Na zasadach Kodeksu Cywilnego, odnośnie roszczenia odszkodowawczego wynikłego z poniesienia strat przez niedotrzymanie umowy ze strony usługodawcy.zofey pisze:ps. zamierzam sprawdzić procedurę odszkodowawczą (wydam na bilety KM inne niż Wawa-Mińsk). Jak to się robi?
A przekładając na polski, to wygląda to tak: masz bilet np. Mińsk - DWW. W okolicach Marsa opuściłeś pociąg i wsiadłeś do taksówki, żeby dojechać do DWW. Mając bilet skasowany w tym pociągu (kwestia numeru, żeby można było zidentyfikować, że jechałeś o tej i o tej) i paragonik z taksówki, wnosisz pozew cywilny o zwrot dodatkowych kosztów poniesionych przez Ciebie. Co prawda sprawy ciągną się długo, ale w takiej sytuacji masz na 90% wygraną.
[ Dodano: Czw 02 Lip, 2009 ]
Niekoniecznie - spóźninie się do pracy, a nawet do szkoły (strata tzw. jednostki nauczania) również jest uznawane za koszty. Na upartego koszty czasowe są zawsze, ale tutaj byłyby poważne problemy z dowodami.MeWa pisze:A o odszkodowanie walczyć mógłbyś gdyby awaria naraziła Cię na jakieś koszty (np. taksówka, spóźnienei się na samolot itp.)