć oraz prezentować sobą wiele, wiele innych niewytłumaczalnych zjawisk

).
Dla niezorientowanych dodam, że w przypadku naciśnięcia przycisku przy drzwiach zaczyna migać kontrolka od drzwi (ten nieśmiertelny jelczański zielony guzik), przy których ktoś nacisnął "drzwi/stop" - a więc jeszcze co innego

Po pierwsze: po naciśnięciu CG miga czerwony guzik a nie zielony, zielony jest od uaktywnienia CG. Po drugie: kontrolka STOP w Libero jest jedna, służy ona zarówno do sygnalizacji NŻ jak i do sygnalizowania wszystkiego innego. Jeśli przepali mi się żarówka w światłach STOP to NŻ nie będzie działać, bo kontrolka będzie radośnie pomrygiwać cały czas. I to jest drugi powód dla którego bezpieczniej zakleić przycisk. A pasażer powinien pomyśleć, że jeśli nie ma wyboru i jedyne dostępne guziki jakie ma to ciepłe to coś w tym jest. W libero na ciepłych chyba nie ma żadnego napisu, są czerwone i przy drzwiach, ale to chyba.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień
-
fluger
- Posty: 533
- Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28
Post
autor: fluger » 11 mar 2009, 20:17
A nie lepiej zamiast zaklejania taśmą ruszyć głowa i wymyślić jakiś inny system. Prośba do inżynierów.