Komunikacja w Rembertowie
Moderator: Wiliam
Nie rozumiem jaki jest cel tych spotkan z mieszkańcami. Na razie to wyglada tak, ZTM przedstawia propozycję nie do odrzucenia i albo mieszkancy się zgadzają albo nie ale wtedy ZTM i tak robi to co chciał.
Pomysl z 415 jest sprytny bo teoretycznie spelnia postulaty o przywróceniu 408 (tylko coś nie ta trasą, nie tą częstotliwością i Z PEWNOŚCIĄ nie w tych samych godzinach) ale jednocześnie jeszcze bardziej zmniejszy się częstotliwość 515. A potem 415 będziemy mieli zawieszona przez pół grudnia, zawieszona przez polowę lutego + okres od czerwca do października a oczywiście 515 pozostanie z pogorszonym rozkladem.
Pomysl z 415 jest sprytny bo teoretycznie spelnia postulaty o przywróceniu 408 (tylko coś nie ta trasą, nie tą częstotliwością i Z PEWNOŚCIĄ nie w tych samych godzinach) ale jednocześnie jeszcze bardziej zmniejszy się częstotliwość 515. A potem 415 będziemy mieli zawieszona przez pół grudnia, zawieszona przez polowę lutego + okres od czerwca do października a oczywiście 515 pozostanie z pogorszonym rozkladem.
415 ma za zadanie poprawić ofertę do Wiatraka (w tym do tramwajów) i zastapić 408 na Mokrym Ługu. Niestety frekwencja sprzed wakacji w 408 była tak niska (ok. 25-30%) wykorzystania miejsc w NAJWIĘKSZYM szczycie, że nie uzasadnia trzymania linii co 15', o ile w ogóle. Podobnie obecna frekwencja w 515 uzasadnia utrzymanie obecnego rozkładu.
Po uruchomieniu 415 Rembertów na Grochowska będzie miał linię co 15' i na Ostrobramską tez co 15'.
Moim zdaniem brakuje porządnej dowozówki 143 do Wiatraka (przynajmniej 15/20/20). Zamiast tego całego 415. A niechby sobie wtedy 515 jeździło, nawet i przez Ostrobramską. Ale na to nie ma ani wozów, ani niczyjej chęci od reprezentantów Rembertowa począwszy.
Wyjątkowo uderza zawiść pomiędzy Rembertowem a Marysinem. Jedni mówią, że ZTM wszystko robi dla tych drugich i "oni" mają lepiej, a "my" mamy gorzej. Skąd się tam wzięły takie wzajemne resentymenty?
[ Dodano: |20 Wrz 2009|, 2009 20:41 ]
Po uruchomieniu 415 Rembertów na Grochowska będzie miał linię co 15' i na Ostrobramską tez co 15'.
Moim zdaniem brakuje porządnej dowozówki 143 do Wiatraka (przynajmniej 15/20/20). Zamiast tego całego 415. A niechby sobie wtedy 515 jeździło, nawet i przez Ostrobramską. Ale na to nie ma ani wozów, ani niczyjej chęci od reprezentantów Rembertowa począwszy.
Wyjątkowo uderza zawiść pomiędzy Rembertowem a Marysinem. Jedni mówią, że ZTM wszystko robi dla tych drugich i "oni" mają lepiej, a "my" mamy gorzej. Skąd się tam wzięły takie wzajemne resentymenty?
[ Dodano: |20 Wrz 2009|, 2009 20:41 ]
Spotkanie zorganizowali radni i to ich nalezy pytać o cel spotkania.Rosa pisze:Nie rozumiem jaki jest cel tych spotkan z mieszkańcami.
Nie jestem jakos specjalnie zwiazany ani z Marysinem ani Rembertowem ale patrząc na to z boku to Marysin dostaje brygady (ładne 520 w DP i piękne w DS oraz zdecydowanie za mocne 401) natomiast Rembertów traci (408, 514, 515)
168 teoretycznie jest polączeniem z Ostrobramska ale niestety ma na swojej trasie przejazd przez tory na Chełmzyńskiej a to jest totalna niewiadoma, czasem mozna tam stać i stać.
W pomiary po prostu nie wierze bo widze jak wyglada zapełnienie 515 i zarówno ta linia jak i nawet 168 mają ZDECYDOWANIE wiecej pasażerów niż 401 i nie są to tylko zajęte miejsca siedzace.
Jesli to radni chcieli spotkania to widac że sa naiwni
Nie wiedzą że to im nic nie da.
Aha, nie sądzę aby Rembertów potrzebował naprawde silnej dowozówki do Wiatraka. Owszem, COŚ jest potrzebne jako dojazd do Reala, Szembeka czy na samo r Wiatraczna ale na pewno nie do tramwajów. Tramwaje dojeżdzają do Centrum gdzie jednak szybciej dojedzie się koleją (pomijając DS). Akurat cos na Ostrobramska byłoby bardziej przydatne jako dojazd do szkół i nowych buspasów czyli metra
południe.
168 teoretycznie jest polączeniem z Ostrobramska ale niestety ma na swojej trasie przejazd przez tory na Chełmzyńskiej a to jest totalna niewiadoma, czasem mozna tam stać i stać.
W pomiary po prostu nie wierze bo widze jak wyglada zapełnienie 515 i zarówno ta linia jak i nawet 168 mają ZDECYDOWANIE wiecej pasażerów niż 401 i nie są to tylko zajęte miejsca siedzace.
Jesli to radni chcieli spotkania to widac że sa naiwni
Aha, nie sądzę aby Rembertów potrzebował naprawde silnej dowozówki do Wiatraka. Owszem, COŚ jest potrzebne jako dojazd do Reala, Szembeka czy na samo r Wiatraczna ale na pewno nie do tramwajów. Tramwaje dojeżdzają do Centrum gdzie jednak szybciej dojedzie się koleją (pomijając DS). Akurat cos na Ostrobramska byłoby bardziej przydatne jako dojazd do szkół i nowych buspasów czyli metra
Przed wakacjami już od przystanku Paderewskiego nie było wolnych miejsc siedzących, przy ratuszu już dosyć pełno, a dalej coraz więcej. Nie pisz więc bzdur. 415 nie jest żadną rekompensatą dla 408. Ktoś kto miałby przesiadać się na Wiatracznej do tramwaju jeździł i będzie jeździć koleją. Cel był podobny. 408 zapewniała dojazd do Ostrobramskiej, wiadomo M. Politechnika i co ważne do GUS-u gdzie była dogodna przesiadka do tramwajów np. w kierunku Mokotowa. Był znacznie szybciej niż tą krajoznawczą 168.Jarek pisze:415 ma za zadanie poprawić ofertę do Wiatraka (w tym do tramwajów) i zastapić 408 na Mokrym Ługu. Niestety frekwencja sprzed wakacji w 408 była tak niska (ok. 25-30%) wykorzystania miejsc w NAJWIĘKSZYM szczycie, że nie uzasadnia trzymania linii co 15', o ile w ogóle. Podobnie obecna frekwencja w 515 uzasadnia utrzymanie obecnego rozkładu.
Po uruchomieniu 415 Rembertów na Grochowska będzie miał linię co 15' i na Ostrobramską tez co 15'.
Moim zdaniem brakuje porządnej dowozówki 143 do Wiatraka (przynajmniej 15/20/20). Zamiast tego całego 415. A niechby sobie wtedy 515 jeździło, nawet i przez Ostrobramską. Ale na to nie ma ani wozów, ani niczyjej chęci od reprezentantów Rembertowa począwszy.
Wyjątkowo uderza zawiść pomiędzy Rembertowem a Marysinem. Jedni mówią, że ZTM wszystko robi dla tych drugich i "oni" mają lepiej, a "my" mamy gorzej. Skąd się tam wzięły takie wzajemne resentymenty?
[ Dodano: |20 Wrz 2009|, 2009 20:41 ]Spotkanie zorganizowali radni i to ich nalezy pytać o cel spotkania.Rosa pisze:Nie rozumiem jaki jest cel tych spotkan z mieszkańcami.
Kiedyś w Marysinie się wkurzali, że Rembertów ma dwa czerwońce. Dziś Rembertów się wkurza, że dwa czerwone na Marysin. Ale nie tylko oni się irytują. Tak jak mówiono, wystarczy postać sobie na Płowieckiej czy pojeździć wiaduktem Marsa, aby zobaczyć, że 145, 514 czy 515 dają radę, a 520 i zwłaszcza 401 są nazbyt luźne i Marysin już ma za dużo.Jarek pisze:Wyjątkowo uderza zawiść pomiędzy Rembertowem a Marysinem. Jedni mówią, że ZTM wszystko robi dla tych drugich i "oni" mają lepiej, a "my" mamy gorzej. Skąd się tam wzięły takie wzajemne resentymenty?
[ Dodano: |21 Wrz 2009|, 2009 19:39 ]
Robert 514 pisze:a jeszcze kilka dni temu mówiło się, że przez węzeł Marsa (w okresie budowy) ma jechać tylko dwie , trzy czy najwyżej 4 linie
np. 145 miało kończyć na Marysinie, jedynie miało zostać 173,515,520 i chyba 168
Po ruszeniu z Kordiana w porywach to może z 50 osób by się zebrało w pojeździe. W Marysinie tyle masz niekiedy na drugim przystanku.Bierut pisze:Przed wakacjami już od przystanku Paderewskiego nie było wolnych miejsc siedzących, przy ratuszu już dosyć pełno, a dalej coraz więcej.
Zależy dokąd. Ludzie nie jada tylko do centrum.Bierut pisze:Ktoś kto miałby przesiadać się na Wiatracznej do tramwaju jeździł i będzie jeździć koleją.
Ale skąd masz te dane że w Marysinie jest o tyle lepsze zapełnienie? Obserwacje "naoczne" tego w żaden sposób nie potwierdzają.Jarek pisze:Po ruszeniu z Kordiana w porywach to może z 50 osób by się zebrało w pojeździe. W Marysinie tyle masz niekiedy na drugim przystanku.Bierut pisze:Przed wakacjami już od przystanku Paderewskiego nie było wolnych miejsc siedzących, przy ratuszu już dosyć pełno, a dalej coraz więcej.
Zastanawiam się skąd ZTM bierze tak rażąco niezgodne z rzeczywistością informacje. Na pewno nie z rzetelnego pomiaru - bo taki nigdy nie mógłby wykazać aż tak fikcyjnych informacji. Jak długo mieszkam w Rembertowie nie widziałem w żadnym kursie z Marysina nawet i tych 50 osób. Najczęściej autobus 520 do przystanku Okularowa dowozi 10-15 osób, może w szczycie ze 30-40 (w pojedyńczych kursach), ale są też takie kursy w których jedzie zaledwie 5-10 osób albo i mniej. W 401 są już kompletne pustki. Standard to 5-6 osób. Jeśli chwilę wcześniej jedzie 520, to zdarza się że w pojeździe są 1-2 osoby, a widziałem i takie kursy gdzie nie było nikogo. Sporo osób jeździ za to 173, który ma zdecydowanie lepszą frekwencję niż np. 183 jadące z Nowego Rembertowa - to muszę przyznać.Jarek pisze:Po ruszeniu z Kordiana w porywach to może z 50 osób by się zebrało w pojeździe. W Marysinie tyle masz niekiedy na drugim przystanku.
Tymczasem w pozostałych autobusach z Rembertowa zapełnienie jest zdecydowanie wyższe. Nawet 168, które stoi na przejeździe do Rembertowa dojeżdża z większą ilością osób na pokładzie niż 401 do Marysina. 515 w kierunku przeciwnym do tego w którym jadą pasażerowie w godzinach szczytu ma zapełnienie większe niż także analogiczne linie jadące z Marysina i na Marysin. Dobra frekwencja wbrew wszystkiemu jest także w 514 (które ością w gardle stoi ZTM).
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Przepraszam bardzo, ale na jakiej podstawie sądzisz, że Twoje wieloletnie, ale bardzo wyrywkowe pomiary są bardziej wiarygodne od pomiarów systematycznych prowadzonych we wszystkich kursach przez dwa typowe dni tygodnia?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Moją podstawą jest to co codziennie widzę. A widzę luźne 520 i prawie zupełnie puste 401. 520 zapełnia się dopiero za skrzyżowaniem Płowiecka/Ostrobramska a 401 dopiero za Gocławiem. Ja nie twierdzę, że 520 jest linią na całej trasie pustą, bo to by była bzdura - każdy kto jeździ wie, że tak nie jest. Uważam natomiast, że najlepsze rozwiązanie funkcjonowało parę lat temu, kiedy rozkłady 515 i 520 były na wspólnym odcinku skoordynowane (o ile dobrze pamiętam oba autobusy kursowały wtedy w szczycie co 10 minut, poza szczytem co 15, w święto także co 15 (a Rembertów miał wtedy także dość mocne 143 - cały tydzień co 15 minut, tabor wielkopojemny). Utworzenie SKM sprawiło frekwencja w 515 minimalnie spadła (ale nawet mimo to autobusy 515 wyjeżdeżające z Rembertowa miały większą frekwencję niż 520 jadące z Marysina) i nagle ciach: 515 najpierw co 15 minut w szczycie, a zaraz potem co 20 i w pozostałych porach co pół godziny. Dopiero wtedy ludzie zaczęli jeździć SKM i KM (a nie odwrotnie jak twierdzi ZTM). Potem jeszcze 143 zmieniono w jadące w innym kierunku 168 (mimo że frekwencja w owym 143 była zadowalająca - na pewno większa niż dziś w 168).Glonojad pisze:Przepraszam bardzo, ale na jakiej podstawie sądzisz, że Twoje wieloletnie, ale bardzo wyrywkowe pomiary są bardziej wiarygodne od pomiarów systematycznych prowadzonych we wszystkich kursach przez dwa typowe dni tygodnia?
Jedno jest dla mnie pewne 515 z Kolonii co 30 minut w szcycie - a tak będzie od 1 października, to po prostu obłęd.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A czy któregokolwiek dnia stałeś na przystanku chociaż 40 minut by popatrzeć na kilka kursów 520, a nie jeden?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36238
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Mam wrażenie, że Emdegger codziennie widzi coś innegoncc2000 pisze:A widzę luźne 520 i prawie zupełnie puste 401.
Glon ma rację: o pewnej porze każda porządniejsza linia ma kursy dobrze wykorzystane. Ale jedna linia ma tych kursów osiem, inna dwa...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jak mi ucieknie 515, czasem czekam 30 minut i widzę kilka kursów 520 i 401. I tłoku nie ma nigdy, w 401 wręcz pusto. Nie potrafię udowodnić że nie jestem wielbłądem - choć może zacznę robić zdjęcia, ale wtedy też będzie można powiedzieć, że przedstawiam tylko te wybrane, spreparowane na potwierdzenie własnej tezy. Ale o czym my tak naprawdę mówimy... Przecież ZTM dobrze wie jak jest w rzeczywistości, co więcej to najpierw władzom Rembertowa proponowano bardzo mocny autobus na Trasę Siekierkowską (nawet co 8 minut w szczycie przy wprowadzeniu także mocnego 143 do Watracznej), ale za cenę likwidacji 515 w ogóle. Ale owe władze się nie zgodziły, dlatego ZTM stworzył tę linię w ograniczonym zakresie (bo linia do Rembertowa miałabyć całotygodniowa) w postaci 401. A, że to nie pasuje oświeconym planistom z ZTM, to za karę z 515 zrobiono ogryzek.Glonojad pisze:A czy któregokolwiek dnia stałeś na przystanku chociaż 40 minut by popatrzeć na kilka kursów 520, a nie jeden
[ Dodano: |22 Wrz 2009|, 2009 21:44 ]
20 osób razy osiem kursów z Marysina daje 160 osób/h. 80 osób razy 2 kursy z Rembertowa daje też 160 osób i tak to właśnie teraz wygląda. A ja bym tylko chciał aby w zaciszu gabinetów ZTM nie kierowano się wyłącznie kreślonymi na ekranach komputerów symulacjami a... Rzeczywistością. Teraz jest tak, że jak niekończące się plany stoją w sprzeczności z rzeczywistymi potrzebami - to tym gorzej dla tych potrzeb. Prawda jest taka, że stosunek większości warszawiaków do ZTM jest jednoznacznie negatywny (z czego zdają sobie sprawę władze Warszawy pisząc do pana Leszka Ruty pisma zakazujące większych zmian w komunikacji "do wyborów"). Prawda jest też taka, że jak przyjdzie do władzy w stolicy nowa ekipa (a kiedyś przyjdzie), to porządki zacznie właśnie od ZTM. Czego Państwu i sobie życzę.Bastian pisze:Glon ma rację: o pewnej porze każda porządniejsza linia ma kursy dobrze wykorzystane. Ale jedna linia ma tych kursów osiem, inna dwa...
Zbiorę jakieś dane z kilkakrotnie ponawianych pomiarów z całego dnia i tu wrzucę w wolnej chwili. Zestaw: pomiarowiec na zewnątrz + pomiar automatyczny (tam, gdzie są wozy w to wyposażone) + kamery.Glonojad pisze:Przepraszam bardzo, ale na jakiej podstawie sądzisz, że Twoje wieloletnie, ale bardzo wyrywkowe pomiary są bardziej wiarygodne od pomiarów systematycznych prowadzonych we wszystkich kursach przez dwa typowe dni tygodnia?
Oczywiście, zawsze można zastosować wyparcie. Ja jeżdżę, wiem lepiej. A ja akurat tam nie jeżdżę, więc przynajmniej moge spojrzeć obiektywnie.
a propos
Dzisiaj testowałem buspas w popołudniowym szczycie (po 17). Jechałem 514. Do Rembertowa przyjechało ok. 30 osób, do Zielonej 20, pojechało dalej 10. Autobus był bardzo zatłoczony tylko na Trasie Łazienkowskiej.
[ Dodano: |22 Wrz 2009|, 2009 23:00 ]
Czytając takie rzeczy dochodze do wniosku, ze człowiek widzi tylko to, co widzieć chce.ncc2000 pisze:20 osób razy osiem kursów z Marysina daje 160 osób/h