Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Szkoda ze obecny system biletowy uniemożliwia takiego bajeru jak karta z naładowanymi "punktami" kasowanie w kasowniku i wybór konkretnego biletu. mpay jest bardzo wygodny gdyby nie uzupełnienie konta.
A tak można by załadować jakąś pule punktów i przy kasowniku wybierać rodzaj biletu (lub przy automacie biletowym).
Wymagało by to ciągłego aktualizowania sie kasowników nawzajem o tym kiedy i jaki bilet został skasowany. Bo przy przesiadkach biletu 40 minutowego...
A tak można by załadować jakąś pule punktów i przy kasowniku wybierać rodzaj biletu (lub przy automacie biletowym).
Wymagało by to ciągłego aktualizowania sie kasowników nawzajem o tym kiedy i jaki bilet został skasowany. Bo przy przesiadkach biletu 40 minutowego...
Takie bajery masz przez telefon. Poza na razie 14 dniowymi.Teokryt pisze:Szkoda ze obecny system biletowy uniemożliwia takiego bajeru jak karta z naładowanymi "punktami" kasowanie w kasowniku i wybór konkretnego biletu. mpay jest bardzo wygodny gdyby nie uzupełnienie konta.
A tak można by załadować jakąś pule punktów i przy kasowniku wybierać rodzaj biletu (lub przy automacie biletowym).
Wymagało by to ciągłego aktualizowania sie kasowników nawzajem o tym kiedy i jaki bilet został skasowany. Bo przy przesiadkach biletu 40 minutowego...
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec
S.J.Lec
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Problem w tym, że to nie jest tak do końca głupiedesert_eag pisze:Dawno nie czytałem gorszej głupoty...Teokryt pisze:A tak można by załadować jakąś pule punktów i przy kasowniku wybierać rodzaj biletu
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Pomysł dobry, ale nie w realiach obecnego warszawskiego systemu poboru opłat za przejazdy - brak możliwości technicznych tudzież brak ogromnych pieniędzy, które trzeba by włożyć w przeprogramowanie softu lub zmianę sprzętu. A skoro się nie ma co się lubi... to się lubi co się ma. Reasumując: żółte kasowniki musimy polubić jeszcze na jakieś przynajmniej 15-20 lat. Tak ja to obliczam.
PS. Dalej nie wierzę technikom, którzy mówili, że "kasownik nie posiada możliwości nagrywania danych na kartę" - przeczy temu karta przenoszenia danych czy chociażby zapis daty kasowania na wkm.
PS. Dalej nie wierzę technikom, którzy mówili, że "kasownik nie posiada możliwości nagrywania danych na kartę" - przeczy temu karta przenoszenia danych czy chociażby zapis daty kasowania na wkm.
--
Oko za oko, kwit za dowód.
Oko za oko, kwit za dowód.
Odnośnie aktywacji biletu to mnie kolega chciał udowodnić ze kasowniki sie łączą miedzy sobą. I Jednak trochę wprowadził mnie w zakłopotanie po tym jak zadał pytanie - a skąd bramki w metrze wiedza ze bilet był już aktywowany mimo że go aktywowałem w autobusie? I to całkiem ciekawe bo jak weźmiemy kartę z kiosku i nie aktywujemy w kasowaniu to będzie nie ważna jeśli sprawdzi ja kontroler. Wiec data jest w jakiś sposób na karcie zapisywana i odczytywana prze kolejne punkty kasownicze.
Swoja droga nie mozna by właśnie w nowych busach i tramach zacząć wprowadzać nowego systemu biletowego ale kompatybilnego z obecnym? bo przecież nośnik sie by nie zmieniał (prawda?) a tylko zwiększały by sie możliwości kasownika/biletomatu.
PS. te nowe biletomaty sa niebezpieczne, maja nie tyle co ostre krawędzie co ostro zakończone nie chciał bym byc na miejscu kogoś kto przy jakiejs gwałtownej sytuacji zarobi głowa w jeden z rogów niczym nie osłoniętych. również pasażer co siedzi przed biletomatem nie czuje sie ani komfortowo ani bezpiecznie jak autobus mocno zahamuje może uderzyć głowa prosto w metalową krawędź biletomatu.
Swoja droga nie mozna by właśnie w nowych busach i tramach zacząć wprowadzać nowego systemu biletowego ale kompatybilnego z obecnym? bo przecież nośnik sie by nie zmieniał (prawda?) a tylko zwiększały by sie możliwości kasownika/biletomatu.
PS. te nowe biletomaty sa niebezpieczne, maja nie tyle co ostre krawędzie co ostro zakończone nie chciał bym byc na miejscu kogoś kto przy jakiejs gwałtownej sytuacji zarobi głowa w jeden z rogów niczym nie osłoniętych. również pasażer co siedzi przed biletomatem nie czuje sie ani komfortowo ani bezpiecznie jak autobus mocno zahamuje może uderzyć głowa prosto w metalową krawędź biletomatu.
Z dnia na dzień tez wszystkiego nie wymienisz ale można było to połączyć z opcja montażu biletomatów. załóżmy że do czasu zakończenia akcji nowe kasowniki działają jak stare. Poza tym można by połączyć dwa urządzenia w jedno - kasownik i biletomat. (swoją droga dlaczego te nowe biletomaty wewnątrz pojazdu sa takie wielkie)person pisze:Ile czasu miałaby trwać taka operacja? Jak wymieniać, to wszystko na raz.
Od dawna, a korzystam z komunikacji bardzo intensywnie nie spotkałem w żadnym środku komunikacji miejskiej kontroli. Poniżej węzła Marsa nie spotkałem kontroli nigdy. Zastanawiam się pomału , czy miastu naprawdę zalezy na pieniądzach za bilety.