Nowe wagony dla metra

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 19 lip 2009, 1:08

Obrazek
Przedmuchane rosyjskie wagony
Konrad Majszyk 17-07-2009, ostatnia aktualizacja 18-07-2009 14:57

Wyczerpujące testy wentylacji przeszedł na Kabatach w piątek nowy pociąg. Jest szansa, że pasażerowie przestaną w końcu jeździć w duchocie.

W czwartek napisaliśmy o fatalnych warunkach podróży, panujących w upalne dni w pięciu nowych pociągach metra – czyli 30 wagonach – z fabryki Wagonmasz z Sankt Petersburga. Warszawiacy nazywają ten stan „przyduchą w metrze“.

Po skargach od pasażerów Metro Warszawskie wycofało jeden nich z trasy, żeby poddać szwankujący system wyczerpującym testom. Badania zaczęły się w piątek o godz. 7 w hangarze w kabackiej stacji technicznej. Niektórzy czytelnicy naszej strony www.zyciewarszawy.pl podchodzą do nich sceptycznie.

– Zjedzie pociąg na bocznicę. Wsiądzie do niego kierownik z zastępcą, postoją pięć minut i powiedzą, że wcale nie jest duszno – ironizuje internautka „Anna“. – Wystarczy wsiąść do niego komisyjnie w parę osób w godzinach szczytu – zachęca.

Metro Warszawskie zapewnia, że testy zostały przeprowadzone profesjonalnie.– Przestrzeń nawiewowa została podzielona na kwadraty o boku pięciu centymetrów. Przez cztery godziny badaliśmy siłę strumienia powietrza i temperaturę w każdym z nich – twierdzi rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko.

Po co tak drobiazgowe – centymetr po centymetrze – badanie sprawności wentylacji? Jak ustaliliśmy, producent twierdzi, że wentylacja działa właściwie. Tymczasem pociągi są na gwarancji. Metro Warszawskie musi teraz udowodnić, że wagony nie spełniają obiecywanych parametrów.Pasażerowie podejrzewają, że wentylatory się zapychają. Chwalą stare wagony, w których przepływ powietrza odbywał się przez otwory w suficie.

– Szczegółowe dane powinniśmy mieć w przyszłym tygodniu. Wtedy okaże się, jakie kroki podejmiemy wobec producenta – mówi Krzysztof Malawko.W upalne dni radzimy nie wsiadać do nowych rosyjskich składów. Z zewnątrz różnią się od starych ścianą przednią, podobną do uśmiechniętej „buźki“. Nie są jeszcze oblepione reklamami, a w środku jest czyściej niż w starych.
http://www.zw.com.pl/artykul/1,383051_P ... agony.html
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8438
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 19 lip 2009, 21:34

ŻW pisze:W upalne dni radzimy nie wsiadać do nowych rosyjskich składów. (...) w środku jest czyściej niż w starych.
:arrow: Też sobie skalę porównawczą wymyślili. Niech jeszcze napiszą, jak to sprawdzić, skoro nie należy do nich wsiadać :P.

Flash8222
Posty: 7261
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 20 lip 2009, 0:02

Dostałem wiadomość od znajomych wracających z Białorusi, że mineli skład Warszawskiego metra przed Baranowiczami. Mewa wiesz coś o tym? :P

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 20 lip 2009, 12:29

Flash8222 pisze:Dostałem wiadomość od znajomych wracających z Białorusi, że mineli skład Warszawskiego metra przed Baranowiczami. Mewa wiesz coś o tym? :P
dokładnie na jednej z bocznic nie więcej niż 500m przed peronem st. Baranowicze. Skład wagonów warszawskiego metra wpięty w skład pociągu towarowego, umieszczony na specjalnych platformach. Informacja z godziny 22:20 (21:20 czasu polskiego).
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 lip 2009, 23:38

Flash8222 pisze:Dostałem wiadomość od znajomych wracających z Białorusi, że mineli skład Warszawskiego metra przed Baranowiczami. Mewa wiesz coś o tym? :P
tak, dwa nowe składy z Sankt Petersburga (nr 39 i 40)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 21 lip 2009, 9:33

tak, dwa nowe składy z Sankt Petersburga (nr 39 i 40)
Hmmm.... no to ktoś mógłby czatować na S-Łce na nie :) Zdjęcie na moście w GK albo cuś ;) O ile nie jadą w środku nocy, jak to często bywa.

Maćkofff
Posty: 58
Rejestracja: 15 maja 2007, 20:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Maćkofff » 22 lip 2009, 18:54

Obrazek
Nowy skład w podziemnej kolejce

Szósty pociąg metra z Sankt Petersburga dotarł do Warszawy. Dzięki temu stołeczna kolejka ma już 40 składów.

Do tej pory na pierwszej linii jeździło pięć nowych składów rosyjskich. Pasażerowie rozpoznają je po charakterystycznej "buźce" z przodu wagonu. Metro Warszawskie kupiło je za 27 mln dol.

Pierwsze trzy dotarły do stolicy już w ubiegłym roku, kolejne - z przygodami, wynikłymi z problemów rosyjskiej fabryki - już w tym. Do umowy zakupu dodano aneks, na podstawie którego metro zdecydowało się ściągnąć do Warszawy dwa dodatkowe składy. Dziś pierwszy z nich przyjechał do stolicy. Po kilkutygodniowych próbach wjedzie na tory. Będzie 40 pociągiem w taborze metra.

Drugi z dokupionych składów ma się pojawić za miesiąc - donosi Marcin Gałuszko z TVP Warszawa.

http://www.zw.com.pl/artykul/1,385068_N ... lejce.html
Tak się tylko zastanawiam, skoro przyjechał 6-ty skład, to skąd się im wzięło w sumie 40 a nie 39 ;-)
18 31 189 193 401 N01 M1 S2 S3 KML Veturilo
Poszukuję wozu #8754

>>> Parkingi rowerowe w Warszawie <<<

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 22 lip 2009, 19:31

Czy ten smród z tych nowych wagonów to ma szanse kiedyś wywietrzeć czy też "ten typ tak ma"?
Przyducha połączona ze szpitalnymi kolorami i tym smrodkiem powoduje że naprawde czasami lepiej poczekac na następny sklad.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 lip 2009, 19:48

Rosa pisze:Czy ten smród
nie stwierdzono (szczerze, to pierwszy raz się z taką opinią spotkałem), większość jednak zapachów "świeżości i nowości" z czasem znika...
A "przyducha", trzeba mieć nadzieję, zostanie rozwiązana (jak się Rosjanie nie będą wypinać).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 22 lip 2009, 22:49

Rosa pisze:Czy ten smród z tych nowych wagonów to ma szanse kiedyś wywietrzeć czy też "ten typ tak ma"?
MAN-y również bardzo długo wietrzyły się ze swojego smrodu. Widać ten typ tak ma :D .

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 22 lip 2009, 22:52

Jak się wchodzi do nowego Ruskiego to aż trudno oddychać przez to "coś" :/
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 lip 2009, 22:55

Trudno raczej oddychać nie "przez to coś", tylko przez niewydolną wentylację. Wraz z przyjazdem kolejnych składów będzie okazja dokładnie sprawdzić, co działa nie tak.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

mozgow
Posty: 442
Rejestracja: 04 gru 2007, 11:43
Lokalizacja: Ochota

Post autor: mozgow » 05 sie 2009, 10:57

Obrazek
Życie Warszawy pisze:Odpalą rakiety w metrze
Konrad Majszyk 03-08-2009, ostatnia aktualizacja 04-08-2009 23:22

Specjaliści wrzucą do wagonu metra... race dymne. Po co? Żeby udowodnić rosyjskiemu producentowi, że sprzedał nam wadliwe pociągi – w upalne dni nie da się w nich wytrzymać .


Obrazek
autor zdjęcia: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa


Czy elektrowozownia metra pod Lasem Kabackim stanie w oparach kolorowego dymu? „ŻW” dotarło do planów nietypowej próby, do jakiej dojdzie w tym tygodniu.

– Musimy sprawdzić, w jaki sposób rozchodzi się powietrze wewnątrz wagonu, kiedy wentylatory są włączone na 100 proc. – mówi Anna Bartoń z Metra Warszawskiego.W środku nie będzie jednak pasażerów.

Race kontra przyducha

Nie wiadomo jeszcze, ile rac zostanie wrzuconych do środka ani jakiego będą koloru. Ostateczny przebieg prób nie jest jeszcze znany. Jak usłyszeliśmy, pracują nad nimi specjaliści z Metra Warszawskiego i Instytutu Pojazdów Szynowych z Poznania. Testy zaczną się, kiedy tylko na Kabatach skończy się przegląd jednego z pięciu rosyjskich pociągów (pozostałe wożą pasażerów).

To efekt skarg podróżnych na zaduch panujący w pięciu pociągach – czyli 30 wagonach – kupionych w zakładach Wagonmasz w Sankt Petersburgu za 27 mln dolarów. O sprawie napisaliśmy jako pierwsi. W upalne dni w środku prawie nie da się wytrzymać.

Wykończeni warszawiacy nazwali to zjawisko „przyduchą w metrze”. Ze skargami dzwonili np. na infolinię Metra Warszawskiego. W kursujących po Warszawie starych rosyjskich wagonach metra przepływ powietrza odbywał się przez otwory w suficie. W nowych wentylacja miała być sprawniejsza, ale zawodzi. Te pociągi – z charakterystyczną „uśmiechniętą buźką” kabiny maszynisty – są na gwarancji. Tymczasem rosyjski producent twierdzi, że wentylacja działa bez zarzutu. Metro Warszawskie od dwóch upalnych tygodni próbuje mu udowodnić, że jest inaczej.

Już 17 lipca ratusz wycofał jeden nich z trasy, żeby poddać szwankujący system wyczerpującym testom. Przestrzeń nawiewowa została podzielona na kwadraty o boku pięciu centymetrów. Przez cztery godziny sprawdzane były siła strumienia powietrza i temperatura w każdym z nich. – Czy trzeba aż tak drobiazgowych testów, żeby udowodnić coś oczywistego? Może lepiej przejechać się metrem w szczycie? – pytali po testach nasi czytelnicy.

Przyjaźń polsko-rosyjska

– Kiedy Jan Kowalski kupuje buty albo zabawkowy wagonik metra, w razie reklamacji nie musi udowadniać szkody przy pomocy ekspertyz – mówi rzeczniczka Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta Małgorzata Cieloch. – W przypadku umowy zawartej przez Metro Warszawskie z zagranicznym producentem zasady są inne. O wszystkim decydują warunki umowy – tłumaczy.

Te w przypadku Wagonmasz są owiane tajemnicą. Metro Warszawskie jest zaskakująco powściągliwe w domaganiu się od rosyjskiego partnera wywiązania się z warunków umowy. W nieoficjalnych rozmowach można usłyszeć, że w Metrze Warszawskim przyjaźń polsko-rosyjska jak za dawnych lat.

Metro Warszawskie zamówiło nawet bez przetargu w Wagonmasz dwa kolejne pociągi (taką możliwość daje miejskiej spółce znowelizowane prawo zamówień publicznych). Pierwszy z nich jest właśnie montowany na Kabatach. Drugi przyjedzie na przełomie sierpnia i września. Delegacja z Metra Warszawskiego pojechała do Sankt Petersburga doglądać montażu.Ile kosztowały dwa nowe pociągi? Tego Metro Warszawskie nam wczoraj nie podało. Usłyszeliśmy tylko, że cena jest „korzystniejsza niż w przypadku poprzedniego zamówienia”.

Czy od producenta, z którym bez przetargu zawieramy drugi kontrakt, nie należy wymagać natychmiastowego naprawienia uciążliwych usterek? – Pracujemy nad tym, żeby jak najszybciej zostały wyeliminowane – odpowiada Anna Bartoń.

Klimatyzacja na wagę złota

Metro Warszawskie było dotychczas jedynym środkiem komunikacji miejskiej, który zapewniał podróż w chłodzie. Jak jest u innych przewoźników? W Tramwajach Warszawskich spośród 710 wagonów tylko 15 najnowszych niskopodłogowców zostało wyposażonych w klimatyzację.

W Miejskich Zakładach Autobusowych klimatyzację ma 530 miejskich pojazdów, czyli ponad jedna trzecia taboru. Niestety, często działa wadliwie albo kierowcy jej nie włączają (mają premie za zaoszczędzone paliwo). Zarząd Transportu Miejskiego prosi o zgłaszanie takich przypadków pod numer 194 84. Za duchotę przewoźnicy będą karani finansowo.
Źródło: Życie Warszawy
1 7 9 22 128 141 157 172 175 504

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 sie 2009, 19:48

Obrazek
Wysłannik z Petersburga do przyduchy w metrze
Konrad Majszyk 06-08-2009, ostatnia aktualizacja 07-08-2009 11:16

Do walki z duchotą w wagonach do Warszawy przyleciał rosyjski konstruktor. Ratusz waha się, czy nie odstąpić od prób z rakietami dymnymi.

Od połowy lipca pasażerowie skarżą się na duchotę w pięciu nowych pociągach – czyli 30 wagonach – kupionych w zakładach Wagonmasz w Sankt Petersburgu za 27 mln dolarów. Metro Warszawskie nie potrafi skłonić producenta do naprawy taboru, który jest na gwarancji.

– Do Polski przyjechał rosyjski konstruktor wagonów. W ciągu najbliższych dni powinien zaproponować, w jaki sposób rozwiązać problem – mówi Anna Bartoń z Metra Warszawskiego.

Rosyjski inżynier ma dziś w tej sprawie spotkać się z szefem taboru w Metrze Warszawskim Ireneuszem Pietrzakiem. Jak ustaliliśmy, w środę doszło do rozmów wiceprezesa Metra Warszawskiego Grzegorza Ledziona z przedstawicielami zarządu Wagonmasz.

W sprawie tzw. przyduchy w wagonach Metro Warszawskie wciąż zmienia wersję. Jak ujawniliśmy we wtorek, na stacji technicznej na Kabatach miało dojść w tym tygodniu do nietypowych prób wentylatorów. Specjaliści z Metra Warszawskiego planowali wrzucić do środka kolorowe race dymne, a następnie włączyć wentylatory na 100 proc.

W ten sposób chcieli udowodnić producentowi, że urządzenia szwankują. Ta informacja cieszyła się ogromną popularnością wśród pasażerów obserwujących ją na infoscreenach w metrze. Teraz urzędnicy nie wykluczają jednak, że próby z rakietami się nie odbędą. Decyzję uzależniają od wyniku rozmów ze stroną rosyjską.

Czy przy takim tempie procedur problem nie rozwiąże się sam? Kiedy skończy się lato, duchota w wagonach przestanie pasażerom doskwierać.– Producent dał pięć lat gwarancji na pociągi. Nie możemy sami majstrować przy wentylacji. Gwarancja mogłaby wtedy przepaść – mówi Anna Bartoń.

Metro Warszawskie zamówiło bez przetargu u tego samego producenta dwa kolejne pociągi.
http://www.zw.com.pl/artykul/1,389993_W ... etrze.html
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

człowiek
Posty: 2
Rejestracja: 30 lis 2008, 20:35

Post autor: człowiek » 08 sie 2009, 20:59

tak to jest jak sie chce byle taniej,oby teraz na ten długoletni kontrakt nie kupili tego gówna,ale chyba nauczyli sie juz doswiadczeniem po tylu awariach,opiniach maszynistów i pasazerów,że juz chyba dadza sobie siana z ruskim zacowanym gównem.

ODPOWIEDZ