Tolerancja i mniejszości

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 23 cze 2009, 0:47

SP45-166 pisze:Ale czysty ateizm oznacza ograniczenie umysłowe.
ograniczenie umysłowe to chyba wiąże się z takimi klapkami na oczach i zacietrzewieniem...
SP45-166 pisze:Jeżeli nie... to sorry widać znów szukał faceta z brodą i piorunkiem na chmurce i dowodów na bozię na szybie zamiast myśleć o przyczynach wielkiego wybuchu, lub dokąd mógłby dotrzeć gdyby miał możliwość ogarnięcia umysłem wszechświata, gdzie znalazłby jego granicę i co znajdywałoby się za tymi granicami(????!!!!).
myślę, że argument nietrafiony, bo podejrzewam, że dla części lub nawet większości ateistów takie rozważania egzystencjalne nie są potrzebne w życiu codziennym i nie muszą sobie tym zakrzątać umysłu.
Jest też na pewno część, która odrzuca Kościół i praktykowanie religii jako takie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 23 cze 2009, 1:30

MZ pisze: :arrow: Ależ nikt Ci nie broni pracować we wszystkie święta kościelne i państwowe :P .
Mnie nie, ale np. mojej mamie już tak...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

SP45-166
Zbanowany
Posty: 240
Rejestracja: 22 mar 2006, 11:16
Lokalizacja: ZTM to imbecyle!!!

Post autor: SP45-166 » 23 cze 2009, 8:27

MeWa pisze:
SP45-166 pisze:Ale czysty ateizm oznacza ograniczenie umysłowe.
ograniczenie umysłowe to chyba wiąże się z takimi klapkami na oczach i zacietrzewieniem...


myślę, że argument nietrafiony, bo podejrzewam, że dla części lub nawet większości ateistów takie rozważania egzystencjalne nie są potrzebne w życiu codziennym i nie muszą sobie tym zakrzątać umysłu.
Jest też na pewno część, która odrzuca Kościół i praktykowanie religii jako takie.
Oj oj. Ateizmów jest nieco więcej niż sam "ateizm". Odrzucający kościół i poraktyki religijne to Deiści, lub mało pewni agnostycy. Samych ateistów rozróżnia się przynajmniej na dwie grupy, słabych i mocnych. Jeżeli ktoś nie uważa że problem boga dla niego występuje, OK przyjmuję to do wiadomości. Nie zaprząta sobie tym głowy (teraz... bo na stare lata pewnie tradycyjnie zacznie się dewocja i kościółek). Ale jeżeli ktoś usilnie zastanawiał się bardzo długo i poszukiwał dowodów na istnienie boga i KOMPLETNIE nic nie znalazł (tzw silny ateizm), to oznacza że jego pojmowanie świata jest ograniczone. Wtedy proszę takie człowieka by wyjaśnił mi fenomen istnienia i upływu czasu, fenomen istnienia materii i czegokolwiek, sens istnienia tegoż i cel istnienia tegoż. Proszę także by wyjaśnił gdzie kończy się wszechświat (a skoro coś się kończy i ma granice to coś poza tymi granicami jest), i w ogóle gdzie jest ten wszechświat zawieszony.... Najczęściej następuje rozdziawienie gapy... Co dowodzi braku elementów abstrakcyjnego myślenia. Czyli mogę stwierdzić że tzw "silni ateiści" to osoby ograniczone w pewnym stopniu umysłowo
Pogrążacie się coraz bardziej!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 cze 2009, 8:46

Wolfchen pisze: Choć mi jest zdecydowanie bliżej do poglądu, że nie istnieje. 8-(
To nie pisz, że to obiektywnie logiczne :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 23 cze 2009, 11:19

Jak widzę wielu z was lubi przekręcać to co powiedziałem. Stosunek homoseksualny opisałem tylko jednym prostym zdaniem a gacek wyniósł to do rangi 3 stronicowego opisu. A szczerze to u większości społeczeństwa lesbijki nie powodują takiego zgorszenia jak geje

Awatar użytkownika
florekf
Posty: 549
Rejestracja: 19 gru 2005, 22:52
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: florekf » 23 cze 2009, 12:37

Premo pisze:nie powodują takiego zgorszenia jak geje
Czyli geje fu, ale lesbijki ok?

Chyba za dużo filmów dla dorosłych się naoglądało....
Obrazek

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 23 cze 2009, 12:52

florekf pisze:
Premo pisze:nie powodują takiego zgorszenia jak geje
Czyli geje fu, ale lesbijki ok?

Chyba za dużo filmów dla dorosłych się naoglądało....
No ale tak jest prawda. Sama myśl o tym że facet z facetem sie chociaż całuje jest po protu obrzydliwa i wstrętna natomiast w stosunku do lesbijek jakos tego wstrętu sie nie odczuwa. Cięzko powiedzieć z jakiego powodu ale do gejostwa męskiego i żeńskiego jednak się podchodzi inaczej.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 23 cze 2009, 12:56

Premo pisze:Jak ktoś lubi ładować w odbyt drugiemu facetowi to niech robi to w domowym zaciszu a nie obnosi się z tym publicznie.
A widziałeś facetów ładujących sobie w odbyt publicznie?
SP45-166 pisze:Ogółem rzecz biorąc uważam że SEKSUALNOŚĆ POWINNA BYĆ SPRAWĄ PRYWATNĄ KAŻDEGO Z NAS. Nie ważne czy zdradza żonę, czy jest homo, czy hetero, czy nawet zoofilem. Nikomu z nas robienie tego w swych własnych czterech ścianach przeszkadzać nie powinno.
Czyli uważasz, że pedofilia też nie powinna byc ścigana jeśli odbywa się we własnych czterech ścianach skoro stawiasz równość między heteroseksualistami, homoseksualistami i zoofilami?
Gacek pisze:A mnie tylko zastanawia jak heteroseksualna (męska) część dyskutantów w tym watku z lubością opisuje stosunki homoseksualne. Przemawia przez Was praktyka czy zazdrość?
Coś w tym jest.... Może mają slajdy :P
Rosa pisze:w stosunku do lesbijek jakos tego wstrętu sie nie odczuwa.
Odzywa się potrzeba przyłączenia do zabawy?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 23 cze 2009, 13:21

MisiekK pisze:
Rosa pisze:w stosunku do lesbijek jakos tego wstrętu sie nie odczuwa.
Odzywa się potrzeba przyłączenia do zabawy?
Wyzwanie, a nuż się uda nawrócić pannę na właściwą drogę :D.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 cze 2009, 14:17

Tia, a potem co koleżanka by do niej wpadła, to byś zaglądał przez dziurkę od klucza, czy do czegoś nie dochodzi :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 23 cze 2009, 15:12

Premo pisze:Może sam ciota jesteś że tak ich bronisz?
A może sam wykaż choć odrobinę kultury osobistej?
Premo pisze:Homoseksualizm powinien być ścigany
Wykaż choć jeden powód, dla którego tak powinno być. Bo ścigane to powinny być, ale osoby głoszące takie brednie.
Glonojad pisze:To nie pisz, że to obiektywnie logiczne :p
Spoko, zapamiętam :P
SP45-166 pisze:Ale jeżeli ktoś usilnie zastanawiał się bardzo długo i poszukiwał dowodów na istnienie boga i KOMPLETNIE nic nie znalazł (tzw silny ateizm), to oznacza że jego pojmowanie świata jest ograniczone.
Ja bym raczej powiedział, że pojmowanie świata jest ograniczone u wierzących. A dlaczego? Bo to, czego dany wierzący nie rozumie, to może zwalić na boga. Katolik na Boga, Żyd na Jahwe, Muzułmanin na Allaha, etc...

:arrow: A mówiąc obiektywnie, to nie da się udowodnić istnienia bytu nadprzyrodzonego. Tak samo, jak nie da się udowodnić jego nieistnienia.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 23 cze 2009, 15:12

SP45-166 pisze:Nie podoba mi się promowanie tego środowiska.
Nie chodzi o promowanie. Chodzi o apel o tolerancję oraz zalegalizowanie związków (nie małżeństw) homoseksualnych? To tak dużo???
Wiesz, dlaczego heteroseksualiści nie muszą się promować (choć i takie marsze organizowane przez opozycję były)? Bo są większością i mają wszystkie prawa.
florekf pisze:Bo rozumiem, ze jeśli mężczyna uprawia seks analny z kobietą to nie jest to już potępiane.
Pisałem. Tak wygląda obłuda heteryków. Jak dla mnie - żenujące :-# ...
florekf pisze:Parafrazując Prema to ci ludzie demonstrują to, ze lubią pakować się w pochwę i oralnie.
Pakować się w usta, jeśli to ma być parafraza Prema :D .

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 23 cze 2009, 15:39

MisiekK pisze:Jak czytam niektóre teksty na forum to jestem za aborcją...
A ja za gruntowną reformą oświaty...
MisiekK pisze:Hmmm - a tu i homo i hetero wygląda tak samo :P
Dużo dziurek do wyboru to nie ma, więc nie licz na wielką różnorodność :P
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 23 cze 2009, 17:15

Premo pisze:Wszystkich na madagaskar wywieźć
Pozwolę sobie zauważyć że bycie miłośnikiem komunikacji/kolei też jest jakąś formą "wynaturzenia", "odstępstwa od normy", czy jak tam sobie chcemy to nazywać...

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 23 cze 2009, 17:24

jasiu pisze:
Premo pisze:Wszystkich na madagaskar wywieźć
Pozwolę sobie zauważyć że bycie miłośnikiem komunikacji/kolei też jest jakąś formą "wynaturzenia", "odstępstwa od normy", czy jak tam sobie chcemy to nazywać...
Zatem, czy stanie po kilka godzin z aparatem w okolicach lotniska, pasjonowanie się robotami i nowymi technologiami oraz zbieranie znaczków pocztowych też są formami wynaturzenia i odstępstwa od normy?

Co zatem jest tą normą?
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

ODPOWIEDZ