A co to za cudo? Jest z Czeremchy do Warszawy (ściślej do Tłuszcza), ale w Patkowie to on jest późną nocą, a nie po południu.kebe pisze:Pociąg z Hajnówki do Warszawy ... po południu
Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu
Moderator: JacekM
Jechałem tym składem do Mińska, odjechała jakieś +5, czyli jeszcze nie najgorzej (przyjechała +3 chyba). Gorzej mogli mieć pasażerowie, którzy zostali w części mińskiej, bo wydawało mi się, że nie wszyscy opuścili skład... A czy potem przeszli z jednostko do jednostki - tego nie wiem, problem drużyny i ich.zofey pisze:opóźnienie części do Siedlec oczywiście znaczne.
O 14:18 na dw. wschodnim na torze w kierunku Rembertowa stała pusta SKM #107. Obsługa pociągu #105, który przyjechał od strony stadionu wysiadła i poszła do tej wygaszonej #107. Co się działo dalej nie wiem bo wysiadłem.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
http://www.tvn24.pl/28385,1606689,0,1,s ... detal.html![]()
Śmieciarz wjechał pod pociąg
Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w pobliżu Ostrołęki (woj. mazowieckie) śmieciarka wjechała pod nadjeżdżający pociąg i przewróciła się - informuje na platformę Kontakt TVN24 internauta Marcin.
Do wypadku doszło o godzinie 13.25 w miejscowości Susk Nowy w pobliżu Ostrołęki. - Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym 25-letni kierowca śmieciarki nie zachował należytej ostrożności i wjechał pod pociąg towarowy - mówi portalowi tvn24.pl Dariusz Wesołowski z ostrołęckiej policji.
Do szpitala - z urazami klatki piersiowej oraz głowy - trafił pomocnik mężczyzny kierującego śmieciarką. - Zarówno maszynista, jak i kierowca ciężarówki byli trzeźwi - dodaje Wesołowski.
![]()
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
Z cyklu wypadki, ale niekoniecznie całkowicie kolejowe.
Dziś po 13 na przejeździe kolejowym w Chrośli (koło przystanku Wrzosów, linia Warszawa - Mińsk) doszło do wypadku na który praktycznie czekałem. Wiedziałem, że tak się kiedyś stanie.
W momencie w którym zaczęły zamykać się szlabany znalazło się dwóch śmiałków, którzy zechxcieli je ominąć. Sęk w tym, że jechali z przeciwnych stron no i... zderzyli się.
W tym momencie Seicento z rozbitym przodem jeszcze na przejeździe stoi. Drugi samochód odstawiony, ale nie znam marki. Na szczęście Seicento nie stanęło na torach dokładnie tylko tuż poza skrajnią, bo było by gorąco. Przejazd zamknięty dla ruchu samochodowego, pociągi jeżdżą. Mam nadzieję, że po ustaleniu przyczyn wypadku Policja obdaruje obu kierujących dodatkowymi mandatami.
Dziś po 13 na przejeździe kolejowym w Chrośli (koło przystanku Wrzosów, linia Warszawa - Mińsk) doszło do wypadku na który praktycznie czekałem. Wiedziałem, że tak się kiedyś stanie.
W momencie w którym zaczęły zamykać się szlabany znalazło się dwóch śmiałków, którzy zechxcieli je ominąć. Sęk w tym, że jechali z przeciwnych stron no i... zderzyli się.
W tym momencie Seicento z rozbitym przodem jeszcze na przejeździe stoi. Drugi samochód odstawiony, ale nie znam marki. Na szczęście Seicento nie stanęło na torach dokładnie tylko tuż poza skrajnią, bo było by gorąco. Przejazd zamknięty dla ruchu samochodowego, pociągi jeżdżą. Mam nadzieję, że po ustaleniu przyczyn wypadku Policja obdaruje obu kierujących dodatkowymi mandatami.
Wczoraj po 15531 rel WZP - Gdynia - przy wjeździe w perony stacji Tczew sieć trakcyjna spadła na 3 wagon od końca nie ulegając zerwaniu. Prawdopodobnie za mało ciężarków. Pasażerowie przesadzeni na poć 65100 Piast do Gdyni. Skład wypychany spalinówką od pogotowia sieciowego. Opóźnienie poc około 60 minut.
W drogę powrotną wyjechał z Gdyni planowo.
W drogę powrotną wyjechał z Gdyni planowo.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Kabel ukradli albo coś.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.