Do końca kursowania od 20 z minutami. Kiedyś było 194 i 149 co 40 każde (łącznie co 20) i niezależnie od tego 716, teraz jest 194 i 716 skoordynowane. Na wspólnym odcinku wszystkich trzech będzie lepiej, ale już na Wojciechowskiego - gorzej.Bastian pisze: Jak bardzo wieczorami? Bo wiem, że wieczory były dorabiane do 716...
Komunikacja miejska w Ursusie
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Sporo najeździłem się tymi wieczornymi kursami i pasażerów z Wojciechowskiego można policzyć na palcach jednej ręki. Niewielka strata, a nawet zysk, bo nie będzie stad z 716 przy Factory, które wieczorem generuje spory potok (pracownicy).Glonojad pisze:Do końca kursowania od 20 z minutami. Kiedyś było 194 i 149 co 40 każde (łącznie co 20) i niezależnie od tego 716, teraz jest 194 i 716 skoordynowane. Na wspólnym odcinku wszystkich trzech będzie lepiej, ale już na Wojciechowskiego - gorzej.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Zdajesz sobie sprawę, że jest to najbardziej populistyczne hasło jakie pojawia się na forumdzidek pisze:To nie ludzie mają być dla ZTMu a ZTM dla ludzi
E tam - w szczycie ludzie pojadą 394, które kursuje znacznie częściej niż 716.cristle pisze:
A propos "fika": 194 nie będzie nigdy wybierane bo 2 oberki to już za dużo. Potok od Hermana zawsze wybierze krótsze 716 do dworca zamiast kołować od tyłu osiedla.
Oberek przez Włochy nie zamorduje tej linii. Starta czasowa jest minimalna, a dodatkowo rekompensuje ją wysoka częstotliwość. 716 jest zależne od Piastowa i wątpię aby nagle stała się siekierą mogącą przejąć rolę 194cristle pisze: Drugi oberek po włochowskim polu skutecznie zamorduje tą linie.
Obecny - objazdowy - układ może nie jest doskonały ale jest milion razy lepszy od tego, który obowiązywał dotychczas
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
[ Dodano: |29 Wrz 2009|, 2009 23:32 ]
Hm, z kim to ja na ten temat rozmawiałem, taki miły, znający się na rzeczy pan... Zbigniew Brzeziński się nazywał chyba.[/quote]
Ze Zbigniewem to może i rozmawiałeś, tylko pytanie kim on jest ???
Ja też rozmawiałem z burmistrzem Piastowa, tylko, że ze ZDZISŁAWEM Brzezińskim i mówił zupełnie co innego, tzn. był za utrzymaniem linii 717. Albo nie słuchałeś pana Zbigniewa z uwagą albo rozmawiałeś z zupełnie inną osobą (burmistrzem innego miasta).
A zresztą to jest temat o komunikacji miejskiej w Ursusie a nie w Piastowie, więc jeśli trzeba przestrzegać regulaminu to powinniśmy o tym pisać w temacie KOMUNIKACJA PODMIEJSKA Pozdrawiam
Hm, z kim to ja na ten temat rozmawiałem, taki miły, znający się na rzeczy pan... Zbigniew Brzeziński się nazywał chyba.[/quote]
Ze Zbigniewem to może i rozmawiałeś, tylko pytanie kim on jest ???
Ja też rozmawiałem z burmistrzem Piastowa, tylko, że ze ZDZISŁAWEM Brzezińskim i mówił zupełnie co innego, tzn. był za utrzymaniem linii 717. Albo nie słuchałeś pana Zbigniewa z uwagą albo rozmawiałeś z zupełnie inną osobą (burmistrzem innego miasta).
A zresztą to jest temat o komunikacji miejskiej w Ursusie a nie w Piastowie, więc jeśli trzeba przestrzegać regulaminu to powinniśmy o tym pisać w temacie KOMUNIKACJA PODMIEJSKA Pozdrawiam
teoretycznie masz rację, ale ... no właśnie ale. Strata w porównaniu ze starą trasą niby 3-4 minutowa ale mogę się założyć że większość pasażerów zniechęca "geograficzny" aspekt tegoż oberka. po prostu linia robi całkiem spore koło i wiele osób odbiera to jako pogorszenie -a konkretnie ludzie byliby zachwyceni zwiekszeniem czestotliwości i zostawieniem poprzedniego przebiegu.R-11 Kleszczowa pisze:Oberek przez Włochy nie zamorduje tej linii. Starta czasowa jest minimalna, a dodatkowo rekompensuje ją wysoka częstotliwość.
wiem że ta trasa przez La Italia Nuova to kompromis, ale nawet we mnie budzi mieszane uczucie jak to widzę na mapie .....
[ Dodano: |30 Wrz 2009|, 2009 21:32 ]
i jeszcze taka obserwacja, może nie stricte ursuska, ale powiązana w dużej mierze z liniami ursuskimi (rownież)
jako że ostatnimi dniami dane mi jest przesiadać się rano z pociągów na Zachodnim na 523 to mam okazję zaobserwować jak zatłoczone sa rano autobusy odjeżdżające z DWZ w kierunku Reduty (zwłaszcza mniejsze wozy na linii 127). myślę że duzo osób przyjeżdża pociagami i podjeżdża do biur przy przystankach: Berestecka, Śmigłowca a nawet Popularna. Zdjęcie 187 z tego odcinka i jednoczesne przycięcie 517 ma tu spory wpływ na tłok. I tu przydałoby się Z-7, które po BW1920 w tym czasie puste jedzie raczej. Nota bene kolejny powód dla którego uważam nieskierowanie tej linii przez DWZ za błąd.
PURA VIDA!
Kolejna uwaga:
Co dalej z 191? Rozkład na tej linii to fikcja... Jazda 10 h w kółko i słuchanie czemu pan jest opóźniony już mnie denerwuje...
Trzeba zająć się problemem 517:
Kursowanie co 15 min sprawiło że jazda przypomina jazdę na glonojada i nie ma nic wspólnego z jazdą w cywilizowanych warunkach. Natomiast Z-7 to piękny muchowóz...
Co dalej z 191? Rozkład na tej linii to fikcja... Jazda 10 h w kółko i słuchanie czemu pan jest opóźniony już mnie denerwuje...
Trzeba zająć się problemem 517:
Kursowanie co 15 min sprawiło że jazda przypomina jazdę na glonojada i nie ma nic wspólnego z jazdą w cywilizowanych warunkach. Natomiast Z-7 to piękny muchowóz...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36163
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No cóż, trzeba coś z tą linią zrobić. Ale nie wiem, kiedy.Misiek997 pisze:Co dalej z 191? Rozkład na tej linii to fikcja...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jak to mówią we wszystkim trzeba szukać pozytywnych stron i nawet w Z-7 odnalazłem 
Dzięki tej linii w końcu z Factory jest jakieś konkretne połączenie do Warszawy! Dotychczas by dojechać do Factory najlepiej było autobusem do pociągu, pociągiem i dalej kolejnym autobusem a teraz wystarczy dojechać czymkolwiek do BTW1920 albo Beresteckiej i w Z-7 pod samo Factory
Dzięki tej linii w końcu z Factory jest jakieś konkretne połączenie do Warszawy! Dotychczas by dojechać do Factory najlepiej było autobusem do pociągu, pociągiem i dalej kolejnym autobusem a teraz wystarczy dojechać czymkolwiek do BTW1920 albo Beresteckiej i w Z-7 pod samo Factory
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Sam byłem bardzo optymistycznie nastawiony do linii Ursus - Nowe Włochy - Stare Włochy - Ochota, którą zaproponował parę dni temu Bastian. Niestety patrząc w ostatnich dniach na Z-7 jestem coraz bardziej przekonany, że w naszym układzie komunikacyjnym nie ma miejsca na taką silną (nawet na słabą
) linię.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel