5280 pisze:na 174 w DŚ również solówki by spełniły swoje zadanie
Solówki na 174 przy potencjale tej linii oraz roli, jaką miała pełnić stanowią częściową porażkę ZTM-u (pełna porażka to 512 na MŚ

) i jednoznacznie dowodzą, że linii 174 przydałaby się korekta trasy na Pradze. 174 to najsłabiej zapełniony autobus na Świętokrzyskim, w tym samym czasie kiedy ludzie zajmą parę miejsc stojących w szczycie porannym, w 162 dzieją się dantejskie sceny. Nawet 125 wozi więcej osób na Zamoyskiego.
Generelnie koncentracja linii autobusowych na odcinku Tamka - Wileniak jest zbyt duża, a w jej wyniku tracą te, które mają najsłabsze końcówki na prawym brzegu Wisły - 166 i 174. Ale o ile ta pierwsza to mokotowsko-ursynowska zapchajdziura, którą pierwszy lepszy rozgarnięty urzędnik pewnego dnia wywali z zapyziałej końcówki na Wschodnim, o tyle 174 realizującej wiele bardzo cennych relacji i posiadającej na szczęście wciąż ludzką częstotliwość po prostu szkoda. Niezbędne są poprawki.