Solarisy A8, U12 i U18 - dostawa 2008+2009
To chyba pytanie retoryczne. Pamiętam jak po Warszawie zaczęły jeździć SU15 i jak to na przykład pewien kierowca próbował ruszyć przez dłuższą chwilę, bo nie "zauważył", że drzwi odbiły i zadziałała blokada.jgas pisze:Specjalnie nie piszę który zakład, żeby nie było jazgotu i międzyzakładowych wojenek. Ciekawi mnie, czy są szkolenia, czy jest to na zasadzie radź sobie sam, a potem kiero wpada w panikę, jak coś mu zaczyna brzęczeć na desce rozdzielczej?
Na każdym zakładzie są kierowcy i berety. Widocznie tak trafiłeś.jgas pisze:Czy kierowcy MZA przesiadający na nowe Solarisy, przechodzą jakieś szkolenie z obsługi tego cuda?
Bo często ostatnio spotykam się z sytuacją, że kierowca kompletnie nie ogarnia wozu. Przy okazji, zdarza mi się to w pojazdach jednego konkretnego zakładu MZA. Czy zauważacie coś podobnego?
Ważne żeby dostać "automatik na patik"!
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
Hmmm to będę musiał się poprzyglądać, a co tam się może dziać ?? A tak w ogóle to podobno chyba 2 albo 3 sztuki po wyjeździe z fabryki niestety musiały wracać... Miały jakąś poważną awarię ...Tyrystor pisze:To obserwujcie uważnie blachę nad III drzwiami, bo już mamy dwa U18 z podejrzanym wgnieceniem
No chyba jakieś naprężenia, bo dwa U18 (numerów nie pamiętam, Flash bardzo na to zwraca uwagę) już nad III drzwiami mają wgniecenie. Jest to wgniecenie niepochodzące od jakiejś stłuczki, czy zawadzenia o coś, ponieważ identyczne jest na obu autobusach, w tym samym miejscu i w obu przypadkach brak uszkodzeń powłoki lakierniczej 
Co do awarii - proste - Solaris wygrywa przetargi u nas, bo ostro leci po kosztach. Dla porównania - szczegóły, ale to jednak coś: olsztyńskie Urbino 12 (równolatki serii 81xx) mają klapy wewnętrzne takie same jakie zastosowano u nas w serii 88xx; z kolei ten płocki U12 już ma wnętrze Urbino IV...
Guziki też z jakiejś bliżej nieznanej przyczyny pękają tylko w Urbino III, mimo że takie same są w starszych Solarisach i nic im nie jest.
W kilku redutowych 88xx okno przesuwne przy I rzeźni już się tłucze niczym w Ikarusie...(co prawda Redutowa potrafi nawet rozklekotać okna z Ikarusów 280.70E, ale tamte okna mają już swoje lata, nie to co te w Urbino; w pozostałych seriach problem nie występuje)
Co do awarii - proste - Solaris wygrywa przetargi u nas, bo ostro leci po kosztach. Dla porównania - szczegóły, ale to jednak coś: olsztyńskie Urbino 12 (równolatki serii 81xx) mają klapy wewnętrzne takie same jakie zastosowano u nas w serii 88xx; z kolei ten płocki U12 już ma wnętrze Urbino IV...
Guziki też z jakiejś bliżej nieznanej przyczyny pękają tylko w Urbino III, mimo że takie same są w starszych Solarisach i nic im nie jest.
W kilku redutowych 88xx okno przesuwne przy I rzeźni już się tłucze niczym w Ikarusie...(co prawda Redutowa potrafi nawet rozklekotać okna z Ikarusów 280.70E, ale tamte okna mają już swoje lata, nie to co te w Urbino; w pozostałych seriach problem nie występuje)
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11